Dzień dobry,
Przy okazji Marszu Puszczalskich rozpętało się w internecie wiele dyskusji o zasadności tej inicjatywy. Mam do Pana kilka pytań jako do eksperta.
1. Przeanalizowałam argumenty wielu dyskutantów - wychodzi na to, że wielu ludzi w Polsce jest przekonanych, że "wyzywający" strój kobiety znacząco podnosi ryzyko zgwałcenia jej. Zaczęłam szukać w internecie statystyk, które mogłyby coś takiego potwierdzić lub zaprzeczyć. Niestety nie znalazłam bezpośrednich badań typu ilość zgwałceń vs. rodzaj stroju. Czy Pan może zna takie dane i mógłby mi podsunąć namiary do nich?
2. Znalazłam tylko statystyki policyjne dotyczące miejsc zgwałceń, które moim zdaniem sugerują, że rodzaj stroju nie ma znaczącego wpływu na ryzyko zgwałcenia. Nie są to jednak bezpośrednie dowody. Napisałam o tych danych
na moim blogu, bo sądzę, że warto je spopularyzować. Tutaj mam pytanie, czy Pana zdaniem moje wnioski z tych danych są słuszne?
3. Ludzie bardzo często powtarzają argument: "Iść w kusym stroju nocą ulicą to jak zostawić na ulicy otwarty samochód z kluczykiem w stacyjce". Moim zdaniem ten argument jest fałszywy z następującego powodu:
Wysuwający go zakładają, że ryzyko bycia zgwałconą idąc w kusym stroju ulicą nocą jest równie duże, jak ryzyko kradzieży otwartego samochodu z kluczykiem w stacyjce pozostawionego na ulicy.
Innymi słowy, zakładają, że kobieta nocą na ulicy w kusym stroju jest równie zapraszającym i łatwym celem, co ów samochód.
Moim zdaniem tak nie jest. Złodziej samochodów w takiej sytuacji po prostu wsiada i odjeżdża, i tyle go widzieli - nawet na pełnej ludzi ulicy w biały dzień nic mu nie grozi. Natomiast gwałciciel musi rozważyć bardzo wiele dodatkowych okoliczności: Czy wokół są świadkowie, czy jest gdzie zaciągnąć ofiarę, czy ofiara wygląda na taką, która nie będzie się bronić, czy łatwo będzie uciec z miejsca przestępstwa. Sprawca przynajmniej podświadomie rozważa bezpieczeństwo planowanego czynu. Kradzież otwartego samochodu z kluczykami jest nieporównanie bardziej bezpieczna od zgwałcenia kobiety na ulicy.
Tutaj mam pytanie do Pana - czy zgodziłby się Pan z moim rozumowaniem?
Byłabym wdzięczna za odpowiedzi, ponieważ tak naprawdę w mediach nikt nie porusza tematu gwałtów od tej strony i ludzie żywią na temat gwałtów nieuzasadnione przekonania.
--
Moje jedynie słuszne poglądy na wszystko