Oj znam, znam :)To wypisz, wymaluj mój mąż. Nigdy nie potrzebuje
niczego dla siebie . Gdy proponuję nowy sweter, kurtkę, buty, czy
cokolwiek innego - słyszę "po co? przecież stare są jeszcze
dobre.lepiej ty sobie coś kup". Nie wiem z czego to wynika, bo
generalnie nie ma w sobie nic ze skąpca. Przecież nigdy nie żałuje
pieniędzy na moje wydatki, na żywność, wyjścia czy wyjazdy...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.