Człek się starzeje i niestety włosów na głowie coraz mniej. Jeszcze całkiem
nie wyłysiałem, ale czoło się sporo powiększyło. Do tej pory nosiłem krótkie
włosy, strzyżenie maszynką na najkrótszej "nakładce". Ale coraz częściej się
zastanawiam na ogoleniu na zero.
Panowie, golicie, czy strzyżecie? Mam nadzieje, że nikt już na tzw "pożyczkę"
się już nie czesze :))
Wiem, ze Panie też tu zaglądają, wiec może się też wypowiedzą ;)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.