Były już wątki o ładnych imionach z brzydkimi zdrobnieniami, ale odwrotnych znaleźć nie mogłam :)
Ostatnio zastanowiło mnie to, że sporo jest imion, których bym nie nadała, aczkolwiek, które urzekają mnie swoimi zdrobnieniami :)
Wisława - w pełnej wersji nie podoba mi się w ogóle, ale Wisia jest rozkoszna :)
Jolanta - nie lubię pełnej wersji, ale Jola mi się bardzo podoba
Tak samo
Bronisława (w przeciwieństwie do Bronki),
Feliksa (Felę lubię).
To samo z męskimi :
Anatol - nie lubię, Tolek brzmi fajnie
Benedykt - nie nadałbym, aczkolwiek Benek mnie rozczula :)
Podobnie jak
Wojciech,
Lech (Lesio niesamowicie mi się podoba) czy
Rajmund (Mundek jest fajny).
Macie podobnie ? :)
--
www.pajacyk.pl