tłusta bródka u kota Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • mam pytanie czy istnieje coś takiego jak szczepionka przeciw
    łojotokowemu zapaleniu skóry u kotów, nazywanemu też "tłustą bródką"?
    mam już kotka w domu, planuję wziąć drugiego, który niestety jest na
    to chory. mam też pytanie, czy to jest nawracające i czy po
    zaleczeniu można ewentualnie podać szczepionkę kotkowi, który już
    chorował? jeśli ktoś z forumowiczów zetknął się z tym schorzeniem,
    to będę wdzęczna za wszelkie informacje o jego przebiegu.
    • ja też baaardzo proszę o odpowiedź...
    • Zaraz, zaraz - skąd taka diagnoza jak się to objawia u Twojego kota i w jaki
      sposób jest leczone??? jaka jest diagnoza mówimy o "łojotoku oleistym"?
      Czym karmisz kota? Czy dostaje jakąś suplementację?
      Czy były wykonywane rozmazy?
      Pozdrawiam -Ava
      • u mnie w domu jest zdrowa kotka. planuję wziąć drugą, schroniskową,
        jest już zarezerwowana dla mnie i ta schroniskowa kotka jest chora
        na tłustą bródkę, jest leczona, ja jej jeszcze nie widziałam na żywo.
        chciałam się dowiedzieć czy mogę moją zdrową zaszczepić i
        ewentualnie tę drugą kotkę kiedy już wyzdrowieje.
        • Obawiam się, że szczepionki na to nie znajdziesz. Najważniejsza jest etiologia
          tych problemów czy jest wtórna czy pierwotna. Na ogół choroba ta jest
          nieuleczalna i hamuje się ją jedynie doraźnie.
          Bardzo ważna jest dieta kota, jak reaguje na szampony, na sterydy, antybiotyki?
          Jak bardzo doskwiera jej ten problem?
          Sama choroba nie powinna zarazić drugiego kota ale niestety ponieważ związana
          jest z ew. zakażeniami bakteryjnymi, grzybiczymi to może stanowić zagrożenie
          zwłaszcza w przypadku nadmiernego stresu a co za tym idzie obniżeniu odporności.
          Może masz jakieś zdjęcia kotki?
          Pozdrawiam - Ava
          • Sama choroba nie powinna zarazić drugiego kota ale niestety ponieważ
            związana
            > jest z ew. zakażeniami bakteryjnymi, grzybiczymi to może stanowić
            zagrożenie
            > zwłaszcza w przypadku nadmiernego stresu a co za tym idzie
            obniżeniu odporności

            to się zmartwiłam, bo sama przeprowadzka już będzie stresem...

            na zdjęciu nic nie widać, być może zrobiono je zanim to złapała ale
            wklejam, moze Pani coś dojrzy...

            www.adopcje.org/adopcja11370.html
            a co to znaczy wtórna lub pierwotna etiologia?
            • Bierzesz Foczke od Jany?:) To cudowny kot:)

              Jeśli chodzi o "tłustą bródkę" to z tego co wiem to Jana oprócz Foki mam w domu 8 innych kotów (7 rezydentów i tymczasa od niedawna, a więc po dużym stresie) - żaden z kotów nie zaraził się od Foki.
              Co więcej, nigdy nie spotkałam się z przypadkami zarażenia się "tłustą bródką", co potwierdziła moja wetka - jest to teoretycznie zaraźliwe, ale raczej się nie przenosi w praktyce (to nie to samo co grzybica skórna).

              Jedna z moich kotek ok. 2 lata temu też miała "tłustą bródkę", również żadnego kota tym nie zaraziła, a w jej przypadku choroba przeszła sama i nie wraca.
              Z tego co wiem u Foki zmiana jest trochę bardziej rozległa, przy dziąśle - ale jest intensywnie leczona i zaczyna się goić.
              Foka ma dobrą odporność, a panleukopenię przeszła ponad pół roku temu.

              Jeśli jednak chcesz uniknąć obniżenia odporności związanego z przeprowadzką i stresem - możesz obu kotkom po przeprowadzce podać coś na podniesienie odporności np. scanomune, betaglucan, iskial itd:)

              Foczka jest wyjątkową i sympatyczną kotką:) Prawdziwy kot do kochania:)

              --
              www.fundacjakot.pl/content/view/98/50/

              "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą." - Robert A. Heinlein
              • miło spotkać znajomą Foki :))

                Jeśli jednak chcesz uniknąć obniżenia odporności związanego z
                przeprowadzką i s
                > tresem - możesz obu kotkom po przeprowadzce podać coś na
                podniesienie odpornośc
                > i np. scanomune, betaglucan, iskial itd:)

                tak zrobię :), mojej mogę zacząć podawać już teraz. kupiłam im
                feliway, żeby się tak nie stresowały ale nie wiem kiedy go włączyć,
                nie wiem po ilu dniach zaczyna działać. czy włączyć dzień przed
                przeprowadzką Foczki czy może już teraz? zapytam Cię jako znajomą
                Foki i osobę, która już się zetknęła z tłustą bródką: jak myślisz,
                jak długo jeszcze może potrwać jej leczenie?

                Foczka jest wyjątkową i sympatyczną kotką:) Prawdziwy kot do
                kochania:)
                >

                wierzę :))
                • Leczenie jest kwestią calkowicie indywidualną, więc nie umiem Ci powiedzieć ile potrwa:(

                  Feliway włącz do kontaktu 4-5 dni przed przyjazdem nowego kota. Jana na pewno poinstruuje Cię jak optymalnie poznać ze soba koty:)

                  Dwa koty to 100 x wiecej zabawy i humoru niż jeden (jak juz sie poznają i polubią oczywiście:))
                  --
                  www.fundacjakot.pl/content/view/98/50/

                  "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą." - Robert A. Heinlein
      • przekazano mi, że kotka ma "łojotokowe zapalenie skóry" zwane
        też "tłustą bródką"
        • Tak dla pomocy:"etiologia pierwotna i wtórna".Pierwotna:chodzi o
          pierwotne,podstawowe,pierwsze przyczyny choroby...
          Wtórna etiologia-to co doszło dodatkowo na skutek wcześniejszych
          wydarzeń.Np.Jest trudno gojąca się ranka na skórze,którą kot
          liże,rozdrapuje.Dochodzi do uszkodzenia,maceracji naskórka,obniżenia miejscowej
          odporności.I jako wtórny czynnik wchodzi np.wtedy grzyb...
          Tak po krótce.:-)
          • dzięki za wyjaśnienie. nie wiem niestety jak to było ale chyba na
            tłustą bródkę zachorowała niedawno, teraz jest leczona. wiem, że
            swego czasu chorowała na paneulokemię i teraz jest ozdrowieńcem,
            zdąrzyła pomóc już dwóm kotom przez oddanie krwi, nie wiem może ta
            wcześniejsza choroba wpłynęła na obniżenie odporności??? ja nic nie
            wiem o tłustej bródce, nie wiem jak bardzo to jest zagrażające dla
            kota, czy można to porównać do opryszczki u ludzi czy to coś dużo
            poważniejszego?? a jeśli chodzi o grzyby to czy mogą na to chorować
            kotki niewychodzące?
            • Jeśli jest po panleukopenii to rzeczywiście jej odporność została porządnie
              osłabiona.
              Opryszczka u ludzi ma tło wirusowe(herpes)-tłusta bródka zaś nie ma pochodzenia
              wirusowego.
              Kot domowy nie musi wychodzić na dwór żeby złapać grzybicę.Na powierzchni
              skóry,w otoczeniu są też grzyby warunkowo chorobotwórcze...Normalnie nie
              szkodzą,ale przy spadku odporności i owszem..
              • bardzo proszę o odpowiedź bo bardzo dręczy mnie ta kwestia: jak
                Panie oceniają pomysł wzięcia kotki z tłustą bródką do drugiej
                zdrowej kotki? czy to jest duże zagrożenie i czy mam według Pań
                prawo narazić tę zdrową?
                • podniosę bo b.ważne

                  ps.śliczna ta foczka od Jany:)))))
                  --
                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,631,72771070,74487774,0,2.html?v=2
                  • dzięki za podniesienie, już nie mogę się doczekać odpowiedzi i
                    martwię się tym tak, że już mi się koty śnią po nocach... :/
                    też uważam, że Foczka jest piękna, ma bardzo mądre spojrzenie,
                    takie "opiekuńcze" i do tego kocha inne kotki, ach...
                    • wiesz co brzózko....ja swojego Jojka wziełam tez z miau:)
                      tez mały był po przejsciach (tez sie balam o moje dziewczyny)...jak
                      do mnie trafił miał infekcje(obnizona odpornośc po szczepieniu)nie
                      mineło troche czasu a Jojek
                      dostał grzybicy (w uv świecił sie jak latarnia:)-obniżona odporność)
                      ale ŻADNA z moich dziewczyn nie
                      złapała :))
                      a spali ...lizali...robili różne rzeczy razem:))))
                      ps.grzybica wyleczona:))))a chłopaczek nikogo nie zaraził:)
                      także mysle ze foczka wcale nie musi zarazić Twoja rezydentkę :)
                      --
                      fotoforum.gazeta.pl/72,2,631,72771070,74487774,0,2.html?v=2
                      • dzięki, dziewczyny za dodanie mi otuchy, kochane jesteście! a tak w
                        ogóle to widzę, że Janę wszyscy znają :))
                        basset, ja Foki nie znalazłam na miau tylko na www.adopcje.org.pl,
                        na miau się jeszcze "nie znam", muszę wejść i się zapoznać :)
                        ja wcześniej się tą tłustą bródką specjalnie nie przejmowałam dopóki
                        nie przeczytałam odpowiedzi naszych pań wetów :) i nie zobaczyłam
                        oczami duszy tych bakterii grzybicznych na kocich brodach, które się
                        uaktywniają kiedy kot się stresuje :D
                        • brzózko:)...ja niestety nie znam Jany (to taki koci anioł:)i jest
                          tam ich wiecej:))ale podczytuję to forum i musze Ci powiedziec że
                          jest tam mnóstwo wiedzy(polecam)i nie tylko...
                          brzózko...ale wracjąc do tematu jeszcze raz przeczytałam wątek i
                          odp. wet i z tego co ja rozumiałam jest to coś jak tądzik
                          młodzienczy czyli w konkluzji nie jest niebezpieczny
                          chyba ze wda sie infekcja czyli bakteria która to gó..e jest
                          zagrożeniem dla nosiciela(niejako powikłanie)
                          faktem jest ze otaczają nas wirusy grzyby i inne tatałajstwa
                          atakuja przy zmiejszonej odporności ...
                          :)))) nie martw sie na zapas... bedzie dobrze:) a te tatałajstwo
                          jest wszedzie i wszedzie mozna cos złapać:(

                          --
                          fotoforum.gazeta.pl/72,2,631,72771070,74487774,0,2.html?v=2

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.