Dodaj do ulubionych

Moj kot nie chce jesc

12.07.09, 20:41
Mam kotka od paru dni przygarnełam go z dworu. i wszystko było ok,
miała świetny apetyt jadła rano ok . 1.5 saszetki karmy rano i
jeszce 1,5 w ciagu dnia. Wczoraj strasznie zaczeła że tak to nazwe
wrzeszczec z samego rana, wiec dalam jej jesc ale ona dalej
krzyczala jak sie do niej zbliyl ktorys z domownikow, wcoraj jadla
troszke karmy rano i potem juz nic, dzis juz ta nie kzyczy natomiast
nic nie je i nie pije, nie da dotknac sobie pupy bo strasznie
krzyczy. nie wiem co mam robic. prosze o pomoc
Edytor zaawansowany
  • 12.07.09, 20:47
    iść do lekarza jeszcze dziś, a jak się nie da dziś - natychmiast jutro.
    U kota niejedzenie przez dłuży czas może doprowadzić do nieodwracalnych zmian w
    wątrobie.

    Kotek jest znaleziony - nie wiadomo gdzie wcześniej był, czy nie jest poważnie
    chory, a nawet na pewno jest, skoro uskarża się na ból (koty nawet cierpiące
    zazwyczaj tego nie okazują - tylko wprawne oko wlaściciela ocenia, że coś jest
    nie tak - więc jeśli kotek krzyczy z bólu to znaczy, że sprawa jest bardzo
    bardzo poważna).
    Do weta i tak trzeba by było iść ocenić kota, sprawdzić płeć, odrobaczyć i
    zaszczepić. A w tej sytuacji - trzeba wręcz biec do lekarza!

    Mam nadzieję, że z kotkiem wszystko będzie w porządku. Więc polecam również parę
    stron doszkalających na temat tych cudownych zwierząt:
    forum.miau.pl/viewtopic.php?t=27018
    kocia_stronka.republika.pl/kot-01.html
    www.koty.civ.pl/rady/niezbed.shtml
    web.archive.org/web/20060930080448/www.vetserwis.pl/alfabet.html
    Dodam jeszcze, że jak kotek odzyska apetyt - warto przejść z saszetek (czyli
    konserwantów) na bardziej wartościowe jedzenie.
    Trzymam kciuki za kotka, daj znać co powiedział lekarz.
  • 12.07.09, 20:58

    powiedz mi bo mam podobny problem od wczoraj dopiero czym go kami jak nie je nic
    opróz surowego mięska watróbki ani sucha ani mokra ani nic !!!tylko
    surowizna.kotek ma 9tygodni.teraz bryka na calego.a nie jadl prawie 5dni.wody
    tez nie hce zawieele pic.mleko z checia wiec tylko mu zabielam i wypija.
  • 13.07.09, 20:29
    brak apetytu może być objawem wielu chorób - i nawet jak kot na razie bryka to
    wkrótce może przestać, a wtedy otłuszczenie wątroby (z powodu braku pokarmu)
    może być tak duże, że kotka nie uda się uratować.
    Trzeba iść do lekarza.
    A poza tym kilka uwag:
    1. Kot nie może jeść za dużo wątróbki jak i ryb
    2. Krowie mleko z reguły NIE jest dla kota - powoduje biegunkę, co przy
    problemie z jedzeniem może dodatkowo kotu zaszkodzić.
    3. Nie od razu Kraków zbudowano - kot nauczy się jeść suchą karmę i wiele
    rodzajów jedzenia, ale należy wprowadzać je stopniowo i sposobem. Stopniowo-
    ponieważ gwałtowne zmiany diety powodują u kota poważne problemy żołądkowe.
    Sposobem - bo kot jak małe dziecko nie musi dać się od razu przekonać do jedzenia.

    Ale
    po pierwsze i najważniejsze - iść do lekarza!!! Kot może jest zdrowy (oby) ale
    jest pewnie zarobaczony i z pewnością niezaszczepiony - a to może załatwić tylko
    lekarz weterynarii.
  • 17.08.09, 12:35
    od piatku moj kotek (2,5 miesiaca) nie chce jesc i pic. bylam dzisiaj u weterynarza, dal jej kroplowke i antybiotyk ale to nic nie dalo. jest coraz slabsza... co mam robic? POMOCY
  • 17.08.09, 21:25
    a jaką przyczynę podał lekarz? jaka to choroba? kiedy kazał przyjść
    znowu?
    Jeśli nie znasz odpowiedzi na te pytania należy po pierwsze zmienić
    lekarza, po drugie - DOBRY lekarz powinien dać ci specjalną karmę
    dla takich kotków - jest to proszek rozdrabniany wodą i podawany
    strzykawką do pyszczka (jak to zrobić - lekarz teżpowinien pokazać),
    doraźnie można dać np. gerberka z serii naturalnie proste (np. indyk
    lub kurczak) rozdrobniony wodą. Jednak lekarz powinien zdiagnozować
    przyczyny niejedzenia i starać się jakoś sobie z tym poradzić
    (choćby przez podawanie kroplówek przez KILKA dni, a nie załatwić
    sprawę jedną kroplówką, nie informując właściciela co jest przyczyną
  • 17.08.09, 22:30
    Weterynarz powiedzial jedynie ze jest mala szansa na przezycie mojej kici. ale ja zaczelam duzo czytac na forum i dowiedzialam sie o tym i powinno sie podawac wode z glukoza. w tym momencie moja kotka zaczela jesc, ale nadal nic nie pije...
  • 18.08.09, 21:27
    jeśli je to już jest dobrze - koty mają oszczędną gospodarkę wodną i
    nie muszą dużo pic (choć oczywiście coś powinny) - skoro zaczęła
    jeść to możesz dodawać jej odrobinkę wody do jedzenia, dawać kocie
    mleko rozcieńczone wodą (ale specjalne KOCIE mleko a nie krowie ze
    sklepu spożywczego).
    Ja bym jeszcze poszła parę razy do lekarza na kroplówki - zawsze to
    kota nawodni i odżywi - ale tego lekarza, o którym piszesz -
    omijałabym szerokim łukiem...
  • 20.08.09, 13:39
    kajusiia a moze to najzwyklejsza ruja kotka wrzeszczy do kocura i
    wtedy nie w głowie jej jedzenie tylko amory a jak sie dotyka
    grzbietu to juz wrzask na calego

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.