Dodaj do ulubionych

Kontuzja stawu kolanowego u królika

03.04.06, 20:31
Witam, ja znowu po pomoc. Oddałam mamie na tydzień królika, i wrócił do mnie
z kontuzją kolana. Objawia się to tym, że króliczek ma problem z chodzeniem
chodzi na wyprostowanej nodze, w ogóle nie kica. Poszliśmy w sobotę do weta i
dostała zastrzyk p.zapalny i p. bólowy. Mamy się zjawić w piątek na drugi
zastrzyk. Wg. pana doktora jest to typowa kontuzja i "rzepka nie chodzi po
własnym torze". Król już 2 tydzień jest kontuzjowany, lekarz oblicza leczenie
jeszcze na 3-4 tygodni. Mam pytanie, czy jak króla boli to mogę mu czymś
miejscowo pomóc? Mam tu na myśli Fastum żel albo coś podobnego. Kolano jest
bolesne bo przy dotykaniu cofa nogę i stopka mu się trzęsie. Lekarz wykluczył
zaistnienie ropnia. Niestety nie wiem co mu lekarz podał bo charakter pisma w
książeczce jest istnie lekarski.
I jeszcze jedno ostatnio pytałam o łupież u królicy, nasz lekarz wykluczył
grzyby i inne groźne choroby skóry. Zasugerował, że jest angorką (król nie
lekarz) i powinna byc strzyżona. Czy może brak strzyżenia u angory ma jakiś
wpływ na stanjej skóry?

pozdrawiam i bardzo dziękuję za pomoc
Mampka
Mampka
Edytor zaawansowany
  • gagik.geworgian 04.04.06, 19:15
    Witam.
    Ponieważ królik był juz u lekarza i jest przez niego leczony, to myślę, że
    najlepiej jest z nim konsultować stosowanie doadkowych leków oprócz tych ,
    które król już dostaje. Natomiast, to co na pewno warto zrobić , to ograniczyć
    ruch królika do niezbędnego minimum, czyli na czas leczenia powinien pozostać w
    klatce, co będzie sprzyjać powracaniu chorej kończyny do zdrowia.
    A czy lekarz, który leczy Waszego królika jest lekarzem specjalizującym się w
    leczeniu gryzoni? Jeśli nie , to warto się zastanowić nad wizytą u takiego
    specjalisty, jeśli macie takż możliwość. Taka rada wynika z tego, że często
    lekarze interniści leczący psy i koty mają trudności z prawidłową diagnostyką i
    leczeniem chorób królików.Dlatego , jeśli to możliwe warto udawać się z
    królikiem do specjalisty.Namary na różnych specjalistów mozna znaleźć w
    przeszukiwarce forum.
    A co do strzyżenia, to trudno mi się wypowidzieć w tej kwestii niestety.
    Myślę, że warto o to popytać na forum zwierzęta lub na króliczych stronach.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę królowi szybkiego powrotu do zdrowia - Gagik
  • mampka 04.04.06, 19:44
    Witam, co do lekarza ogólnego to moja mama była z nią wcześniej u psiego
    lekarza. Ten zawyrokował dysplazję stawu biodrowego i zasugerował że król nie
    wróci do zdrowia. Niestety nie dał też niczego przeciwbólowego. Nasz lekarz
    obecny leczy sporo królików, i wygląda że zna się na rzeczy. Niestety kontakt z
    nim mogę mieć dopiero w sobotę, podczas następnej wizyty, bo jak on przyjmuje
    to ja jestem w pracy i nie mogę nawet zadzwonić do niego. Widzę że leczenie
    przynosi skutek bo królica już wyciąga nogi, poleguje na chorej stronie i
    przede wszystkim jest spokojna. A noga niestety przy dotyku nadal bolesna. I
    widać że czasem ją boli bardziej, dlatego sie zastanawiałam czy można jej pomóc
    miejscowo bez szkody dla leczenia ogólnego.
  • gagik.geworgian 05.04.06, 18:55
    Witam.
    Skoro tak, to myslę, że mozna zaufać temu lekarzowi.
    Pytałem o to, bo ważne by prawidłowo postawić diagnozę i by nie okazało się za
    parę tygodni, że z królem dzieje się coś innego i terapia jest nieskuteczna.
    Jeśli zatem jest to problem z rzepką , to uważam , że lepiej nie stosować
    rzadnych miejscowych leków, ale warto tak jak pisałem dopilnować tego
    ograniczenia ruchu, aby nie nadwyrężać nogi, nawet jeśli król czuje się już
    lepiej. Warto jecze oczywiście omówić postepowanie z lekrzem prowadzącym ,
    który najlepiej zna całą sytuację.
    Dawaja znać, czy są postępy w powrocie do zdrowia.
    Pozdrawiam serdecznie - Gagik
  • anuszkacan 05.04.06, 22:58
    Raczej nie powinnas dawac lekow przeciwbolowych teraz, bol zapobiega dalszemu uszkodzeniu (bieganie, skakanie itp). Poprzednia osoba dala dobra rade - trzeba ograniczyc krolikowi teren do chodzenia, niech tylko chodzi po plaskim, jesli podloga jest sliska, dobrze podlozyc cos.
    Jesli uwazasz, ze wet, u ktorego leczysz krolika, jest dobrym specjalista, to dobrze, pilnuj sie zalecen. Gdyby krolik zaczal miec problemy z ukladem pokarmowym, miekkie kupy itp, to pewnie z bolu, tez powiadom o tym weta.
    Robiliscie rtg?

    Lopiez - gdzie? Na plecach, przy ogonie?
    To prawdopodobnie swiezbowiec skorny, zdarza sie u krolikow ktore maja problemy z czyszczeniem sie same (otylosc, wiek, problemy motoryczne) i wlasnie u angor czasami. Mozesz czesciej czesac krolika - na ogol pomozenie krolikiowi w regularnej, dokladnej higienie pomaga pozbyc sie problemu. Mysle, ze przystrzyzyny, to dobry pomysl, ale nie radze teraz, krolik ma dosc stresu z powodu nogi. Swiezbowiec to nie jest wielkii problem, moze poczekac, az krolik bedzie mial sie lepiej.

    Pozdrawiam
    Anuszka
    www.uszata.com
  • mampka 08.04.06, 12:12
    Dzięki, żal mi go było kiedy widać, ze król cierpi a nie wiesz co mu podać i
    czy cokolwiek można. Dziś byłyśmy u weta i potwierdził poprawę. Ale i bez tego
    widać, że źwierz jest spokojniejszy, poleguje na chorej stronie, nawet
    zachciało mu się kicać. Siedzi cały czas w klatce, żeby nie przeciążał nogi,
    tylko podczas czyszczenia wychodzi. Widzę że wtedy chodzi na wyprostowanym
    kolanie. Jest postęp bo wogóle utrzymuje ciążar ciała na tej nodze, wczesniej,
    jak tylko go zabrałam od mamy to noga "mu uciekała" do środka i widać było, że
    nie chce na niej stawać. Na rtg wykluczył mi lekarz problemy kostne, ale ja tam
    i tak niewiele widzę. Lekarz chce ją widziec co tydzień i wyrokuje że za 2
    tygodnie już nie trzeba będzie podawac jej leków.
    Co do skóry to masz rację, problem się zaczął kiedy mi nadmiernie przytyła i
    miała problem z higieną.Wtedy jej pomagałam "z dołem" ;) ale o grzbiecie nie
    pomyślałam. Moze zmienię grzebień na szczotkę i może ten łupież szybciej się
    wyczesze. Teraz jest znacznie chudsza (po zalecanej diecie siankowej) i nie ma
    problemów z higieną. Ale widać to pozaostałość po tamtym "tłustym" okresie.
    Dziekuję za pomoc
    Mampka


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka