Dodaj do ulubionych

Brzydkie budowle szpecą góry. Która najbrzydsza?

IP: *.internetia.net.pl 15.09.11, 23:15
Zakopane to stolica polskich gargameli, z tym sie zgodze, to miasto jest straszne:(
Edytor zaawansowany
  • Gość: inwestor IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.11, 23:17
    wiecej przepisów stanowionych przez pseudoekologiczne organizacje umozliwi NAM więciej....
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.11, 00:28
    Tego zUB
  • Gość: podatnik IP: *.uznam.net.pl 16.09.11, 02:17
    Oj tak, trzeba dać odpór, boć gazeta atakuje samo sedno polskości! Bronimy brzydoty i głupoty, bo to są nasze główne przymioty, nie?
  • Gość: az100 IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.11, 07:39
    Wcale mnie nie bulwersują przytoczone przykłady. Pewnie to samo pisali o wieży Eiffla.
    Wszystko jest sprawą gustu. Góry są piękne tylko wtedy gdy nie ma tam żadnych ludzi. Jeśli jest szlak to już piękne nie są.
  • Gość: aaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.11, 08:04

    można przypuszczać że qrwy urzędnicze biorą łapówki za wydanie pozwolenia na budowę
  • Gość: Zibi IP: *.3s.pl 16.09.11, 12:40
    Zapewne tak. Ja chciałem balkon powiększyć i nie otrzymałem zgody. Tutaj tą zgodę ktoś jednak wydał. Nie uwierzę że gargamela wybudowano w ciągu jednej nocy.
  • Gość: baca IP: *.upc-d.chello.nl 15.09.11, 23:18
    pierwsze naprawde wolaja o pomste do nieba. reszta to coz... polska norma :/
  • erroid 16.09.11, 01:38
    zgadza się, pierwsze jest koszmarnie obrzydliwe...
  • poborowy102 15.09.11, 23:21
    mnie bardzo wkurza, że polskie góry są zasrywane inwestycjami narciarskimi i wesołomy miasteczkami - te drugie występują n.p. na Równicy i Czantorii - dlatego wieża widokowa tam już nie przeszkadza - tam jest już totalny lunapark od kilkunastu lat. Jest mini zoo, tor saneczkowy, pełno bufetów i sklepików, brakuje karuzeli tylko i klaunów z McDonalds - ale kiedyś będą.
    Prawdziwi turyści - a jest multum turystów pieszych w Beskiedzie Śląskim - omijają ten syf szerokim łukiem.
  • poborowy102 15.09.11, 23:23
    PS czy warto oszpecać góry i tracić turystów pieszych, skoro turyści piesi chodzą po nich cały rok, a narciarze i lunaparkowcy przyjeżdżają tylko od czasu do czasu, sezonowo?
  • Gość: cho IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.11, 23:46
    Tylko że zważ, że turysta, który wjedzie na Równicę samochodem, zostawi w Czarciej 150 zł za obiad i dwa razy tyle w parku rozrywki.
    Pieszy, choćby i 12 razy wchodził, herbatę przyniesie ze sobą a w schronisku kupi kromkę ze smalcem albo pójdzie do kibla za darmo. Masz odpowiedź.
  • poborowy102 15.09.11, 23:51
    pierzysz:) Ja widziałem tych co to autem wjechali - kupowali najtańsze zupki. Bo potrafią liczyć - za minut 10 są na dole gdzie jest taniej, to na ch.j przepłacać? Każdy potrafi liczyć, a tym bardziej ten, który się czegoś dorobł, bo jakby nie potrafił liczyć to by się nie dorobił, tudzież nie połapałby się w spłacaniu rat.
  • poborowy102 16.09.11, 00:03
    a poza tym dlaczego w Wiśle przy ulicy stoją reklamy typu "Obiad za 10 zł!", "Najtaniej", "Tani obiad"? Nie "Eksluzywne obiady" tylko tanio, tanio, tanio? Bo jak kogoś stać naprawdę zaszaleć, to nie do Wisły przyjeżdża.
  • olias 16.09.11, 00:22
    co potwierdza moje spostrzeżenie że w tym smiesznym kraiku iloraz inteligencji i stanu posiadnia ma wartość constans
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • Gość: loos IP: *.dynamic.chello.pl 16.09.11, 01:04
    Iloraz inteligencji jest zawsze stały dla populacji. Oj, sam nie błysnąłeś bystrością umysłu.
  • Gość: bebok IP: *.dynamic.chello.pl 16.09.11, 04:44
    > Iloraz inteligencji jest zawsze stały dla populacji. Oj, sam nie błysnąłeś bystrością umysłu.

    Chyba Ty, jeśli uważasz, że zdanie "iloraz inteligencji i majątku jest stały" jest tożsame ze zdaniem "iloraz inteligencji i iloraz majątku (?) są stałe".
  • olias 16.09.11, 06:23
    mj tekst to nawet nie matematyka, wymaga tylko czytania ze zrozumieniem. co oni z Was zrobili w tej zreformowanej szkole? czego nie zajarzyłes?
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • Gość: polish-crap IP: *.fbx.proxad.net 16.09.11, 05:36
    Zgadza sie. Blichtr, sztampa, bezguscie, wszystko na pokaz jakie to une bogate i krolestwo katolskiej ciemnoty.
  • Gość: alek IP: *.static.grandenetworks.net 15.09.11, 23:23
    tak jest. nie budowac niczego! gory sa dla emerytow i harcerzy z bidonami i kanapkami w foli. hotele powinny byc w stylu "pokoj u gazdziny"! wszyscy tam jada dla "zielonego" czy "niebieskiego" szlaku "powstancow styczniowych".

    come on!

    bez fajnych, kompleksowych hoteli z atrakcjami gory (i ich mieszkancy) pozostana w czasach sredniowiecza. potrzebne sa dobre i luksusowe osrodki dla ludzi ktorzy chca jezdzic ski-in-ski out i za to zaplaca. tak jest w calym cywilizowanym swiecie

    pojedzcie do colorado czy whistler (kanada) i zobaczycie...
  • Gość: hehe IP: *.internetia.net.pl 15.09.11, 23:31
    e, bredzisz. Wg ciebie lepiej zafajdać krajobraz, bo ski, ble, ble. Tylko, ze w PL ski to trwa 4 miesiące, a poza tym co ma gołębiewski do ski? Gołębiewski w Wiśle to atrakcja sama w sobie, to wesołe miasteczko dla średniozamożnych, dla górników konkretnie. Bylimy w Gołębiewskim, pływalimy, bylimy w saunie, bylimy na ciachu, bylimy na disco, super siem bawiliśmy za kilkaset, polecam ci, jak ci mąż siem załapie do roboty na kopalni to też jedźcie.
  • Gość: facet IP: *.rzeszow.vectranet.pl 16.09.11, 00:41
    nie zafajdać nie zafajdać. gdyby nie hotel gołębiewski i Małysz to być cfoku nie wiedział nawet jak do dojechać do Wisły/
  • Gość: hehe IP: *.internetia.net.pl 16.09.11, 01:27
    co ty pier...., przecież Wisła leży jakieś 40 km od Rybnika i z 70 od Katowic, to jest, facet ,kurort modny już od czasów przedwojennych (Zameczek Prezydencki - dar Autonomicznego Województwa ślaskiego dla prezydenta RP wtedy powstał), a w latach 70, za Gierka, multum domów wczasowych. Wisła to chyba tylko tobie sie z Gołębiewskim i z Małyszem kojarzy, pacanku, a ja ją pamiętam zapchaną wczasowiczami już w l. 80.
    Pamiętam też pełne, nabite wręcz pociagi weekendowe - z Krakowa, Raciborza i z Katowic przyjeżdżające na dworzec w Wiśle, dziś zamknięty. Ech, kto tu jest ćwokiem, żenada:)
  • bezzebnypirat 16.09.11, 00:13
    Polska wiocha. Zasral swoimi molochami mazury, gory... Ekskluzywnosc to rowniez ekskluzywna architektura. Golebiewski to syf dla nowobogackich, ktorzy przy wymawianiu SPA dostaja wzwodu. Podobnie wiekszosc innych z przedstawionych tu obiektow... I to jest wlasnie dramat Polski. Gdyby powstaly tam jakies obiekty jak piramida w Paryzu, mozna dyskutowac czy to jest piekne, czy paskudne, ale jest na pewno wyjatkowe i oryginalne. Architektura tu przedstawiona jest NA PEWNO paskudna, to bezdyskusyjne.
  • nikodem_73 16.09.11, 01:12
    Tu:

    www.booking.com/hotel/ch/mont-cervin-palace.pl.html

    Masz przykład szwajcarskiej wiochy. Wiesz - taki syf dla szwajcarskich nuworyszy. I to robią ten syf od ponad 150 lat!

    I nie żeby Gołębiewski mi się akurat podobał. Ale po prostu rozwalają mnie takie jakieś chore kompleksy na punkcie własnej narodowości.

    No kurcze... Tak jest już od dłuższego czasu wszędzie. A to z tej dość prostej przyczyny, że jest zapotrzebowanie także na takie molochy.

    Pogódź się z tym. Tupanie nóżkami na niewiele się zda.

    --
    Mówiący o jedności, często mają na myśli zbiorową mogiłę.
  • Gość: Adamson IP: 68.144.161.* 16.09.11, 04:36
    No ten szwajcarski hotel, to jednak troche lepiej zrobiony i ladniejszy. Adams.
  • Gość: polish-crap IP: *.fbx.proxad.net 16.09.11, 05:51
    Zermat to jest "wiocha" znana na calym swiecie i to od dawien dawna, a wiesz dlaczego...dlatego, ze tam jest jedna z najslynniejszych gor na swiecie...Maternhorn, ktorego szczyt widac na szostym z obrazkow twojego linku. A polskie "gory" to pagorki, ktore nowobogacki motloch degraduje pod kazdym wzgledem.
  • bezzebnypirat 16.09.11, 10:13
    Drogi Nikodemie,

    oczywiscie, ze najpopularniejsze na swiecie jest spelnianie zachcianek klienta masowego. Ale zobacz jaka jest roznica pomiedzy tym szwajcarskim molochem, a golebiewskim, ile 'lokalnych' detali zawiera elewacja jednego, a ile drugiego.

    Zlodziejstwo czy glupota tez sa wszedzie (podobnie jak bezguscie) i nie mam zamiaru sie z tym godzic, ani tupac z tego powodu nozkami. Gdy sie z tym zgodze i pogodze, sam stane sie masowym poldebilem... wole jednak nieco bardziej wysublimowane budynki. Niestety, poczucie estetyki rodakow jest bardziej wschodnie niz zachodnie... i tu nie o moje kompleksy chodzi, ale o wyglad naszych miast.
  • nikodem_73 16.09.11, 14:39
    No ale przykro mi - Twoje odstawianie estetycznego Reytana jest hm... troszkę niepoważne (?), bo to walka z rzeczywistością.

    Pewnie - możesz utyskiwać na np. McDonald'sa na Krupówkach (nie wiem czy jest, ale pewnie tak), tyle, że w ten sposób niczego się nie zmieni.

    Chcesz zmian? Zacznij od siebie i swojego otoczenia. Jeździj do "bardziej wysublimowanych" hoteli. Zabieraj tam znajomych. W ten sposób najefektowniej dokonasz zmian. Bo będą to zmiany trwałe.

    --
    ... i owoc żywota Twojego je ZUS
  • olias 16.09.11, 00:28
    to przecież takie proste - są dzieła ładne, są brzydkie. Mona Lisa jest ładna a kupa psa - nie. Czeo tu nie rozumiesz? Hotele Gołębieski są kupą. Kupą dla ćwoka który pojedzie "w góry" jeśli zapewni mu się parę wielkomiejskich atrakcji. Żeby były ładne trzeba zatrudnić drogiego projektanta. Po co? Dla ćwoków/ A budowanie czegokolwiek na szlaku to ... ty i tak tego nie zrozumiesz.
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • Gość: facet IP: *.rzeszow.vectranet.pl 16.09.11, 00:40
    Popieram Cię w 100%.
    Ludzie którzy tam mieszkają też muszą przecież z czegoś żyć A harcerze z kanapkami w filiach bytu im nie zapewnią. Widać że większość ludzi wypowiadających się tu to jadowite chamstwo którego nie stać na wyjazd na weekend do hotelu i dlatego plują jadem na wszystko. Bez hoteli i parków rozrywki polska pozostanie zaściankiem europy który najlepiej zaorać albo zalesić.
  • Gość: polsyf wysiadam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 23:25
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: zewsząd i znikąd IP: 178.73.48.* 16.09.11, 00:00
    Jakaś obsesja na punkcie Żydów i ich szukania?
  • Gość: polsyf wysiadam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.11, 00:20
    Powiedz to tym co im Stefcio Michnik paznokietki drzazgami lakierował.
  • amenominakanushi-pan-poczatku 16.09.11, 01:07
    I króla Polski, Dżizasa zabili.
    --
    Religia jest dla ludzi bez rozumu.
    Józef Piłsudski
  • Gość: waldi IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.11, 23:29
    spie... li scie piekne gory, piekne szlaki i piekne schroniska na terenach pod wasza administracja!
  • Gość: Hoobee IP: *.zone11.bethere.co.uk 15.09.11, 23:32
    Tego lata odwiedziłem Zakopane po 15 latach i doznałem szoku, miasto dosłownie zalepione reklamami, na miejscu starych budynków wykwitły nowe pensjonaty, na każdym kroku ogłoszenia, banery, plakaty, gigantyczne reklamy .... gdzie jest to spokojne schludne małe miasteczko, gdzie szczytem komercji był bazar pod Gubałówką, nowo powstałe restauracje, pensjonaty, ośrodki i domy pobudowane z bali? ..Nie.. z drzew , które nie powinny były być ścięte, bo miały pewnie grubo powyżej dwustu lat (same obrzynki posłużyły do budowy domów), Komercja to miasto zabija...
  • Gość: mk IP: *.internetia.net.pl 15.09.11, 23:42
    teraz w Zakopanem stoją głównie betonowe domy obite drewnem - takie drewniane na niby. Żal mi klimatu Kościeliskiej, która była dosć magiczna i stały tam kiedyś same zabytkowe zagrody (z opisami nawet na drewnianych tablicach) i jeszcze 10 lat temu było ich dużo - niewiele ich jednak zostało. Poburzone, w ich miejscu stoją gargamele albo betonowe sklepy obite drewnem, z parkingami, albo inny syf. W Zakopanem zostawiono kilka obiektów w stylu zakopiańskim lub podhalańskim na pamiątkę, reszta jest likwidowana - kasa się liczy przede wszystkim.
  • Gość: Isa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.09.11, 23:35
    Dlaczego w Polsce nie ma odpowiedzialności materialnej za błędy (czyt. nadużycia) ?!
    Jakby mieli świadomość, że zapłacą z własnej kieszeni za głupie decyzje, zastanowili by się 10 razy.
    Dziwne , że nakazy rozbiórki nie są egzekwowane, chłopu szopkę za stodołą szybko by rozwalili...
  • Gość: konrad.ludwik02 IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.09.11, 23:38
    Posłowie uchwalając nowelizację Ustawy Prawo Budowlane pozwalającej na niemal WSZYSTKO, oraz Senat i Prezydent nie wetujący jej, musieli przecież mieć w tym jakiś cel!
    A co do brzydoty i szkodliwości: wszystkie moim zdanie bije jednak ta koszmarna Hala pod Dębowcem. Co ciekawe: w Bielsku (w dobrej lokalizacji) wstrzymano budowę aquaparku z powodu przewidywanego braku rentowności;okazuje się, że zmodernizowany basen w Cygańskim Lesie bije wszelkie rekordy frekwencji, w upalne dni samochody kąpielowiczów parkują od Ośrodka Zdrowia/Biblioteki po Błonia! Coś Bielszczanie nie mają szczęścia do decyzji Ratusza w tamtej okolicy!
  • Gość: arc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 23:44
    no racja ...hala to mega brzydactwo. I nie tylko...tak plujecie na zaśmiecanie krajobrazu gorskiego a popatrzcie na własne podworko. Miasto to też krajobraz tylko, że u nas saśmiecony przez tandetne reklamy , budy , banery, kolorowe elewacje, kolorowe bloki i inne dziadostwo. Zacznijcie od swoich domów , sklepów , szyldów a potem możecie komuś wytykać.
  • Gość: konrad.ludwik02 IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.09.11, 06:58
    No tak "arc" - ale diametralne pogorszenie estetyki otoczenia ludzi zaczęła się wraz z ową nowelizacją Prawa Budowlanego! Kiedy na początku transformacji zamierzałem powiesić przed wejściem do domu tablicę informacyjną o swojej firmie, musiałem przedstawić Plastykowi Miejskiemu projekt tego szyldu, ale on uzależnił swoją akceptację od wizji lokalnej, zawiozłem go więc pod dom, on popatrzył, porównał z projektem i dopiero przyklepał pieczątkę ze zgodą!
    "Jak w pięknej baśni wszystko szło, i komu to przeszkadzało - ło - ło - ło?"
    "Jak nie wiesz - o co chodzi, to zawsze chodzi o pieniądze" - prawda?
  • Gość: Ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 23:40
    Pierdołami się zajmujecie. Najważniejsze, że Polska jest katolicka, a księżom się żyje dostatniej. ;)
  • prezesikok 15.09.11, 23:41
    PO przgra to nie będzie miał kto jeździc do Karpacza! Sobiesiak już nie jest taki chojny ! BO CHLEBOWSKI i DRZEWIECKI ODESZLI
  • Gość: mk IP: *.internetia.net.pl 15.09.11, 23:45
    na temat sobiesiaka:
    www.se.pl/wydarzenia/kraj/bogaty-buduje-bez-zezwolenia-a-biedny-musi-burzyc_128686.html
  • Gość: zibi65t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.11, 23:42
    Dziwię się tym, którzy się oburzają, że ktoś buduje takie paskudztwa. Ale powiedzmy sobie szczerze, Polacy kochają kicz i jak gdzieś wyjeżdżają to właśnie teko kiczu oczekują. I o co ten cały hałas ?
  • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 15.09.11, 23:46
    Co te biurwy sie do niego przyczepiaja?
  • poborowy102 15.09.11, 23:54
    na kicz jest dużo miejsca. Polska jest duza. Po co stawiać lunaparki na Równicy skoro można w Ochabach?
  • Gość: Polak coraz mniejs IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.11, 23:45
    Gołębiewski w Karpaczu jest jak wrzód, mało tego: to złamanie prawa. Niestety, to tylko przykład. Tak się dzieje codziennie. Codziennie jakiś kawałek wybrzeża, czy gór jest zawłaszczany przez Potwora. Można się uśmiechać, ale Potwór odbiera nam po kawałku naszą Polskę! Gorzej: Europę i Świat. Tak, na świecie, i w Polsce, żyje coraz więcej ludzi. I CZĘŚĆ Z NICH ZAWŁASZCZA Mazury, góry, linię brzegową...
    A my? A my nic. My się godzimy. Nie protestujemy...
    Skutek? Nie wiem. Wiem tylko, że umrzemy. Wszyscy. Ważne jednak co będziemy widzieć przed śmiercią. Wydaje mi się, że nic dobrego. Że będzie źle. I będzie bolało. Nie będzie łatwo i przyjemnie.

  • Gość: alek IP: *.static.grandenetworks.net 16.09.11, 00:35
    ale to plomienne i egzystencjonalne!

    czlowieku mozesz sobie protestowac (glodowka, oflagowanie, hahahah) a karawana idzie dalej!
  • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx IP: *.jmdi.pl 15.09.11, 23:46
    Przecież jeśli ktoś wykłada grube miliony (zapewne z kredytu) na taką inwestycję, to musi ona przynieść mu zysk. Nie bardzo rozumiem, na jakiej zasadzie duży, drogi hotel sprawdza się w polskich warunkach. Przecież jeśli kogoś stać na pobyt w "gołębiewskim", to stać go także na podróże do zagranicznych kurortów, w fajne, egzotyczne miejsca, do "wielkiego świata". Wydać parę(naście) tysięcy na urlop w Wiśle? Dziwne jak dla mnie. Kim są klienci? Bogacze bojący się latać? Mafiozi z zakazem opuszczania kraju? Klasa średnia oszczędzająca cały rok na wakacje? Snoby?
  • Gość: mk IP: *.internetia.net.pl 15.09.11, 23:59
    Gołębiewski w Wiśle to hotel weekendowy dla górników/ Ludzi, którzy wiedzą, ze trzeba być w Egipcie/Tunezji latem, a poza tym jeszcze warto do Gołębiewskiego albo do Dinoparku pojechać.
  • Gość: asd IP: *.rzeszow.vectranet.pl 16.09.11, 00:43
    a Ty gdzie ku... w muzeum siedzisz non stop ?
  • Gość: mk IP: *.internetia.net.pl 16.09.11, 01:14
    nie no, takie miejsca są potrzebne, tylko po co to stoi w Wiśle i zmienia krajobraz? Przecież mogłoby stać n.p. w Skoczowie. I tak nikt stamtad nie wychodzi gdy już tam wejdzie, bo na tym ten biznes polega, coś jak galeria handlowa - wejdź, zrób zakupy, obejrzyj film, najedz się - czyli siedź tam cały dzień.
  • maksimum 15.09.11, 23:59
    Gość portalu: xxxxxxxxxxxxxxxxxx napisał(a):

    > Przecież jeśli ktoś wykłada grube miliony (zapewne z kredytu) na taką inwestycj
    > ę, to musi ona przynieść mu zysk.

    Dokladnie tak!
    A jak nie bedzie przynosil zysku to straci na tym wlasciciel a nie przyglupiaste biurwy z jakiegos ministerstwa.


    > Nie bardzo rozumiem, na jakiej zasadzie duży, drogi hotel sprawdza się w polskich >warunkach.

    A po co sie nad tym zastanawiasz???
    Nie twoj hotel.Nie twoje pieniadze.Nie twoja sprawa.Moze masz za mala glowe na rozwiazywanie takich problemow?

    > Przecież jeśli kogoś stać na po
    > byt w "gołębiewskim", to stać go także na podróże do zagranicznych kurortów, w
    > fajne, egzotyczne miejsca, do "wielkiego świata". Wydać parę(naście) tysięcy na
    > urlop w Wiśle? Dziwne jak dla mnie. Kim są klienci? Bogacze bojący się latać?
    > Mafiozi z zakazem opuszczania kraju? Klasa średnia oszczędzająca cały rok na wa
    > kacje? Snoby?

    Podjedz pod hotel,stan na parkingu i obserwuj. MNIE to nie interesuje i ja tam NIGDY nie pojade,ale nie jestem zagryziakiem,zeby sie do wszystkiego przypier....
    Nie moj hotel,nie moje malpy,nie moj cyrk.
    Jak wlasciciel chce taki hotel,to niech go buduje i doklada do niego cale zycie.
  • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx IP: *.jmdi.pl 16.09.11, 00:07
    Zastanawiam się z ciekawości. Bo jestem człowiekiem inteligentnym i lubię rozumieć świat mnie otaczający. Jeśli nie umiesz/nie chcesz na moje pytanie odpowiedzieć, to na ch... odpisałeś na mój post? Wyżywaj się na swojej kobicie, a nie na mnie!
  • Gość: mk IP: *.internetia.net.pl 16.09.11, 00:11
    nie masz pojęcia o czym gadasz, ten hotel to ma wiele atrakcji w środku, płacisz kilka setek, ale bawisz się, nie śpisz, tylko sie bawisz cały weekend.
    Na tym polega ten pic. Dla pozornie mniej zamożnych są dinoparki, bo tam płacisz n.p, 30 za wstęp, czyli niedużo, ale potem za kina, za inne atrakcje osobno, często pseudopieniędzmi, czyli żetonami - taka zmyła - jeśli cos kosztuje 1 żeton - no to mało, nie? A ze żeton n.p. 10 zł, to sie nie pamięta. Ale dinoparki są stricte dla rodzin z dziećmi, Gołębiewski i dla rodzin z dziećmi i dla dorosłych bez dzieci.
  • Gość: Ax222 IP: 213.192.80.* 16.09.11, 07:40
    > A po co sie nad tym zastanawiasz???
    > Nie twoj hotel.Nie twoje pieniadze.Nie twoja sprawa.Moze masz za mala glowe na
    > rozwiazywanie takich problemow?

    Ale na to g... muszę patrzeć, gdy jadę w Karkonosze. A zostawiłem tam dotąd więcej pieniędzy, niż przeciętny gość tego syfu. Sądzę zatem, że mam prawo wyrażenia dezaprobaty o niszczeniu tamtejszego krajobrazu.
  • Gość: font IP: *.rzeszow.vectranet.pl 16.09.11, 00:42
    ja korzystam. to już wiesz. Zarabiam średną krajową. i co zatkało ?
  • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx IP: *.jmdi.pl 16.09.11, 00:59
    Pozwól, że spytam, skoro już się zgłosiłeś. Czy nie wolisz wydać pieniędzy na coś fajniejszego? A może uważasz, że nie ma nic fajniejszego? Ok, ale jakbyś mógł uzasadnić? Bardzo mnie to ciekawi.
  • alinaw1 15.09.11, 23:47
    To nie jest chyba li tylko dopuszczenie przez prawo ale głównie przez gusta. Turyści chcą mieszkać w górach (nawet po nich nie chodząc) i oczywiście wjechać autkiem pod sam szczyt, a jak nad morzem- to oczywiście hotel przy plaży, no bo jakże by inaczej. Ktoś tu wspomniał o "cywilizowanym świecie". Jeśli przykładem miałyby być blokowiska górskie we Francji albo napuszona betonem Costa Brava- dziękuję. Budynki i pozwolenia na budowę to jedna rzecz, druga- reklamy: im większe i bardziej krzykliwe tym lepiej. Nawet drewniane zabytkowe chałupy są tak upstrzone reklamami, że ledwo dach widać, a i ten udekorowany satelitą. Na zabytkowym rynku w Krościenku widziałam dom, w którym sprzedają lody i inne góralskie przysmaki. Informuje o tym aż 8 (słownie:osiem) reklam na tymże domu.
  • Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 15.09.11, 23:53
    A co do rozmiaru to co kogo to obchodzi? Jak sie okaze za duzy to wlasciciel bedzie ponosil straty.
    Ludzie,nie badzcie prymitywnymi zagryziakami.

    Jedyny hotel ,ktory jest troche od czapy to ten pod Gerlachem.Wyglada jak przytulek dla bezdomnych.
  • Gość: mk IP: *.internetia.net.pl 16.09.11, 00:14
    wielki rozmiar w miasteczku zabudowanym małymi obiektami po prostu masakrycznie psuje krajobraz.
  • maksimum 16.09.11, 00:24
    Gość portalu: mk napisał(a):

    > wielki rozmiar w miasteczku zabudowanym małymi obiektami po prostu masakrycznie
    > psuje krajobraz.

    A mnie sie te kurne chaty wokol hotelu nie podobaja.Kazdy ma swoj gust i wlasciciel wie co robi,budujac taki hotel w takim miejscu,bo to jego pieniadze i on o twoj gust nie prosi.
  • Gość: mk IP: *.internetia.net.pl 16.09.11, 01:31
    ale ja to muszę oglądać. A poza tym w Wiśle już od dawna nie ma kurnych chat, więc nie pitol.
  • Gość: asd IP: *.rzeszow.vectranet.pl 16.09.11, 00:45
    piekny to on nie jest,ale nie przesadzajmy z tą jego brzydotą
  • Gość: ws IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.09.11, 23:53
    ...a może która ładniejsza??? może jakies kompleksy przemawiają przez autora? pismaka? nawet jeżeli ma jakieś wykształcenie by tak pisać nie może odmówić prawa innym ,którym te budowle podobają się by je podziwiać...widziałem hotel w Karpaczu i jestem pełen podziwu, że w takim miejscu coś tak pięknego można wybudować dla odwiedzających to miejsce...to robi wrażenie...a, że ktoś z niskich pobudek czegoś zazdrości...to inna sprawa...
  • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx IP: *.jmdi.pl 15.09.11, 23:58
    Czy ty, jak kogoś nie lubisz, to tylko dlatego, że mu zazdrościsz? Współczuję ci w takim razie.
    Mnie się ten hotel zwyczajnie nie podoba. Nie zazdroszczę ani jego właścicielowi, ani gościom. Nie do wiary, co?
  • maksimum 16.09.11, 00:02
    Glupie polskie zagryziaki,jak zobacza troche przepychu,to chcialyby wszystko i wszystkich zniszczyc,szczegolnie wlasciciela trzeba puscic z torbami.
    Taki wlasciciel i wielu innych nasr wreszcie na ta zapyziala Polske i pojedzie budowac za granica.
  • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx IP: *.jmdi.pl 16.09.11, 00:08
    Głupi polski zagryziaku (cokolwiek to znaczy, ale zapewne nic miłego- jakaś gwara?)
  • maksimum 16.09.11, 00:11
    No,nareszcie gadasz z sensem.
    Jak ci sie hotel nie podoba,to odpieprz sie od niego.
  • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx IP: *.jmdi.pl 16.09.11, 00:10
    I w ciekawszych miejscach. Dlatego dziwią mnie takie inwestycje na polskich zadupiach.
  • maksimum 16.09.11, 00:12
    Gość portalu: xxxxxxxxxxxxxxxxxx napisał(a):

    > I w ciekawszych miejscach. Dlatego dziwią mnie takie inwestycje na polskich zad
    > upiach.

    Mowiac delikatnie,one sa nie dla ciebie.A swoj przepych uskuteczniaj w kurnej chacie.
  • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx IP: *.jmdi.pl 16.09.11, 00:16
    Nie mam zamiaru się tam wybierać. Wolę ciekawsze miejsca i odpocząć od polskiego syfu, chociaż na urlopie.
    Dziwi mnie, że komuś się może chcieć tam przyjeżdżać. Może właśnie takim z kurnej chaty?
  • maksimum 16.09.11, 00:20
    Gość portalu: xxxxxxxxxxxxxxxxxx napisał(a):

    > Dziwi mnie, że komuś się może chcieć tam przyjeżdżać. Może właśnie takim z kurn
    > ej chaty?

    W zadnym wypadku.Tu nastepuje wyrazny podzial majatkowo-gustowy i ci z kurnych chat trzymaja sie swoich schronisk.
  • Gość: Ax222 IP: 213.192.80.* 16.09.11, 07:39
    2 lata temu spytałem się menedżerkę markowego hotelu w Karpaczu, czy nie boi się Gołębiewskiego. Uśmiechnęła się znacząco i powiedziała: nasi klienci to nie ludzie, którzy do Gołębiewskiego jeżdżą...
  • poborowy102 16.09.11, 00:23
    a co masz do kurnej chaty? Byłem niedawno w skansenie w Chorzowie, wiesz jakie tłumy? Co weekend są tam tłumy! Ogladają kurne chaty m.in., ludzie to lubią. Szkoda, ze w Wiśle n.p. nie stworzono skansenu z prawdziwego zdarzenie - TO BY BYŁA ATRAKCJA, nie jakies duperele, wesołe miasteczka, pałace strachów, dmuchany fiuty i inne takie.
    Wielu durniów sobie nie zdaje sprawy jak ludzi interesują obecnie etno-klimaty, a szkoda, durniom w beskidach się wydaje, że mieszczuchy do nich przyjeżdżają, zeby zakupy w Biedronce zrobić, zjeść pizzę i posłuchać koncertu Feela. Co za głupki. My mieszczuchy mamy to też u siebie, w dupie mamy koncert Feela w Wiśle, bo mamy u siebie koncerty Feelów. Ech, szkoda gadać.
  • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx IP: *.jmdi.pl 16.09.11, 00:55
    Ale w kurnej chacie mieszkać bym nie chciał. W "gołębiewskim" zresztą też nie. Wydaje mi się, że to miejsce dla "buraków z forsą". Bo inteligenci z forsą wolą zwiedzać inne kraje, lub właśnie weekendowo coś ciekawego w Polsce.
  • poborowy102 16.09.11, 01:05
    to nie do Ciebie było skierowane tylko do przedmówcy. Ale co do mieszkania - ja bym nie miał nic przeciwko, bo niby czemu? N.p. w Cisownicy - w domku powojennym, drewnianym, gość jeden zrobił taki mini skansen i pokazuje jak spał, jak jadł itd. - bo on tam mieszkał jako dziecko. Samowystarczalne życie i cały dzień zajęty. Czego więcej potrzeba człowiekowi do szczęścia? Jest co jeść, jest co robić codziennie.
  • Gość: waldi IP: *.dip.t-dialin.net 16.09.11, 00:24
    czyzbys nie widzial, ze to totalnie nieestetyczne, wrecz brzydkie jest?
    wprowadzacie na cywilizowanych kiedys ziemiach tzw "odzyskanych" wlasna ziemiankowa architekture!
    smutne po prostu! zasciankowosc w kazdym miejscu!
    i ty myslisz, ze zagranica takie badziewia dopusci?


    maksimum napisał:
    > Glupie polskie zagryziaki,jak zobacza troche przepychu,to chcialyby wszystko i
    > wszystkich zniszczyc,szczegolnie wlasciciela trzeba puscic z torbami.
    > Taki wlasciciel i wielu innych nasr wreszcie na ta zapyziala Polske i pojedzi
    > e budowac za granica.
  • Gość: Ax222 IP: 213.192.80.* 16.09.11, 07:38
    Piekne to są stare domy w Wilczej Porębie albo Jagniątkowie. Skoro dla ciebie Gołębiewski jest piękny, to współczuję wychowania w bezguściu.
  • Gość: Andrzej Mirski IP: *.aster.pl 16.09.11, 00:00
    Krajobraz Polski nie podlega żadnej ochronie, jest on totalnie niszczony. Zarówno z powodu sposobu zabudowy, jak i braku planów zagospodarowania przestrzennego. Zabudowa na terenach podgórskich, czyli na terenach najbardziej atrakcyjnych, zamiast skoncentrowania jej, tak jak to sie dzieje na Słowacji, w Czechach, Niemczech - jest kompletnie rozproszona. Każdy stawia budynki gdzie chce i jak chce - na najpiękniejszych stokach i przełęczach, bo taka jest jego pańska wola. A przecież krajobraz górski jest szczególnie wrażliwy na zabudowę, którą widać z odległości nawet i kilkunastu kilometrów.

    W gruncie rzeczy tereny podgórskie z powodu rozproszonej zabudowy, to często jedna nieprzerwana wieś. Tak sie dzieje również na Podhalu, czyli na obszarze któremu należy się szczególna ochrona. Wydaje się, że nie ma tam żadnego limitu zabudowy. Prawdopodobnie zmieści się tam i z 5 milionów ludzi, a może i dziesięć?

    Inna sprawą jest koszmar stawianych budynków. W latach 70-ych upowszechnił sie na podgórskich terenach Małopolski obrzydliwy projekt ogromnej, pseudogóralskiej, potworkowatej 3-kondygnacyjnej landary. Do dzisiaj jest to nadal podstawowy projekt budownictwa jednorodzinnego bez względu na otoczenie i warunki zabudowy. Spotyka się go wszędzie, zarówno w dolinach, na otwartych, eksponowanych stokach górskich, jak i na grzbietach górskich. Zapaskudzono nimi grzbiety Stołowego i Gliczarowa koło Poronina, teraz te potworne budynki pna się na otwarte stoki pasma Lubania. Nie rozumiem jak to się stało, że środowisko polskich architektów przez tyle lat nie zdobyło sie na zaproponowanie i9 spopularyzowanie projektu budynku taniego i ekonomicznego w wykonaniu, a jednocześnie spełniającego choćby minimalne wymogi estetyki.
  • maksimum 16.09.11, 00:09
    Gość portalu: Andrzej Mirski napisał(a):

    > A przecież krajobraz górski jest szczególnie wrażliwy na zabudowę, którą widać
    > z odległości nawet i kilkunastu kilometrów.

    Ja jak chodze po pustkowiach to bardzo sie ciesze ze mam jakis obiekt widoczny z daleka,bo zawsze moge liczyc na czyjas pomoc.
    Duzo gorzej jak sie poturbuje i w oddali nic tylko gory.

    > Prawdopodobnie zmieści się tam i z 5 milionów ludzi, a może i dziesięć?

    Jak 5 mln ludzi chce tam mieszkac,to musza zaprzestac swoich marzen bo jeden Mirski jest temu przeciwny.

    > Inna sprawą jest koszmar stawianych budynków.

    Kazdy buduje dla SIEBIE a nie dla CIEBIE.
    Ty se wybuduj co chcesz.
  • poborowy102 16.09.11, 00:26
    > Ja jak chodze po pustkowiach to bardzo sie ciesze ze mam jakis obiekt widoczny
    > z daleka,bo zawsze moge liczyc na czyjas pomoc.
    > Duzo gorzej jak sie poturbuje i w oddali nic tylko gory.


    Jesteś albo lunatykiem albo chorym psychicznie, opowiadasz takie pierdoły, ze aż nie wiem czy wypada się z tego śmiać:/
  • Gość: sant IP: *.aster.pl 16.09.11, 00:29
    Ty durniu jeden, Tobie nie przeszkadza i sto tysięcy matołów dziennie nad Morskim Okiem, bo Tobie w tłumie zawsze raźniej. Dzikie wysypiska śmieci tez ci nie przeszkadzają, bo według Ciebie to świadczy o zaradności ludzi wyrzucających śmieci.

    Nie lubię Unii Europejskiej, ale czasami warto z jej krajów brać przykład, jak choćby z Niemców. Niemcy potrafią dbać o swój kraj - tam jest dbałość o krajobraz, nie wycina się tam starych drzew na poboczach dróg jak to robią durnowaci Polacy, w takim rodzaju jak Ty, lecz tylko ogranicza się prędkość do 50 km. Maja oni również sensowne rozwiązania w sprawie kształtowania krajobrazu, zupełnie inne od tego co spotyka się w Polsce.
  • poborowy102 16.09.11, 00:47
    ach, bredzisz, krajobraz jest wspólny.
  • Gość: a.mirski IP: *.aster.pl 16.09.11, 00:56
    Wyborcza stosuje cenzurę. Wywala teksty polemiczne, autorytatywnie skraca wypowiedzi. Wyrzuciła mi z wcześniejszego tekstu fragment:

    "Gdy obserwuje się, co zrobili Polacy ze swoim ojczystym krajobrazem, powstaje nieodparte wrażenie, że nienawidzą oni swojego kraju."

    Wywalili mi tez tekst wskazujący na wyjątkowy prymitywizm myślenia mojego polemisty niejakiego "maksimum", który najlepiej sie czuje w tłumie, otoczony wszędzie, w każdym momencie zabudową, dla którego jedynym możliwym środowiskiem jest zabudowa miejska.
  • Gość: zdano IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.09.11, 00:01
    17 urodziny największej nielegalnej budowli w Zakopanem.
    Wątek niczym z ostatniej paróweczki hrabiego Barrego Kenta ;]
    "okągła rocznica"
    miś ciągle trwa w Zakopanem
  • Gość: Xaveri IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.11, 00:05
    Zdjęcie 3 - dom typoweg PO-laczka, jeszcze brakuje 3 bernardynów, monitoringu i wyrzutni rakiet przeciwpiechotnych dach-ziemia... Jakoś za zachodnią granicą nie ma tylu płotów i ludzie jakoś żyją!! Jak właściciel chce sobie pospacerować gdzieś dalej to wychodzi bramą i zapieprza naokoło ?
  • maksimum 16.09.11, 00:14
    Gość portalu: Xaveri napisał(a):

    > Zdjęcie 3 - dom typoweg PO-laczka, jeszcze brakuje 3 bernardynów, monitoringu i
    > wyrzutni rakiet przeciwpiechotnych dach-ziemia... Jakoś za zachodnią granicą n
    > ie ma tylu płotów i ludzie jakoś żyją!! Jak właściciel chce sobie pospacerować
    > gdzieś dalej to wychodzi bramą i zapieprza naokoło ?
    -----------
    Za granica gdzie mieszkam,nie ma plotow i monitoringu bo nie ma tylu Polaczkow,a w Polsce musi byc plot i monitoring,zeby byle jaki Polaczek cie nie okradl.
  • poborowy102 16.09.11, 00:30
    pier.olisz, w górach nie ma płotów zazwyczaj, przechodzi się przez podwórza prywatne często idąc szlakiem, zawsze tak było i jest. Ale przyjechał jakiś ciul-dorobkiewicz i postawił se debil płot, BO MOJE.
  • poborowy102 16.09.11, 00:50
    w Beskidach też zazwyczaj nie ma, przeciez przechodzi się szlakiem przez czyjąś własność często, obok ganku i nie ma problemu, ale nowobogacki se postawił, bo moje. Napisałem to już wcześniej, ale usunęli, najpierw wrzucają temat, ale potem usuwają posty tego typu.
  • Gość: makabreska IP: 2.28.220.* 16.09.11, 02:16
    Nic nie usuneli tylko masz fatalnego dostawce internetu albo zle ustawienia w przegladarce, ktore uniemozliwiaja normalne korzystanie z forum dyskusyjnego.
  • Gość: bb IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.09.11, 01:01
    dokładnie tak. On nie uwierzy, ale są kraje, gdzie można zostawić samochód otwarty, na w nowej zelandii to nawet kluczyki w stacyjce zostawiają!

    Natomiast u nas, choćbyś nie wiem, jak się ogrodził i jaki monitoring zastosował, to wystarczy się odwrócić i już połowy płotu nie masz....

    Bo to polska własnie. A jej kwintesencją jest polityka pewnej partii, która deklaruje polskość (i taka mentalnie pewnie jest), otóż polega to na tym, że jak ktoś ma małe śmierdzące GWno to oni i tak za wszelką cenę będą mu chcieli owo zabrać, bo mu się niesłusznie należy. A jak już zamiast owego ma cokolwiek wartościowego to lecą z ich strony solidne obietnice, że 'coś z tym trzeba zrobić'.

    Problem jest taki, że u nas nie ma wcale nie tyle nadzoru co wytycznych. Gdyby całe podnóże góry zabudować nowoczesnymi budynkami (zupełnie inne od góralskich) to i tak wyglądałoby to malowniczo i ślicznie. Natomiast u nas się miesza style.
  • poborowy102 16.09.11, 01:09
    no to pojedź w ten Beskid Mały. Beskid Mały, jak sama nazwa wskazuje, jest niski. I na szczytach są domy, stare albo i nowsze, są sady, małe pola uprawne - super sprawa, ze wchodzi się na szczyt idąc lasem i dociera się do mini wsi. I nie ma płotów. Jeśli ktoś miałby coś ukraść to w czym mu tam płot przeszkodzi na takim odludziu>?
  • Gość: adamis IP: 82.160.182.* 16.09.11, 00:09
    ktoś daje zezwolenia
  • maksimum 16.09.11, 00:17
    Gość portalu: adamis napisał(a):

    > ktoś daje zezwolenia

    Siedzi jakas prymitywna biurwa w urzedzie i kombinuje jak przyjac lapowke od bogatego goscia ,ktory wlasnie sie buduje.
    A dlaczego biurwa nie ma firmy budowlanej tylko siedzi w biurze?
    Bo do prywatnego biznesu trzeba miec glowe i pieniadze,a w biurze moze kazdy gamon siedziec.
  • maksimum 16.09.11, 00:22
    Gość portalu: adamis napisał(a):

    > ktoś daje zezwolenia

    Siedzi biurwa w urzedzie,ktora ledwo ciagnie od pierwszego do pierwszego i czeka na gratyfikacje za kazde zezwolenie.
  • poborowy102 16.09.11, 00:46
    no nie bardzo, bo Gołębiewskiego w Wiśle to nawet straz pozarna nie chciała dopuścić do użytku i inne tam przepisy też złamał, ale stoi.
  • olias 16.09.11, 00:20
    budowle godne naszych beznesmenów. co chcecie? jak się kto ćwokiem urodił to choćby nie wiem ile kasy nachapał ... ćwokiem pozostanie. następne pokolenia bedą w pocie czoła usuwać te gówna krajobrazowe ... czy ma mamy jeszcze k... mać państwo? czy ktoś coś jeszcze trzyma w ręku?
    Kiedyś myślałe że Gołębiowscy to przedsiębiorcy. Za co ich przepraszam - to jednak tylko proste beznesmeny.
    Przerażające, rozumiem że oni sami na wczasy wybiorą lepszy poziom estetyki. poza granicami RP III.
    Bogu dziękować szef Bieszczadzkiego Parku nie uznaje żadnych kompromisów i nie pozwala budowac czegokolwiek. W obecnej sytuacji, gdy prawo jest tańsze niż dziwka pod latarnią - ma rację. może kiedyś coś się zmieni, moze będziemy mieć inny tym "nowego Polaka" (parafrazując "nowego Rosjanina"), może choć Bieszczady ocaleją?
    bo reszta już stracona
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • Gość: Gosia IP: *.wup-katowice.pl 16.09.11, 08:03
    Nie sądziłam, że coś takiego jest w ogóle możliwe. Za to odpowiadają urzędujące władze, ponieważ zawsze przy każdej budowie UM lub Gminy musi wydać pozwolenie na budowę i zatwierdzić projekt. To jest tak samo, jak przy wymianie okien w bloku-króliczoku - każdy robi jak uważa i zupełnie nie zachowuje kolorystyki ani podziału okien. Te same karygodne zjawiska dotyczą elewacji wolno stojących budynków, zwłaszcza takich które pochodzą od tzw. ludzi zamożnych. Ale to właśnie oni powinni o estetykę dbać i nadawać ton, bo podobno stać ich na zatrudnienie architekta, który wykona projekt właściwy a nie jakiś postrach!!!!
  • lisa2 16.09.11, 00:22
    Prawo nam na to pozwala bo mamy skorumpowany Sejm Rzeczpospolitej!

    Nie wystarczy brać łapówki, aby być skorumpowanym, wystarczy zaprzedać się lobbystom.

    Lobbysta - uprawniony do przedstawiania racji za jakąś sprawą, bez udowodnienia skutków bezstronnymi dowodami. Czyli człowiek korumpujący polski parlament.

    --
    lisa2
  • konichiwabitches 16.09.11, 00:24
    to moja ostatnia wizyta w tej przeprzykrej miejscowosci ....Swego czasu swietnie czulem sie w Sarym Smokowcu, a obecnie przyszedl czas na niezadeptane Ukrainskie szlaki. Swoja droga, to warto zainteresowac sie historia i losami Zako-Krakowian w czsie IIWS i czasach komunizmu - bardzo ciekawe historie wylaniaja sie o tych kolaborantach.......
  • emeryt21 16.09.11, 00:25
    Bylem-widzialem. Chyba wiecej tam nie pojade......Karpacz jest przytloczony przez taki kolos...
  • poborowy102 16.09.11, 00:40
    usunęli, więc to napiszę jeszcze raz: byłem kilka razy w skansenie w Chorzowie - tłumy ludzi. Ludzie uwielbiają tego typu klimaty. W Beskidach tego nie wiedzą. W Beskidach tego nie potrafią zrozumieć. Dla mieszkańców Beskidów chata zrębowa to obciach. A szkoda. By tak zrobili skansen z obiektami drewnianymi + koncerty kapeli lokalnych + kuchnia lokalna + targi + pokazy = pełno turystów. Ale oni chcą być nowocześni. W Istebnej, w Koniakowie jeszcze tylko nie zwariowali, ale pewnie kiedyś też ich to spotka.
  • Gość: Gosia IP: *.wup-katowice.pl 16.09.11, 07:49
    zgadzam się z tobą w pełni. Ja natomiast pytam gdzie jest architekt miasta? bo to Urząd Miasta lub Gminy musi wyrazić zgodę najpierw na projekt i wydać bądź nie wydać pozwolenie na budowę (nadzór budowlany). Wychodzi na to, że to jest także wina urzędników. To smutne!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka