Dodaj do ulubionych

Malutkie kotki...

06.11.06, 11:14
mam malutkie 6 tygodniowe kotki i w związku z tym moje pytanie jak często
takie maluchy powinny jesc... lekarz mówił że 4 razy dziennie ale ja je
karmię co 2 godziny, bo domagają się jedzenia głosno miauczą...
kuopiłam im kocie mleko ale nie jedza go .. omijają miseczke szerokim
łukiem:)... natomiast saszetki pomieszane z zupkami Gerbera znikają w
sekundy:):):)
czy takie kermirnir im nie zaszkodzi i czy nie za czesto je karmię...
zalatwiają się normalnie i jak nie śpia to brykają, az miło popatrzeć....
niegdy nie miałam takich małych kociat i nie wiem czy nie popełniam błędow w
ich karmieniu...
Edytor zaawansowany
  • 07.11.06, 10:02
    To sa juz na tyle duże kociaki, że można powoli odstawić mleko całkowicie (tym
    bardziej, że same już go nie chcą) i przejść na stały pokarm.
    Częste karmienie na pewno im nie zaszkodzi, zwłaszcza że kociaki znajdują się
    obecnie w fazie najszybszego wzrostu. Zreszta lepiej jest karmić kociaki
    mniejszymi porcjami ale częściej, niz dużymi a rzadziej.
    Koty wymagają juz pierwszego odrobaczenia - dobrze abyś wybrała sie z nimi do
    weta.
  • 07.11.06, 11:23
    weterynarz został juz zaliczony w 6 tygodniu ich życia jak tylko się u mnie
    znalazły.....kotki były odrobaczone 30 października teraz są leczone bo miały
    lekki koci katar,
    a czy to normalne ze szczególnie ona jest taka pękata... jak kuleczka?:)( a
    moze to od jedzenia, bo je zdecydowanie wiecej niż drugi kociak a poza tym jest
    dwa razy mniejsza od niego choć sa z jednego miotu, ona od początku była taka
    malutka i słaba)
    wiem, ze odrobaczanie trzeba powtórzyć koło 14 listopada....
  • 07.11.06, 11:46
    No jak kociczka dużo je to czemu nie ma być pękata :) Faktycznie czasami
    żarłoczność małych kociąt jest trudna do opanowania. Kiedyś był u mnie na
    przechowaniu taki mały kociak w tym wieku i jadł tyle, że brzuszek robił mu sie
    okrągły jak piłeczka; na nic zdały sie moje tłumaczenia: nie jedz tyle bo
    pekniesz :) Tymczasem kociak po prostu zdrowo rósł i ani myślał pękać, ba,
    nawet troszeczkę się nie nadpęknął ;-) Tak więc sądzę, że Twoja kociczka
    próbuje podgonić wzrostem swego baciszka z miotu, choc pewnie jej się to nie
    uda. Z odrobaczeniem masz całkowitą słusznosć, trzeba je powtórzyć koło 14
    listopada.
  • 07.11.06, 12:16
    :):)
    dziękuję za odpowiedź...
    odrobaczę je koło 14 listopada tylko pytanie jak długo odczekać z pierwszym
    zaszczepieniem.... 8 tygodni będą miały 19 listopada więc kilka dni po
    odrobaczeniu czy to nie zaszkodzi szkrabom w tak krótkim okresie szczepienie i
    odrobaczenie?
  • 07.11.06, 14:39
    Z pierwszym szczepieniem spokojnie można odczekać, dopóki kotki nie skończą 9
    tygodni. Gdybys prowadziła schronisko lub azyl, to wówczas sytuacja byłaby
    inna. Jeśłi natomiast masz dwa małe niewychodzące kotki u sibie w domu, to ja
    na Twoim miejscu zaczekałabym z pierwszym szczepieniem do 26 listopada. Będzie
    większa pewność, że nie trafi sie ze szczepieniem w tzw. odporność matczyną.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.