• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Śmigłowce latają nad blokami i nie dają ludziom... Dodaj do ulubionych

  • IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 13.03.10, 00:48
    dawno temu nad Dęblinem i okolicy latały samoloty bojowe szkolące Wietkong i
    nie dały spać dobrze pamiętam poranne naloty ćwiczebne nad miastem miałem
    tylko 13 lat ale to już historia oby nigdy nie było powtórki z tego okresu
    Edytor zaawansowany
    • Gość: ewa IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.03.10, 06:29
      Jestem mieszkanką WOjska Polskiego. Ja naprawdę rozumiem argumety, ze "szansa
      dla mieasta" itd, ale czy ten Pan kliedykolwiek mieszkal w poblizu
      lotniska??????? Ostatnie lata, to zwiekszenie ilosci latajacych samolotow,
      wszelkiej masci helikopterow itd- Ludzie! Przeciez my tu naprawde chcielibysmy
      czasem spac, odpoczywac , a nie zamykac okna na wszelkie spusty, co i tak
      niewiele daje, bo drżą mury jak helikoptwey przelatują nad blokami.
      Zastanowcie sie wszyscy CI, ktorzy mowia o szansie dla miasta- chcielibyscie
      mieszkac w miejscu, gdzie nie macie szansy powoli nawet na spokojny sen?????
      DLaczego nie potraficie tego zrozumiec? Ja tez kocham nasze miasto i chce dla
      niego jak najlepiej, ale chce takze dla siebie i dla mojej rodziny zwyklego
      spokojnego odpoczynku we wlasnym domu kupionym za ciezkie kredyty! Please...
      • Gość: gość IP: *.stk.vectranet.pl 13.03.10, 09:16
        Moge tylko współczuć Pani z powodu braku rozsądku: Czym kierowała
        się pani kupując mieszkanie na wysoki kredyt wiedząc że tuż obok
        jest lotnisko? To tak jakby kupić mieszkanie przy kopalni a potem
        pisać protesty że wieża wyciągowa słońce zasłania!
        • Gość: mm IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.03.10, 09:45
          a byłeś kiedyś w BB?
          po pierwsze śmigłowce latają nad całym miastem
          po drugie większość dużych osiedli znajduje się w bezpośrednim
          sąsiedztwie lotniska, więc niby gdzie kupować mieszkania?
          • Gość: gość IP: *.stk.vectranet.pl 13.03.10, 11:22
            Ale czy to wina lotniska że miasto nie buduje mieszkań gdzie
            indziej. Problem polega na tym że jeżeli decydujesz się na kupno
            mieszkania w okolicy lotniska musisz sobie zdawać sprawę z hałasu.
            Mieszkam w Tarnowskich Górach i kupując to mieszkanie w pełni
            zdawałem sobie sprawę z bliskości portu lotniczego w Pyrzowicach i z
            wiążącego się z tym hałasu - wierz mi nieraz śmigłowiec mi nad
            blokiem przeleciał nie mówiąc już o samolotach komunikacyjnych tuż
            nad głową. Ale czy ktoś się domaga zamknięcia lotniska? To samo
            dotyczy bazy w Krzesinach - ludzie kupili domki po okazyjnej cenie
            i "nagle im lotnisko powstało"? Zlitujcie się. Jak nie pasuje blok w
            Aleksandrowicach to trzeba było kupił mieszkanie po drugiej stronie
            Bielska albo nawet w Czechowicach.
            • Gość: das spiel ist aus IP: *.dynamic.mnet-online.de 13.03.10, 13:54
              co tam u was siem dzieje
              cenzura jakas czy co
              moze siem wam jakies tryby poprzestawialy
              to siem wam latajom po lbach uniwersytety krzyzowe

              hej gawedziarze i bajdury
              czerpiacy z nieba gruba rente
              o lapiduchy jasnej gory
              gory kalwarii parchy zmiete

              ps
              sobie trochem napisalem jak chcem
              a nie muszem
              • Gość: Hans IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 16:33
              • Gość: gość IP: 217.149.249.* 15.03.10, 08:48
                siEM, chcEM, latajOM... OSZOŁOM!
              • Gość: das spiel ist au IP: *.muenchen.de 15.03.10, 13:12
                znow wam padlo na lby z ta al kaida
                chcecie prowadzic dochodzienia sami przeciwko sobie
                chyba znow siem jakies tryby poluzowaly
                to znow zaczelo wam latac
          • Gość: bromus IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.10, 11:42
            ciekawe co na to mieszkańcy Białej Podlaski u nich też były protesty izamkneli lotnisko kilka lat temu, tylkoczy dziś są zadowoleni??
            Jak kupujesz mieszkanie lub budujesz dom przy lotnisku, bo taniej, takie koszty:)))
            • Gość: HIND IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.10, 00:58
              W Białej Podlaskiej nie zamknęli lotniska dlatego że były protesty. Zwykłe
              redukcje w siłach powietrznych.
      • Gość: ewa IP: 78.8.106.* 13.03.10, 21:18
        Szanowni Panstwo- mieszkanie kupowalam 10 lat temu w czasie, kiedy lotnisko w
        Aleksandrowicach bylo lotniskiem AEROKLUBOWYM I tak tez, zgodnie z zapewnieniami
        wlodarzy miasta mialo zostac. Nie przeszkadzaja mi samoloty aeroklubu, rozne
        warczące maszynki ani malownicze szybowce. Ktos napisal tu, ze moje narzekanie
        to jak narzekanie kogos kto kupil mieszkanie przy kopalni a potem płacze , ze
        szyb zaslania mu slonce. To jakies totalne nieporozumienie! Nie placze , ze
        istnieje tu lotnisko, nie narzekam, sama chodze na spacery w jego poblize i z
        przyjemnoscia ogladam ladujace samoloty aeroklubowe. NIE W TYM RZECZ! Nie jest
        takze kwestia istota sporu czy jajko czy kura byly pierwsze. Nie wiem czy bylo
        pierwsze lotnisko, czy osiedla. Wiem tylko, ze w najblizszym otoczeniu lotniska
        mieszka kilkadziesiat tysiecy ludzi ( to jak male miasto w miescie) - a jesli
        mieszka tyle ludzi i lotnisko bylo pierwsze to co zrobimy teraz? Wysadzimy w
        powietrze te osiedla? Mam jeszcze jedno pytanie do tych przemądrzałych piszacych
        opinie , ze trzeba bylo kupic sobie mieszkanie w czechowicach- czy macie
        swiadomosc, ze te osiedla z tysiacami mieszkancow ISTNIEJA TU JUZ wiecej niz 30
        lat? W historii swiata to moze niewiele, ale w naszym zyciu , czlowieczym zyciu
        to bardzo duzo. Wiec nie pieprzcie glupot. Tu zawsze bylo AEROKLUBOWE lotnisko,
        ktorego istnienia nikt nie chce wyeliminowac! Wspolzyjemy i jest nam dobzrze,
        Wspolnie. Ale nie zamieniajmy tego na regularne lotnisko z betonowymi pasami dla
        wiekszych maszyn, lub bazy wojskowej dla ciezkiego sprzetu. I na koniec- kocham
        zolnierzy, przynajmniej jednego bo jest moim mezem, wiec nie pieprzcie mi , ze
        nie wiem , co oznacza ich bezpieczenstwo i cwiczenia! To wazne, nawet kosztem
        naszej ciszy nocnej, ale niech to nie stanie sie stalym koszmarem nocnym i
        dziennym dla tysiecy ludzi mieszkajacych w odleglosci kilkudziesieciu lub
        kilkusetmetrow od lotniska. Nie pieprzcie mi o nowoczesnosci - na zachodzie w
        tej nowoczesnosci sa nawet wyznaczane godziny kiedy mozna wyrzucac butelki do
        smietnika, bo w innych godzinach przeszkadza to w snie dzieci. Nawet place zabaw
        sa umieszcane w odleglosci od osiedli, a my mowimy o regularnej rozbudowie
        lotniska w otoczeniu dziesiatek wiezowcow z tysiacemi mieszkancow. Prosze was.....
        • Gość: gość IP: *.stk.vectranet.pl 13.03.10, 21:36
          Rozumiem Pani rozgoryczenie ale lotnisko w Aleksandrowichach jest
          lotniskiem i nie ważne jakim - każdy ma prawo z niego korzystać
          zgodnie z przepisami. Czy jeżeli Aeroklub Bielski kupi sobie
          śmigłowiec bojowy to oznacza że przestaje być aeroklubem albo że nie
          będzie mógł nim latać? Być może faktycznie betonowa droga startowa
          to przesada ale istnieje wiele maszyn które mogą lądować na trawie w
          tym te głośne.
      • Gość: balbin IP: *.acn.waw.pl 14.03.10, 08:00
        chcesz ciszy i spokoju to przeprowadz sie na jakas wioske..ale wtedy moze sie
        oakzac ze:
        przejezdzajacy traktor bedzie zbytnio halasowal, ze sasiad ma kury kaczki gesi
        czy inny drob i cos smierdzi
        ze koguty co rana wydzieraja ryja na pol wsi..
      • Gość: miłośnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.10, 05:44
        Kobieto, o co ten lament? O raptem dwa czy trzy dni lotów po cztery godziny?
        Zostają Ci jeszcze 363 dni na otwieranie okien, wypoczywanie itp.
      • Gość: miłośnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.10, 05:47
        I o co ten lament Kobieto! O te dwa czy trzy dni lotów po cztery godziny?
        "Przecież my tu naprawdę chcielibyśmy CZASEM spać, odpoczywać"
        Spij jak lotów nie ma! Masz na to pozostałe 363 dni w roku.
      • Gość: SKUTER IP: 109.243.214.* 15.03.10, 11:35
        Co za bzdura, mieszkam koło lotniska na oś.polskich skrzydeł, latały śmigłowce i
        z moich sąsiadów większość była szczęśliwa że coś się dzieje i lata, bo taki
        widok w nocy jak śmigłowiec z podświetlonym śmigłem - robi wrażenie i była to
        nie lada atrakcja, drugiej połowie to nie przeszkadzało, więcej hałasują
        sąsiedzi z klatki co chleją i nie płacą czynszu ale lepiej doczepić się do
        lotniska w Bielsku na które od dawna jest nagonka ze strony deweloperów i ludzi
        co spędzają czas przed telewizorkiem...
      • Gość: śmieszka IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.13, 23:07
        Właśnie tak się składa "kochana" raaaaaa, że nad trójmiastem też latają i nie przesadzajmy-NIE JEST TO TAKIE NATĘŻENIE że nie można wytrzymać, owszem latają nisko, słychać ale ile razy ci przelecą nad domem 10?15?(zajmuje to maksymalnie 0,5 godzinki w ciągu dnia i co uważasz,że jest to aż taka strata twojego cennego czasu? nie wpadajmy w absurdy!!!!!!!!! PRZECIEŻ NA BALKONIE CI NIE LĄDUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!). Tymbardziej nawiązując do wcześniejszej wypowiedzi " Forumowicza z dzieckiem", sądzę że ów Pan również z lekka przesadza, gdyż w dzień dla małego dziecka widok tak nisko latających helikopterów, jest czystą rozrywką i zabawą(wiem, ponieważ sama mam 2,5-letniego synka), zaś w nocy taki regularny brzęk-mimo że głośny (ale jednostajny, nasilający się a nie raptowny huk mogący wybudzić dziecko)-jest czystym usypiaczem- lepszy niż bajka czy jakakolwiek kołysanka .
        TAK WIĘC NIE RÓBCIE PROBLEMU TAM GDZIE GO NIE MA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dodatkowo zgadzam się z moimi poprzednikami,że skoro godziliście się kupować nieruchomość na terenie w jakimś sensie " uciążliwym"- "wybrakowanym" i korzystaliście z profitów z tego tytułu- TO DO KOGO MACIE PRETENSJE!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Ja, nie mieszkam koło lotniska, kilka sporych miast dalej, kupowałam dom za pełną kwotę bez rabatów - a nie mam z tym problemów, że mi trochę pobrzęczą.
        LUDZIE USPOKÓJCIE SIĘ I PRZESTAŃCIE WYŁADOWYWAĆ SWE DOMOWE FRUSTRACJE Z BYLE PRZYCZYNY!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: wlodwoz IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 13.03.10, 07:30
      Nie mają biedacy gdzie ćwiczyć? A Bieszczady? Chyba mniej zaludnione niż
      okolice Bielska-Białej? Też teren górzysty. Ale wyobraźnia naszych wojskowych
      tak daleko nie sięga!
    • 13.03.10, 07:56
      Te śmigłowce latały wzdłuż Soły aż po Zwardoń, wieczorami i na bardzo niskiej wysokości.Rozumię,że wojsko dla ludzi litości nie ma ale niech ma nad zwierzętami.Mój pies dostawał szału i robił się agresywny.Szczerzył kły nawet na mnie .Dobrze,że się to skończyło,bo bym go musiał uspać.
      • Gość: śmautor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 12:45
        rozumię... ? aż nie wiem jak to zjechać, normalnie anormalna sytuacja!
      • Gość: Kimi IP: *.chello.pl 13.03.10, 15:26
        Nie "na niskiej wysokości", lecz "na małej wysokości" lub - po prostu - "nisko".
    • 13.03.10, 08:02
      No, ale kto był pierwszy: lotnisko czy osiedle?
      Lotnisko w Aleksandrowicach powstało w latach trzydziestych, kiedy
      były tam pola, pastwiska i kilka zaledwie domków wiejskich.
      Okolice zaczęto na potęgę zabudowywać w okresie
      gierkowskiej "radosnej twórczości", stawiano jeden warunek: nie
      można budować wieżowców.
      Ćwiczebne loty nocne zawsze były uciążliwe, zwłaszcza to krążenie
      nad lotniskiem w czasie podchodzenia do lądowania.
      Myślę jednak, że ćwiczących loty na ciężkim sprzęcie, zwłaszcza zaś
      loty nocne, obowiązują pewne zasady: najkrótsza możliwie droga
      startu i podchodzenia do lądowania; silnik nie na maksymalnych
      obrotach; wykonywanie samych ćwiczeń na dużej wysokości i nie nad
      terenami zasiedlonymi! Władze wojskowe winne te szczegóły uzgadniać
      z miejscowymi władzami cywilnymi, a te winne egzekwować
      ustalenia!
      • 13.03.10, 08:14
        Czym innego są loty cywilne, małymi maszynami, czym innym te śmigłowce na takich
        pułapkie.

        Do pna Wojciecha Gorgolewskiego? Wsadź sobie w tyłek swoją tolerancję na tego
        hałasu. Lepiej się zastanów po co nam ta wojna?
      • Gość: vea IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.03.10, 08:32
        Dinozaury też były pierwsze. Ludzi w tej okolicy mieszka około 50 tys., a z
        lotniska korzysta może kilkadziesiąt osób. Kto jest ważniejszy dla bielska?
        Kilkadziesiąt tysięcy ludzi którzy dla miasta kreują bardzo duży dochód
        (podatki) czy grupa nowobogackich latających sobie samolocikami?
      • Gość: ww IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.03.10, 09:49
        konrad.ludwik02 napisał:

        > No, ale kto był pierwszy: lotnisko czy osiedle?

        No tak podchodząc do tematu, to właściwie żadne miasto by się nie
        rozwinęło.
        • 13.03.10, 21:34
          Fakt: Lotnisko na Polu Mokotowskim zostało zabudowane, ale po tym,
          kiedy powstało nowe lotnisko na Okęciu, teraz trwają ustalenia
          jeszcze nowszej lokalizacji dla W-wy. Podobnie z berlińskim
          Tempelhofem i lotniskami w innych miastach: przeprowadzają się na
          peryferie. Gdzie zaproponujesz założyć nowe lotnisko dla Bielska?
          Tylko nie mów, że ono nie jest potrzebne: przed wojną miasto
          było "nieco" mniejsze, ale lotnisko posiadało. Pomijam już względy
          gospodarki przestrzennej: Miastu naszemu czas najwyższy położyć kres
          chaotycznemu rozrastaniu się! Przecież Polska jest duża i w wielu
          okolicach słabo zaludniona, czeka na cywilizatorów z inicjatywą i
          gotówką. Ba, gdyby jeszcze ci inwestorzy gargameli podmiejskich
          pokrywali koszty tzw. inwestycji towarzyszących ...
    • Gość: tolek IP: *.chello.pl 13.03.10, 09:29
    • Gość: mm IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.03.10, 09:42
      o za bzdury.
      niby jaka szansa dla miasta i niby jakie Euro?
      jeśli już to szansą dla miasta jest lotnisko w Kaniowie
      a najbliższy stadion Euro będzie jakieś 250 km od naszego miasta,
      więc skończmy z tymi mrzonkami o korzyściach związanych z Euro
    • 13.03.10, 11:16
      Najpierw jeden głąb z drugim albo wybuduje się koło lotniska, albo mieszkanie
      kupi.
      A potem się dziwi, że mu samolociki latają nad głową.
      Jak kilkanaście lat temu szukałem chałupy, żeby się z bloku wyprowadzić, to z
      miejsca odrzucałem nawet atrakcyjne cenowo oferty, gdy chałupa była przy
      asfaltowej drodze. Teraz nie żałuję, bo od tamtego czasu ruch wzrósł
      kilkadziesiąt razy, a u mnie nadal cisza i spokój.
      --
      Masz dość reklam w necie? Firefox+Adblock Plus+filtry
      • Gość: kaczoland atakuje IP: *.dhcp.embarqhsd.net 13.03.10, 23:57
        Nie wiem, czy wszyscy piszacy na tym forum wiedza jak olbrzymi halas czynia
        ciezkie wojskowe smiglowce typu MI-8, lub MI-24
      • Gość: olo IP: 80.50.221.* 13.05.11, 08:33
        głupie gadanie! po 22-giej obowiązuje chyba cisza nocna, okna nie zamkniesz bo ciepło i uśpij tu małe dziecko w takim hałasie! co to w ogóle za głupie pomysły ćwiczyć nad terenami zamieszkałymi, niech spadają na poligon a nie latają nad głowami biednych ludzi którzy chcą odpocząć po całym dniu w ciszy.
    • Gość: anna IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 13.03.10, 11:29
      jak budowali domki jednorodzinne to nie widzieli że tam jest lotnisko?
      budowali bo działki były tańsze.Trzeba się przyzwyczajać do nowoczesności,tak
      jak zwierzęta,po prostu nie reagować na hałas teraz okna są szczelne że nie
      wiele słychać przecież nie latają codziennie ja też mieszkam koło lotniska,a
      może to dlatego mi nie przeszkadza ,bo po prostu lubię ,,lotniczy temat,,
      • Gość: balbin IP: *.acn.waw.pl 14.03.10, 07:25
        od 20 kilku lat mieszkam na trasie do warszawskiego lotniska okecia i powiem tak
        mozna sie przyzwyczaic a z zcasem to juz czlowiek nie zwraca uwagi..
        dodatkowo sa okna nowe szczelne plastikowo wiec wszystko mzona..

        ale niektorym wszystko przeszkadza...i najlepiej opedzic z tematem do wyborczej
        bo to przeciez tak wazna sprawa
    • 13.03.10, 11:36
      gdzie mieszka ten wyrozumiały społecznik? To jest to polskie
      cholerne zakłamanie, obłuda i bezczelność.
      • Gość: kolega z mlodosci IP: 189.182.30.* 13.03.10, 16:43
        z "dziennika "Wojciecha Gorgolewskiego:
        ... 26 czerwca 1971 roku spędzałem w moim rodzinnym domu w Bielsku-Białej przy
        ulicy Lotniczej....
        Gorgolewski jest z Aleksandrowic,
        Najlepsze pozdrowienia dla ciebie Wojtku, mam twoj album o Beskidach, jak bede w
        Polsce, sprobuje cie odnalezc.
        • Gość: wg gorgol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 22:57
          Rzeczywiście tak jest, mój dom dziadek wybudował w 1939 roku z
          wielkiej ochoty mieszkania przy lotnisku ( od strony Bielska stało
          tylko 8 domów ), by w miarę wolnego czasu mógł się przyglądać
          wojskowym wtedy samolotom. Okres wojny to też samoloty wojskowe, ale
          o innych wrogich znakach. Po wojnie to samoloty cywilne, a od
          kilkunastu lat ( nie co roku ) na kilka dni w roku przylatuje sprzęt
          wojskowy. Na kilka dni w roku !!! A np. na ulicy Cieszyńskiej
          samochody różnej maści hałasują 24 godziny na dobę przez cały rok,
          to jest pewna różnica...A te spaliny... To nie przeszkadza jak widać.
          Do Pani Ewy - my mieszkańcy w latach 50-tych troszkę narzekaliśmy na
          lotnisko, a to z tego powodu, że były podobnie jak obecnie
          organizowane pokazy lotnicze. Większość mieszkańców Bielska-Białej
          udawała się na lotnisko by oglądnąć wyczyny lotników. Po przejściu
          fali miłośników lotnictwa na lotnisko i z powrotem do miasta nasze
          drzewa owocowe, krzewy były dokładnie obrane z owoców, zupełnie
          jakby nawiedził naszą okolicę nalot szarańczy.
          Ale to też nie było problemem dla mieszkańców Aleksandrowic przy
          ulicy Lotniczej. Wszyscy jak jeden mąż kochamy latanie, samoloty a
          także raz na jakiś czas ten specyficzny pomruk silników ciężkich
          wojskowych śmigłowców.
          Przy okazji pozdrawiam mojego Kolegę z młodości. Miło mi że ktoś
          czyta mój Dziennik. Chętnie się spotkam :-). Spróbuję może jeszcze
          dzisiaj na mojej stronie zamieścić zdjęcie lotnicze okolic lotniska
          wykonane gdzieś 1948 roku.
          A pod tym linkiem www.gorpol.pl/?site=110&artykul=309 można
          oglądnąć film z otwarcia lotniska L.O.P.P. w Aleksandrowicach 31
          maja 1936 rok.
          Zapraszam serdecznie, może pozwoli to zrewidować poglądy mieszkańców
          okolic lotniska i uczynić lotnisko Aeroklubu bardziej przyjazne.
          • Gość: kolega z mlodosci IP: 189.182.30.* 14.03.10, 01:50
            Dziek Wojtku za odpowiedz. Duzo radosci mialem z tego filmiku z 36roku.Zaraz
            podesle rodzince w ...Bielsku jesli jeszcze nie czytali tego artykulu.
            Dla vea: wcale nie trzeba byc nowobogackim, zeby latac na szybowcach i
            samolotach. W mojej i mojej zony rodzinie lata juz 3-cie pokolenie.
            Po prostu trzeba byc pasjonatem, najmlodszy 16- letni Krystian wlasnie w tym
            roku wylatal potrzebne godziny i w lutym zdawal w W-wie bardzo trudne egzaminy z
            teorii. Dawniej za PRL-u to wszystko bylo jednak tansze, a teraz to cala rodzina
            sklada sie na oplacenie tych kursow bo realizacja marzen nie ma ceny.
          • Gość: kolega z mlodosci IP: 189.182.30.* 14.03.10, 01:57
            Dzieki Wojtku za odpowiedz. Duzo radosci mialem z tego filmiku z 36roku.Zaraz
            podesle rodzince w ...Bielsku napewno jeszcze nie czytali tego artykulu.
            Dla vea: wcale nie trzeba byc nowobogackim, zeby latac na szybowcach i
            samolotach. W mojej i mojej zony rodzinie lata juz 3-cie pokolenie.
            Po prostu trzeba byc pasjonatem, najmlodszy 16- letni Krystian wlasnie w tym
            roku wylatal potrzebne godziny i w lutym zdawal w W-wie bardzo trudne egzaminy z
            teorii. Dawniej za PRL-u to wszystko bylo jednak tansze, a teraz to cala rodzina
            solidarnie sklada sie na oplacenie tych kursow bo realizacja marzen nie ma ceny.
    • 13.03.10, 12:11
      Jak zauważył jeden z przedmówców lotnisko było pierwsze i kupując
      mieszkanie w jego bliskości trzeba się liczyć z pewnymi
      niedogodnościami.
      To było kilka dni, wojsko musi się szkolić. Jak ćwiczy bielski
      batalion to też latają śmigłowce i są te same głupie protesty.
      Jako mieszkańcy B-B to jesteśmy dumni, że najlepszy batalion w 6
      brygadzie nazywany jest Bielskim i że jak chłopaki wracają z misji
      to zawsze są witani przez mieszkańców w z należnymi honorami.
      Smutne jest to, że później zapominamy o tym, iż wojsko MUSI ćwiczyć
      czy to strzelanie ( i słynna afera o strzelnicę w Mikuszowicach )
      czy to desant lub atak przy użyciu śmigłowców...

      Ponadto pamiętajmy starą wojskową maksymę :
      "Im więcej potu na ćwiczeniach, tym mniej krwi w boju"

      A zatem chyba lepiej żeby latali i wrócili w komplecie...?
    • Gość: gość IP: *.146.106.123.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.03.10, 12:51
      lotnisko było wcześniej niż wszystkie osiedla.Ja mieszkam dokładnie dwie
      ulice poniżej i jakoś samoloty mi nie przeszkadzają. Trzeba było zastanowić
      się wcześniej nad lokalizacją swojego mieszkania.
    • Gość: raaaaaa IP: 91.198.94.* 13.03.10, 14:02
      do jasnej cholery!
      • Gość: śmieszka IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.13, 23:09
        Właśnie tak się składa "kochana" raaaaaa, że nad trójmiastem też latają i nie przesadzajmy-NIE JEST TO TAKIE NATĘŻENIE że nie można wytrzymać, owszem latają nisko, słychać ale ile razy ci przelecą nad domem 10?15?(zajmuje to maksymalnie 0,5 godzinki w ciągu dnia i co uważasz,że jest to aż taka strata twojego cennego czasu? nie wpadajmy w absurdy!!!!!!!!! PRZECIEŻ NA BALKONIE CI NIE LĄDUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!). Tymbardziej nawiązując do wcześniejszej wypowiedzi " Forumowicza z dzieckiem", sądzę że ów Pan również z lekka przesadza, gdyż w dzień dla małego dziecka widok tak nisko latających helikopterów, jest czystą rozrywką i zabawą(wiem, ponieważ sama mam 2,5-letniego synka), zaś w nocy taki regularny brzęk-mimo że głośny (ale jednostajny, nasilający się a nie raptowny huk mogący wybudzić dziecko)-jest czystym usypiaczem- lepszy niż bajka czy jakakolwiek kołysanka .
        TAK WIĘC NIE RÓBCIE PROBLEMU TAM GDZIE GO NIE MA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dodatkowo zgadzam się z moimi poprzednikami,że skoro godziliście się kupować nieruchomość na terenie w jakimś sensie " uciążliwym"- "wybrakowanym" i korzystaliście z profitów z tego tytułu- TO DO KOGO MACIE PRETENSJE!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Ja, nie mieszkam koło lotniska, kilka sporych miast dalej, kupowałam dom za pełną kwotę bez rabatów - a nie mam z tym problemów, że mi trochę pobrzęczą.
        LUDZIE USPOKÓJCIE SIĘ I PRZESTAŃCIE WYŁADOWYWAĆ SWE DOMOWE FRUSTRACJE Z BYLE PRZYCZYNY!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Holmes IP: 130.138.227.* 03.04.13, 13:26
          Gość portalu: śmieszka napisał(a):

          > Właśnie tak się składa "kochana" raaaaaa, że nad trójmiastem też latają i nie p
          > rzesadzajmy-NIE JEST TO TAKIE NATĘŻENIE że nie można wytrzymać, owszem latają n
          > isko, słychać ale ile razy ci przelecą nad domem 10?15?(zajmuje to maksymalnie
          > 0,5 godzinki w ciągu dnia i co uważasz,że jest to aż taka strata twojego cenneg
          > o czasu? nie wpadajmy w absurdy!!!!!!!!! PRZECIEŻ NA BALKONIE CI NIE LĄDUJE!!!!

          Nie wiesz o czym piszesz.
          Taka maszyna wisząc tyle czasu nad budynkiem, wibracjami powoduje pęknięcia murów to nie jest Twoja zabawka na baterie dzieciaku.
    • Gość: tanaka123 IP: *.aster.pl 13.03.10, 15:05
      najpierw ludzie się budują przy lotnisku a potem prowadzą akcję protestacyjną przeciwko samolotom. Podobnie jest z budową na terenach zalewowych, przy autostradach, itp. Jak wybuduję domek na Grenlandi do kogo mam się zwrócić z odszkodowaniem za zimno?
    • Gość: PJ IP: 94.254.244.* 13.03.10, 15:18
      niech wasze psy sie wyspia. Niech cwiczenia wojskowe beda zakazane.Co tam- sen
      psa jest bezcenny- zycia zolnierza jest dobrem oczywiscie nizszym.Swietny
      pomysl zeby wyslac nieprzeszkolonych pilotow bo mieszkancom polski B chce sie
      spac.I tak nic nie robicie, te 2 tygodnie wytrzymacje. A wojsko niech sie
      szkoli, od tego jest. I oczywiste jest ze to szkolenie jest konieczne. Ten
      komentarz o psie byl chyba najglupszym jaki na gazecie czytalem.
    • Gość: ssss IP: 82.160.71.* 13.03.10, 16:08
      mieszkam w Świdniku i lotów śmigłowców mamy tu w ch... ze względu na WSK i
      lotnisko i daje się wytrzymać, nikt nie narzeka....
      trzeba przyznać, że loty sa raczej w dzień, ale w tym roku były też nocne loty i
      naprawdę, można spać przy otwartych oknach. Moje dwuletnie dziecko nie miało z
      tym problemów.
      czasem wydaje mi się, że naszym sportem narodowym staje się zakładanie komitetów
      protestacyjnych przeciwko wszystkiemu i wszystkim...
      • Gość: Barnaba IP: *.vlan2.architor.lubman.net.pl 01.06.10, 12:37
        A ja mieszkam w Świdniku na Osiedlu Spadochroniarzy (ul. Stachonia) i popisy
        pilotów Sokołów są PRZEGIĘCIEM - nad samymi dachami robią kółeczka aż szyby drżą
        - umiar jest potrzebny wszędzie a gościom w goglach i słuchawkach na uszach
        wydaje się, że są bezkarni wszechmogący - NAD OSIEDLAMI MIESZKALNYMI SIĘ NIE
        LATA - takie jest stanowisko Urzędu Lotnictwa Cywilnego. KONIEC , KROPKA.
    • Gość: szuwx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 16:24
      Rozumiem że nagle hałas z lotniska stał się ne do wytrzymania, ale
      ludzie jak się kupuje działkę albo mieszkanie w poblizu lotniska to
      przepraszam ale chyba logiczne że może być głośno. Ja wyprowadzilem
      się na wieś rok temu i rozumiem że traktor na drodze to norma, że
      coś śmierdzi na polu bo trzeba je nawieźć. Najlepiej jakby wojsko
      nie trenowało, bo tu teren chroniony programem natura 2000, tam
      ludzie mieszkają, a tam to za drogo będzie.
      • Gość: 2fast4you IP: *.vlan2.architor.lubman.net.pl 01.06.10, 12:39
        Od lotniska (mocno nazwane ale laduje tam 5 sokołów) mieszkam 7 km wiec gdzie
        mam mieszkac 200 km dalej ??
    • Gość: Ircys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 17:00
      "nad Tatrami ze względu na przepisy chroniące przyrodę latać im nie wolno", a
      nad osiedlami jest inaczej? Tu nic nie szkodzi? Tak samo jak chcą budować nowe
      drogi to ważniejsze są motylki, żabki, itp. a całe wioski po drodze można
      wyburzyć i ludzi na siłę przenieść. Okropne...
    • Gość: Lehoo IP: *.globalconnect.pl 13.03.10, 17:15
      Jak to nie sposób ? Starczy oczy przymknąć i gotowe.
      • Gość: pacyfista IP: 83.1.112.* 13.03.10, 19:12
        zołnierze trenować muszą bo do afganistanu zabijć jadą ludność cywilną za moje
        ciężko płacone podatki
        a w kraju ludziom płacącym podatki spać nie dają
        za czyje podatki jeden z drugim zołnierz morderca szkoli się w zabijaniu
        po ch*** lata,.. bo co? bo więcej zarobi niż przy kopaniu rowów?
        • Gość: HIND IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.10, 22:38
          Wypowiedź na poziomie...
          Zabijać jak już to idiotów o podobnych poglądach.
    • Gość: Pruszczanin IP: *.aster.pl 13.03.10, 19:15
      Mieszkałem w Prusczu Gdańskim przez 20 lat. Śmigłowce latały w dzień
      i w nocy. Naprawdę nie rozumiem larum jakie podnosi się za sprawą
      kilkudniowych lotów...do wszystkiego można się przyzwyczaić,
      zważywszy, że ćwiczenia się już skończyły...
    • Gość: robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 19:56
      No w to, że wojsko nie potrafi przeprowadzić nocnych ćwiczeń w dzień to nie
      uwierzę.
    • Gość: gg IP: *.chello.pl 13.03.10, 20:29
      Jak wyżej.
    • Gość: barton2500 IP: *.chello.pl 13.03.10, 21:05
      Katowic z piątku na sobotę ...
    • Gość: ZIZ IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.10, 21:09
      Mieszkam w pobliżu lotniska i wcale mi nie przeszkadzało. Parę dni i
      po sprawie. Kończyli po 22-giej, można się było wyspać. Jak
      wyprowadzałem się z centrum, brałem pod uwagę możliwy wzrost
      natężenia ruchu lotniczego i akceptuję pomysł rozbudowy lotniska;
      nie do zniesienia jest smród i bród w ścisłym centrum Bielska-
      Białej, które opuściłem piętnaście lat temu.
    • 14.03.10, 00:23
      Z okien to wygląda nawet ciekawie, zresztą szybowce też startują za
      samolotami.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.