kretynofil napisał:
> To o czym chcialem napisac, to jeszcze jeden gatunek skapego
faceta;
> sam jestem okazem tego gatunku. Facet, ktory szasta pieniedzmi na
> lewo i prawo, jesli chodzi o jego kobiete, jednoczesnie skrajnie
> skapy, kiedy chodzi o niego :) Smiac mi sie chce, ze kazda
> zachcianke swojej Najlepszej z Zon spelniam bez wahania, a
potrafie
> szczypac sie o duzo mniejsze kwoty gdy chodzi o mnie. To takie
> komiczne :) Zwlaszcza, ze czesto nie chodzi po prostu o pieniadze,
> tylko o ich cel - glupie niepotrzebne gadzety potrafie sobie
kupic,
> chociaz nic mi po nich, a zakup kurtki zimowej odwlekalem o prawie
> dwa lata :) Znacie innych takich jak ja?
Tak znamy :) Mam wrażenie że mój narzeczony to napisał :) Hehe On
tez taki jest, dla mnie wszystko, dla siebie jak juz musi co nie
powstrzymuje go przed kupnem lepszego TV czy nowszego aparatu
fotogrficznego i ciagl twierdzi, że jemu ciuchy nie sa potrzebne :)
ja muszę go "zmuszać" :)
>
> ----------------------------------------------
>
> Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na
forach
> internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
> czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania
z
> kretynami. Milej lektury :)
--
mój suwaczek