Dodaj do ulubionych

tasiemiec i inne robale

09.02.06, 09:18
no właśnie, w końcu temat dotyczy zarówno psa jak i dziecka :)
nie boicie się że dziecko zaraz się np. tasiemcem od psa?
Edytor zaawansowany
  • pstryczek3 09.02.06, 10:06
    Na to też są tabletki na odrobaczenie. Każdy szzceniak musi przejść
    odrobaczenie i do 8-12 miesiąca życia psa najlepiej to odrobaczenie powtarzać
    co miesiąc. Starsze psy już nie mają tyle tych robali co szczenięta. Potem
    wystarczy odrobaczanie raz na pół roku. Generalnie nie jest wcale tak łatwo
    zarazić się robakami od psa. Chyba ze jest to brudny, rzadko kąpany pies
    podwórkowy, który jest mało kontorolwany co robi na dworzu i czy nie trafi na
    jakieś odchody dzikich zwierząt albo innych psów i nie weźmie ich do pyska. Z
    tego też względu ja bardziej polecam takie rasy, które zdecydowanie nadają się
    do trzymania w domu i lepiej jak najmniejsze, aby nie było kłopotu z częstymi
    kąpielami. Ja swojego psa kąpię minimum raz na 2 tygodnie, czasem co
    tydzień. "Podwozie" psa warto podmywać codziennie jak się ma małe dzieci w domu.
    Też trochę się obawiałam o te robale, ale tasiemiec naprawdę rzadko się u psa
    zdarza, częściej zdarza się toksokaroza ale na to są właśnie te tabletki i
    bezwzględnie każdy pies musi być odrobaczany.
  • lena_zet 09.02.06, 10:21
    ja adoptowałam schroniskowca w październiku 2005 roku i od samego początku
    próbujemy razem z weterynarzem wytępić u niego tasiemca :/ już ręce nam
    opadają, nie pomagają leki, które dają niby 100% pewność.Córka ma 7 lat i nie
    należy do czystych dzieci, znaczy w sensie, że nie dba o higienę rąk.Jak ją nie
    pogonię do mycia rok to sama raczej na to nie wpadnie, eh.Mam zamiar wybrać się
    w przyszłym tygodniu na badania, zobaczymy co będzie.Póki co to pytam Was :)
  • pstryczek3 09.02.06, 10:37
    Uff, tak to jest jak się bierze psiaka ze schroniska to też się bierze na
    siebie pewne ryzyko :-/. Kochane są te psiaki, aż żal patrzeć na ich
    nieszczęście, ale jak sie ma małe dzieci to chyba jednak lepiej brać psiaka z
    hodowli i to nie bylejakiej, co zagwarantuje odrobaczanie i zdrowie psa. No ale
    skoro psiak już jest to trzeba teraz o niego dbać i dawać leki. Może pestki
    dyni pomogą? Moja znajoma jak się zaraziła tasiemcem (ale z mięsa)pech chciał,
    ze byla wtedy w ciąży i mogła się tylko sposobami naturalnymi leczyć to
    wyleczyła go właśnie jedząc duże ilości pestek dynii.
    A psiaka radzę często kąpać, ale nei w wannie, w której kąpią się także
    domownicy. Ja wprawdzie mam zdrowego psiaka bez robali, ale i tak kąpię go pod
    prysznicem, nie w wannie.
  • lena_zet 09.02.06, 10:44
    nie mam prysznica, mam jedynie wannę, do której jest problem włożyć psa,
    ponieważ waży 60 kg.Jak ją kąpaliśmy to zalaliśmy całą łazienkę wodą, ponieważ
    nie mieliśmy możliwości włożenia jej do tej wanny <nawet mój prawie 90 kg mąż
    wysiadł :D>.A wiesz, że o częstym kąpaniu psa podczas kuracji odrobaczającej
    weterynarz nic mi nie wspomniał?To bardzo ciekawe co piszesz, na pewno zaraz po
    pracy do niego zawitam.Dzięki wielkie.
  • pstryczek3 09.02.06, 10:54
    Z tymi kąpielami chodzi przede wszystkim o to, aby psiak nie miał pozostałości
    odchodów w sierści, które czasem zatrzymują się w okolicach odbytu czy
    podwozia. Wiadomo, psiak się czasem wylizuje w pewnych miejscach a potem może
    przenosić jaja tasiemca na sierść. Częste kąpiele choćby profilaktycznie na
    pewno nie zaszkodzą. Jeśli macie tylko wannę, to trzeba potem tą wannę dobrze
    zdezynfekować, ale to jest chyba oczywiste i pewnie niepotrzebnie o tym piszę.
    Mnie w ten sposób uświadamiała moja pani weterynarz, kiedy kupiłam szczeniaka i
    dawała mi rady na to jak ustrzec dziecko przed robalami. Właśnie takie
    zalecenia dawała a oprócz tego choćby profilaktycznie, nawet jak robaków wydaje
    się ze nie ma, dawać te leki na odrobaczanie co miesiąc. Podobno psu nie
    szkodzą. A na tasiemca to dynia, dynia i jeszcze raz dynia.
  • lena_zet 09.02.06, 10:58
    w dniu dzisiejszym wprowadzam do naszego jadłospisu pestki z dynii, to pewne :)
  • pstryczek3 09.02.06, 11:14
    A i jeszcze jedno, nie wierz tym, co mówią że psa nie należy często kąpać.
    Niektóry uważają, że kąpać to raz na 3 miesiące, ale za to często szczotkować.
    To sa bzdury i co ciekawe, nawet niektórzy weterynarze je powielają. To prawda,
    że psiak wytwarza tą niezbędną wartswę ochronną zabezpieczjącą przez zimnem,
    ale ona jest tak naprawdę potrzebna tylko u psów podwórkowych sypiających poza
    domem. Te nasze domowe, obojętnie czy rasowe (yorki, cavaliery, lhasa apso) czy
    kundelki mogą być kąpane nawet codziennie! Dla informacji, osoby posiadające
    pudle i lhasa apso albo yorki czy maltańczyki MUSZĄ kąpać swoje psy calutkie od
    stóp do głow co tydzień i te psy tyle samo wychodzą na dwór, tyle samo biegają
    co wszystkie inne rasy czy nierasowce. I są to psy zdrowe! Wręcz dla ich
    dobrego zdrowia te kąpiele są niezbędne. Ja swojego kąpię czasami co tydzień,
    staram się podmywać często i powiem Ci, że jak się wieczorek przed snem psiaka
    wykąpie, to rono już może spokojnie nawet po mrozie biegać. Mój niby delikatny
    cavalierek jeszcze nigdy się nie przeziębił. Tak więc możesz śmiało kąpać nawet
    częściej niż co tydzień i na pewno wszystkim to na zdrowie wyjdzie. Tylko
    wybierz jakieś delikatne szampony dla szczeniąt do częstego mycia.
  • elunia78 09.02.06, 21:01
    Ja też spotykam się raczej z informacjami, że psów nie należy kapać często -
    bo zmywa się ze skóry warstwę ochronną, która nie ma jednak chronić przed
    zimnem ale przed różnego rodzaju zakażeniami.

    Wklejam tekst z www.psy.pl


    Wszystko o kąpieli, czyszczeniu uszu i zębów, obcinaniu pazurków

    Jak często powinno się kąpać psa?
    Jak najrzadziej, optymalnie 3 - 4 razy w roku, ale tylko wtedy kiedy jest to
    konieczne.

    Czyli pies ma być brudasem?
    Absolutnie nie, pamiętajmy jednak, że pies się nie poci, dlatego nie potrzebuje
    tak częstych kąpieli. Jedyną barierą ochronną psa jest wydzielina gruczołów
    łojowych. Jeśli pozbawimy jej psa, stanie się on podatniejszy na zapalenia
    skóry.

    A kąpiel w jeziorze psu nie szkodzi?
    Nie, bo jest to naturalna kąpiel, bez szamponu i bez detergentów.

    Czy psa można myć szamponem?
    Tak, ale tylko szamponem dla psów.

    Czy psa można kąpać przed ukończeniem 1 roku życia?
    Tak.

    Takie też informacje podawali w jakimś weterynaryjnym programie telewizyjnym....

    Ale znalazłam też takie informacje (klub.chip.pl/reya/pielegnacja2.htm):

    Nie prawdą jest to, że psa nie należy kąpać - psa trzeba kąpać! Jedynie nie za
    często.
    Na psiej sierści tak samo jak na ludzkich włosach osadza się pył, kurz, brud a
    w nim bakterie roztocza. Niektóre z nich mogą spowodować alergię, może
    wytworzyć się stan zapalny i choroba skóry gotowa. Jednakże zbyt częste kąpanie
    narusza równowagę kwasowo-zasadową w skórze (zmienia pH) i przez to pies jest
    również narażony na działanie czynników chorobotwórczych. Należy używać
    szamponów przeznaczonych dla psów (mają odpowiednie pH), czasami dopuszcza się
    używanie delikatnego szamponu dla dzieci, ale raczej tego unikajmy. Obecnie na
    rynku oferowanych jest tyle rodzajów szamponów, że na pewno znajdziemy coś
    odpowiedniego.

  • pstryczek3 10.02.06, 00:14
    Ja się nie do końca zgadzam z tym że psa trzeba kąpać ale nie za często.
    Rozmawiałam z hodowcą mojego psa i hodowca ten uważa, że kąpiele co tydzień na
    pewno nie zaszkodzą. Ma już doświadczenie w hodlowli psów długowłosych i
    półdługowłosych i od wielu lat je wystawia. Aby były w dobrej kondycji
    wystawowej muszą być często kąpane i te kąpiele zdecydowanie mniej szkodzą
    włosom niż codzienne szczotkowanie brudnego włosa. Tak więc lepiej kąpać i
    porządnie wyszczotkować co tydzień (szczotkowanie można w zależności od
    długości włosa powtarzać częściej, ale tylko na wilgotnym włosie) niż
    codziennie szczotkować brudny włos. Obecnie mamy taki wybór delikatnych
    szamponów dla szczeniąt, że psiaki można śmiało w nich kąpać co tydzień. Te
    szampony nie zmywają naturalnej warstwy ochronnej skóry a nawet wspomagają
    ochronę tej skóry. Jeśli jednak ktoś się bardzo obawia szamponów, co lepiej
    jednak sprawdzić osobiście, czy rzeczywiście jest się czego obawiać, można psa
    chociażby przepłukać w samej wodzie.
    Jak rozmawiam z ludźmi posiadającymi psy długowłose, to częściej problemy z
    alergią wynikają z powodu pożywienia niż kąpieli. Zresztą jeśli ktoś zauważa
    problem z wysuszniem sierści czy skóry może sobie z tym bardzo łatwo i szybko
    poradzić, dodając do diety siemię lniane.
    Ja swojego psa kąpię od kiedy go mam, czyli jak miał 4 miesiące była pierwsza
    kąpiel i powtarzana była mniej więcej co 2 tygodnie. Na początku fakt, pojawiał
    się łupież, ale było to przejściowe i raczej wynikało ze stresu, który psiak na
    początku przechodził przyzwyczajając się do kąpieli niż z powodu samej wody i
    szamponu. Pieski podobno na początku zawsze przeżywają stres w związku z
    kąpielami i szczotkowaniem, ale kiedy się już do tego przyzwyczają i te zabiegi
    pielęgnacyjne zaczynają im sprawiać nawet przyjemność, to łupież się już nie
    pojawia. I dla mnie jest to dowód na to, że to nie woda i szampon powoduje
    łupież, ale właśnie ten stres "przystosowawczy".
    Nieprawdą też jest, że mniej szkodzi kąpiel w jeziorze niż w szamponie.
    Niestety jak mój psiak sie wykąpał w jeziorze od razu dostał łupieżu, co sie
    nie zdarzało po kąpielach w szamponach dla szczeniąt. To zanieczyszczenie wód
    jest obecnie tak duże, że moze nie tylko u ludzi powodować alergie ale także u
    psów. Ale możliwe, ze tu także przyczyną był stres, bo psiak jakby był uczony
    pływania trochę wbrew jego woli.
    Problemy skórne typu łupież najczęściej są spowodowane alergiami na pewne
    składniki z pozywienia i stres, czasami może to być nieodpowiedni szampon lub
    zmiana szamponu na inny. My jednak stosujemy tylko 2 szampony, do których pies
    jest przyzwyczajony i żadnych problemów skórnych nie obserwuję. Sierść pies ma
    piękną i błyszczącą a skórę zdrową.
    Ja zdecydowanie jestem za częstymi kąpielami. Tak jak człowiek się źle czuje
    kiedy jest brudny i musi się często kąpać, tak samo pies powinien byc czysty.
    To że pies się nie poci nie ma wielkiego znaczenia, bo to nie pot tak naprawdę
    powoduje że my-ludzie się kąpiemy, ale właśnie łój oraz brud. Dla mnie teoria
    że częste kąpanie może psu szkodzić przypomina dawne teorie, że ludzie powinni
    myć włosy nie częściej niż raz w tygodniu, bo częste mycie szkodzi :-/ Tylko
    ciekawe dlaczego ci co myją włosy codziennie zdecydowanie zdrowiej i lepiej
    wyglądają...
  • captroy 10.02.06, 03:14
    Optuje za przekonaniem iz psa powinno sie kapac w umiarkowanej czestotliwosci
    przy uzyciu odpowiednich preparatow(niestety cena niektorych zatyka...)Trzymam
    sie teorii,ze czeste kapiele pozbawiaja psa naturalnej warstwy ochronnej,miedzy
    innymi przed deszczem..
    Co do wystaw,to akurat chyba najmniej trafna argumentacja...Jezeli ktos kiedys
    mial okazje byc na takowej i widzial jak sie to odbywa od kuchni,to to co biega
    potem po ringu ma bardzo maly procent naturalnosci..
    A oto kilka zabiegow,po ktorych wystawowe chempiony sa tak podziwiane..
    Tapirowanie,spryskiwanie lakierem(czesto do wlosow ludzkich),pudrowanie(rozne
    szkoly,kreda maka,puder..),farbowanie siersci..itp.Spotkalem hodowcow posow
    takich jak yorki czy shih-tzu,ktore duza czesc swojego zycia przechodzily w
    papilotach..
  • dziunia1602 10.02.06, 20:39
    Tu na pierwszym miejscu stawia się rasę psa,czyli gatunek sierści i jej
    potrzeby. Ja nie mam ani hodowli ani psa wystawowego,więc ja kąpie psa raz w
    miesiacu ponieważ:
    - pies śpi ze mną w łóżku i ma być czysty
    - jeżeli przekraczam już 1,5 miesiąca żółknie sierść (jest biały)
    - po 1,5 miesiącu zaczyna się filcować sierść
    Ja uważam,że większą krzywdę robię psu nie kapiąc go w ogóle,bo zaczynają się
    problemy ze sierścią niż kąpiąc go raz w miesiącu.
    Na dzień dzisiejszy mamy przeogromny zasób najlepszych kosmetyków światowych
    marek do wyboru,które nie niszczą płaszcza ochronnego,sa dla
    alergików,specjalnie dostosowane do koloru sierści,jest w czym wybierać.
    I też prawdą jest iż suchość skóry może być spowodowana złym odzywianiem psa i
    braku mikro i makro elementów.
    Ja jestem za kąpaniem psa wtedy kiedy jest taka potrzeba :-)
  • pstryczek3 10.02.06, 00:24
    A i dodam jeszcze, że mój pies tak bardzo nie lubi być brudny, że po każdym
    spacerze w mokrą pogodę sam mi się "pakuje" pod prysznic. I nie wyjdzie stamtąd
    dopuki go chociaż nie opłuczę. Tak więc psy wbrew pozorom, jak już mają
    wyrobione nawyki, także wolą być czyste. Podobnie zresztą jak ludzie, którzy
    nie potrafią zasnąć bez kąpieli czy prysznica ;)
  • dziunia1602 10.02.06, 20:45
    Mój pies do 6-miesięcy odrobaczany był raz w miesiacy,potem 3 miesiące i od
    roku odrobaczam regularnie co 6 miesięcy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.