Realnie zarabiają nauczyciele TYLE SAMO, bo złotówka ma słaby kurs.
Oczywiście, jak ktoś mieszka w Skoczowie i pracuje w Czechach, to po przeliczeniu kursu zł-korona, wychodzi mu kilka stówek do przodu.
Jak taki polski nauczyciel mieszka po polskiej stronie, to zarobi TYLE SAMO.
Tyle że w Czechach nadgodzin brak - za mało dzieci.
Pamiętajcie tylko, że problem dotyczy szkól polskich.
Do czeskiej szkoły przyjmą Polaka bez znajomości czeskiego na stanowisko
co najwżyżej wożnego - takie są realia.
--
Księstwo Cieszyńskie