Witam, mam taki problem, jak w temacie (problem, albo szczęście). Jestem stomatologiem i do mojego gabinetu przychodzi taka jedna dziewczyna... piękna i inteligentna. Podoba mi się bardzo (i ja jej chyba też) i bardzo chciałbym się z nią umówić, ale nie wiem czy wypada proponować cokolwiek. Realistycznie patrząc, najprawdopodobniej i tak jest zajęta, bo z taką urodą to musi mieć propozycje randek codziennie chyba. Ale z drugiej strony, cały czas o niej myślę. Jest młodsza ode mnie. Poradźcie coś
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.