> Mój meżczycna (facet po 40-stce) oświadczył mi się. Pierścionek
miał
> być poźniej.Było oglądanie różności w internecie i u jubilera ale
> nic z tego konkretnego nie wyniknęło... Podczas wyjazdu nad morze
> kupił mi na straganie pierścionek z muszelki za 3zł. I to nie był
> żart.
Takie "pierścionki" to ja po dwa złote widziałam. Jeśli masz jeszcze
z nim kontakt, to mu to powiedz, może go szlag trafi :)))
--
Jak ktoś ma ptasi móżdżek, to nawet na złotej grzędzie jest tylko
kurą.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.