Dodaj do ulubionych

Jakie moga być groźne skutki diety BARF

05.03.09, 06:32
Jakie moga być groźne skutki diety BARF mam obawy że podawanie psu
surowego miesa i kości może nieść ze sobą poważne konsekwencję
zdrowotne. Chodzi mi o choroby takie jak np. wścieklizna rzekoma
która dotyka zwierzęta ale nie jest groźna dla ludzi. Mam rówież
wątpliwości co do tego że dieta powstała w Australii gdzie ( takie
sa moje przypuszczenia) nie ogranicza się środków na badania trzody
i bydła jak to ma miejsce w Polsce i pewnie stosuje sie już
profilaktyke w pełnym zakresie dlatego tam jest mniejsze ryzyko
zachorowań.
Edytor zaawansowany
  • yuka66 09.03.09, 19:59
    Wejdz na watek Barf na Dogomani i tam spytaj. Sama karmie surowym
    miesem z koscmi od ponad roku.
  • semi-dolce 17.03.09, 21:52
    No ja jak się kiedys uparłam na barfa to dorobiłam się odcisków na dłoniach
    bowiem gorliwa byłam i te kości rąbałam na mniejsze fragmenty tasakiem :)

    Jeśli boisz się choroby Aujeszky’ego to nie podawaj surowej wieprzowiny. Poza
    tym w Polsce mięso też się bada.

    W tej chwili nie karmię barfem, ale mięsa, które dostają moje psy nie gotuję,
    jedzą surowe.

    Uważam także, że nie wszystkim rasom barf służy. Jakiego masz psa?
    --
    Zagłosuj_na_Krasnala
  • sadosia75 18.03.09, 09:22
    Karmienie psa samym surowym miesiem? A to ciekawe :) Moj by sie pewnie ucieszyl:)
    Semi powiedz mi czy golden powinien przejsc na taka diete? a jesli tak to kiedy?
    obecnie ma 4 m-c.
    --
    Nie patrz!
    Mówię Ci nie patrz!
    No ok..
    PATRZ!
  • semi-dolce 18.03.09, 22:26
    Słuchaj musisz poszukać sobie więcej o barfie. W duzym skrócie dieta ta polega
    na tym, że pies je kości z miesem oraz warzywa i owoce. Mięsne kości stanowią
    70% warzywa i owoce, podawane w postaci papki, surowe oczywiście, 30%. Wg mojej
    wiedzy barfa mozna wprowadzic w każdym momencie życia, właściwie od początku.
    Nie pamietam jak się wylicza ile pies powinien dostawac jedzenia dziennie
    niestety, w każdym razie zasada jest taka, że pies dostaje całe życie takie same
    porcje.

    Z moich doświadczeń wynika, w dużym uproszczeniu, że im bardziej pies wyglądem
    zbliżony do wilka, tym bardziej barf mu służy. Co do goldenów nie wiem, bo
    testowałam na rasach pod względem podobieństwa do wilków ekstremalnych, tzn na
    malamutach i dogach. Musisz to sama sprawdzić. Wazne jest także, żeby pies
    dostawał różne gatunki tego mięsa. I zawsze z koscią. To nie powinien być sam
    kurczak czy sama wołowina, ale różne. Tzn nie muszą być 2 czy 3 gatunki na raz,
    trzeba zmieniać, bilansując dietę nie dziennie a tygodniowo. Jeszcze pamietam,
    że co jakiś czas należy podawać także podroby.

    Poszukaj na dogomanii jak tu ktoś napisał, tam pewnie więcej się dowiesz.
    --
    Zagłosuj_na_Krasnala
  • lkt33 19.03.09, 08:21
    Wielu hodowców w stanach i kanadzie stosuje tę diete. 50% mięsa i 50 warzyw i
    owoców drobno startych. Dodatkowo do tego w zalezności od wieku psa dodawane są
    różne rzeczy. I tak szczenięta otrzymują jeszcze algi i w okresie zmiany zębów
    wapń z wit C.(zwiększa to przyswajalność wapnia) i oleje z ryb. ( tran ) Dorosłe
    mieszankę mięsno-warzywną z tranem. Rozwijają się fantastycznie. Moje psy
    dorosłe dostawały rano np. jabłka+2szyje indycze a po południu miche mieszanki.
    Jednak zimą szczególnie gdy są niskie temperatury dostawaly też gotowane jedzenie.
  • yuka66 19.03.09, 08:29
    Jest tez dieta RMB (Raw Meaty Bones), gdzie nie mieli sie miesa, nie
    dodaje zadnych suplementow - wedlug mnie najbardzie naturalna dieta -
    tak jak jedza dzikie zwierzeta, wilki np. Ja karmie tak swojego psa
    juz od poltora roku.
  • alinakansy 06.03.10, 13:57
    Czytam wypowiedzi tak zwanych ekspertow, czy pseudoekspertow na temat
    Barfa, a w szczegolnosci ludzi scisle powiazanych z takimi
    producentami suchych karm jak Hills, Royal czy Eukanuba i krew sie we
    mnie gotuje. To co Ci eksperci wypisuja to totalna bzdura. Mieszkam w
    Danii od 75 roku, jestem weterynarzem i od 84 roku mam doczynienia z
    Barfem.
    Dlatego odpowiadam krotko: Nie ma zdrowszej karmy dla psa czy kota
    jak Barf. Po prostu nie ma. Natury oklamac sie nie da. Mozna majac
    taki kapital finansowy jak wyzej wymienione firmy, macic ludziom w
    glowach przez reklamy telewizyjne itp, co rzeczywiscie sie udaje,
    piorac ludziom mozgi w niewiarygodny sposob.
    A teraz do konkretow:
    1. System pokarmowy psa, kazdego psa jest w 99,9% taki sam jak wilka
    szarego setki lat temu. Niczym sie nie rozni. Prosze zajrzec swojemu
    psu do pyska, czy ma on uzebienie dostosowane do suchych karm, czy do
    rozszarpywania miesa. Nawet uzebienie sie nie zmienilo. Cala
    fizjologia psa jest taka sama jak wilka. Czy wilk jadal suche karmy??
    ? Nie
    2. Tak naprawde pies zje wszystko, ale nie wszystko jest dla niego
    zdrowe, i nie na kazdej karmie bedzie zdrowo i dlugo zyl. A chyba o
    to chodzi ? Prawda ? Pies jest z natury Carnivorem, czyli zwierzeciem
    jedzacym glownie mieso.
    3. Podstawa barfowania nie jest zbilansowana karma kazdorazowo, lecz
    przez jakis okres czasu, np tydzien czy 10 dni, tak jak to jest w
    naturze. Barfowanie to podawanie psu roznego rodzaju miesa, ze
    wzgledu na fakt ze pies musi dostac 8 podstawowych aminokwasow w
    krotkim czasie, a 20 razem w jakims czasie. Nie musi to byc od razu.
    Mieso dzieli sie na grupy, wlasnie w zaleznosci od zawartosci
    aminokwasow, i pies powinien dostac raz w tygodniu mieso z kazdej
    grupy, czyli raz wolowine, raz kurczaka, raz indyka, baranine,
    konine, rybe itp itp. Prawdziwy Barf wyklucza wieprzowine, bo fakt ze
    w niektorych krajach nie jest ona badana na wirusy, ktore sa
    smiertelne dla psa. Natomiast surowa wolowina, kurczak, indyk, ryba
    morska, strus, konina, baranina to wspaniale naturalne bialka, a wiec
    aminokwasy.
    4. Podstawa barfowania w przypadku przechodzenia z suchej karmy na
    barfa, sa wolowe zoladki, nieczyszczone. Zawieraja one potrzebna psu
    flore bakteryjna, ktorej po suchej karmie psu jest absolutnie brak.
    Zdarzaja sie przypadki, ze pies ktory przez dluzszy czas byl na
    suchej karmie, po zjedzeniu surowego kurczaka dostal salmonelli,
    wlasnie z powodu calkowitego wyjalowienia. PIES TAK JAK WILK
    POTRZEBUJE NATURALNYCH BAKTERII i dlatego m.i nasze psy trzymane na
    suchej karmie jedza kocie, lub psie odchody. Nie dlatego, ze im to
    smakuje, nie... po prostu brak im flory bakteryjnej. Dlatego podajac
    nieczyszczone zoladki wolowe (smierdza potwornie), zapewnimy psu
    naturalna flore bakteryjna, po ktorej barfowanie staje sie naturalna
    karma psa. Od 84 roku nie mialam przypadku ,gdzie pies barfujac
    dostal salmonelli czy innej bakterii, a bedac na suchej karmie, takie
    przypadki sa bardzo czeste, jak pies nagle zje np surowego kurczaka,
    czy indyka
    Moglabym pisac jeszcze caly dzien, o kosciach itp itp.....
    Wiem ze jest w Polsce firma produkujaca Barfa, Primex czy Praimex,
    jezeli dobrze pamietam cos na barf-center.pl. Podobno maja ca 65
    roznych produktow, ktore eksportuja na cala Unie.
    jedno jest pewne,,, dobry Barf to najlepsze co kazdy pies, czy kot
    moze jesc
  • alinakansy 06.03.10, 14:23
    Temat karmienia psow jest bardzo obszerny, natomiast jest totalnie
    zdominowany przez tak zwanych ekspertow, bardzo negatywnie
    wypowiadajacych sie na temat filozofii karmienia psow Barfem. Czas
    uswiadomic wlascicieli psow, ze kazda sucha karma, takze ta
    najdrozsza, tak naprawde, albo jest bezposrednio szkodliwa, albo w
    najlepszym stopniu absolutnie nieoptymalna dla psa. Dlaczego ? Bo
    pies z natury nie jest zbudowany do tego typu karm. Jego system
    pokarmowy, jego uzebienie sa dostosowane do jedzenia surowego miesa,
    bo pies jest Carnivorem, czyli zwierzeciem jedzacym mieso. Dlatego
    dieta BARF skladajaca sie z roznicowanej diety surowym miesem daje
    psu 20 aminokwasow, ktore pies potrzebuje. Ta karma nie musi byc
    zbilansowana w kazdym posilku (to wymyslili producenci suchych karm),
    lecz przez pewien okres, tygodnia czy tez 10 dni.
    Zastanawia mnie jeden fakt: dlaczego my ludzie inteligentni,
    wyksztalceni dajemy sobie tak prac mozgi producentom suchych karm,
    ktorzy przez reklamy telewizyjne zapewniaja nas o wspanialosciach ich
    produktow, a na dywanie lezy pies, ktory po suchej karmie smierdzi, z
    uszu sie leje, pekaja poduszki i drapie sie caly dzien, nie
    wspominajac o jego wygryzionym tylku.
    Czy my wlasciciele psow jestemy tak leniwi, aby pupilowi podac
    kawalek surowego miesa (wolowina, konina, baranina, indyk, kurczak,
    ryba morska, strus). Czy dopiero jak nasz pupil jest chory, czy ma
    alergie, a weterynarz wystawiajac kosmiczny rachunek, namawia nas na
    moczenie innej suchej karmy w rosolku (nastepna bzdura), to my
    dopiero wtedy zaczynamy myslec ?????
    Moze rzeczywiscie system pokarmowy psa niczym nie rozni sie od wilka
    setki lat temu, i w dalszym ciagu nastawiony jest na surowe miecho ?
    Sprobujcie sami, a gwarantuje Wam ze wyniki beda juz po tygodniu.
    Jezeli oczywiscie tego chcemy. W Chorzowie jest firma Primex czy
    Praimex ktora produkuje wspanialego Barfa, 65 roznych produktow,
    zatrudniaja weterynarzy (myslacych) i eksportuja do UE
  • albert.flasz1 07.03.10, 07:30
    alinakansy napisała:

    > psu 20 aminokwasow, ktore pies potrzebuje. Ta karma nie musi byc
    > zbilansowana w kazdym posilku (to wymyslili producenci suchych
    karm),
    > lecz przez pewien okres, tygodnia czy tez 10 dni.

    Ależ, skąd! To wymyślili producenci pasz dla chowanych przemysłowo
    niosek, brojlerów, opasów, tuczników...:)
    --
    Born to be Wild...
  • jka-725 04.03.15, 19:36
    Alinakansy czy możesz mi pomóc przejść bezpiecznie dla mojego psa z tego suchego weterynaryjnego g... na barf? Mam cudowną sunię, molosa (miała być bernardynką a wygląda jak azjata), która od dwóch lat ponad jest tylko na suchej karmie DRM Puriny. Miała ją ta karma ustrzec przed skutkami alergii pokarmowej a okazało się że na nią moja sunia też uczulona. Lekarze znaczy weci bagatelizują temat a ja juz nie mam dalszych pomysłów jak pomóc mojej Zuli. Tak jak piszesz, dziewczyna ma wygryziony tylek, sierść sypie się z niej okrągłym rokiem, łapy fioletowe od wylizywania i wygryzania. Mój mail jka725@o2.pl
    Pozdrawiam
  • rudacleo 20.04.10, 21:51
    Czy mozna przez ten okres poczatkowy przechodzenia z karmy suche podawac
    psu/kotu np. Trilac?


    --
    ********
    rudacleo
  • piesek_stefek 09.07.10, 11:43
    Też znalazłem coś o tej firmie Primex BARF Center w Polsce. Poniżej
    cytat z www.forum.bulterier.pl/5-vt2770.html?start=60

    "Pojawiam się w tym temacie tylko dlatego, że czuję się w obowiązku
    wyjaśnić, dlaczego tak wiele psów z tego i nie tylko tego forum
    poważnie odchorowało żywienie gotowymi mrożonkami BARF produkowanymi
    przez firmę Primex Sp. z o.o. z Chorzowa, obecnie "Polskie Centrum
    Barfa" www.barf-center.pl, www.primex-barf.eu.
    Moja współpraca z producentem mrożonych karm BARF firmą Primex Sp. z
    o.o. z Chorzowa obecnie "Polskie Centrum Barfa" nigdy nie doszłaby
    do skutku, gdybym miała świadomość, iż w okresie od 24.07.2008 do
    27.10.2008 roku firma Primex Sp. z o.o. NIE POSIADAŁA NUMERU
    WETERYNARYJNEGO!!! Krótko mówiąc: miała zakaz produkcji oraz
    sprzedaży karm BARF i PRIMEX. Spółka Primex obecnie Polskie Centrum
    Barfa działając nieuczciwie, celowo wprowadzała swoich klientów i
    współpracowników w błąd nie informując ich o zatrzymaniu produkcji
    oraz sprzedaży przez Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Katowicach.
    Co więcej, w okresie zakazu produkcji oraz sprzedaży Primex Sp. z
    o.o. uczestniczyła w wielu imprezach kynologicznych m.in. w
    Międzynarodowej Wystawie Psów Rasowych w Warszawie 12-13.09.2008,
    Krajowej Wystawie Psów Rasowych w Będzinie 27.07.2008. sprzedając i
    promując swoje mrożone karmy BARF i Primex. Dla uwiarygodnienia
    moich słów załączam skan pisma z Powiatowego Inspektoratu
    Weterynaryjnego w Katowicach"

    Z pozdrowieniami dla Aliny Kansy
  • giezeta35 19.05.12, 12:48
    Do Pani Aliny Kansy!
    Pisalam juz do Pani maila. Pewnie poszedł do śmieci. Bardzo prosze o pomoc. Moje psy ( obecnie trzeci) byly karmione dieta barf. Zyly jeden 14,5 roku (zmarł na raka nadziąślaka) drugi 16,5 roku.
    Ten ostatni, którego mam zostal znaleziony, jako roczny, z chorą watrobą, wyleczony po roku. Obecnie ma 8 lat i choroba sie ponowiła. W Polsce weterynarze mają na to tylko jedną radę: pigułki hepatil i sucha dieta hepatic.
    Czy jest jakaś dieta barf dla psa z chorą wątrobą?
    Może jakiś weterynarz mi odpowie?
  • albert.flasz1 07.03.10, 07:22
    falkor_gredal napisał:

    > Jakie moga być groźne skutki diety BARF mam obawy że podawanie psu
    > surowego miesa i kości może nieść ze sobą poważne konsekwencję
    > zdrowotne.

    Bardzo poważne. Odbijają się szczególnie na stanie kont bankowych
    producentów i sprzedawców gotowych karm, tak zwanych "suplementów
    diety" (probiotyki, witaminy, minerały, kwasy tłuszczowe itd.),
    akcesoriów takich jak pasty do zębów i szczoteczki oraz weterynarzy
    zajmujących się usuwaniem kamienia nazębnego itd.

    Chodzi mi o choroby takie jak np. wścieklizna rzekoma
    > która dotyka zwierzęta ale nie jest groźna dla ludzi.

    Z dotychczasowych badań wynika, że ta choroba występuje w Polsce
    miejscowo i stosunkowo rzadko, ale jeśli się boisz - nie karm psa
    surową wieprzowiną.

    Mam rówież
    > wątpliwości co do tego że dieta powstała w Australii gdzie ( takie
    > sa moje przypuszczenia) nie ogranicza się środków na badania
    trzody
    > i bydła jak to ma miejsce w Polsce i pewnie stosuje sie już
    > profilaktyke w pełnym zakresie dlatego tam jest mniejsze ryzyko
    > zachorowań.

    Totalna bzdura. Chyba, że mięso kupujesz nie w sklepie, tylko spod
    tak zwanej "jesionki" - czyli z "lewego" uboju. Wtedy mogą się
    przydarzyć pewne niedogodności - w wieprzowinie najczęściej włośnie,
    w innych sporadycznie inne pasożyty a najczęściej problemy
    wynikające niewłaściwego wykrwawienia lub przechowywania mięsa -
    najczęściej gnilne bakterie.

    Myślę, że lepsza od metody BARF jest metoda RMB lub zbliżone -
    oparte przede wszystkim na zdrowym rozsądku. BARF przewiduje za mało
    elementów przeznaczonych do gryzienia i miażdżenia pokarmu, które
    zapewniają min. naturalny mechanizm oczyszczania zębów.
    --
    Born to be Wild...
  • albert.flasz1 07.03.10, 07:26
    PS Moją 10-letnią bokserkę od zawsze żywię głównie surową wołowiną +
    dodatki. Nie wiem co to są problemy z zębami (nigdy ich jej
    nie czyściłem), alergiami, zaburzeniami żołądkowo - jelitowymi...
    --
    Born to be Wild...
  • sp9tcu 09.07.10, 12:41
    Totalne bzdury
    jedynym co moze grozić to robaki i glisty
    Co do mięsa z drobiu nie wolno gdy ż ma małe kości które niszczą mechanicznie
    jelita drażnią
    Czarek w ogóle nie je mięsa surowego
    woli karmę

  • kambea 09.03.11, 15:49
    Bo Czarek nie wie co dobre.

    Kości nie poddane obróbce termicznej nic złego psu nie zrobią. A jeśli ma problem z gryzieniem, zawsze można kości zmielić. Ot i cała filozofia.

    Moje 4 psy są nie tyle na BARF-ie, co na surowej diecie zgodnie z zaleceniami jej twórcy. Nie kupuje gotowych mrożonek, bo nie mam potrzeby, wszystko czego potrzebuje jest normalnie dostępne w hurtowniach mięsnych. I drób i cielęcina i baran się trafi. Nie wspominając o rybach, nabiale (jajka surowe plus od czasu do czasu jogurt), owocach, czy warzywach.
    Jedyne co to polecam od czasu do czasu zakup żółądków zmielonych z zawartością, bo tego sie raczej nie kupi w mięsnym :D
  • albert.flasz1 10.03.11, 09:31
    Warto jeszcze zainteresować się tym. Co do drobiu, niebezpieczne mogą być kości długie, których układ tak zwanych beleczek kostnych sprawia, że pękając tworzą ostre szpikulce, które mogą uszkodzić przełyk, żołądek lub jelito. Dotyczy to jednak kości pochodzących od ptaków starych, "wybieganych". Te kupowane w sklepach pochodzą od ptaków młodych, z intensywnego tuczu, które mają kości miękkie, słabo zwapniałe. To ryzyko jest raczej niewielkie.
    --
    Born to be Wild...
  • malamuciara 03.05.11, 11:31
    kambea napisała:


    > Jedyne co to polecam od czasu do czasu zakup żółądków zmielonych z zawartością,
    > bo tego sie raczej nie kupi w mięsnym :D

    Można zapytać w ubojniach, jeżeli ktoś ma w pobliżu. W zeszłym roku zakupiłam w takowej cały wołowy żwacz, oczywiście nieczyszczony za jakieś śmieszne grosze (chyba 2 zł za kg ale już teraz nie pamiętam dokładnie). Sama sobie poporcjowałam, zamroziłam i miałam zapas na kilka miesięcy (taki jeden żwacz to na prawdę sporo, myślę, że z 15 kg). Więc jeśli ktoś ma np. dużą zamrażarkę to wystarczy się trochę rozejrzeć po okolicy i wiele można "zdziałać" ;) Wtedy do żwacza dostałam po 2 zł trochę przełyków wołowych (dużo chrząstki i dużo mięsa) i wątroby + nerki wołowe. Dodam, że wszystko świeżutkie, czego niestety często nie mogę powiedzieć o mięsnych elementach zakupionych w sklepach... Ubolewam, że mam małą zamrażarkę i nie mogę robić takich porządnych zakupów na zapas. Można żywić psa zdrowo i tanio jednocześnie. Teraz, kiedy doszłam do "wprawy" i mam dobre rozeznanie co mogę gdzie dostać i za jaką cenę (po 3 latach żywienia tak suki) na żarełko dla dwóch malamutów (30 i 37 kg) wydaję miesięcznie ok. 120-140 zł.
    A negatywne skutki... Cóż, my nie zauważamy żadnych - są pełne energii, szczęśliwe, mają piękną sierść i co najważniejsze - nie chorują. Dla mnie to najlepszy wyznacznik dobrego żywienia.
  • kiniadg 23.04.12, 08:55
    od tygodnia podaję mojemu pieskowi Barfa... wszystko jest ok,... wreszcie przestał zjadać kupy , ale martwi mnie jedno :( zawsze po jedzeniu bardzo płacze przez jakieś 15 minut. Nie wiem o co chodzi :/
    wygląda to jakby go bolał brzuch :( zjada ze smakiem... odchodzi... i zaczyna płakać :(
    macie jakiś pomysł co to może być?
  • blue.berry 23.04.12, 20:37
    nie mamy ale możesz zmienić dietę np. na gotowanie jedzenie. i zobaczyć czy pies reaguje tak po surowiźnie czy też po gotowanym. jeśli nadal będzie się tak zachowywał wybierz się do weterynarza bo może jest to jakiś poważniejszy problem.
  • janinnaa 06.01.13, 22:59
    Początki podawania BARF mojemu whippetowi wyglądały podobnie. Zdarzało mi się nawet masować mu przez chwilę brzuszek po jedzeniu. To przynosiło ulgę. Takie objawy trwały dość krótko. Teraz – po karmianiu BARFem od prawie dwóch lat – zdarza mu się popłakiwać, ale tylko wtedy, gdy w misce znalazło się za dużo jedzenia – płacze, bo już nie może. Chowam miskę lub wyrzucam resztkę – i od razu jest spokój. Sądzę, że te niegdysiejsze popłakiwania były związane z przejściem na surową dietę, na początku zdarzały się też czasem bardzo luźne kupy. Teraz nie mam żadnych problemów, a pies jest w bardzo dobrej kondycji.
  • aniakrzyk 06.01.13, 23:08
    Przepraszam, że zmieniam temat, ale jest tu ktoś kto zna się na wylewach u psów? Moja sunia dostała wylewu i strasznie się martwię, a nikt tutaj nic nie pisze na ten temat. Proszę o pomoc. Pozdrawiam
  • janinnaa 06.01.13, 23:13
    A sprawdzałaś, czy nie ma czegoś na ten temat na dogomanii.pl?
    Życzę zdrowia!
  • aniakrzyk 06.01.13, 23:18
    Byłam z pieskiem u weterynarza, obawiam się że lekarz prowadzący nie jest do końca wykwalifikowany. Już wczoraj były objawy wylewu co zasugerowałam. Ale powiedziano mi że nie. Dopiero jak się pogorszyło i doszły kolejne symptomy to przyznała mi racje. Dlatego potrzebuje skonsultować się z kimś jeszcze czy to leczenie jest odpowiednio prowadzone :/
  • albert.flasz1 07.01.13, 17:48
    Aha.:)))
    --
    Born to be Wild...
  • rasia7 08.01.13, 00:14
    Mieszkam;) razem z 4-ro letnią labką chorą na epi i dwoma flatkowymi dziećmi w wieku 12 tygodni... bardzo bym chciała przejść całkowicie na surową i naturalną dietę (do tej pory sporadycznie raz w tygodniu surowe mięso plus kości, surowe warzywa i owoce co najmniej co drugi dzień w niewielkich ilościach), ale... no właśnie
    1. nie wiem czy szczeniaki sobie poradzą, bo mięsko międlą albo połykają w całości, jeszcze słabo u nich z gryzieniem puki nie mają stałych zębów, z kośćmi sobie radzą walecznie, acz też bez większych rezultatów;).
    2. nie wiem czy przy tych trzech potworkach udźwignę to finansowo...??? Nie mam w pobliżu żadnej ubojni:(.

    Od kiedy zacząłeś podawać BARF i ile Cię to kosztuje tygodniowo?

    Pozdrawiam
  • janinnaa 07.01.13, 20:18
    Mieszkasz w Warszawie? Ja mam bardzo dobre doświadczenia z lekarzami z SGGW.
  • ekspert_klinika.arka 05.03.15, 02:21
    Do spraw związanych z żywieniem, podobnie zresztą jak do wychowania, pielęgnacji, profilaktyki trzeba podchodzić bez religijnego zacięcia tylko racjonalnie i w sposób przystosowany do konkretnego pacjenta. Każde uogólnienie w odniesieniu do sposobu żywienia można zakwestionować. Jedyne wykonane i publikowane w recenzowanych periodykach analizy dotyczące tego sposobu żywienia (BARF) wskazują na realne zagrożenie żywionych osobników nosicielstwem i siewstwem Salmonelli. Czy na tej podstawie można coś kategorycznie orzec? Raczej nie. Ale jest to bardziej wiarygodne niż sądy: mój pies jadł tylko BARF i żył 15 lat, albo mój 10 letni bokser ma zdrowe zęby bo je BARF tudzież inne podobne opisane na forum entuzjastyczne uwagi
  • zadz.iora 05.03.15, 22:52
    Generalnie zgadzam się z tym, co Państwo piszą, ale mam pytanie:

    >Jedyne wykonane i publikowane w recenzowanych periodykach analizy dotyczące tego sposobu żywienia (BARF) wskazują na realne zagrożenie żywionych osobników nosicielstwem i siewstwem Salmonelli.

    Z ciekawości - czy można liczyć na podanie liczb/statystyk? Czy istnieje stałe zagrożenie związane z tą dietą, czy może występuje zależnie od organizmu i np. odporności/zmiany diety (strzelam, zupełnie się na tym nie znam).

    Sama rok temu myślałam o przerzuceniu suki na Barf, ale żołądki krowie z ich zawartością stanowią dla mnie dość realną i chyba nieprzekraczalną barierę (z drugiej strony, jeśli okazałoby się, że są dla niej bardzo dobre, to nic tylko maseczka na twarz i heja)...Pytanie, czy pies powinien jeść właśnie takie 'paskudztwa', a nie np. - z własnego doświadczenia - podgotowaną pierś kurczaka z warzywami.

    Jak, cytując wypowiedź eksperta, 'przystosować dietę dla konkretnego pacjenta', zakładając, że a) mowa o psie, kiedy co drugi *człowiek* w Polsce ma źle dobraną dietę/opiekę medyczną **[mam tu na myśli typowo polskie podejście do badań, leczenia itp. vs zwierzęta, które na ogól zawozi się do lekarza jak ledwo dyszą] oraz b) kiedy mowa o relatywnie 'zdrowym' psie (nie spotkałam się wcześniej z zaleceniami 'diety' dla psa relatywnie zdrowego). Czy mają Państwo swoje - być może subiektywne - wskazania? Jeśli tak, to czemu? Jeśli nie, co trzeba zrobić i czego dowiedzieć się, aby taką 'dietę' dla psa sporządzić. Innymi słowy, proszę o szersze nakreślenie tematu.
  • ekspert_klinika.arka 06.03.15, 16:41
    W publikowanej pracy w Can Vet J. 2002 Jun; 43(6): 441?442. podano, że w 80% przypadkach z próbek diety BARF wyrosła Salmonella spp. Także od 30% psów z kału wyrosła ta bakteria. Chodziło o dietę z dodatkiem mięsa drobiowego.

    Pisząc o doborze właściwej diety w sposób indywidualny do pacjenta miałem na myśli idealne rozwiązania w idealnym świecie. W to należy wierzyć i szukać sposobów aby je realizować. Generalnie profil żywieniowy to taki sam parametr zdrowia jak inne, którymi posługują się lekarze. Forum weterynaryjne to nie miejsce na szerokie przedstawienie tego tematu, ale można zajrzeć na przykład na stronę poniżej www.wsava.org/sites/default/files/Global%20Nutrition%20Assesment%20Guidelines%20-%20Polish_1.pdf
  • adrasteia 21.05.15, 17:11
    A ja spotkałam się ze stwierdzeniem, że psy prawidłowo karmione surowym jedzeniem mają inne PH w żołądku i takie zagrożenie jak salmonella dla nich nie istnieje,bo ich organizm radzi sobie z takimi wirusami. To też usłyszałam od weterynarza
  • lanzoogo 13.12.18, 15:00
    Witam Serdecznie,
    posiadamy największy asortyment dodatków do diety B.A.R.F., oraz chętnie pomożemy przy wyborze odpowiednich składników do diety takich jak, rodzaj mięsa z kośćmi, także nie powinno zapominać się o suplementacji oraz doborze warzyw i owoców z dodatkami alg i drożdży, na problem śmierdzącego oddechu u psa, łatwo zaradzić specjalnym płynem który dodaje się do wody zoolango.pl/Dental-Fresh-Kamien-i-Osad-p181 , na temat samej diety opartej na surowych składnikach zapraszam do naszego bloga zoolango.pl/blog .
    Pozdrawiam
    Zespół Zoolango
  • kownar 08.02.19, 19:08
    Ja praktykuję dietę BARF już od ponad pół roku. Zdecydowałem, że będzie to najzdrowsze wyjście dla mojego psa, gdyż nawet karmy weterynaryjne mają wiele substancji "zapychających" (np. zboża). A przede wszystkim są wysoko przetworzone i zakonserwowane. By jednak wyeliminować ryzyko występowania bakterii i wirusów w mięsie kupuję je ze sprawdzonych źródeł. Nie stosuję wieprzowiny. Czasami też gotuję mięso (to lekko wybiega poza założenia BARF ale jest bezpieczniejsze) Poza tym naprawdę polecam tę dietę. Piesek jest szczęśliwy zajada aż mu się uszy trzęsą.

    --
    www.wyszczekany.pl/dieta-barf-dla-psa/
  • ken-ya 14.02.19, 02:28
    Skutki Barf Mineralnie to bardzo dobre zrudlo a w praktyce to przedewszystkim robale , bakterie ,wirusy. Wilk w lesie na naturalnym jedzeniu zyje przecietnie 5-6 lat. Robale zjadaja mu szybciej watrobe. Najgrozniejszy robal to motylica watrobowa. No I ta cala zgraja innych pasozytow kture maja gdzies gospodarza. Nasze psy choc by na najgorszym komercyjnym zyja duzo dluzej. Bo te komercyjne zarcie jest czasami tak trujace ze pasozyty nie daja rade przezyc A jak zafundujesz swojemu pupilowi mozliwie zdrowe jedzenie I do tego dodatek ziol kture zabijaja robaki to pies moze zyc do 19-2o lat. Moje sznaucerki zyja do 18 , Nalesniki na mleku usmazone z ruznosciami tarta marchew Drobniutko pokrojony szpinak, salata czy nawet pokrojone zielsko z ogrodka, Koniecznie szczypta mieszanki [ gozdziki -piolun I inne ziola ktore pomagaja pozbyc sie pasozytow.Ostatnio dodaje troche papaji. Kupuje latem liscie papaji. Mozna papaje chodowac w domu chocby tylko dla lisci. Gozdziki mielone rozpuszczaja otoczke jaj pasozyta a kwas solny zabija pasozyta jak nie ma on otoczki czyli ochrony przed kwasem solnym , szczypta do jedzenia kazdego dnia. To powoduje ze nasz pies jest bezpieczny I wszyscy domownicy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.