Dodaj do ulubionych

Karma sucha czy gotowane???

19.01.03, 00:32
No właśnie! Dla mnie karmy suche były zawsze namiastką,
ersatzem "prawdziwego" jedzenia. Taka sucha karma to jakiś objaw
wygodnictwa...
Ale z dugiej strony - ponoć wszystkie zwiąki mineralne itp itd...


Edytor zaawansowany
  • moboj 19.01.03, 16:27
    mój piesek ma swoje trzy miseczki. w jednej - najmniejszej - zawsze jest mała
    porcja suchej karmy. niestety nie jest to eukanuba, bo mnie nie stać. dostaje
    pedigree. w średniej zawsze jest woda. a w kolejnej raz dziennie mika dostaje
    ciepłe jedzonko. zawsze sama je przyrządzam: np. kurczak z kaszą, makaronem lub
    ryżem i z marchewką. dostaje też gotowaną rybkę - też z jakimiś dodatkami.
    czasem - ale rzadko, bo niewskazana - dostaje wątróbkę. gotuję też serduszka
    lub żołądki drobiowe. nigdy nie daję jej wieprzowiny, bo psy nie mogą jej jeść
    (tak wyczytałam z książki Thomasa Davida pt. "Psie życie, psie szczęście").
    mika nie dostaje też kości, bo to wcale nie jest najlepszy pokarm dla psa.
    dostaje tylko takie sztuczne kości kupione w sklepie dla zwierząt. nie je też
    żarcia z puszek, bo zwyczjnie jej to nie smakuje. zresztą ta karma szybko się
    psuje i nie jest zbyt apetyczna. czasem daję jej żarcie dla kotów. jest lepiej
    przebadane, bo kotki mają delikatniejszy żołądek.
    nigdy nie karmiłabym psa tylko suchą karmą. moja sąsiadka tak robiła, bo zbyt
    leniwa jest na gotowanie i pies wyłysiał. gotowanie dla psa nie zajmuje tak
    dużo czasu. np. skrzydełka gotują się jakieś pół godziny. poza tym jak one się
    ugotują to potem na tym rosole gotuję zupkę dla siebie. więc korzyści są
    dwustronne.
    aha - i najważniejsze: każdą porcję jedzonka polewam olejem słonecznikowym.
    dzięki temu mika ma piękną sierść, bardzo błyszczącą. pozdrawiam.
  • martynka22 20.01.03, 15:51
    Ja gotuję i daję suche - w sumie to tak pół na pół. Teraz je Eukanubę , ale
    przed tem jadła BOSCHA ( nawet jej smakował)i Purinę ( jest dość tania i
    dobra). Musze cię zmartwić, ale Pedegree nie jest zbyt dobrą karmą (podobno są
    to głownie kości - i jak to najczęściej bywa , ze zwierząt chorych, nie
    nadających się na "ludzkie" przetwory, sół i jakieś zboża).
    Spróbuj Boscha - 7 kg kosztuje około 80 zł.
    PZDR>M
  • adam.pietron 20.01.03, 18:32
    Wiecie bo pisałem już wielokrotnie , że jestem zwolennikiem karm gotowych , są
    wygodniejsze , w przeliczeniu na koszty wcale nie droższe ( podliczcie mięso ,
    warzywa , wypełniacze i dodatki mineralno witaminowe ) od jedzenia
    przygotowywanego samemu,
    A na pewno lepiej zbilansowane , dopasowane do zapotrzebowania wiekowego i
    metabolicznego zwierzęcia.
    Wiem , że mam wielu oponentów w tym względzie ale cóż tak to już jest.
    Według mnie karma gotowa jest lepsza, a najlepszym dowodem tego są moje
    osobiste psy – lat 9 i 4 – oba od zawsze jedzą gotowe karmy i do tej pory nie
    stwierdziłem u nich negatywny skutków ich stosowania.
    pozdrawiam


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka