Dodaj do ulubionych

Co zrobić ze szczekającym cały dzień psem sąsiada?

12.09.07, 09:26
Często pracuję po południu i przed południem nie mogę odpocząć, ponieważ
spokój klatki schodowej zakłócają pozostawione bez opieki w mieszkaniach
szczekające i wyjące psy. Prośby do ich właścicieli nie skutkują. Właściciel
bowiem nie słyszy hałasu jaki robi jego pupil, a więc ma to w nosie. Czy
istnieje administracyjny sposób na zapewnienie spokoju we własnym mieszkaniu i
we wspólnocie - gdy poczucie odpowiedzialności u sąsiadów jest zaniżone? A
może jestem po prostu nadwrażliwy i się ośmieszam? Są zapewne rasy dobrze
znoszące samotność w mieszkaniu i takie, które nigdy do niej nie przywykną.
Może tu jest sposób na rozwiązanie problemu?
Edytor zaawansowany
  • ctry_yorki 12.09.07, 13:01
    Oj uważaj bi ci zaraz "miłośnicy" psów napiszą, żebyś się
    wyprowadził jak ci to szczekanie tak przeszkadza, bo szczekanie to
    psia mowa, a ty nie kochasz psów i ich nie rozumiesz. Przecież one
    muszą szczekać, bo od tego jest pies, żeby szczekał. Ostatecznie
    możesz sobię wate w uszy wsadzić, albo jakieś korki, jeśli nie
    potrafisz pokochać tego szczekania.
    A teraz poważnie.
    Oczywiście masz zupełną rację, są rasy psów, które zdecydowanie
    lepiej nadają się do mieszkania w bloku, nie wymagają kolosalnej
    ilości ruchu i zdecydowanie lepiej zniosą samotność przez kilka
    godzin dziennie. Kwestia tylko kupienia szczenięcia z dobrą psychiką
    i prawidłowe wychowanie go. No ale cóż, ludzie głównie kierują się
    wyglądem, modą, nie myśląc o charakterze i potrzebach danej rasy.
    Ja np. nigdy nie wróciłabym już do bloku ze swoimi yorkami. One
    lubią sobie poszczekać, mimo, że cały czas pracuję nad ich
    zachowaniem, uciszam, aby nie dziamały bez powodu, to muszę przyznać
    szczerze, że yorki są zdecydowanie bardziej szczekiliwe od terierów
    rosyjskich, które również posiadam i z którymi bez problemu
    mieszkałam w bloku przez kilka lat, mimo, że sąto psy rasy obronnej.
  • m.e.g.000 12.09.07, 13:04
    Wątpie abyś coś wskórał. Możesz zgłosić to gdzieś dopiero po 22.
    Mój pies też prawie bezustannie szczeka, ale mam to gdzieś, bo jeden
    sąsiad pode mną ciągle gra na maxa a sąsiad obok ciągle wierci :P
  • ctry_yorki 12.09.07, 13:43
    Widzisz, takie jest życie w bloku, jeden wierci, drugi gra na maxa,
    a trzeciemu pies nieustannie ujada. Mówię ci wyprowadź się czym
    prędzej:D:D:D
    W bloku, w którym niedawno mieszkałam mowy nie było aby pies przez
    kilka godzin bez powodu szczekał. Sąsiadka z pierwszego piętra miała
    takiego szczekliwego psa, to zaraz miała policje na karku, nawet
    grożono jej Sądem Grodzkim. Wymieniła sobie kobita drzwi na jakieś
    wygłuszające dźwięki. Faktycznie trochę pomogły te drzwi i
    szczekania psa już tak bardzo nie było słychać na korytarzu. Ale
    widać co blok to inaczej.:D
  • ctry_yorki 12.09.07, 15:34
    Hahahahahaha uśmiałam się na maxa.

    Odnośnie hałasujących psów sąsiadów poczytaj sobie forum prawne. Tam
    też możesz zapytać się co z tym fantem zrobić. Na forum miłośników
    psów nigdy nie pytaj o takie rzeczy, bo tu wszyscy kochają swoje
    pieski i niektórzy mają w nosie, że ich pies nieustannie zakłóca
    cisze sąsiadom i nawet nie pomyślą, że przez ciągłe szczekanie jego
    pieska sąsiad nie może spać po nocnej zmianie, albo maleńkie dziecko
    za ścianą wiecznie się budzi i płacze

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka