Kot pije... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Pije oczywiście wodę, a także rozcieńczane mleko i to od lat, prawie 11 :)
    Zauważyłam jednak, że od paru dni, pije jakby więcej. Ale też w kuwecie jest
    jak po wizycie starego chłopa po 2 piwach ;)
    Czy powinnam się niepokoić?
    --
    NIKE ♫ ♪ ♫ ♫ ♪
    • mój kot miał podobnie i niestety okazało sie że to cukrzyca. Moim zdaniem jeśli
      kot nada będzie dużo pił i oddawał dużo moczu niezbędna jets wizyta u
      weterynarza i podstawowe badania, a przede wszystkim zbadanie poziomu cukru we
      krwi.
      • Umówiłam się na poniedziałek na pobranie krwi.
        Proszę, napiszcie coś więcej na ten temat. Jeśli to rzeczywiście cukrzyca (ten
        stan nadmiernego pragnienia trwa od ok. miesiąca), czy jest wyleczalna? Jak się
        ją leczy?
        --
        NIKE ♫ ♪ ♫ ♫ ♪
        • Ten stan zwiększonego pragnienia i zwiekszonego oddawania moczu (czyli jak to
          się fachowo mówi polidyspji i poliurii) niekoniecznie musi wiązac się z
          cykrzycą, choć oczywiscie równeż musi być brana pod uwagę. Może to być równie
          dobrze przewlekła niewydolność nerek lub np. nieywdolność wątroby. Badanie krwi
          powinno rozstrzygnąć z czym mamy do czynienia - uwaga, kot musi byc na czczo.
          Cukrzycę leczy się albo przy pomocy tabletek albo przy pomocy zastrzyków
          insuliny, niestety leczenia trwa zazwyczaj do końca życia zwierzęcia.
          Dobrze byłoby tez złapac trochę moczu do badania do czystego słoiczka.
          • Dziękuję, tak zrobię.
            --
            NIKE ♫ ♪ ♫ ♫ ♪
          • W każdym razie, sierść mu się nie zmieniła, ma normalny apetyt i wciąż lubi
            zimowe spacery na wybiegu na strychu. Może się zaziębił?
            --
            NIKE ♫ ♪ ♫ ♫ ♪
          • Niestety chyba cukrzyca :( Zrobiliśmy pełne badanie krwi i moczu.
            AspAT i ALAT w normie.
            Kratynina i mocznik również.
            Glukoza: 15,07 mmol/l, co ponad dwukrotnie przekracza normę (5,6-7,3).

            W moczu, "lekko kwaśnym", ślad białka, kolor mętny, c.wł. 1,030.
            Osad:
            nabłonki pojedyncze w pw
            krwinki białe: 10-12 w pw
            czerwone: 6-8
            Dość liczne bakterie.

            Z tym, że z upolowaniem na mocz było trochę kłopotów.
            Dzień przed badaniem udało się złapać ok. 5 ml, które przechowałam w lodówce.
            Na drugi dzień rano pobrałam trochę więcej i obie próbki połączyłam w jednym
            naczynku.
            Czy mogło to zafałszować obraz?

            Aniu, napisz proszę coś więcej o leczeniu i rokowaniu, bo boję się użyć
            wyszukiwarki...
            --
            NIKE ♫ ♪ ♫ ♫ ♪
            • Zapomniałam napisać: w moczu również cukier, 3,6%.
              Czy to dużo?
              --
              NIKE ♫ ♪ ♫ ♫ ♪
              • Znowu powiem z mojego doświadczenia.
                Mój kot choruje od mniej więcej dwóch lat. na poczatku bardzo ważne było
                dostosowanie dawki insuliny do skaczącego poziomu cukru= zaczynaliśmy od małych
                dawek i raz w miesiącu (NA CZCZO) jechaliśmy z kotem na badanie krwi. Po
                ustaleniu dawki, dalej jeździliśmy co miesiąc na badanie krwi. Na początku
                dostawał insulinę rano i wieczorem, potem jak poziom cukru spadł tylko rano,
                potem niestety znowu skoczył (podobno tak u kotów bywa, że cukier często skacze
                od normalnego do b. wysokiego, dlatego tak ważne jest stałe monitorowanie jego
                poziomu). Ogólnie cukrzycę należy kontrolować i....nie ma się czego bać :)
                zastrzyki nie bolą, kot dostaje je np. pijąc i w ogóle nic nie czuje.
                Próbowałam sprawdzać mu poziom cukru sama (za radą weterynarza) papierkami do
                badania cukru w moczu (takie dla ludzi), ale....zawsze wychodził najciemniejszy
                pasek, anwet jak badanie krwi tego nie potwierdzało, tak więc do tej metody nie
                mam zaufania.
                • U mnie nie zdało egzaminu badanie moczu paskami. Kupiłam glukometr (taki z
                  tańszych)i pobierałam krew z uszka, to nie jest trudne, a pod światło widać,
                  gdzie jest ukrwione ucho.
                  Ta metoda jest miarodajna.
                  Pozdrawiam
                  • Jak często trzeba w ten sposób pobierać krew?
                    Kotek jest w dobrej kondycji. Zachowuje się bez zmian, na szczęście.
                    Ma apetyt (i to jaki, na kupioną wczoraj Royal Diabetic) i chętnie wychodzi do
                    ogrodu. I dzisiaj pije mniej...
                    --
                    NIKE ♫ ♪ ♫ ♫ ♪
            • Zwartość cukru we krwi ponad dwukrotnie przekracza normę :( Nie jest dobrze.
              Czyli cukrzyca. Nie chcę oczywiscie ingerowac w leczenie które zapewne
              zaproponował Ci lekarz prowadzący, ale sądzę, że może na początek spróbować
              leczenia przy pomocy tabletek stosowanych do leczenia cukrzycy u ludzi, a jeśli
              to nie pomoże, to zacząć ustawiać dawkę insuliny. Paski do badania cukru w
              moczu na pewno warto kupić i mieć; przy próbie ustawienia dawki insuliny moga
              się przydać. Trzeba będzie nauczyć się robić samemu zastrzyki i pilnowac
              dokładnei ściśle określonej pory ich podawania plus regularne posiłki ściśle
              skorelowane z pora podawania insuliny. trzeba być w stałym konatkcie z lekarzem
              prowadzacym i... będzie dobrze :) Nie ma co sie martwić na zapas. Kot spokojnie
              może wiele lat życ z tą chorobą.
              • Dzięki za wsparcie. Bardzo się zmartwiłam :( To jest kot, który chodzi wszędzie
                za mną jak pies. Który "płacze" przy furtce, gdy wychodzę z domu. Który zawsze
                stawiał czoła wszystkim kempingowym pieskom, broniąc skutecznie swojego
                terytorium, gdy wyjeżdżaliśmy na wakacje :) To jest "przekot" i zrobię
                wszystko, by wyzdrowiał!

                Na razie ma chudnąć. 1% wagi tygodniowo. Teraz waży 8,30 kg, do czego stopniowo
                dochodził po kastracji.
                Ma jeść wyłącznie Royal Canin Diabetic, 80 g dziennie.
                Za tydzień mamy się pokazać w lecznicy z nową próbką moczu i będzie miał
                zbadany cukier z krwi pobranej z uszka.
                Wtedy okaże się, czy dostanie na początek tabletki, czy od razu zastrzyki z
                insuliny. Podobno 2x dziennie. A może być i tak, że wystarczy sama dieta.
                Trzymajcie kciuki za Mruczka:
                img114.imageshack.us/img114/3253/mruczek20042tg.jpg
                --
                NIKE ♫ ♪ ♫ ♫ ♪
    • Czyli taka średnia? Za wodę dałby się zastrzelić;) Je tylko suchą karmę,
      podejrzewam że ma to wpływ?
      • Dieta jednak nie wystarczy. Może na razie dostanie tabletki (mój dostawał
        Minidiab) i jeśli zostanie odnotowany spadek cukru, to dalsze leczenie
        tabletkami, dieta oraz odchudzenie i spacery, regularne posiłki ustawione w
        odległości czasowej - może wystarczą. Mój kotek i jego cukrzyca nie dali nam
        szans, tabletki trzeba było szybko odstawić i przejść na insulinę
        weterynaryjną, najpierw raz dziennie potem dwa razy, ale wcześniej została
        wykreślona krzywa cukru, potem ja sama robiłam badania.
        To nie jest wcale scenariusz dla Ciebie, mój kotek nie był młody, ja sama
        przeżyłam z nim prawie 12 lat, a już był dorosły kiedy go zaadoptowałam.
        Tak więc głowa do góry i słuchaj lekarzy. A gdyby coś to pisz.
        Pozdrawiam. Wiesia
        • Będę pisać co dalej, bo to forum jest sercem pisane :)
          --
          Nike ♫ ♪ ♫ ♫ ♪
          • 01.04.06, 01:22
            Nie jest dobrze. Przynajmniej tak wygląda, ale dopóki nie będę miała absolutnej
            pewności, nie zacznę podawać leków, których dawkowania przerwać już nie można.

            Mruczek miał schudnąć 1% przez tydzień (ważył 8,30 kg), będąc na leczniczej
            karmie.
            Schudł trochę więcej, bo 40 dkg przez 10 dni. Nie sądzę by było to chudnięcie
            chorobliwe, gdyż teraz je dużo mniej, no i karma jest odpowiednia.
            Przestał również mieć takie niesamowite pragnienie. W zasadzie zaczął pić
            normalnie.
            Ale jest sprawa złych wyników powtórnego badania krwi glukometrem i moczu.
            Lekarka przeliczyła wskazanie i jeśli dobrze zrozumiałam, padła liczba 19, ale
            nie wiem w jakich jednostkach. Biorę jeszcze pod uwagę to, że kot był
            zestressowany...
            Cukier w moczu miał przez te 10 dni wzrosnąć z 3,6 do 4,6% i na dodatek
            pokazały się szczawiany.

            Coś mi tu nie gra.
            Słoiczek z moczem był niepodpisany. Pani dr wzięła go ode mnie i miała podpisać
            za mnie. Potem jest wysyłany do pracowni w innym miejscu miasta.

            Marzy mi się, że słoiczek został pomylony z innym, gdyż jak pisałam, kot jest w
            bardzo dobrej kondycji. Sierść ma błyszczącą, stracił nawet łupież, bardzo
            chętnie wychodzi na spacery, więc skąd tak gwałtowne pogorszenie wyników?

            Dlatego zrobię mu jeszcze jedno badanie moczu, ale u siebie w przychodni dla
            ludzi. Pytałam i zrobią. Wtedy będę miała pewność, czy podawać planowane
            tabletki (na początek Glipizyd), czy nie.

            I ponownie proszę o dobre myśli dla mojego kotka.


            --
            Nike ♫ ♪ ♫ ♫ ♪
      • 01.04.06, 01:27
        Mnie zaniepokoiła dużo większa ilość moczu w kuwecie, niż normalnie bywało.
        I dlatego pojechałam z kotkiem na badania. A jeszcze musiałam podglądać, czyje
        to, bo kotki mamy 3.
        --
        Nike ♫ ♪ ♫ ♫ ♪

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

  • Kategorie tematyczne
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej wątków na ten temat
  • Tagi
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.