zapalenie jelit u owczarka - POMOCY !! ;( Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mam psa rasy owczarek niemiecki.Ma 7 miesiecy i prawdopodobnie choruje na
    zapalenie jelit !! Niewiem jak mam ją leczyc , co robic !! Blagam o pomoc !!
    Byłam u weterynarza i dal jej 2 zastrzyki aby jadla jeden zeby sie nie
    odwodnila i jeden antybiotyk .. byla poprawa bo zaczela jesc i pic ale dzis
    znowu to samo - nie je i nie chce sama pic..musze podawac jej picie
    strzykawka - doustnie . Co robc dalej ?? Prosze o szybka odpowiedz ! ;(
    • Witam.
      Rozumiem, że pies cierpi na parwowirozę? Mozna to potwierdzic wykonując szybkie
      badanie próbki kału za pomocą odpowiedniego testu. Jeśli pies odmawia picia i
      źle się czuje trzeba koniecznie zabrać go do lekarza. w przypadku parwowirozy
      łatwo dochodzi do odwodnienia i osłabienia organizmu.Może okazać się konieczne
      codzienne stosowanie kroplówek (z elektrolitami i glukozą), należy prowadzic
      antybiotykoterapie, można podawać dozylnie preparaty z aminokwasami. Czasem
      także lekarze decydują sie na początku choroby na podanie surowicy przeciwko
      parwowirozie.
      Jesli pies odzyskuje apetyt to karmi się go często i małymi porcjami
      lekkostrawnym jedzeniem. Nalezy unikać podawania tłuszczu, kości, mleka.
      Ważne jest także by psiak miał zapewniony spokój i ciepło.
      Życzę, aby psiak szybko wyzdrowiał - Gagik
      POzdrawiam
      • To wszystko zaczelo sie w czwartek.Psiak nie mial juz apetytu i raz
        zwymiotowal :( Potem zrobil żadko kupke i byla tam krew .. Nastepnego dnia nie
        bylo poprawy to pojechalam z nią do weterynarza i tam dal dla niej te leki co
        pisalam juz wczesniej i po tym byla poprawa bo zaczela jesc i pic ale w sobote
        jak rano dawalam jej jesc to juz nie chciala i tak samo bylo z
        piciem.Pojechalam z nią do lekarza po nastepna dawke lekow i jak narazie nie ma
        poprawy..czasami sama sie napije wody ale jedzenia to nie rusza ;( Psiak tez
        kuleje na prawe lapki - przodnia i tylna - czy to od tej choroby ?? Pies jezt w
        miare zywy..da sie z nia pobawic ale to nie jest to co przed choroba.Czy ta
        choroba jest bardzo grozna??Moze na nia piesek umrzec ??
        Dzieki za odpowiedz - Jak ktos chce pogadac o tym i wiecej mi doradzic na ten
        temat to prosze pisac na moj nr gg - 5472257
        Pozdrowionka papa:*
        • Witam.
          Jak juz pisałem, nie ma pewności, ze psiak choruje na parwowirozę.
          Na tą chorobe chorują głównie szcenięta i mlode psy, które nie były szczepione
          i odrobaczane. U szczeniat choroba ma ciężki przebieg , a śmiertelność jest
          bardzo duza. U mlodych psów, które zachorowały , ale podjęto leczenie
          śmiertelność wynosi ok. 40 % . Istotne jest więc, czy pies był szczepiony i
          przeciwko jakim chorobom?
          W przebiegu parwowirozy wystepują przeważnie uporczywe wymioty i biegunka ,
          często z krwią.
          Pies łatwo się odwadnia i jest osłabiony i otępiały. Nie wiązałbym kulawizny z
          parwowirozą , ale mogą wystepować zaburzenia w poruszaniu się na skutek
          osłabienia psa.
          Jak pisałem poprzednio trzeba z psem koniecznie udać się do lekarza i stosować
          odpowiednią terapię.
          Pozdrawaim i trzymam kciuki za psiaka, zeby wyzdrowiał - Gagik
          • Mója suczka byla szczepiona na wszystkie choroby i byla tez odrobaczana..Z Herą
            ( moim psem) jest duzo lepiej :) Moim i weterynarza zdaniem wyjdzie z tego :)
            Juz sama pije , je , nie ma wymiotów tylko jeszcze robi troche zadna kupe ale
            z dnia na dzien jest coraz lepiej.Jak tylko zobaczylam ze z nia jest cos nie
            tak to od razu pojechalam z nia do weta i wtedy zaczelo sie te leczenie.Psinka
            ma sie coraz lepiej - jest wesola i skora do zabawy i psot..hihi :) Tylko jest
            jeszcze jedna sprawa ktora mnie troche martwi - Hera czasami bardzo szybko
            oddycha ale jak ja dotkne albo cos do niej powiem to sie uspokaja i oddycha
            normalnie.Od czego to moze byc ??
            Wielkie dzieki za pomoc :) :*
            • aga_144 napisała:

              > jeszcze jedna sprawa ktora mnie troche martwi - Hera czasami bardzo szybko
              > oddycha ale jak ja dotkne albo cos do niej powiem to sie uspokaja i oddycha
              > normalnie.Od czego to moze byc ??

              A w jakich okolicznosciach tak sie dzieje? Po zabawie? Po spacerze? Po posilku?
              Czy pysk ma wtedy otwarty? Tak, jakby sie odrobine usmiechala? np jak Pino?
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=34271321&a=34293019

              --
              Złoto będzie nasze

              CRX Balcerowicz in memoriam
            • Witam.
              Nie napisałaś w jakich sytuacjach obserwujesz taki przyspieszony oddech?
              Jesli pies lezy spokojnie i jednoczęsni dość szybko oddycha to może byc tak,
              gdy gorączkuje, czy odczuwa jakąś ból czy dyskomfort ( w tym przypadku związany
              z choroba przewodu pokarmowego) lub gdy jest rozemocjonowany tym co się dzieje
              z nim , czy wokół niego.Może byc i tak , że psu jest po prostu gorąco.
              Skoro jednak, wyraźnie supokaja się , gdy ją głaszczesz to mozliwe, że ten
              przyspieszony oddech wynika z emocji i niepokoju - pies nie rozumie , co się z
              nim dzieje, jest niespokojny , a może nawet wystraszony.
              Mam nadzieję, że psiak czuje się duzo lepiej ?
              Pozdrawiam - Gagik
              • Hercia oddycha tak jak spokojnie lezy i czasami otwiera mordke i wystawia
                jezyk. A tak wogóle to można powiedziec ze jest juz zdrowa i czuje sie bardzo
                dobrze :) Tylko te jej tylnie łapki - ona jak idzie to tak jakby stawia je do
                srodka , tak krzywo .. Boje sie aby nie były to poczatki krzywicy!:( Ale 3 razy
                dziennie - rano popludniu i wieczorem daje jej wapno w tabletkach i dodaje
                witaminy do jej jedzenia.
                Serdeczne dzieki za pomoc.:)
    • U mojej suni znowu zaczelo troszke "bulgotać" w brzuszku :( Jezeli sunia czuje
      sie juz dobrze od 3 dni to vhoroba moze wrócic??Może zachorować drugi raz na ta
      samą chorobe?? Hera jadła jakieś poltorej godziny temu i zjadla duzo-dałam jej
      psi makaron i kielbase dla psow i wymieszalam to ze starkowaną marchewka.Mam
      isc z tym "bulgotaniem" w brzuchu do weta ?? Prosze o szybka odpowiedz :( !
      • co rozumiesz przez psią kiełbasę??
        czy to świństwo z psich sklepów???

        pies który miał tak poważne problemy ze zdrowiem, z przewodem pokarmowym
        powinien być na diecie i to zaleconej przez weta
        • Tak ta kiełbase kupuje w sklepie zoologicznym.Ale już z psem wszystko ok.nie ma
          juz tych "rewolucji" w brzyszku i zachowuje sie tak jak przed choraba.No tylko
          niewiem co z tymi tylnimi łapami bo ciagle kuleje i prawa łapke stawia tak do
          srodka.To moga być oznaki krzywicy ?? Co robić??
          • Witam ponownie :-)
            Cieszę się ,że jest już duża poprawa :-)
            Co do karmienia to warto byłoby w najblizszym czasie karmić sunie jedzeniem
            przygotowywanym w domu albo karmami dobrej jakości, które mozna kupić w
            lecznicy.
            Jeśli chcesz gotowac w domu to warto podawać gotowane mięsko , ryż i warzywa.
            A od czasu do czasu dodac gotowane jajko. Lepiej unikać tanich gotowych karm
            oraz pokarmów tłustych , smażonych, przyprawionych.
            Warto tez karmić kilka razy dziennie niezbyt dużymi porcjami , aby zbytnio nie
            obciążać przewodu pokarmowego.
            Należy też dbać , by woda do picia była świeża i aby sunia miała stały do nie
            dostęp. Warto poobserwować na oddawany przez sunie kał, jego wygląd i częstość
            oddawania. Radziłbym też unikac narazie dużych wysiłków fizycznych np długich
            spacerów.
            Co tylnych kończyn, to koniecznie musi pod tym kątem zbadac sunię lekarz.
            Trzeba dokładnie omacać kończyny, może byc konieczne zrobieni zdjęcia RTG.
            Co do krzywizny to obecnie rzadko się ona zdarza. Wsytepuje przeważnie u
            mlodych silnie niedożywionych psów.
            Trudno mi powiedzieć bez badania zwierzęcia, co może sie dziać z tymi tylnymi
            kończynami. Czy mogłabyś napisac jak dokładnie wygląda ta kulawizna? Czy
            wystepuje zrówno w stępie jak i wkłusie?
            Czy jest stale, czy może mija? Czy tylko w pewnych sytuacjach ? Od kiedy są te
            problemy, czy od czasu ostatniej choroby, a może juz wcześniej działo się coś
            niepokojącego? A jak pies radzi sobie z chodzeniem po schodach, ze wstawaniem i
            kładzeniem się? Czy na spacerach chętnie biega? Czy przy dotykaniu kończyn
            okazuje , że go to boli?
            Czekam na odpowiedzi , ale i tak sugeruję wizytę u lekarza.
            Pozdrawiam - Gagik
            • Hera ma problemy ze wstawaniem kladzeniem sie i chodzeniem.Po schodach wchodzi
              i schodzi normalnie,jak wskakuje na moje łóżko to tez normalnie.Jak dotykam tej
              nogi to nie piszczy tylko zabiera ,ale tak jest jak dotykam kazdej nogi.Biega
              normalnie chociaz teraz nie biegam z nia czesto z powodu tych nog.Kupke robi
              juz normalna raz-dwa razy dziennie.Podaje jej jedzenie gotowane,karme pedeegre
              czy jakoś tak :) Kurcze jeszcze niepokoi mnie to szybkie oddychanie :( może ona
              ma coś z sercem ?? Albo z czymś innym??Czego to moga byc objawy ?? Do
              weterynarza bede mogła jechać dopiero w sobote bo u nas nie robi przeswietlen i
              musze jechac za miasto.Jeszcze czasami po jedzeniu jest takie przelewanie w
              brzuchu.Choroba może wrócić ?? Psinka moze zachorować drugi raz na ta samą
              chorobe ?? A Może jeszcze Hera nie jest całkowicie zdrowa ??
              Z góry dzieki za odpowiedz - Aga :]
              • ga_144 napisała:

                > Kurcze jeszcze niepokoi mnie to szybkie oddychanie :( może ona
                > ma coś z sercem ?? Albo z czymś innym??Czego to moga byc objawy ??

                moga to byc tez objawy zadowolenia i zrelaksowania.
                Najedzony wybawiony pies czasem sobie siadzie lub sie polozy i tak sobie ziaje
                czy tez dyszy. Ale przyobserwuj, keidy sie to dzieje.

                > Jeszcze czasami po jedzeniu jest takie przelewanie w brzuchu.

                ja bym powiedziala, ze zwyczajnie tresc pokarmowa wedruje. MOjemy tez czasem sie
                tak przelewa. Moja babcia mowila, ze psu kruczy w brzuchu.

                --
                Złoto będzie nasze

                CRX Balcerowicz in memoriam
              • Witam.
                Przede wszsytkim spokojnie :-)
                Skoro kupki są juz prawidłowe i psiak czuje się wyraźniej lepiej to trzeba się
                cieszyć. I nie można się tak zamartwiać :-)
                Przelewanie w brzuchu może świadczyć o tym, że jeszcze nie wszystko w jelitach
                wróciło do normy. Oprócz etgo , że po takiej chorobie musi się odbudować
                śluzówka jelit, to dodatkowo istotne jest odbudowanie flory bakteryjnej jelit,
                co może potrwac parę tygodni. Dlatego tak ważne jest sosowanie odpowiednie
                karmy w najbliższych tygodniach, a gdyby trzeba bylo ją zmienić to koniecznie
                nalezy to zrobic stopniowo. Można tez wprowadzić do diety jogurt naturalny , do
                którego można dodać trochę otręb. Taki jogurt mozna dawać suni 2 razy dziennie,
                najpierw w małych ilościach, a jeśli kał będzie prawidłowy, to mozna ta ilość z
                dnia na dzień zwiększać. Pomaga to w odbudowie i utrzymaniu prawidłowej flory
                bakteryjnej w jeliach.
                Myslę, że teraz sunia wraca już do zdrowia i nie zachoruje ponownie.
                Nie wiem jednak , co dokładnie było przyczyna problemów i trudno mi
                powiedzieć , czy choroba może sie powtórzyć.
                A co do tego szybkiego oddychania i problemów z chodzeniem , to psa koniecznie
                musi zabadac lekarz.Ja przez internet przecież nie moge postawic diagnozy.
                Trzeba osłuchać drogi odechowe, płuca i serce. Ewentualnie może lekarz zleci
                dodatkowe badania. psa nalezy obejrzeć w ruchu, kończyny trzeba dokładnie
                omacac i warto by było zrobic zdjęcie RTG. Warto też się zainteresować, czy w
                okolicy nie przyjmuje jakiś ortopeda, który by psa zbadał i obejrzal zdjęcia.
                Jeśli jesteś z Warszawy lub okolic moge kogoś polecić.
                Daj znac , czy sunia miewa sie dobrze i co lekarz stwierdził.
                Pozdrawiam i zyczę Herze zdrowia - Gagik
                • Z pieskiem jest z dnia na dzien coraz lepiej :)
                  Bardzo sie ciesze :)
                  Psinka szybko oddycha jak lezy i spi , za jakies 5-20 min bierze gleboki wdech
                  i spi dalej i za jakis czas znowu zaczyna szybko oddychac i tak w kolko..Ja
                  jestem z okolic Białegostoku.Hera ma jeszcze suchy nosek. :(
                  Jezeli mozecie to odezwijscie na moj nr.gg to wtedy pogadamy ogolniej :)
                  Pozdrowienia :* Dzieki papa:*
                  • > Z pieskiem jest z dnia na dzien coraz lepiej :)
                    > Bardzo sie ciesze :)

                    my tez

                    > Psinka szybko oddycha jak lezy i spi , za jakies 5-20 min bierze gleboki wdech
                    > i spi dalej i za jakis czas znowu zaczyna szybko oddychac i tak w kolko..

                    a czy ona nie przebiera wtedy lapami i nie popiskuje przez sen?
                    Bo psu sie tez snia rozne rzeczy, np. pogon za kotem czy inny galop.
                    Co nie znaczy, ze nalezy zrezygnowac z badan lekarskich.

                    > Hera ma jeszcze suchy nosek. :(

                    ale to chyba nie jest zaden wskaznik zdrowia czy choroby?
                    Nasz Senior w szczeniectwie tez mial suchy nos, bardzo dlugo zreszta.

                    > Jezeli mozecie to odezwijscie na moj nr.gg to wtedy pogadamy ogolniej :)

                    Wydaje mi sie tez, ze forum jest lepszym miejscem na wymiane porad i pogladow
                    niz gg.

                    --
                    Złoto będzie nasze

                    CRX Balcerowicz in memoriam

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.