Podobno aspiruje do jednych z kluczowych lotniksk w regionie. Jak
dla mnie to najbardziej idiotyczne lotnisko z jakiego korzystałem.
Obróciłem w jeden dzień trasę Warszawa-Londyn-Warszawa. Firma
zafundowała mi biznes bo czas sie liczy. Siedze z przodu samolotu.
Po wyladowaniu w Warszawie samolot podjechał pod rekaw. Drzwi sie
otwierają i wtedy przemawia stewardesa: "Szanowni Państwo, w zwiazku
z tym że nasze miejsce postojowe jest w strefie Schengen wyjscie
nastapi z tyłu samolotu"!! Oczywiście wychodze ostatni do jednego
autobusu zatłoczonego ponad miarę, który nas podwozi, uwaga(!!!), 50-
60 metrów do drzwi terminala. Totalny kretynizm. Na całym terminalu,
oprócz naszego, był zacumowany pod rękaw tylko jeden samolot, cała
reszta była wolna.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.