jeżeli twoja kobieta pomaga ci w doborze garderoby na pewno
wyglądzasz dobrze, a nie jak lump :) kobiety juz tak mają
odnośnie skąpców to kiedyś taki jeden natrafił się na mojej drodze,
zawsze jak gdziesz wychodziliśmy i przyszło do płacenia on mówił, że
zapłaci, ja zawsze odpowiadam, że ja zapłace, po prostu kobieta
nieraz rzuci takie hasło, żeby było :) faceci przeważnie ignorują
taki gest, chyba, że ja stanowczo nalegam bo coś było zbyt
kosztowne, a ten delikwent każde moje takie zalotne i przekomażające
się słówko brał na serio i wychodziło, że płaciłam za siebie i
jeszcze za niego, za którymś tam razem, gdy wyczułam, że juz czeka
na moje frywolne: "to może ja zapłące" dałam sobie z nim spokój
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.