Dodaj do ulubionych

najlepszy żwirek dla kota

21.06.08, 11:20
w tej chwili używamy benka lub hiltona ale ostatnio coś za bardzo podśmierduje
(kot zdrowy).może zmienić na inny? co moglibyście polecić? ma ktoś
doświadczenia z silikonowym?
z góry dziękuję
--
Życie trzeba przeżyć tak,żeby wstyd było opowiadać,za to przyjemnie wspominać.
Edytor zaawansowany
  • salma75 21.06.08, 19:24
    Wiesz, każdemu kotu co innego odpowiada.
    Musisz po prostu poeksperymentować :).

    --
    agapeanimali.org/ - KOTY
    CZEKAJĄ NA DOMY...

    "Ludzie zapomnieli o tej prawdzie. Lecz tobie nie wolno zapomnieć. Stajesz sie
    odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
  • mist3 21.06.08, 21:13
    Ja zostałam namówiona przez forumowiczki z kociego zakątka na Cat's Best Eco
    Plus - i muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona. Pierwszy plus - jest to
    żwirek drewniany, a więc można go spuszczać w toalecie. Drugi plus - w
    porównaniu z Benkiem drewnianym jest o niebo lepszy - nie rozpada się, tylko
    wiąże wilgoć i łatwo się go usuwa z kuwetki. Kolejna zaleta - jest bardzo
    wydajny. Następna - nie śmierdzi. I na koniec - kupuję go w internecie (moim
    zdaniem zooekspres jest najtańszy) - dostarczają mi do domu duże opakowanie i
    mam spokój na wiele miesięcy.
    Benek jest wytwarzany niedaleko mojego miejsca zamieszkania, ale niestety
    patriotyzm lokalny przeze mnie nie przemówi - moim zdaniem bardzo popsuła się
    jego jakość.
    Ale jak już pisała salma75 - z kotami lepiej uważać - nie kupuj dużego
    opakowania nowego żwirku tylko mniejsze - bo kot może nowego nie zaakceptować
    tak po prostu. Choć moja kotka neurotyczka i kapryśna w wielu względach, w
    sprawie żwirku i kuwetki jest aniołem - wszystkie żwirki jakie jej dawałam
    akceptowała bez problemu. Ale już 2 lata używamy tylko Cats-a i obie jesteśmy
    bardzo zadowolone.
  • lukrecja34 21.06.08, 21:57
    dziękuję bardzo. mist3-czy masz namiary na sprzedawcę twojego (kociego)żwirku?
    będę wdzięczna:))
    --
    Życie trzeba przeżyć tak,żeby wstyd było opowiadać,za to przyjemnie wspominać.
  • brzozasyberyjska 21.06.08, 22:08
    ja przez bardzo długi czas byłam wielką fanką cat besta, naprawdę
    świetnie zbryla, drewniany, naturalny, wiąże zapachy, super. ale
    ostatnio, odkąd mam dwa koty, przerzuciłam się na silikonowy w
    nadziei, że taniej wyjdzie, jeszcze nie robiłam jakichś
    szczegółowych analiz pod tym kątem, ale chyba faktycznie wychodzi
    taniej. a wybieram benka silikonowego kierując się testem z animali
    na najlepszy żwirek silikonowy.
    --
    101kotow.koty.pl/
  • brzozasyberyjska 21.06.08, 22:10
    pokręciłam, nie używam benka silikonowego tylko hiltona.
    --
    101kotow.koty.pl/
  • mist3 21.06.08, 22:14
    ja kupuję tutaj:
    www.zooekspres.pl/go/_category/index.php?idc=5_7
    Czasem od razu przez ich stronę, czasem przez allegro - zależy, gdzie w danym
    momencie mają taniej :)
  • marzenia11 22.06.08, 00:16
    Nie mam żadnego doświadczenia z silikonowymi żwirkami. Prawdą jest, że w tej kwestii nalezy uwzględniać potrzeby i upodobania kotów, ale pamiętać rownież o sobie. Ja z moimi kotkami wypracowałam kompromis - ich ulubiony bentonitowy żwirek (na który mam makabryczne uczulenie) zastąpilam Cat's Best Eco Plus, ktory moje koty po prostu tolerują. Od jakiegoś czasu już nie zachwycam się nim tak jak kiedyś. Oprocz niewątpliwych zalet wymienianych we wcześniejszych postach zauważam minusy:
    1. jest drewniany więc lekki i wszędzie go pełno mimo zamiatania
    2. jest grubszy od bentonitowych i wchodzi w lapy kotom tzn. między pazury
    3. kotki go roznoszą dokladnie wszędzie, lekki, łatwo czepia się futra.
    4. z nieznanych mi powodów niektore bryłki się rozkruszają.

    Na razie nie mam innych pomysłów i używam ten, ale przymierzam się do zastanowienia się gębokiego nad tą kwestią i do eksperymentów. Pozdrawiam
  • jaa25 24.04.17, 11:06
    Jest cięższa wersja tego żwirku - Gold. Ma wszystkie te same cechy, ale jest w postaci większych pałeczek, więc się tak nie nosi po domu. Jest ciut mniej ekonomiczny, bo więcej się go wywala z kocimy produktami z kuwety, ale i tak polecam bardzo - jak dotąd nie znalazłam lepszego.

    --
    100zł ode mnie na pierwszy nocleg - www.airbnb.pl/c/joannah1462 Zapraszam :)
  • lukrecja34 22.06.08, 19:03
    dziękuję wszystkim za cenne odpowiedzi:))na razie zakupiłam benka
    silikonowego-dziś zostanie wsypany i się zobaczy...
    --
    Życie trzeba przeżyć tak,żeby wstyd było opowiadać,za to przyjemnie wspominać.
  • przeciwcialo 23.06.08, 21:35
    Fioletowy Hilton jest najlepszy. Mam 2 koty i zadnych przykrych
    zapachów.
  • mary4 25.06.08, 08:49
    Uzywam zwirku Hiltona plusy takie że siuski nie śmierdza a kupki
    ładnie oklejaja sie i łopatką wyrzucam do toalety dobrze sie
    spłukuje, nie ma dodatkowego osadu w muszli, minusy hmm czasem kot
    ma przyczepiny do łapek i rozsypany w koło kuwety (jak po kazdym
    innym), hałasuje jak kot jest w kuwecie (śmieje sie ze słysze kiedy
    iść posprżatać)a po za tym jest ok noi cena jest przystępna w
    porównaniu do wydajnosci (wymieniam jak zmieni kolor na żółtawy)
    pozdrawiam
  • stary_gruby_kot 10.07.08, 18:22
    uzywalam cat's best, ale bylam srednio zadowolona bo zwirek byl
    wszedzie, kot strasznie roznosil go na lapkach i codziennie biegalam
    z odkurzaczem :/
    teraz mam silikonowego hiltona i zdecydowanie mniej zwirku wydostaje
    sie poza kuwete tak wiec dla mnie jest ok :)
  • kotolotekk 17.07.08, 03:59
    Z moim kotem norweskim leśnym próbowaliśmy różnych żwirków - miałem nadzieję na
    to, że Cat's Best Eco Plus okaże się dobry (bo ładnie pachniał i wyglądał), ale
    niestety przy takim futrze jak u "norwega" nie zdał egzaminu - zbyt wolno
    chłonął mocz i kot wychodził z mokrymi "nogawkami".

    Za to bardzo dobrze spisuje się od kilku miesięcy Amigo Supra. Dobrze chłonie,
    jest wydajny, nie przesadnie drogi. Pyli niestety, ale tego rodzaju żwirki już
    to do siebie mają. Polecam.

    --
    Koszulkadla kociarzy!
  • paulina.galli 17.07.08, 08:44
    Nie polecam zwirku silikonowego.
    Jest swietny ale przez pierwsze 10-14 dni a nie jak obiecuje producent (akurat
    Hilton) przez mieisac
    Kot jest zdrowy, wykastrowany i nie ma jeszcze roku - wiec teoretycznie powinnam
    nie wymieniac zwirku przez 30 dni
    Po 10 dniach staje sie ohydnie żólty (co jeszcze bym mu wybaczyla) i po prostu
    zaczyna smierdziec.
    Jest swietny przez pierwsze dni i jesli ktos godzi sie z kosztami - to jak
    najb. polecam , bo wyrzuca sie z kuwety tylko kocie kupki :)
    Potem stanowczo nalezy wymienic.

    Teraz mam Cats Eko - jest naparwde dobry - co najwazniejsze rewelacyjnie
    pochlania zapachy . Siku w ogole nie czuc , kupke tylko zaraz po zrobieniu przez
    kota. Czasem ja szukam łopatka tej kupki zeby oczyscic kuwete bo kocina ja tak
    zagrzebuje ze nie widac a zaden zapach nie daje znac ze "coś" zostalo zrobione
    Polecam tez neutralizator do zwirku (do kupienia za 3-5 zł) on dodatkowo
    odswieża zwirek i odkaza.
    Jedyny minus Eko Cats'a to to ze jest dosyc drogi
    Wydajnosc - oceniam ze 5 litrow moze starczy mi na 4 tyg (ale chyba blizej 3
    jednak niestety)
    Aha - teraz zakupilam Benka (duuuzo tanszy 5 l- ok 10 zl na animalii) - kupilam
    ten zólty i tez wyprobujemy- ale po skonczeniu Catsa
  • erin32 25.07.08, 20:09
    Ja używałam, ale szybko się zużywał i kleił do dna kuwety. Teraz używam głównie
    drewnianego, np. Pinio albo Pigwy.
  • monika9920 31.07.08, 00:36
    przeszlam od najzwyklejszych , najtanszych przez Best Eko Plus az do silikonu...
    i juz nie zmienie.... nie zgadzam sie z testem animali...

    Hilton silikon wygral tylko cena, a przeciez najwazniejsza jest chlonnosc ,

    uzywalam Hiltona ale zdecydowania szybko zaczynał po prostu smierdziec.... potem
    przeszlam na Super Benek Crystal (kupuje opakowania 7,6 l za 26 zł, czyli
    wychodzi 13 zł za standardowe 3,8 l)i jest znacznie lepiej.

    Nawet ostatnio wsypalam Benka do jednej kuwety i Hiltona do drugiej (taki moj
    wl;asny test) i niestety Hilton zaczal smierdziec juz po 10 dniach, po 2
    tygodniach byl do wymiany, a Benek wytrzymal dluzej
  • babazgaga 08.11.08, 14:34
    Podpisuję się rękami i nogami, przy dwóch kotach przeszłam wiele żwirków, Eco Plus, Benki normalne, takie śmakie owakie, do silikonowych. Długo używałam Hiltona, ale naprawdę się popsuł, i to nawet sprzedawcy potwierdzają. Teraz kupuję silikonowego Benka Cristala w dużym opakowaniu, albo jakąś niemiecką markę którą facet u mnie na osiedlu sprowadza, też 7,6 litra za 27zł (Wrocław). Wytrzymuje mi minimum 10 dni (w lecie, jak koty dużo piją i dużo sikają), do 14 dni przy takiej pogodzie jak teraz. Jedyny minus, to ten hałas przy zagrzebywaniu:)
    --
    Weź udział w badaniu z psychologii ekonomicznej
  • igge 26.08.08, 01:47
    używam silikonowy bo inne śmierdziały ale nie próbowałam zbyt wielu
    rodzajów. Tylko, że wymieniam częściej, mniej więcej po tygodniu,
    dwóch. Ale mimo, że się nie pyli mam go wszędzie w ubikacji i
    dookoła, moja kotka rozsypuje go wszędzie, sprzątanie nonstop. Nie
    wiem jak to zrobić, żeby nie wyrzucała tego żwiru z kuwety przy
    zakopywaniu.
  • mist3 26.08.08, 20:24
    Spróbuj kuwety z wyższymi bokami, a jeśli nie masz strachliwej kotki - to kuwety
    zakrytej (choć czasem się nie sprawdza).
    Moja kotka zakrytej kuwety się boi, ale pod kuwetę dałam jej dywanik - żwirek,
    który wynosi na łapkach (bo zawsze jakiś jej się zdarzy wynieść) zostaje na tym
    dywaniku, a jego szybko da się zamieść.
  • paulina.galli 26.08.08, 22:10
    Jestesmy po "Benku" i moge wydac opinie
    mowie o tym:
    tnij.org/benekzwirek
    Jest KOSZMARNY!
    Po pierwsze - brzydki! Po prostu wyglada jak betonowa kupa albo po uzyciu -
    breja. Ale ok - to najmniejszy problem i nie wymagam zeby zwirek nie razil moich
    uczuc etetycznych.
    Tylko tyle ze dalej - jest gorzej.
    Roznosi sie (rownie mocno co Cats eko) - a mamy kuwete kryta (tyle tylko ze bez
    dzrwiczek)

    Przykleja sie kotu do łapek (nic dziwnego bo po zmoczeniu jak pisalam przypomina
    kleista beteonowa breje :/)

    Świeżo zasiusiany nie zbryla sie (tylko ma konsystencje mazi ) i przykleja
    potwornie do dna kuwety. Zeby dal sie wzglednie łatwo odkleic i zbrylony wyniesc
    z kuwety - trzeba poczekac parenascie minut (a czasem nie chce tego robic bo np.
    juz wychodze z domu i nie chce kota zostawiac na caly dzien z zasikana kuweta)

    Duzo gorzej pochłania zapach (w porownaniu z cats eco)

    Jest niewydajny - opakowanie (5 l- j starczylo na 2 tyg. (cats eco na ponad 4)

    Jedyny plus- cena - faktycznie taniutki. No i kot go polubil (mimo tych
    oklejonych breja łapek)

    teraz zakupilam PIGWE - i od jutra testujemy z kotem
    jesli bedzie niewypal - wracam do cats eco + i juz nie zmieniam :)
  • magini 07.11.08, 21:30
    A ja mam pytanie o żwirek do trudnych warunkow ;-)
    Mam dwa niewychodzące koty - jeden korzysta z kuwety w łazience,
    drugi w garażu. Używamy w obu kuwetach żwirku Cat's Best Eco Plus. W
    łazience się sprawdza, w garażu niestety nie, bo jest zimno i
    wilgotno. Bryłki się rozwalają przy wyciąganiu, przywiera ta klejąca
    breja do dna. Czy żwirek innego typu poradzi sobie lepiej w takich
    warunkach?
  • inga_iga 29.06.11, 22:26
    paulina.galli wszystko się zgadza, ale to dlatego,że dałaś go za mało, ja daje od razu 10l i jest ok, przy wsypaniu 5 litrów mam takie same przygody jak opisujesz. Inna rzecz,że Benek bardzo sie zepsuł i jestem na etapie szukania zamiennika. Kiedyś był to jeden z lepszych żwirków na rynku. Silikon nie pasował ani mi ani mojemu kotu, a ecko koszmarnie się roznosi po domu.
  • dimas-pl 15.10.11, 22:39
    Czytałem, że silikon jest rakotwórczy i w kilku krajach już jest zakazany. Używam zeolitowego Prezent dla Kota, mi się podoba. Jest bardzo wydajny i nie wysypuję się z kuwety. Zonie się podoba, że nie klei się do dna i ścianek, a na dodatek po sikaniu nie ma zapachu. Polecam.
  • dimas-pl 20.10.11, 21:21
    I co dobrego znaleźliście?
  • agunia1980 09.11.08, 11:55
    Witam.Jestem włascicielka 5 kotkow.Nie wychodza na dwor wiec
    wszytskie swoje potrzeby zalatwiaja w domku.Wyprobowalam juz chyba
    wszystkie piaski i ostatnio skusilam sie na Cat's best.Jest drogi
    ale baaardzo wydajny.Chyba jest to najlepszy piasek jak jest na
    rynku.Polecam
  • mist3 09.11.08, 21:37
    Ja też używam Cat's besta i jest the best. Jednak w garażu możesz wypróbować
    golden greya - to jest żwirek ebonitowy (czy jak go zwą - ten szary, odpowiednik
    benków), ale naprawdę w porównaniu z benkiem to jest luksus (taka też i jego
    cena - ale jest o wiele bardziej wydajny, więc w przeliczeniu tak dużo nie
    kosztuje). Niestety nie można go wrzucać do toalety.
  • bee300 17.06.09, 13:11
    polecam Super Pinio Zbrylający Kruszon. Jakościowo taki sam jak cats best tylko
    tańszy.
    Pozdrawiam
  • marzenia11 17.06.09, 13:14
    A ja Porta Pine - droższy od Cat's Best, ale bardziej wydajny i nie roznosi się po całym mieszkaniu oraz nie włazi między kocie pazury.

    Również pozdrawiam :)
  • dimas-pl 15.10.11, 22:31
    Preferuję Prezent dla Kota jest lepszy i nie roznosi się po mieszkaniu. Wiem, że hodowcy jego stosują. Widziałem w Warszawie na wystawie kotów.
  • terakosia 24.01.10, 01:29
    dla mnie tylko drewniany, choc maly tartak w domu sie roni ale mozna wyrzucac do
    toalety i jest wygodny.

    www.pisarka.pl
    Tekst linka
  • martulinka6 27.01.10, 12:01
    Ja mam Benka silikonowego i mogę Wam śmiało polecić.

    -ciężki - wokół kuwety jest prawie czyściutko
    -dobrze pochłania kocie siuśki
    -widać, kiedy należy go wymienić
    -kot go bardzo dobrze toleruje
    -można usuwać sanitarnie :)

    Mój pierwszy żwirek kupiłam w jedym ze znanych hipermarketów "T****" (pewnie
    każdy wie, o jaką sieć chodzi), również ten market go wyprodukował. Cena -
    jakieś 5-6zł, jakość BEZNADZIEJNA!!!
    Kuweta cała poklejona na dnie, brudna od tego pseudo żwirku, to samo z panelami
    - w brązowe plamy od łapek mojego kocurka. Lepiej kupić lepszy,droższy - wydaje
    mi się, że te silikonowe są najlepsze.
  • koci-fan 01.03.10, 11:45
    Ja używam "Prezent Dla Kota" Bardzo
    dobry jeśli chodzi o mycie kuwety polecam, bo wiem że czasami jest z tym
    najwięcej problemu.
  • czarny_winetu 01.03.10, 14:36
    Najlepszy żwirek to ten, który można spuścić w toalecie, i którego kot nie
    roznosi po mieszkaniu. Mam ciemna podłogę w łazience, więc żwirek poza kuweta w
    ogóle nie wchodzi w grę. Ile razy było tak, że trzeba było podłogę szorowac, bo
    ktos z domowników rozdeptał zwirek i zostały po nim paskudne białe plamy. Żona
    wściekała się jak szalona.
    Ale tearaz zamawiamy
    ten
    i jest w porządku. W ogóle nie rozumiem dlaczego napisali, że jest on tylko dla
    kotów długowłosych. Nasz ma krótka sierść i nie robi to problemu.
  • mamula_to_ja 08.03.10, 17:25
    Sanicat Plus.
    Według nas najlepszy.
    Ale wiadomo każdy ma inne wymagania wobec żwirku.
    Nasz ładnie pachnie,spuszcza się w kibelku i jest bardzo wydajny.


    --
    [url=http://lilypie.com][img]http://lb4f.lilypie.com/vqDqp1.png[/img][/url]
  • rikol 15.04.17, 22:42
    Kurczę, czy nie można naprawdę wyrzucic do śmietnika? A później ludzie się dziwią, czemu kanalizacja zapchana.
  • allija 08.03.10, 23:39
    zawsze niezmiernie się dziwię po co wątki są wyciągane po roku czy nawet
    2 latach i jak dotąd odpowiedzi nie znalazłam. Autorka wątku zapewne juz
    dawno wie który żwirek jej i kotu najbardziej pasuje.
    Jednak skoro juz wątek został odnowiony to wtrące swoje zdanie,
    żwirek silikonowy nie jest wcale taki cudowny. Przede wszystkim
    potrzebna jest kuweta kryta lub gdzieś na uboczu bo żwirek bardzo szybko
    nabiera nieestetycznego wygladu, zwyczajnie brudzi się od tego co kot w
    nim zostawia i wyglada naprawdę fatalnie. Poza tym żwirek jest gruby i
    nie każdy kot to lubi, mój nie przepadał.
    Żwirek drewniany to dopiero jazda, pełno go w całym mieszkaniu, nie
    tylko w łazience. W dodatku śmierdzi, nie moczem ale mokry nabiera
    takiego nieprzyjemnego specyficznego zapaszku i na pewno perfum on nie
    przypomina. Żwirek do wspólnej łazienki zdecydowanie nie nadaje się,
    nawet mozliwość wrzucenia do sedesu nie jest w stanie przewyższyć jego
    minusów.
    Żwirek betonitowy jest w tym przypadku najlepszy choć trzeba dobrać
    sobie firmę bo nie wszystkie są równorzędne, bywa że żwirki śmierdzą
    same z siebie, kiedyś trafiłam takie cudo z marketu. Ale są i bardzo
    dobre, zdarzyło mi się kupować jakiś włoski, o leśnym zapachu, był
    naprawdę bardzo dobry ale juz dawno go nie widziałam. Kupuję więc benka
    błękitnego i jak dla mnie jest on najlepszy porównując cenę do
    właściwości. Choc, oczywiscie, nie idealny, mógłby np. troszke lepiej
    zbrylać.
  • rikol 15.04.17, 22:45
    Jesli żwirek silikonowy źle wygląda, to znaczy, że kot roznosi po domu straszny syf. Nie wyobrażam sobie trzymania długo żwirku w kuwecie. Ja wyrzucam wszystko codziennie, bo kot przecież sika codziennie. Żwirek jest mokry, no po prostu obrzydliwe. Ja najbardziej lubie drewniany, jak się wysypie zawartość kuwety, to nie ma nic przyklejonego.
  • czytelniczkaa 28.10.10, 14:03
    Żwirek Pers jest podobno bardzo fajny :) szczególnie dla kotów długowłosych. Z resztą możesz go zamówić, albo po prostu o nim poczytać na krakvet.pl Ma charakter odświeżający i pobudza zapachem :)
  • jarekk40 23.11.10, 13:51
    Każdy (kot) ma swoje preferencje, mój zaakceptował Hilton drewniany (i zbrylający i niezbrylający, zależy), zaleta jest dodatkowa pozahigieniczna - nie roznosi sie na lapach bo te drewniane peletki są dość duże
  • dimas-pl 15.10.11, 22:47
    Twój post - strzał w dziesiątkę. Jestem gotów podpisać się pod każdym zdaniem.
    Spróbuj Magiczny Las (Prezent dla Kota). Fajnie się bryli (prawie jak kanadyjski, tylko bez chemii), nie klei się do łap i sierści. Ładnie pachnie i wygląda. Żona wyrzuca do tualety. Więc nie mamy problemy z utylizacją zużytego. Teraz mają promocję u siebie na stronie. A widziałem na wystawie kotów w Warszawie, że wielu hodowców go stosuje.
  • rikol 15.04.17, 22:45
    Zapachy są rakotwórcze i powodują astmę. Jak śmierdzi, to trzeba posprzątać, a nie perfumować.
  • dimas-pl 15.10.11, 22:34
    Polecam Prezent dla Kota. Jest zeolitowy, więc bardzo dobrze chłonie zapachy. Ma bardzo fajny zapach. I nie roznosi się po mieszkaniu. Słyszałem, że można wyrzucać do toalety.
  • aolek971 31.10.11, 12:26
    polecam silikagel - silikonowy, o przyjemnym zapachu, nie pruszy i zamuka w sobie wilgoc
  • e-ftalo 31.10.11, 16:01
    To dziwne że śmierdzi a powinien pachnieć.Trzebaby wyperfumować
    A w ogóle najlepszy piasek z piaskownicy,nic nie kosztuje i komfortowy dla kota
  • filemonciak 29.06.12, 12:42
    Ja od dwóch miesięcy kupuje dla mojej kici wyłącznie morskiego bentonitowego Bazyla i chyba po latach testowania wreszcie trafiłam na idealny produkt. Nie warto oszczędzać, szczególnie, że wcale nie wychodzi drogo w porównaniu z sieciówkami których żwirek trzeba zmieniać dwa razy dziennie...
  • dimas-pl 01.12.11, 07:39
    W tej chwile Prezent dla Kota u siebie na Facebook-u i na stronie www przeprowadza fajne konkursy.
    Można wygrać roczny zapas żwirku.
  • maniekk86 24.07.12, 10:55
    Wypróbuj sobie BAZYLA jak masz problemy z przykrymi zapachami. Możesz sobie wybrać np. zapachowe sea zawodowo zabija wszelkei smrodki i ze zmianą tez nie ma problemów.
  • osiek2 26.07.12, 15:05
    Używał ktoś takiego żwirku? Opinie? Anyone?
  • mleniasta 28.11.12, 10:04
    maniekk86: zgadzam się. Bazyl super pochłania nieprzyjemny zapach, my mamy lawendowego i się sprawdza :)
  • ach_dama_byc_z_kanady 02.12.12, 08:15
    Pierwszy plus - jest to
    żwirek drewniany, a więc można go spuszczać w toalecie.


    taaaaa. aleale, milosnicy zwierzat, tylko wy pewnie nie wiecie, ani nie pomyslicie ze ta woda
    z kocimi sikami i kupami
    GDZIES potem splywa, nawet po przefiltrowaniu, ciekawe gdzie?

    Do rzek i jezior, a jakze, i np w Kalifornii okazalo sie ze od tych cudownych kocich toaletowych wynalazkow zaczely chorowac ssaki morskie - Toxoplazmoza, na ktora nie sa odporne, bo normalnie w tym srodowisku takie zagrozenie nie istnieje, po prostu.

    Moze to tez warto wziac pod uwage... i jednak wysilic sie, i wysypac do worka, i wyniesc..?


    Minnie


    --
    Ach_Dama_Byc....
    aka Minniemouse
    aka Venus22
  • marakasy345 02.12.16, 09:04
    polecam www.premiumkarmy.pl/produkt/239_super-benek-pinio-zwirek-drewniany-35l
  • dzzzzzzazga 11.04.17, 10:50
    A który z tych żwirków jest najbardziej eko i ma najmniej chemii? Mam na tym punkcie świra ostatnio i chciałabym jednak coś bardziej przyjaznego środowisku
  • a-licj-a4 11.04.17, 11:40
    to chyba najlepiej brać ten ze słomy albo drewniany ale ze słomy chyba się bardziej sprawdza bo pochłania zapachy, nie roznosi się po domu i można go usuwać miejscowo. Nam w każdym razie pasuje. Kot też nie narzeka ;)
  • rikol 15.04.17, 22:47
    Są żwirki z gliny, zdecydowanie jest to najbardziej przyjazne dla środowiska. Niestety, jesli kot nasika, to się po prostu przykleja do dna kuwety. Ja osobiścię wolę drewaniany. Myślę też o swoim komforcie.
  • zlosliw0a 21.04.17, 09:18
    A ten żwirek ze słomy się zbryla czy nie? Przeszkadza mi to strasznie w silikonowym
  • a-licj-a4 24.04.17, 13:50
    ten który my mamy z velti bodajże się nie zbryla i ogólnie ma taki kształt przyjazny dla kocich łapek. Jak używasz silikonowego przy żwirku ze słomy zobaczysz naprawdę dużą różnicę
  • eligiuszflis 19.01.18, 12:18
    Witajcie, a czy ktoś z Was używał żwirku mineralnego?

    --
    www.krakvet.pl/
  • jul-kot 19.01.18, 13:31
    Reklamujesz ten żwirek? Nikomu go nie polecam. Żwirek mineralny typu bentonit mocno się pyli drobnym pyłem, który u mojej znajomej, stale go używającej, spowodował pylicę płuc. To ciężka choroba i kończy się źle, pył osadza się w płucach i jest niemożliwy do usunięcia. To samo czeka koty, które z takiego żwirku systematycznie korzystają, a jest jeszcze gorzej, bo grzebiąc w żwirku napędzają sobie ten pył wprost do układu oddechowego.
  • seba6969 17.08.18, 20:57
    Pylica...a kto zabroni przerobić azbest, eternit itp na żwirek NIKT kto ukarze za draństwo (zabójstwo) raka płuc..Nikt-brak przepisów..zgodne z przepisami -ktoś nie wierzy ????Dobrze że pylica nie rak od razu..

    POKRÓTCE SIĘ NIE DA- miejsce Polska adres dokładny okolice Kuwety:

    (ważne dla Wszystkich)

    Żwirek bezpieczny..czy taki jest- nie ma-zostaje wiara że jest BEZPIECZNY dla Kociaka i dla mnie..otoczenia
    Moja przygoda z jednym znanym Wielkom Producentem..certyfikaty itp
    Kupiłem skuszony ceną ,,sepiolitowy,,
    bo naturalny sepiolit używany jest jako pochłaniacz chemikaliów w przemyśle..
    Wiklipedia i zarządzenia publiczne wielu gmin określają sepiolit jako równy azbestowi, wymagane maski przy użyciu itp. utylizacja.. rak płuc ...jak nic???Producent nie określił czy to jeden z 2- sepiolitów E...ileś..tam-dopuszczone przez UE dla zwierząt czy azbestowy, bo też taki jest też naturalny.Producent i sklep nie podał na opakowaniu jaki jest skład i NIE Poda Bo Nie Musi. Podał sepiolit i mógł dać jaki chce i G..ZROBISZ , RAKA LECZ AZBEŚCIARZU, KASĘ DAWAJ BO RENOMA ŚWIATOWA REKLAMA Z BAJKI WOREK KOLOROWY I TANIO
    Znajomy lekarz wet.radził to wyrzucić i traktować jak azbest silnie rakotwórczy (ryzyko 1 do 2)..no ale jak wysypać azbest?? TU SIĘ ZACZYNA POLSKA:
    1.Telefon Sanepid- odpowiedź ,,Żwirków dla kota nie mają w przepisach", rada wyrzucić do śmieci !!!natychmiast..Pan inspektor ma kota i tak by zrobił..odesłał do lekarza weterynarii..tyko po co nie wiem ??bo kontrola trucizn w mieszkaniu to nie ten adres..nie pytałem gdzie wyrzucić jak znajdę wąglika i ruskie bakterie wprost z laboratorium, w końcu mamy stare niemieckie czołgi- to po co przepisy na kontrolę , ,produktów domowych"..byle od siebie


    2.Telefon do PIH - czy oznaczenia o niebezpiecznej subtancji lub obowiązek oznaczenia składu, że to sepiolit Unijny E..coś tam (ten bezpieczny) powinno być-.. BRAK JEST PRZEPISÓW NA KONTROLĘ ŻWIRKU DLA KOTÓW, PRODUCENT MOŻE DO SKŁADU DODAĆ CO CHCE I OZNACZAĆ JAK CHCE,NIE MA Żwirek bezpieczny..czy taki jest- nie ma-zostaje wiara że jest BEZPIECZNY dla Kociaka i dla mnie..otoczenia
    Moja przygoda z jednym znanym producentem..
    Kupiłem skuszony ceną ,,sepiolitowy,,
    bo naturalny sepiolit używany jest jako pochłaniacz chemikaliów w przemyśle..
    Wiklipedia i zarządzenia publiczne wielu gmin określają sepiolit jako równy azbestowi, wymagane maski przy użyciu itp. utylizacja.. Producent nie określił czy to jeden z 2- sepiolitów bezpiecznych oznaczone E...ileś..tam-dopuszczone przez UE dla zwierząt czy azbestowy, bo też taki jest też naturalny.Producent i sklep nie podał na opakoniu jaki jest skład i NIE Poda Bo Nie Musi.
    Znajomy lekarz wet.radził to wyrzucić i traktować jak azbest silnie rakotwórczy (ryzyko 1 do 3)..no ale jak wysypać azbest?? TU SIĘ ZACZYNA POLSKA:
    1.Telefon Sanepid- odpowiedź ,,Żwirków dla kota nie mają w przepisach", rada wyrzucić do śmieci natychmiast..Pan inspektor ma kota i tak by zrobił..odesłał do lekarza weterynarii..tyko po co nie wiem ??bo kontrola trucizn w mieszkaniu to nie ten adres..nie pytałem gdzie wyrzucić jak znajdę wąglika i ruskie bakterie wprost z laboratorium, w końcu mamy stare niemieckie czołgi to po co przepisy na kontrolę , ,produktów domowych"..


    2.Telefon do PIH - czy oznaczenia o niebezpiecznej subtancji lub obowiązek oznaczenia składu, że to sepiolit Unijny E..coś tam (ten bezpieczny) powinno być-.. BRAK JEST PRZEPISÓW NA KONTROLĘ ŻWIRKU DLA KOTÓW, PRODUCENT MOŻE DO SKŁADU DODAĆ CO CHCE I OZNACZAĆ JAK CHCE,NIE MAMY PRZEPISÓW KONTROLNYCH ..taka odpowiedź, może weterynaria pomoże..
    Trochę zasmucony -że mój zakup nie zawiera konopii indyjskich, sentexu, ruskich brylantów, ukraińskiego bursztynu i bułgarksiego tytoniu oraz granulatu z liści koki, zamiast sepiolitu
    3.Telefon- Wojewódzka Ochrona Środowiska- Pani nie wie co to Sepiolit, tłumaczę z Wilkipedii i że podlega przepisom jak Azbest, Pani radzi wysypać do śmieci, jak żwirek sepiolit podejrzany, ale jak azbestowy to nie..Pytam skąd mam to wiedzieć Producent nie podał, kto kontroluje żwirki dla kota z importu np podejrzane o substancje niebezpieczne..Odpowiedź- NIKT BO NIE MA NA TO PRZEPISÓW
    Zapytałem- A JAK W TYM ŻWIRKU JEST NIE TYLKO SEPIOLIT AZBESTOWY, ALE ZIEMIA Z CZARNOBYLA I ODPADY SILNIE TOKSYCZNE RADIOAKTYWNE CO WJECHAŁY DO POLSKI -.. Tego się nie bada na żwirki nie ma przepisów, trzeba wierzyć producentowi...odpowiada
    Jakoś mnie nie przekonała Główna Pani Inspektor -w Skarbówce- mi dawno wyjaśniono że wiara+kasa to złe połączenie.
    4. TELEFON Głowny Inspektorat Wet. W-wa
    ,,proszę Pana żwirów dla kota z importu się nie bada, nie ma przepisów..,,
    Trzeba wierzyć Producentowi .. ale ja nie wierzę odpowiadam, że nie ma tam radioaktywnych rzeczy, chemikaliów przemysłowych, pomielonego azbestu co się nawdycham ja i dziecko sąsiadki- bo dosypie żwirku kici..o groźnych bakteriach rodem z NASA co Sasza dosypie, nie wspomnę i wybiciu paru milionów przyjaciół zwierząt wraz z sąsiadami..wąglikiem
    Wierzyć że jest ok i..modlić się..tyle zrozumiałem.
    BO NIE MA PRZEPISÓW ŻWIRKI ROBI SIĘ NA WIARĘ PO ZA KONTROLĄ WSZELAKĄ CHEMICZNĄ, BIOLOGICZNĄ HANDLOWĄ CO W ŚRODKU, TYLKO VAT MA BYĆ NA CZAS

    Pani Główna Inspektor przyznała, że to luka w przepisach, to jej wyjaśniłem co może być w workach z napisem super żwirek, trafi to do mieszkań i trafia, pyli, truje lub niekoniecznie, albo przejedzie granicę i ..na pole na zaścianki..najtańszy sposób utylizacji sorbentów po usuwaniu skażeń..takie granulki..z truciznami w środku..z całego świata byle pisało w fakturze żwir dla kota- nie ma kontroli ŻADNEJ
    Ale to żaden problem co wjedzie i np do mieszkania wejdzie, bo przepisów na to nie ma, to może jechać do tonami..

    Co z tego, że są normy UE który składnik bezpieczny, jak nikt nie kontroluje co jest w produkcie i wjedzie do kraju- może tam być wszystko..BRAK PRZEPISÓW
    może być..cała Tablica Mendelejewa, ładnie świeci w nocy i jakieś krostki w gardle i płucach

    Żaden żwirek nie jest bezpieczny lub dobry i zdrowy dla kota i Ciebie i rodziny- lub każdy jest dobry ale nie/bezpieczny
    JEST PO ZA WSZLELKIMI PRZEPISAMI USTAWOWYMI, Z WYJĄTKIEM CELNO-SKARBOWYCH

    Sepiolit jest alternatywą dla bentonitu uważałem że zbrylający pylący jest w płucach niezdrowy dla mnie i zwierząt..
    Co do tych naturalnych drzewnych itp to jako produkt po za kontrolą może tak samo silnie podtruwać powoli nas i kociaki- lub mało trujący
    Skąd wiadomo czy lepiszcza fenole i inny syf cichy zabójca azbest, wdychany nie wykończy nerek i wątroby,płuc -mnie lub zwierzakowi..PRZEPISÓW KONTROLNYCH BRAK
    Trochę zasmucony że mój zakup nie zawiera konopii indyjskich, sentexu, ruskich brylantów, ukraińskiego bursztynu i bułgarksiego tytoniu oraz granulatu z liści koki, zamiast
    Zapytałem- A JAK W TYM ŻWIRKU JEST NIE TYLKO SEPIOLIT AZBESTOWY, ALE ZIEMIA Z CZARNOBYLA I ODPADY SILNIE TOKSYCZNE RADIOAKTYWNE CO WJECHAŁY DO POLSKI -.. Tego się nie bada na żwirki nie ma przepisów, trzeba wierzyć producentowi...
    Jakoś mnie nie przekonała Główna Pani Inspektor -w Skarbówce- mi dawno wyjaśniono że wiara+kasa to złe połączenie.
    4. TELEFON Głowny Inspektorat Wet. W-wa
    ,,proszę Pana żwirów dla kota z importu się nie bada, nie ma przepisów..,,
    Trzeba wierzyć..że nie ma tam radioaktywnych rzeczy, chemikaliów przemysłowych, pomielonego azbestu co się nawdycham ja i dziecko sąsiadki- bo dosypie żwirku kici..o groźnych bakteriach rodem z NASA nie wspomnę i wybiciu paru milionów przyjaciół zwierząt wraz z sąsiadami..
    Wierzyć że jest ok i..modlić się..
    BO NIE MA PRZEPISÓW ŻWIRKI ROBI SIĘ NA WIARĘ PO ZA KONTROLĄ

    Jeśli Kowalski wydłubie szlam z oczyszczalni dostanie kasę wypali to w piecu i wróci to do chaty to moralnie nie tragiczne przyszło skąd wyszło ma pisać ,,bentonit dla kota,, tego nikomu nie wolno kontrolować- brak przepisów
    Ale jeśli Maliński zmieli eternit lub inne świńtwo dosypie glinki i farbki różowej, to nie musi pisać co w środku bo nie ma przepisu, ma być napisane żwir dla kota bentonit, to może go spotkać kara Boska ale tylko jak wierz
  • seba6969 17.08.18, 21:13
    Brak przepisów do kontroli- może być w środku co chce np trucizna, żadna inst.państwowa nie ma prawa kontrolować składu-brak przepisów- wszystko może tam być i pomielony eternit przerobiony, żwir radioaktywny itp
  • dimas-pl 30.01.18, 13:11
    Spróbuj Prezent dla kota, teraz mają fajną promocję i dobry neutralizator zapachów
  • igge 12.10.18, 19:25
    Cats best
    Tylko i jedynie ten
    Wybróbowałam wszystkie inne

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.