• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Guzy u suki - czy musi byc druga operacja? Dodaj do ulubionych

  • 23.10.06, 18:09
    Suczka, 13-letnia, zostala zakwalifikowana do operacji usuniecia guzow sutka,
    ale trzeba poczekac, bo narazie ma mleko w sutkach, po ciazy urojonej.
    Jest tylko jeszcze jeden problem. Pojawil sie maly guzek po drugiej stronie.
    Czy to prawda, ze nie mozna usuwac guzow z obu stron od razu, tylko druga
    strone operuje sie dopiero po pol roku?
    Bardzo prosze o odpowiedz
    Pozdrawiam
    Dorota
    Zaawansowany formularz
    • 24.10.06, 19:27
      Mogę Ci powiedzieć jak było u nas - moja kocica miała trzy operacje usunięcia guzów. Przed pierwszym zabiegiem oglądało ją trzech lekarzy i żaden z nich nie uwzględniał możliwości wycięcia ich za jednym razem. Prawidłowym jest wycinanie całej liswy gruczołów, zakładając że usuwa się guzy z marginesem zdrowej tkanki to "zebranie skóry" i założenie szwów może być trudne (znam przypadek kocicy u której jednocześnie przeprowadzono "podwójną" mastektomię i sterylizację - szew się rozszedł, były ogromne kłopoty z gojeniem się rany pooperacyjnej).
      I druga sprawa - przerwa pomiędzy zabiegami powinna być możliwie jak najkrótsza. Na pewno nie 6 m-cy. Ja dowiedziałam się o tym przy okazji drugiego zabiegu (przeprowadzonego 3 m-ce po pierwszym - i te 3 m-ce to już było za długo). Na trzeci zabieg umówiłyśmy się po miesiącu - podobno właśnie tak jest najlepiej. Rozważ też możliwość sterylizacji i jeśli będzie trzeba to upomnij się o badanie histopatologiczne (dodatkowo płatne, ale z doświadczenia wiem, że nie wszyscy weterynarze je proponują).

      Pozdrawiam i mocne kciuki za psinkę.
      • 25.10.06, 21:03
        Dziekuje Ci "deraa".
        Czy moglabys mi napisac ile Twoja kotka miala wtedy lat i jak zniosla okres
        pooperacyjny, i jak ty to znioslas. Chodzi mi o opieke, opatrunki, zalatwianie
        sie itp. Czy brala leki przeciwbolowe? No i stres, zwlaszcza przy drugiej i
        trzeciej operacji. Przy pierwszej jeszcze nie wiedziala co ja czeka.
        Pozdrawiam.
        Dorota
        • 28.10.06, 22:38
          Pierwszy zabieg był rok temu - kocica miała wtedy 12 lat...


          /Wysyłam do Ciebie dłuzszą wiadomość :)/
          Pozdr.

          • 28.12.06, 11:42
            MOJA KOTKA 11 LAT przeszła 4 operacje związane z guzem sutka. Pierwsza: wycięcie
            jednego sutka i sterylizacja, druga: wycięcie wznowy pooperacyjnej 3 tyg po
            pierwszej operacji, goiło się źle. Badanie histopatologiczne wykazało nowotwór w
            obrębie gruczołu mlecznego bez przerzutów do innych organów. Trzecia operacja po
            miesiącu usunięcie pierwszej listwy mlecznej ( goiło się świetnie). Czwarta
            operacja po upływie kolejnego miesiąca usunięcie 2 listwy mlecznej ( goiło się
            bardzo dobrze). Poziom stresu wzrasta wraz z kolejnymi operacjami. Po 4 operacji
            kotka nie pozwala się dotknąć weterynarzowi, antybiotyk podawaliśmy w domu.
            Teraz jest miesiąc po ostatniej operacji i jest ok. Wznowy się nie pojawiły.
            Konieczny kubraczek na ranę po operacji. Nie miała szans polizać ranki i to
            przyspieszyło gojenie. u mojej kotki gojenie po usunięciu całej listwy mlecznej
            było lepsze niż po usunięciu samej wznowy na fragmencie listwy.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.