historia nr 3: zaufalam mu i dalam 2500 dolarow, zeby je wlozyl w
> jakies bezpieczne miejsce w mojej walizce czy gdzies. Tak zebym na
> pewno nie zgubila w trakcie podrozy. Po podrozy gdy otworzylam
> skrytke bylo 100 dolcow mnie , do dzis nie moge uwierzyc w to ze
je
> wzial..
<lol>
--
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=86862