Dodaj do ulubionych

roczna kotka

23.12.07, 15:12
mam roczna kotke. wszyscy w domu mówimy na nia "nietykalska" bo
kicia nie lubi sie przytulac, glaskac, nie wchodzi na kolanka itd.
na rekach w zyciu nie da sie ponosic.. czy kiedys to sie zmieni? czy
taki juz ma charakterek?
Edytor zaawansowany
  • mist3 23.12.07, 17:30
    moja kotka przytula się tylko do mnie, a głaskać daje się tylko mnie i mojej
    siostrze. taka już jest po prostu.
    dawniej nie lubiła też noszenia na rękach - zmieniło jej się... po sterylizacji.
    chba dlatego, że w nocy po zabiegu nosiłam ją do 4. rano i stwierdziła, że nie
    jest to takie złe jak wcześniej myślała :)
    ale generalnie jest kotkiem, który nawiązał bliższą więź tylko z 1. osobą.
    trzeba było to po prostu zaakceptować
  • bobralus 23.12.07, 19:56
    pierwszym moim kotem byla persica, ktora generalnie byla podobna - nie byla
    niesympatyczna ani agresywna, ale nie byla tez szczegolnie towarzyska, glowna
    rozrywka bylo ogladanie "jak kotek smiesznie lezy" i tym podobne obserwacje
    "dzikiej przyrody" z pewnej odleglosci. rozrywkowa robila sie tylko podczas rui
    i, o dziwo, kiedy lezalam chora w lozku. wziecie jej na rece budzilo u niej duza
    dezaprobate. stosunek zmienila dopiero w wieku jakis 12 lat. teraz mam dwie
    kotki "dachowe" i jestem w szoku, ze kota mozna wziac na rece, ze zasnie na
    kolanach, ze od razu zaczyna sie przymilac, mruczec, ze wlazi pod koldre,
    wystawia brzuszek go glaskania itd. tak jak w poprzednim poscie starsza kicia
    zdecydowanie uspolecznila sie po sterylce. wydaje mi sie warto kotka zaangazowac
    w jakies rozrywki ze sznurkiem itd moze musi sie przyzwyczaic do dotyku, a rozne
    zabawy umozliwiaja nawiazanie takiego kontaktu
  • glizda2000 23.12.07, 21:13
    ja zawsze myślałam że koty to stworzenia, od których nie da się opędzić,
    wiecznie się ocierają włażą bez przerwy na kolana itd. od kiedy mam w domu kota
    zdecydowanie zmieniłam zdanie o tych zwierzętach. mój kotek również jest z tych
    niedotykalski owszem pozwoli się poprzytulać ale tylko wtedy gdy ma na to ochotę
    śpi ze mną ale też tylko gdy chce a nie kiedy go wołam (mogę go poprzytulać gdy
    śpi na przykład bo nie chce mu się wtedy uciekać:))o noszeniu też nie ma mowy a
    co do głaskania to nie pozwala się dotknąć nawet moim współlokatorom którzy
    mieszkają ze mną od roku a kotek zna ich od malutkiego. mi akurat jego charakter
    bardzo odpowiada - zgraliśmy się idealnie :) kilka razy dziennie on przychodzi
    do mnie po kilka razy ja i mój chłopak do niego i wszyscy są zadowoleni:)
  • glizda2000 23.12.07, 21:18
    aaaa co do Twojego pytania to mój kotek też ma rok i jestem przekonana że taki
    jego charakter więc nie sądzę żeby się zmienił.Ale z tego co wiem to po
    sterylizacji kotki stają się bardziej uczuciowe do w stosunku do właścicieli,
    chętniej się bawią i właśnie baw się z nim jak najczęściej to pomoże Wam
    zbudować więź.
  • sofia18 24.12.07, 22:18
    moja koteczka jest po sterylce. miala ja w 6 miesiacu. kiedys byla
    bardziej towarzyska, moze jej sie to zmienilo bo czesto musiala
    zmieniac miejsce zamieszkania, a koty tego nie lubia.. nie wiem. a
    ja ją i tak łapie na rece i hooop! do gory. a niech sie wyrywa,
    musze wycalowac moja mala kaczuszke:D

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka