Dodaj do ulubionych

kto spi z psem? przyznawac sie :-) !

22.03.07, 15:36
Edytor zaawansowany
  • medea50 22.03.07, 15:57
    Ja nie spie z kotem,to on spi ze mna,bo zasypiam przed nim.
  • azaheca 22.03.07, 18:46
    prawie wszyscy powinni się tu wpisać,może nie dżdżownica,ale tasiemiec by
    wyszedł..;)
    --
    www.pieknypies.pl
  • czekoladka90 22.03.07, 18:52
    ja nawet z dwoma ^^
  • falcon87 26.03.07, 17:32
    Moja mama - odkąd pamiętam.

    Ja wręcz przeciwnie :)

    --
    Posłuchaj dobrej muzyki!
  • kszynka 27.03.07, 00:52
    kto śpi ze swoim psem
    jest niespełna rozumu
    (takie jest moje zdanie)

    --
    moja sygnaturka :-)
  • listekklonu 27.03.07, 08:06
    Chyba Beata Tyszkiewicz powiedziała, że "ludzie dzielą się na tych, którzy śpią
    ze swoim psem i na tych, którzy się do tego nie przyznają".

    Ja niestety nie mam psa, więc śpię z kotem i z narzeczonym. ;)
  • marcin5051 27.03.07, 09:33
    obrzydliwe,masz rację! Zalecam badanie na pasożyty, jesteście, ci co śpicie ze
    zwierzyną, chodzącym siedliskiem robactwa!Fujj nie dotknąłbym się takiej baby!
  • ziuta111 27.03.07, 11:35
    marcin5051 napisał:

    > obrzydliwe,masz rację! Zalecam badanie na pasożyty, jesteście, ci co śpicie
    ze
    > zwierzyną, chodzącym siedliskiem robactwa!

    Ciekawa jestem, czy roobisz badania na HIV, choroby weneryczne, grzybicę,
    pasożyty itd. sypiając z kobietą. Nawet nie wiesz jakim chodzącym siedliskiem
    różnych świństw jest taka baba....
    >Fujj nie dotknąłbym się takiej baby!
    To w koncu nie dotknąłbyś SIĘ czy nie dotknąłbyś baby???

    Nie śpię z moim psem, ale nie uważam, żeby miał mi czymś zagrażać, jeśli
    wskoczy mi na kanapę lub fotel :)))
  • joanna521 16.04.07, 23:04
    a kto by cię chcial dotknąć higienisto
  • jaszczuria 29.03.07, 09:33

    kszynka napisał:

    > kto śpi ze swoim psem
    > jest niespełna rozumu
    > (takie jest moje zdanie)


    no tak, są tacy, co to wolą skoki w bok - spią z cudzymi psami
  • joanna521 16.04.07, 23:05
    dobre :)
  • dyzio591 27.03.07, 13:14
    Ja z moim kotem, chociaż nie zawsze bo on sam wybiera sobie miejsce to
    spania,czasem sypia na fotelu a czasem z moim synem, nie wiem od czego to jest
    uzależnione.Czasem zapraszam go też na popołudniową drzemkę w niedziele, wtedy
    raczej nie odmawia
  • zelatynka 22.03.07, 19:52
    też muszę spać, chociaz ma poduszeczkę na parapecie. zasypia u siebie, ale potem
    rozwala się na pościeli i ruszyć się nie można
  • zelatynka 22.03.07, 20:00
    hehe, zrozumiałam najpierw, ze chodzi o kota, bo źle przeczytałam :)Pies nie ma
    poduszeczki na parapecie :) Ale też mam psa i on się wgramala, tylko mój
    mężczyzna tego nie akceptuje, więc jak go nie ma tylko mu pozwalam poleżeć na
    kołdrze. Ale ciii
  • majenkir 22.03.07, 21:55
    Dzieki Bogu moje psi spia "u siebie". Gdyby wladowaly sie do lozka, dla nas nie
    byloby juz miejsca... :P.
    --
    Moje charty
    Ola i Wiktor
  • wrero 22.03.07, 22:13
    ja tez spie z moim pieskiem. A z reszta musze bo
    jak go kiedys próbowalam przeniesc na jego kocyk to zaczal
    na mnie warczec hehehe :D:D:D
  • pierozek_monika 23.03.07, 08:59
    nie no ..... jak moim psom powiem "złaź", to posłusznie złażą.
  • eulalija 23.03.07, 10:30
    pierozek_monika napisała:

    > nie no ..... jak moim psom powiem "złaź", to posłusznie złażą.

    A często to mówisz? Moja też posłusznie złazi jak jej powiem, tylko za często
    tego nie mówię.
  • pierozek_monika 23.03.07, 12:21
    jak jest potrzeba :)
    a kotom to mogę mówić......
  • ninjastic 26.03.07, 17:36
    moj pies wie,ze chetnie wyslalbym go w kosmos. wiec o wspolnym lezakowaniu nie
    ma mowy :D
  • maciek-k 26.03.07, 20:25
    ja spie z jednym a czasem z dwoma i dopoki nie wejda z tylkiem na poduszke albo
    nie zostawia ogromnej oslinionej plamy to czesc lozka nalezy do nich
  • najila1 27.03.07, 10:55
    jak jestem w domu to mój pies robi "oczy kota ze Shreka" błaga, czeka aż go się
    zaprosi na łóżko, jakiekolwiek, małe też jest OK - a on sam jest Owczarkiem
    niemieckim;) zgadnijcie kto zajmuje większą część?:P
  • joanna521 16.04.07, 23:10
    obejrzałam; przepiękne, rzeczywiście potrzebują przestrzeni
  • default 23.03.07, 08:51
    My śpimy z trzema psami i jednym kotem. Psy pod kołdrą, kot między naszymi
    poduszkami. Nad ranem czasem dołącza jeszcze jeden kot, ale to tylko żeby się
    na chwilkę przytulić i idzie sobie.
  • edavenpo 23.03.07, 13:45
    default napisała:

    > My śpimy z trzema psami i jednym kotem. Psy pod kołdrą, kot między naszymi
    > poduszkami.
    ___

    Trzy whippy w jednym lozku?? ;-))) Podziwiam! ;-) Ja mam lozko kingsize ale jak
    sie moj Kevin zacznie rozpychac to malo miejsca na mnie, meza i tego niby
    miniaturowego jamnika;-)

    --
    The London Dog
  • default 23.03.07, 14:50
    edavenpo napisała:

    >> Trzy whippy w jednym lozku?? ;-)))

    No tak - ciasno nieraz jest okropnie, nasze łóżko też jest szerokie, ale nieraz
    nie ma gdzie nóg wyprostować ;-) Chociaż tyle dobrze, że dziewczyny raczej
    spokojnie śpią, nie wiercą się, więc jak już się jakoś poukładamy to można
    spać.
  • edavenpo 24.03.07, 00:14

    Zazdroszcze ;-)

    Chce psa - greya albo whippa ale z naszym jamnikiem moze byc roznie bo ma niezly
    temperament wiec wciaz sie z mezem zastanawiamy...


    --
    The London Dog
  • tylalicja 26.03.07, 17:14
    ja i moje dzieci,śpimy z kotem i zmixowanym pieskiem.Dzisiaj właśnie
    powiększyła mi się rodzina o sześcioro szczeniąt. Za sześc tygodni będę miała
    do oddania sliczne niewielkie pieseczki nadające sie na podwórko jako mali
    stróże.Absolutnie nie kłopotliwe.Zjadają wszystko włącznie z watą ,plastikami
    itp.
  • seth.destructor 27.03.07, 19:31
    Wsadzaliscie go do blendera?
    --
    Seth Destructor

    ---stay frosty---
  • forresty 27.03.07, 21:38
    nigdy, przenigdy nie pozwalam dotknąc moim zwierzakom mojej pościeli. Jak
    zasłonię narzutą to mogą na tapczanie leżeć do woli ale nigdy na pościeli. i
    tyle. o jakimkolwiek wspólnym spaniu nie ma mowy - to są zwierzaki wychodzące i
    mimo że bym nawet chciał to odmawiam sobie ze względów sanitarnych. i tak myję
    ręce po każdym kontakcie z kotem mimo odrobaczania i obrozy przeciw pasożytom.
    niemniej jednak wokół domu jest trochę dzikich kotów i choć wyglądają całkiem
    zdrowo to nie pozwalam na kontakty z moimi zwierzakami - choć nie ukrywajmy
    czasem słysze te kontakty i fruwające kłaki.
    Dziwie się ludziom którzy śpią z wychodzącymi kotami. Z psem jeszcze rozumiem bo
    nad psem ma się jako taką kontrolę ale kot ze swoimi nawykami???? na szczęście
    mój poza suchą karmą polowaniam na jaszczurki świata nie widzi wiec raczej nie
    zje jakiegoś dziadostwa
  • eulalija 23.03.07, 08:53
    Podobno połowa śpi ze swoimi psami a druga połowa się do tego nie przyznaje.

    Moja wilczyca śpi z nami, nie pcha się na poduszki, leży sobie w naszych nogach
    opierając czasem głowę na naszych stopach.
  • gato.domestico 23.03.07, 23:30
    dokladnie ..tylko polowa sie przyznaje :-)
    --
    To kwakanie jest czasem miękkie, czasem bardziej skrzeczące. Ale występy
    wokalne nie są mocną stroną kaczorów
  • pierozek_monika 23.03.07, 08:56
    z nami śpią dwa psy i dwa koty. Na szczęście lubią w nocy zmieniać sobie miejsce
    spania. Czasami jest tragicznie mało miejsca, ale za to jak ciepło :)
  • ddb2 23.03.07, 10:39
    Pierwszy raz mam psa, ktory w ogole nie pcha sie do lozka, spi tylko na swoim
    poslanku, u nas w sypialni :-(
  • edavenpo 23.03.07, 13:42

    Przyznaje sie bez bicia ;-)

    Jamnik jest zainstalowany pod koldra na wlasnym kocyku jako dodatkowe zrodlo
    ciepla ;-) Jak wyjezdzam na wakacje bez psa to ciezko mi zasnac przez pierwsze
    pare nocy bez Kevina ;-)


    --
    The London Dog
  • ewcia115 23.03.07, 14:32
    Potwierdzam,że jamnik który grzeje stopy jest niezastąpiony (szczególnie dla
    takich niskociśnieniowców co mają ciągle lodowate stopy i dłonie.Kot też fajnie
    grzeje, ale lubi się przemieszczać.
  • czekoladka90 23.03.07, 15:52
    ja z jamnikiem i dogiem :p 2 grzejniki ;p jeden pod kołdrą (jamnik) drugi na :D
  • misia007 23.03.07, 16:16
    Z nami trzy koty, w sumie jest milutko.
    --
    Ludzie dzielą się na tych, którzy lubią koty i na pokrzywdzonych przez los.
    Nina
    Czarek i Wacek
  • marie.walewska 23.03.07, 17:03
    Heh! Z psem spalam, a teraz mam psice i ta suka nie chce ze mna spac! ;) Zupelnie serio. W moim
    przypadku dzialala zasada - krotkowlose sie na lozko pchaly, kudlacze wleza na drapanko, a spac ida
    na deski, albo i na kafle :)
    --
    Marysia
    Pies Kokos - piekny BOS szuka domu od zaraz!
  • ronja2 25.03.07, 00:13
    Mój kudłaty włazi na drapanko... i zostaje do rana.
    Jak chcę spod niego wyciągnąć kołdrę to fuczy niezadowolony. A wyciągnięcie
    kołdry spod fuczących 35 kg to nielada wyzwanie.
  • aziza_kama 26.03.07, 19:32
    Moja też nie zawsze chciała ze mną spać. Wolała kłaść się na gołej terakocie.
    Potem upodobała sobie rozkładany fotel w pokoju i dość długo było to jej
    ulubione miejsce do spania. Ale ja cierpliwie namawiałam ją na wspólne spanie w
    łóżku - w końcu, zdesperowana, zaczęłam ją nagradzać za przyjście do łóżka, he,
    he, he, (dostawała "psie ciasteczka") No i poskutkowało:) Teraz przychodzi
    chętnie:)
    --
    Moje czarnookie habibi:
    veedaaziza.fotosik.pl/albumy/119250.html
  • urania77 23.03.07, 18:22
    ja niestety nie moge sie pochwalic, psica jak byla mala pchala sie do lozka,
    ale zanosilam ja na jej poslanie, obecnie nie probuje sie wpychac i spij sobie
    na swoim psim tapczanie lub na podlodze w przedpokoju

    poprzednia psica wpychala sie, czekala jak wszyscy zasna i wskakiwala do lozka
    w nogi :-)
    nad ranem lub w nocy czuc bylo tylko ciezar 50kg w nogach :-)
  • twojahanus 24.03.07, 19:43
    Ja śpię z labradorem. I mąż obok.
  • takaania1 24.03.07, 20:36
    u mnie też labrador, śpi ze mną i z kotem
    zdarza się, że wtulają się z kotem jeden w drugiego
    ale najczęściej budzę się z labradorem pod kołdrą i kotem na twarzy :)
  • albert.flasz1 25.03.07, 11:31
    Podobno właściciele psów oraz innych żyjątek dzielą się na tych, którzy sypiają
    ze swym przychówkiem oraz na tych, którzy się do tego nie przyznakją, więc nie
    ma o czym mówić...:-)))
  • kumcia72 25.03.07, 12:54
    Moja 1,5 suczka jak już chce wieczorem spać , a ja jeszcze nie - to patrzy mi
    głęboko w oczy i czeka. Jeśli nadal nie idę spać to lekko mnie podgryza i
    ciągnie do łóżka.
    Muszę się położyć, ona zaśnie i wtedy wstaję.
    Jak dzieciak. Ale mnie to bawi a nie przeszkadza więc wszystko jest ok
  • itaka5 25.03.07, 16:10
    ja z psem i kotem:)
  • lola211 25.03.07, 18:26
    Moja yorczyca spi ze mna tylko po kapieli, tak ze 2 dni- jak milo przytulic sie
    do taiego miekkiego czysciocha.A ze kapie ja co 2 tyg., to wypada, ze 4 dni w
    mies.Byl czas, ze spalam z nia na podlodze, gdy dochodzila do siebie po wypadku-
    ja na kocu, ona przy mnie.
    Jako ze czesto gesto moj facet zasypia przed tv na kanapie, ona to wykorzystuje
    i wprasza sie na wspolne spanko do niego:P.
  • modlicha81 25.03.07, 19:12
    my z mężem mamy yorka w łóżku, a wczwśniej przed ślubem spał u mnie w łóżku
    labradorek (teraz rodziców piesek):)
  • a_na 26.03.07, 10:30
    hmm...ze mną śpi sześć cockerów :-)
    --
    . /( . . )\
    (,,)( V )(,,).....a_na
  • fajka2 26.03.07, 22:47
    Fajnie masz, ze mną tylko jeden
  • sraczynski 26.03.07, 17:04
    Swojemu beagleowi pozwalałem, ale po 15 miesiącach zmieniłem trochę zasady i teraz nie ma prawa. Oczywiście dalej próbuje włazić w środku nocy ale wystarczy moje słowo i wraca do siebie... chyba, że mnie nie obudzi.
  • burysuk 26.03.07, 17:44
    moja Pekinka tez ze mna sypia:-) najchetniej w poblizu glowy. A jak ja wstaje
    ona laduje sie na poduszke:-)Chrapie jak smok!!
  • dalma3 26.03.07, 18:09
    ja mam 3 dalmatyńczyki (całkiem wyrośnięte) i zajmują tyle miejsca, że już sama
    nie wiem czy to one śpią ze mną czy może ja z nimi ;-)
  • grzesio41 26.03.07, 18:48
    Nie śpię, pies jest stasznie kudłaty, trzeba tylko od początku być stanowczy.
  • kontik_71 26.03.07, 19:13
    Ja spie z zona i trzema kotami... I strasznie mi teskno gdy jestem poza domem i
    nie czuje futrzakow wciskajacych mi sie pod koldre.. :)
  • kroliklesny 26.03.07, 19:17
    Tu nie ma sie co przyznawac!
    Ja czulem sie wrecz bosko, gdy moglem spac z moja jamniczka, kiedy jeszcze
    zyla. A od 13 lat spie z moja kotka, za ca kobita (i slusznie!) gania mnie (a
    moze jest tylko zazdrosna?!
    A jak sobe sprawie nowego psiaka, to znowu bede z nim spal.
    Kto wie, ten rozumie..
    Pozdro!
  • lwowiak5 26.03.07, 19:28
    Jesteście super ludzie,kto kocha zwirzęta,kocha ludzi.Moja Różia jest naj.naj.
  • fajka2 26.03.07, 22:45
    Wszyscy śpią, tylko niektórzy sie nie przyznają. Spać bez psa? Nieporozumienie
  • joanna521 16.04.07, 23:17
    nie ? przecież pies czy kot to normalnie członek rodziny i już
  • aziza_kama 26.03.07, 19:25
    No to i ja się pochwalę - ja też śpię ze swoją kaukazką:-)Wprawdzie nie zawsze
    tak było, do niedawna przychodziła tylko wtedy, kiedy Ona miała na to ochotę,
    ale teraz przychodzi coraz częściej. To mnie bardzo cieszy, bo Kama budzi mnie
    rano w znacznie przyjemniejszy sposób niż budzik;-)

    --
    Moje czarnookie habibi:
    veedaaziza.fotosik.pl/albumy/119250.html
  • pavliktoja 26.03.07, 19:41
    ja psa coprawda nie mam, ale zdarzyło mi się spać z królikiem :)
    --
    galeria moich fotografii wejdź i
    obejrzyj moje zdjęcia... :)
    szukasz pracy? ta strona została stworzona
    z myslą o Tobie :)
  • oora_boora 26.03.07, 19:55
    Żona, ja i ona. Ona czasem się wkurza, bo się za bardzo rozpychamy i wtedy
    opierwarczy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka