O i tu mi się przypomniało! Jak mój ex znalazł sobie bogatszą ofiarę
i się rozwodziliśmy, zaniósł do pani adwokat listę rzeczy, która
jego zdaniem mu się należała. Było tam dosłownie wszystko, łącznie z
amerykanką, na której aktualnie spała nasza córeczka... i uwaga...
KOSZ NA BRUDNĄ BIELIZNĘ.:))) I co wygrał ranking?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.