Dodaj do ulubionych

Mam mieszne uczucia...

05.08.08, 22:27
Południowokoreańscy naukowcy poinformowali we wtorek, że dokonali pierwszego komercyjnego klonowania psa. Szczeniaki pokazano na konferencji prasowej w stolicy Korei Płd. Seulu.

Szczęśliwą właścicielką pięciu kopii swojego ukochanego Boogera, pitbula amerykańskiego, została pewna mieszkanka Kalifornii. Aby pokryć koszty klonowania w wysokości 50 tys. dolarów, Bernann McKinley nie zawahała się sprzedać dom.

Klonowania podjęła się firma biotechnologiczna RNL Bio, związana z południowokoreańskim laboratorium, które dokonało pierwszego niekomercyjnego klonowania psa. Komórki pobrane z ucha Boogera przed jego śmiercią zamieniono w embriony, które wszczepiono dwóm zastępczym psim matkom.

RNL Bio ma nadzieję na ulepszenie technologii, aby móc działać na większą skalę; w przyszłym roku planuje sklonowanie około 100 psów. Już teraz otrzymuje zamówienia z całego świata. Zapewnia, że wraz z rozwojem technologii cena przedsięwzięcia zmaleje.
--
Galeria Mojej Księżniczki

Lepiej zapytać i być idiotą przez 5 minut, niż nie zapytać i być idiotą przez całe życie.
Edytor zaawansowany
  • minniemouse 06.08.08, 03:02
    Bo ja wiem czy to tak warto klonowac. Z jednej strony byl to
    ukochany pieseczek, z drugiej traci sie szanse na cos nowego
    odgrzewajac stare. poza tym malo to bezpanskich psow czeka w
    schroniskach. za te 50 tys dolarow mozna bylo duzo dobra zrobic.
    chyba jestem na nie.

    Minnie

  • brzozasyberyjska 06.08.08, 10:00
    Jak dla mnie jest to objaw pustoty i skoncentrowania na sobie.
    klonując pupila nie wskrzesi się go, jedynie stworzy osobniki o tym
    samym materiale genetycznym. pieniądze lepiej byłoby przeznaczyć na
    pomoc bezdomnym zwierzętom, nie mówiąc już o tym, że można któreś
    przygarnąć.
    --
    101kotow.koty.pl/
  • po.prostu.ona 06.08.08, 11:50
    Nie wiem jak jest teraz, ale czytałam, że ten słynny klon owcy, w
    momencie narodzin był biologicznie w wieku swego "oryginału". I żył
    połowę statystycznego wieku "normalnej" owcy, przy czym cierpiał na
    wiele przypadłości związanych z wiekiem starczym u zwierząt, choć
    chronologicznie był młodym stworzeniem. Okazało się, że naukowcy
    powołali do życia ciężko chore i zdegenerowane stworzenie.
    Eksperyment ten, choć odtrąbiony po całym świecie jako sukces, w
    rzeczywistości był wielką porażką.
  • mmaupa 06.08.08, 13:03
    Jakie zerowanie? Jesli kogos na to stac, to niech sobie zamawia klony, czemu
    nie. Moglby te pieniadze przepic, nic mi do tego. A na nauke zawsze jest
    potrzebna kasa, wiec w pelni rozumiem tych naukowcow - tym bardziej jesli sie
    spojrzy na normalne zarobki w tej dziedzinie.

    Jednak sama wolalabym te pieniadze przeznaczyc na cos innego.

    --
    Don't panic, it's organic!
  • rianka 06.08.08, 15:41
    Mów co chcesz, ale klonowanie w celach komercyjnych jest po prostu
    nieetyczne.
    "McKinney podjęła decyzję o sklonowaniu psa, gdy ten zapadł na raka.
    Wtedy z jego ucha pobrano tkankę. McKinney zgłosiła się do naukowców
    z Korei Południowej". Pies był chory na raka więc podejżewam, że nie
    był najmłodszy. Ponieważ wiek materiału genetycznego sklonowanego
    organizmu jest identyczny z wiekiem dawcy urodzone szczenięta były
    biologicznie w wieku tego psa!
    Chciałabyś się urodzić mając np. o 40 lat mniej życia przed sobą?!

    --
    Lista przeciwników trzymania psów na łańcuchach - Poprzyj akcję "Zerwijmy łańcuchy"!!!
  • mmaupa 06.08.08, 16:39
    Dalej nie rozumiem, dlaczego mialoby to byc nieetyczne ZE STRONY NAUKOWCOW.
    Chyba bardziej nieetyczna jest reprodukcja dwoch psow ze sklonnoscia do raka i
    dysplazji - w obu przypadkach decyzja nalezy do wlasciciela. Jesli wlasciciel
    ma taka zachcianke i tyle pieniedzy, to podejrzewam, ze z psem zrobi co chce.
    Nie wydaje mi sie, ze naukowcy specjalnie ukrywaliby metodologie i konsekwencje
    klonowania.

    Co do pytania - watpie, czy jako pies zdawalabym sobie sprawe, ile jest zycia
    przede mna.

    --
    Don't panic, it's organic!
  • rianka 06.08.08, 16:59
    Lekarze mają większą świadomośc konsekwencji i je rozumieją. Zwykły
    człowiek niekoniecznie. A od klonowania psów do klonowania zwierząt
    już blisko...

    Poza tym po co to robić? Przecież ten pies jedynie wygląda jak
    tamten! Będzie miał własną osobowość i nigdy nie będzie identyczny!
    To bez sensu! Mnie nie przekonuje :)
    --
    Lista przeciwników trzymania psów na łańcuchach - Poprzyj akcję "Zerwijmy łańcuchy"!!!
  • mmaupa 06.08.08, 17:03
    Psy, mimo calej madrosci itd to jednak sa zwierzeta :).

    Zgadzam sie, ze pomysl jest idiotyczny, ale skoro kogos na to stac... W koncu
    lepiej tak, nizby mial dom przepic a psa zarabac lopata.

    --
    Don't panic, it's organic!
  • po.prostu.ona 06.08.08, 17:19
    mmaupa napisała:

    > Psy, mimo calej madrosci itd to jednak sa zwierzeta :).
    >

    A co to znaczy "jednak zwierzęta?"
  • mmaupa 06.08.08, 17:25
    To odpowiedz na "A od klonowania psów do klonowania zwierząt
    już blisko..." Rianki.

    A co, nie sa zwierzetami?
    --
    Don't panic, it's organic!
  • po.prostu.ona 06.08.08, 18:41
    W porządku, dziękuję.
    Oczywiście, że są zwierzętami, nie bardzo wiedziałam jak rozumieć
    to "jednak", bo umknął mi kontekst :-)
  • mmaupa 06.08.08, 20:17
    Nie ma sprawy :). Chociaz wydaje mi sie, ze Riance sie rabnelo i chciala napisac
    o ludziach.

    --
    Don't panic, it's organic!
  • po.prostu.ona 06.08.08, 20:24
    Tak, chyba o to jej szło. A swoją drogą, nie zdziwiłabym się ani
    trochę, gdyby chińscy lub koreańscy naukowcy już mieli za sobą takie
    eksperymenty.
    Słynna historia z ludzkim kolagenem w kosmetykach made in China...
  • mmaupa 06.08.08, 17:36
    No ba. A jeszcze lepiej by bylo, zeby kazdy wygral w totka. Ale ani jedno ani
    drugie nie od nas zalezy :)

    --
    Don't panic, it's organic!
  • ontarian 06.08.08, 17:47
    rianka napisała:

    > Lepiej by przekazała kasę na ASPCA ;)
    no cos ty! lepiej jakby tobie ta kase dala

    --
    do maciory bonczek pendzi
    bo go skorka dzisiaj swendzi
  • ontarian 06.08.08, 15:37
    a niech se klonuja, byle tesciowych nie klonowali

    --
    do maciory bonczek pendzi
    bo go skorka dzisiaj swendzi
  • majenkir 06.08.08, 15:47
    ontarian napisał:
    > a niech se klonuja, byle tesciowych nie klonowali


    tez fakt ;)

    "Szczęśliwą właścicielką pięciu kopii swojego ukochanego Boogera,
    pitbula amerykańskiego, została pewna mieszkanka Kalifornii. Aby
    pokryć koszty klonowania w wysokości 50 tys. dolarów, Bernann
    McKinley nie zawahała się sprzedać dom."

    To juz trzeba byc idiota....

    --
    Charty
    Ola i Wiktor
  • ontarian 06.08.08, 16:19
    majenkir napisała:

    > To juz trzeba byc idiota....
    nie wiekszym od tego co ma 5+ kotow w domu

    --
    do maciory bonczek pendzi
    bo go skorka dzisiaj swendzi
  • majenkir 06.08.08, 16:46
    Nie moj drogi - to jest OK dopoki liczba pet-ow nie wplywa na jakosc
    ich zycia.
    Ale kiedy czlowiek pozbawia sie dachu nad glowa dla glupiej
    fanaberii, to nie mozna tego inaczej nazwac....
    --
    Charty
    Ola i Wiktor
  • ontarian 06.08.08, 16:54
    uwierzylas w to zdanie?
    "Aby pokryć koszty klonowania w wysokości 50 tys. dolarów, Bernann
    McKinley nie zawahała się sprzedać dom"
    bo ja nie
    wcale nie trzeba domu sprzedawac, zeby 50k uzyskac
    chyba, ze powod sprzedazy jest zupelnie inny

    --
    do maciory bonczek pendzi
    bo go skorka dzisiaj swendzi
  • mmaupa 06.08.08, 18:13
    Nawet podobny do panci.
    --
    Don't panic, it's organic!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.