Dodaj do ulubionych

gdzie studiować weterynarię?

20.07.08, 19:28
nie interesują mnie zwierzęta gospodarskie ani sposoby produkcji
mięsa tj. praktyki w rzeźniach fermach itp. interesuje mnie tylko
leczenie zwierząt niekoniefcznie małych. Może za granicą są jakieś
uczelnie które nie są nastawione na zwierzęta produkcyjne tylko
hodowlane/wolno żyjące ??
Edytor zaawansowany
  • 20.07.08, 19:58
    W Warszawie na SGGW głównie się uczy o krowach i koniach. W sumie
    sama nazwa uczelni mówi za siebie ;)
    Podobno mają wrócić do starego programu nauczania a jesli by tak nie
    było to po 2 roku się wybiera specjalizację małe lub duże zwierzęta.
    Zlikwidowali świnie.
  • 21.07.08, 14:44
    aha..w sumie weterynarię studiuje się na Akademiach Rolniczych..Ja
    zamierzam w ostateczności pójść do Wrocławia na AR tudzież
    Uniwersytet Przyrodniczy tak się chyba nazywa? słyszałam że jest tam
    dość dobre zaplecze...tylko odstrasza mnie to że przez 3 lata nie
    ogląda się żywego zwierzęcia no i te praktyki w rzeźniach....mnie
    rolnicze tematy w ogóle nie interesują
  • 21.07.08, 09:37
    Żeby wybrac specjalizacje trzeba poznac podstawy.
    Nie mozna studiowac tylko leczenia czy dotyczy to ludzi czy zwierzat
    bo pozornie niepotrzebne informacje w praktyce sa niezwykle
    potrzebne.
    Poza tym po studiach możesz zmienic plany.
  • 21.07.08, 14:47
    no tak, zgadzam się z tym że trzeba poznać anatomię każdego
    zwierzęcia ale ja nie chcę uczyć się o produkcji mięsa, bo chyba na
    to głównie nastawiona jest weterynaria, na zdrowie człowieka
    jedzącego produkty zwierzęce z tego co czytałam ...a ja jako
    idealistka chcę się uczyć tylko tego co mnie interesuje/jest mi
    potrzebne:] chcę się uczyć nie o zabijaniu zwierząt tylko o ich
    ratowaniu/leczeniu
  • 21.07.08, 15:05
    Plan studiow jest ustalony i zawiera "po trochu wszystkiego"
    Potem sie wybiera specjalizacje
    Przy okazji - bardzo trudno dostac sie na "leczenie pieskow i kotkow" -:):):)
    jest duuzo chetnych , wybieraja najlepszych z najlepszych a pozostali zeby
    zaliczyc praktyki, staże etc. to ida na praktyki na gospodarstwa wiejskie, fermy
    kurze czy rzeżnie.
    A po tem po czyms takim nie jest latwo zalapac sie do schludnego gabineciku
    weterynaryjnego.
  • 21.07.08, 21:42
    Powiem krótko - weterynaria zdecydowanie NIE jest dla Ciebie.
    Jeśłi wybierzesz ten kierunek, to na pewno na wszystkich wydziałach medycyny
    weterynaryjnej w naszym kraju będziesz uczyła się zarówno anatomii, chemii,
    biochemii, botaniki, historii, jak tez i produkcji zwierzęcej, układania dawek
    paszowych dla krów, świń i owiec, różnych zależności w przyrostach wagowych
    zwierząt, czynników wpływających na wilgotnosc powietrza w chlewie, oborze czy
    stajni, a także obróbki mięsa, wyrabiania kiełbas, są także obowiązkowe praktyki
    w rzeźniach, gdzie bada się tzw, ośrodki, czyli płuca i serca a takze wycinki
    mięsa i węzłow chłonnych; no i takze ma sie oczywiscie do czynienia ze świniami
    i krowami, weterynaria na pewno pozosatwi Ci niezapomniane przeżycia z badania
    rektalnego krów w oborze, kiedy to stoi sie w gumiakach po kolanach w gnoju. A,
    no i zapomniałabym o wykonywaniu sekcji na zwłokach zwierząt, które dawno temu
    kiedys były świeże, ale w czasie upału szybko ulegają gniciu...
    Przemyśl to wszystko jeszcze raz.
  • 22.07.08, 10:45
    Dziękuję za odpowiedź ale dlaczego pani tak kategorycznie twierdzi
    że weterynaria zdecydowanie NIE jest dla mnie? prosektorium to znana
    sprawa, raczej mnie takie rzeczy nie brzydzą jeśli tylko ta istota
    jest martwa. Jestem w klasie biol-chem więc raczej dużego wyboru nie
    mam a zawsze lubiłam zwierzeta tak więc chcę je leczyć. Natomiast
    rolnicze sprawy mnie nie interesują, ale jeśli tylko nie zajmują one
    ponad 50% czasu to cóż jakoś je wytrzymam. Miałam tylko cichą
    nadzieję że studia weterynaryjne są podobne do studiów medycznych w
    ten sposób że jest to stricte medycyna zwierzęca, bez żadnego
    przemysłu rolnictwa itp
  • 22.07.08, 17:48
    Niestety na wecie jest sporo nudnych (dla mnie ) przedmiotów typu
    ochrona środowiska, agronomia teraz wprowadzili jakieś nowości typu
    biologia komórki. 2 rok jest w większości poświęcony hodowli i
    żywieniu. Trzeba odbyć 2 tygodnie praktyk hodowlanych. Do wyboru są
    różne miejsca np park dzikich zwierząt w Kadzidłowie, laboratoria
    doświadczalne (przeżyłam ale trzeba mieć silne nerwy jak sie patrzy
    na te doświadczenia).
    Pozdrawiam
  • 22.07.08, 18:05
    Dziewczny! Tak patrzac, to na kazdych studiach sa nudne przedmioty! Grunt, aby
    wiekszosc byla interesujaca (i docelowo, aby studia jakis tam chleb gwarantowaly).
    --
    Gasofnia
  • 25.07.08, 00:41
    dokładnie!popieram przedmówczynię!na jakich studiach byś nie była,to i tak
    znajdą się przedmioty,które przynajmniej z pozoru wydają się niepotrzebne.i nic
    na to nie poradzisz,bo mamy taką a nie inną reformę.można się do tego
    przyzwyczaić,zobaczysz.zawsze pomyślisz,że masz dany przedmiot pierwszy ,ale już
    ostatni raz ;)
    pozdrawiam i życzę sukcesów
  • 24.07.08, 20:40
    keyra napisała:

    Miałam tylko cichą
    > nadzieję że studia weterynaryjne są podobne do studiów medycznych w
    > ten sposób że jest to stricte medycyna zwierzęca, bez żadnego
    > przemysłu rolnictwa itp

    No więc właśnie o to chodzi, że wcale tak nie jest i dlatego możesz się gorzko
    rozczarować. Jest całkiem sporo, tego jak nazywasz, "przemysłu i rolnictwa". Np.
    cały drugi rok poświęcony jest hodowli zwierząt i zootechnice, jest układanie
    dawek paszowych, obliczanie jednostek owsianych, obliczanie przyrostów wagowych
    u świń i krów, są wakacyjne 4-tygodniowe praktyki hodowlane, które ze stricte
    medycyną wet. nie mają nic wspólnego, za to z zootechniką i owszem.
    Można w zasadzie powiedzieć, że pierwsze TRZY lata, a więc sześć semestrów, nie
    mają nic wspólnego ze stricte sensu medycyną. Jakieś przedmioty związane z
    konkretnymi chorobami i ich leczeniem poznaje się najwcześniej na czwartym roku.
    Może dlatego weterynarię studiuje się na uczelniach rolniczych?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.