Dodaj do ulubionych

BB w śląskim czy malopolskim?

11.04.05, 21:47
A co za różnica?!.... Gdzie trafiają nasze podatki:

USTAWA
z dnia 13 listopada 2003 r.
o dochodach jednostek samorządu terytorialnego
(Dz. U. Nr 203, poz. 1966)

Rozdział 2
Źródła dochodów jednostek samorządu terytorialnego (fragmenty)

GMINA
2. Wysokość udziału we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych, od
podatników tego podatku zamieszkałych na obszarze gminy wynosi 39,34 %, z
zastrzeżeniem art. 89.
3. Wysokość udziału we wpływach z podatku dochodowego od osób prawnych, od
podatników tego podatku, posiadających siedzibę na obszarze gminy, wynosi
6,71 %.

POWIAT
2. Wysokość udziału we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych, od
podatników tego podatku zamieszkałych na obszarze powiatu wynosi 10,25 %.
3. Wysokość udziału we wpływach z podatku dochodowego od osób prawnych, od
podatników tego podatku, posiadających siedzibę na obszarze powiatu, wynosi
1,40 %.

WOJEWÓDZTWO
2. Wysokość udziału we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych, od
podatników tego podatku zamieszkałych na obszarze województwa wynosi 1,60 %.
3. Wysokość udziału we wpływach z podatku dochodowego od osób prawnych, od
podatników tego podatku, posiadających siedzibę na obszarze województwa,
wynosi 15,90 %.

Edytor zaawansowany
  • aliveinchains 11.04.05, 21:48
    Przydałoby sie trochę zmian -np. wieksza część CIT powinna pozostać w gminie i
    powiecie.
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.05, 21:38
    Czy obecne województwie ma coś ciekawego dla BB ?


    31,03,2005
    www.kronika.beskidzka.pl/index.php3?wiecej=tak&menu=art_g&id=3085
    Celem kampanii reklamowej o roboczym tytule „Zainwestuj w Polsce” jest ukazanie
    światu Polski oraz jej kilku wybranych regionów jako miejsc atrakcyjnych do
    lokowania inwestycji, przyjaznych cudzoziemcom, a także charakteryzujących się
    piękną przyrodą i bogatą kulturą. Cała kampania to 84 spoty reklamowe, emitowane
    dwa razy dziennie w CNN (telewizyjnym kanale o światowym zasięgu).

    Każdy 30-sekundowy spot, który będzie przedstawiał walory Polski i trzech
    województw, ma być wyemitowany w najlepszym czasie antenowym, tuż po
    wiadomościach ekonomicznych. Pierwsze 10-12 sekund spotu to prezentacja Polski,
    a kolejne 18-20 sekund - przedstawienie atrakcyjności inwestycyjnej trzech
    województw (średnio na jedno województwo przypadnie około czterech sekund!).
    Koszt kampanii, oszacowanej na 370 tysięcy złotych, pokryje głównie Ministerstwo
    Gospodarki. Do tej kwoty województwo śląskie dołoży 60 tysięcy złotych (35
    tysięcy złotych da Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego, a 25 tysięcy
    złotych Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna).

    Jak informuje Wojciech Zamorski, rzecznik prasowy marszałka śląskiego, w spocie
    reklamowym województwa śląskiego znaleźć się mają informacje o Katowickiej
    Specjalnej Strefie Ekonomicznej, lotnisku w Pyrzowicach, autostradzie A-4 oraz
    kilka przykładów dużych udanych inwestycji zagranicznych (np. Opel w Gliwicach,
    Fiat w Tychach i Electrolux koło Siewierza). Zabraknie miejsca dla Podbeskidzia,
    a przecież jeszcze do niedawna Bielsko-Biała słynęło z prężnego przemysłu,
    ponadto władze tego miasta intensywnie poszukują inwestorów. Czy w Katowicach
    znowu zapomniano o istnieniu Podbeskidzia? - To nie tak. Nie ma Podbeskidzia, bo
    ta reklama nie ma charakteru promującego walory turystyczne, ale charakter
    proinwestycyjny. Ma ona przedstawić głównie potencjał regionalnej infrastruktury
    i zachęcić inwestorów z całego świata do tworzenia miejsc pracy w naszym
    regionie. Dlatego też emitowana będzie zaraz po wiadomościach ekonomicznych. W
    reklamie pojawić się ma Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna, bo partycypuje w
    kosztach - mówi Zamorski, dodając, że władze wojewódzkie dość często partycypują
    w kosztach targów turystycznych, nawet zagranicznych, gdzie promowane są walory
    turystyczne Podbeskidzia.

    Co ciekawe, z reklamy w CNN nie chciały skorzystać samorządowe władze
    województwa małopolskiego. - Po pierwsze, nie było wiadomo ile treści znajdzie
    się w tej reklamie. Poza tym w jednym spocie na jedno województwo przypadałoby
    tylko kilka sekund, co przy koszcie aż 60 tysięcy złotych nie daje gwarancji, że
    ktoś zauważy województwo małopolskie. To nie znaczy, że Małopolska nie chce się
    reklamować za granicą. Taka kampania jest planowana, ale bez telewizyjnej
    reklamy - poinformowano „Kronikę” w biurze prasowym Urzędu Marszałkowskiego
    Województwa Małopolskiego w Krakowie. (ps)
  • mcmaxim 12.04.05, 22:28
    czyzby malop sie razem z misiami ze snu zimowego obudzil i komputer w gawrze odpalil?...

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • aliveinchains 12.04.05, 22:30
    Malopie to była taka moja mała prowokacja. Moim celem było przedstawienie
    forumowiczom faktu zwiazanego z podziałem podatków według szczeblów
    samorzadowych. Jak widzimy od 1 stycznia 2004 dokonała sie w Polsce
    decentralizacja finansów ze wskazaniem na gminy, o czym mało kto wie. Gminy
    zyskaja dodatkowe srodki na swoje inwestycje.
    Niestety powiat to taki kwiatek do kożucha, malo Cit'u zostaje w gminie i
    powiecie. Problem nie leży w granicach województw, raczej w kompetencji
    powiatów i gmin.

    Podobno ma być nowa reforma administracyjna, dostosujaca polske do UE -
    scalanie wojewodztw i powiatow, oraz zwiekszenie ich kompetencji. Zobaczymy.
    Tak czy siak ustawa ta była 1 krokiem milowym.
  • wikin 13.04.05, 13:51
    aliveinchains napisał:

    > Podobno ma być nowa reforma administracyjna, dostosujaca polske do UE -
    > scalanie wojewodztw i powiatow, oraz zwiekszenie ich kompetencji. Zobaczymy.
    > Tak czy siak ustawa ta była 1 krokiem milowym.

    reforma buzka miała być taka, ale nie wyszło
    czy tym razem opór będzie on mniejszy ?
    co jakiś czas jakiś polityk krzyczy albo ekspert przekonuje, mniej powiatów
    albo zlikwidować woj.opolskie
  • bartoszcze 13.04.05, 10:25
    Gość portalu: malop napisał(a):

    > "Co ciekawe, z reklamy w CNN nie chciały skorzystać samorządowe władze
    > województwa małopolskiego."

    No to niewątpliwie Bielsko by skorzystało na tej przynależności do
    małopolskiego:)))

    --
    Veni, vidi, delevi.
    O moderowaniu Forum Katowice
    Zmiany na Forum Katowice
  • Gość: HiPhoto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 09:19
    Teraz z pewnością skorzystaliśmy :-/
    Mieliśmy niewątpliwy zaszczyt i przywilej dołożyć się (kasowo) do tej reklamy.
  • wikin 13.04.05, 13:48
    czyli ok. 50% PIT i 75% CIT idzie się paść do Warszawy ?
    fajnie
  • aliveinchains 13.04.05, 15:55
    wikin napisał:

    > czyli ok. 50% PIT i 75% CIT idzie się paść do Warszawy ?
    > fajnie

    Wcześniej to nawet 90% PIT i CIT chodziło paść się w Polskę (nie w Warszawę),
    wiec postep jakiś jest, choć jak zaznaczam lepiej zawsze być powinno.

    Silne powiększone powiaty oraz gminy to powinna byc podstawa decentralizacji
    skarbowej państwa. Powiekszone województwa też, ale tu zakres komtetencji jak i
    źródeł przychodu powinien byc ograniczony, bo groziloby to kolejna
    centralizacją tyle, że w nieco mniejszej skali. Takie jest moje zdanie.

    Dodam jeszcze ciekawą mapkę jakiegoś speca od samorządów (nie podoba mi sie do
    konca, choć sama idea trafna):gregry.w.interia.pl/

  • mcmaxim 13.04.05, 20:08
    w sumie jakbym mial stolice we wroclawiu, to bym sie nie powstydzil... ale nie w centusiowie ;-)

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • aliveinchains 13.04.05, 21:18
    Jak przenosic stolicę to tylko do Wiednia (hehe)! Może być nawet do tego
    małego....;)
  • mcmaxim 13.04.05, 21:46
    nooo... mialem na mysli stolice rogionu/landu/wojewodztwa, czy jak to tam nazwac... ale jesli stolice kraju przeniesc do wiednia by sie dalo - podpisuje sie rekami i nogami!!! ale sciagnac stolice .pl do bielska - won! ;]

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • aliveinchains 13.04.05, 23:56
    Mnie tam wystarczy by lwia część podatków zostawała w Bielsku i w tzw
    Podbeskidziu i byle nie byc poszkodowanym w trakcie podziału funduszy unijnych.
    A gdzie bedzie "stolyca" landu to jest mi to egal.... No byle nie w Opolu - jak
    proponuja niektózy sasiedzi zza Wisły -"Nie przenoście nam stolycy do Opola".

    Co do Wiednia, to podobno mamy blizej niż do Wa-wy, może to jakoś wykorzystc w
    przyszlosci? Na poczatek to nie obrazilbym się by Bielsko - Biała ponownie
    odzyskało renomę "Klein Wien". Pozdrawiam.
  • Gość: wikin IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.04.05, 08:28
    > Dodam jeszcze ciekawą mapkę jakiegoś speca od samorządów (nie podoba mi sie
    do
    > konca, choć sama idea trafna):gregry.w.interia.pl/

    to chyba lepszy jeden duży powiat złożony z dotychczasowych bielskich,
    cieszyńskiego i zywieckiego w śląskim regionie, i jeśli dojdzie do reformy to
    chyba jest najbardziej prawdopodobny wariant
    tylko jaka będzie reakcja w cieszynie i żywcu ?
    i po to co całe zamieszanie z reformą buzka, jak można było od razu gierkowskie
    49 województw nieco zmodyfifkować i stworzyć nad nimi szczebel nadrzędny -
    region
    pod względem wielkości i liczebności byłby to model podobny do rozwiązań w
    innych dużych krajach UE - francji, włoch, hiszpanii, wlk brytanii
  • mcmaxim 14.04.05, 08:49
    po pierwsze przyjrzyj sie dobrze mapce. ten powiat to by bylo polaczenie powiatow dawn. woj. bielskiego, wlaczony do regionu krakowskieigo, ale BEZ cieszynskiego ktory podlegalby pod wroclawski region slaski!
    a po drugie - wg mnie model niemeicki rowniez moze byc trafiony, jeslie lepiej zorganizowany (a sadze ze o taki wlasnie chodzilo przy ostatniej reformie).

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • wikin 15.04.05, 08:36
    mcmaxim napisał:

    > po pierwsze przyjrzyj sie dobrze mapce. ten powiat to by bylo polaczenie
    powiat
    > ow dawn. woj. bielskiego, wlaczony do regionu krakowskieigo, ale BEZ
    cieszynski
    > ego ktory podlegalby pod wroclawski region slaski!
    > a po drugie - wg mnie model niemeicki rowniez moze byc trafiony, jeslie
    lepiej
    > zorganizowany (a sadze ze o taki wlasnie chodzilo przy ostatniej reformie).

    ta mapka to propozycja, która pewnie ma małe szanse, nie mniej jednak potrzeba
    reformy jest dość często wspominana przez polityków i w mojej opinii połączenie
    4-ch południowych powiatów woj.śląskiego to dość sensowna propozycja
    a to jakby nie było to jest tylko korekta granic dawnych 49 województw
  • aliveinchains 14.04.05, 11:27
    Gość portalu: wikin napisał(a):

    > to chyba lepszy jeden duży powiat złożony z dotychczasowych bielskich,
    > cieszyńskiego i zywieckiego w śląskim regionie, i jeśli dojdzie do reformy to
    > chyba jest najbardziej prawdopodobny wariant

    Dokładnie tak zrobić - scalić te 3 powiaty w jeden Podbeskidzki. Ale problem
    leży w nadaniu powiatom szerszych kompetencji i źródeł przychodu.

    Co do granic tzw. regionów proponowanych przez tego "naukowca" to dla mnie sa
    one nietrafne (podział cieszyńskiego). Bardziej prawdopodobne jest,że jeśli do
    czegoś takiego miałoby dojść, to obecne śląskie będzie scalone z małopolskim w
    jeden region (a wtedy całe ex-bielskie mogłoby byc jednym powiatem).
    Na razie nic nie zapowiada nowej reformy administracyjnej. Może nowy rząd coś w
    tym względzie zrobi.
  • mcmaxim 14.04.05, 12:46
    wiesz co, jakos nie widze mozliwosci wspolistnienia oberschlesien i malopolski
    w jednym regionie... bylaby wielka wojna o kompetencje i pieniadze - daje na to
    glowe...

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • wikin 15.04.05, 08:30
    alex.stela napisał:

    > aliveinchains napisał:
    >
    > >
    > > Dokładnie tak zrobić - scalić te 3 powiaty w jeden Podbeskidzki.
    >
    >
    > No nie... Płakać mi się chce...

    wolisz scalać cieszyn z rybnikiem i tychami, jeśli by doszło do reformy
    mówimy o dużych powiatach, których by było ok. 50-100, tak jak w innych dużych
    państwach UE, gdzie samodzielny powiat cieszyński byłby trochę za mały
  • alex.stela 18.04.05, 11:08
    Dobrze wiesz, że chodziło mi o nazwę :-)

    A w reformy administracyjne nie wierzę. Odkąd Cieszyn jest miastem powiatowym wiele urzędów przeniesiono do B-B. Więc po co to było??? Strata czasu...

    --
    Forum Cieszyn
    Forum Księstwo Cieszyńskie
    Strona o Śląsku Cieszyńskim
  • wikin 18.04.05, 20:26
    alex.stela napisał:

    > Dobrze wiesz, że chodziło mi o nazwę :-)
    >
    > A w reformy administracyjne nie wierzę. Odkąd Cieszyn jest miastem powiatowym
    w
    > iele urzędów przeniesiono do B-B. Więc po co to było??? Strata czasu...

    nazwa to rzecz wtórna, a reformy nie kończą się powodzeniem, bo większość z
    nich o rozbija się o własnie tego typu sztuczne problemy
    myślę że nazwa powiat beskidzki (nie-podbeskidzki) chyba najlepiej by pasowała,
    czy to też byłoby trudne do przelknięcia w cieszynie ?
  • settembrini 14.04.05, 14:20
    przeciez ta mapka quasinaukowca jest kompletnie nietrafiona. rozdzial zaglebia
    od slaskiej czescie aglomeracji to pomysl schizofrenika (przeciez to 10 minut
    jazdy samochodem!)
  • linuz 14.04.05, 15:23
    no to ja też dodam coś od siebie.
    Wg mnie bardzo dobrze jest to zrobione, bowiem będzie mniej urzędników, jednak
    do mapki należy wnieść następujące poprawki:

    1)Granica śląskiego przed Nysą łużycą, ale aż do Odry (czyli wlączając
    Grünberg).
    2)Na wschodzie śląskiego granica ZA Bielskiem-Białą, ba, za Zatorem. Tak jak w
    XVI wieku. Ewentualnie, jesli by to nie przeszlo, to za samym BB, czyli tam
    gdzieś Czaniec, Kozy itp.
    3)Zmienić granicę między wielkopolskim a pomorskim na te, również, historyczne.
    4)Wypieprzyć cały środkowopolski dzieląc go na warszawkę i galicję.
  • linuz 14.04.05, 15:25
    a w czym to przeszkadza, że sosnowiek zostanie oddzielony od katowic? Co -
    postawią tam granicę? Przecież w praktyce będzie się jechać tak samo jak i
    teraz, tylko, że będą wszyscy zadowoleni, bo będą "u swoich".
  • Gość: Słonecnik IP: 62.233.185.* 14.04.05, 17:01
    pochodzę z Dąbrowy i nie czuje żadnych związków z Małopolską i nie chciałbym,
    aby Zagłębie było w zcentralizowanym województwie małopolskim, gdzie coś się
    dzieje jedynie w Krakowie, a inne miasta są na dalekim marginesie (np. Tarnów).
    Pominę fakt absurdalnych podróży ponad 70km do Krakowa np. do sądów wyższych
    instancji, urzędów, instytucji itp. skoro dojazd do Katowic zajmuje 10 minut. A
    już za absurdalne uważam połączenie Śląska, Podbeskidzia, i Zagłębia z
    Małopolską, bo na tym zyskałby jedynie Kraków, a reszta bardzo dużo straciła.
    Widać to na podstawie firm, np.: TP S.A stworzyło parę wielkich regionów i
    południe kraju ma siedzibę w Krakowie i tam podejmuje sie decyzję inwestycyjne
    i inne związane ze śląskim i tam siedzą na wysokich stołkach. To samo jest z
    Enionem(drogim zresztą) do którego należy Będzin i Bielsko. Uważam, że Śląskie
    ze względu na wiele dużych miast i pare dużych regionów jest w miarę mało
    zcentralizowane i Bielsko choć straciło po wejściu do śląskiego, to na pewno
    nie tyle co straciłoby w małopolskim. A Bielsko z pewnością więcej może
    wyciągnąć z UE będąc w gęsto zaludnionym i z dużym potencjałem inwestycyjnym
    śląskim niż w wiejskim małopolskim, gdzie inwestorzy widzą tylko Kraków.
  • linuz 14.04.05, 20:35
    a myślisz, że mieszkańców Oświęcimia się ktoś pytał czy chcą być w małpolskim,
    w ktorym do krakowa jest 60 km, czy w śląskim, gdzie do katowic jest 30 km ?
    Albo po drugiej stronie polski - Elbląg w woj. W-M ma 110 km do Olsztyna, a do
    gdanska 50 km. Tak to jest, że jakieś miasto zawsze musi być na pograniczu.
  • Gość: Słonecnik IP: 62.233.185.* 14.04.05, 20:58
    choć argument dojazdów jest mniej istotny, to
    np. Zagłębie jest bardzo mocno związane z Katowicami (nie tylko urzędami i
    instytucjami), ale pracą i komunikacją, a żyje tu tylko w trzech największych
    miastach ponad 430tyś mieszkańców i naprawdę chorę byłoby kazać im jeździć do
    urzędów i sądów w Krakowie jak mają to pod nosem. To samo z Bielskiem i
    podbeskidziem. Rzut oka na mapę pokazuje, że jest związany ze Śląskiem, a nie z
    Krakowem.
    Ale w sumie tak jak napisałem to jest najmniej istotne, bo są ważniejsze
    przesłanki.
  • linuz 14.04.05, 21:21
    szczególnie dlatego, że wszytkie 430 tys jezdzi do sądów i wszyscy pracują w
    katowicach, a już na pewno dlatego, że lubią swych braci Ślązaków :))) Hehe
    A przesłanki muszą być najważniejsze ;))
  • Gość: Słonecik IP: 62.233.185.* 14.04.05, 21:50
    Wychowywałem się w Zagłębiu i do szkoły średniej tam mieszkałem i co najmniej
    połowa znajomych ze szkoły pracuje na Śląsku(od Katowic po Gliwice)dojeżdzając
    codziennie. Mój ojciec ma firmę budowlaną w Dąbrowie i co najmniej kilka razy w
    tygodniu jeździ do Katowic załatwić jakieś sprawy urzędowe i nie tylko, bo gro
    robót wykonuje na Śląsku. A liczbę podałem tylko po to żeby było wiadomo ilu
    jest potencjalnych petentów takich instytucji.
    ...a o innych przesłankach pisałem we wcześniejszym poście, także to nie jest
    jakiś slogan.
    Nie wiem kim jesteś, ale jeśli chodzi o lubienie się, czy nie, to ręczę Ci, że
    zdecydowana większość Zagłębiaków o niechęci do ślązaków słyszała tylko w
    anegdotach. Wiem, bo pochodzę z tamtąd i nieraz rozmawiałem na ten temat ze
    znajomymi. A to że np. na forum co któryś post jest anty, wogóle nie ma odbicia
    w rzeczywistości, bo internet ma to do siebie, ze na każdą teorię znajdzie
    grono amatorów, a zwłaszcza jeśli ciężko szukać poparcia w rzeczywistości.
  • aliveinchains 14.04.05, 23:57
    Podzial GOPu w przyszlosci na osobna administracyjnie Aglomerację Katowicką i
    Zagłębiwska będzie korzystny dla obu stron. Wyzwoli konkurencję i przyspieszy
    rozwój.
  • Gość: Słonecik IP: 62.233.185.* 15.04.05, 00:37
    trochę nie rozumiem tego postu. O jaką konkurencję Ci chodzi. Urzędniczą? Bo
    firmy i przedsiębiorstwa oraz zwykli ludzie chyba nie znają granic
    administracyjnych. Chyba, że np ograniczy się komunikację między regionami.
    Ale chyba nie chciałbyś tworzyć jakiś sztucznych przepisów ograniczających tą
    swobodę.
  • wikin 15.04.05, 08:48
    aliveinchains napisał:

    > Podzial GOPu w przyszlosci na osobna administracyjnie Aglomerację Katowicką i
    > Zagłębiwska będzie korzystny dla obu stron. Wyzwoli konkurencję i przyspieszy
    > rozwój.

    już nawet nie chodzi o konkurencje, ale połączony GOP w jeden powiat byłby
    raczej za duży, i chyba najlepsza linia podziału jest właśnie wedle tej granicy
    sląsko-zagłębiowskiej
    odrębną sprawą jest przynależność wojewódzka/regionalna zagłebia
  • settembrini 27.04.05, 12:39
    pierwszy raz w zyciu slysze, ze podzial wzmaga konkurencje i przyspiesza
    rozwoj. wobec tego po co ten wspolny rynek ue czy wspolne polityki?
    to jakis koszmar z tym podzialem
  • Gość: aliveinchains IP: *.ds15.agh.edu.pl 27.04.05, 13:30
    settembrini napisał:

    > pierwszy raz w zyciu slysze, ze podzial wzmaga konkurencje i przyspiesza
    > rozwoj. wobec tego po co ten wspolny rynek ue czy wspolne polityki?
    > to jakis koszmar z tym podzialem

    Czytaj dokładniie o co mnie i Wikinowi chodziło. A zrestą czemu mówisz o
    podziale czegoś, co nie jest jeszce połączone. GOP nie bedzie nigdy funkcjonowa
    jako jedno miasto (jak np. Wa-wa, czy Wiedeń)Bardziej widiałbym tu wzór z
    Zagłębia Ruhry.
    Aglomeracja katowicka będzie llepiej sobie radziła bez Dabrowskiej i na odwrót,
    bo razem byłyby za wielkie . Łączy je tylko zdewastowana sieć tramwajowa, a do
    tego nie trzeba łączyć się w jeden powiat. A związki gospodarcze to inna bajka
    nie mająca aż tak wielkiego wpływu na granice administracyjne
  • wikin 27.04.05, 15:14
    settembrini napisał:

    > pierwszy raz w zyciu slysze, ze podzial wzmaga konkurencje i przyspiesza
    > rozwoj. wobec tego po co ten wspolny rynek ue czy wspolne polityki?

    podobno po to żeby stworzyć "najbardziej konkurencyjną gospodarkę do 2010
    roku", ale narazie to największa konkurencja jest w sięganiu po unijny
    publiczny grosz, a bogata francja itp. bronią się jak mogą przed konkurencją
    tańszych
    więc przykład akurat dość trafnie by potwierdzał twierdzenia alive...'a
  • Gość: xx IP: 80.51.222.* 14.04.05, 15:22
    Częstochowa chce sobie odtworzyć województwo, problem tylko w tym ze
    najważniejsze i największe miasto po Częstochowie w byłym województwie
    częstochowskim czyli Lubliniec nie chce przystąpić do tego województwa! Tak
    samo cała Ziemia Lubliniecka! Ale mam nadzieje ze Czestochowie sie uda!!! Moze
    wy w Bielsku tez byście tak zrobili?
  • alex.stela 14.04.05, 15:35
    Gość portalu: xx napisał(a):

    > Częstochowa chce sobie odtworzyć województwo, problem tylko w tym ze
    > najważniejsze i największe miasto po Częstochowie w byłym województwie
    > częstochowskim czyli Lubliniec nie chce przystąpić do tego województwa! Tak
    > samo cała Ziemia Lubliniecka! Ale mam nadzieje ze Czestochowie sie uda!!! Moze
    > wy w Bielsku tez byście tak zrobili?

    Problem w tym, że najważniejsze i największe miasta w byłym woj. bielskim, czyli Oświęcim i Cieszyn, nie chcą przystąpić do tego województwa! Ups...

    ;-)




    --
    Forum Cieszyn
    Forum Księstwo Cieszyńskie
    Strona o Śląsku Cieszyńskim
  • Gość: xx IP: 80.51.222.* 14.04.05, 16:51
    A Żywiec
  • mcmaxim 14.04.05, 16:58
    a zywiec tysz...

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.05, 22:27
    Pytanie 1

    Ilu z was od 1999 roku było w urzędzie wojewódzkim
    odpowiem ze z dużym prawdopodobieństwem że nikt

    Pytanie 2


    Ilu z was było w sądzie w Katowicach
    odpowiem ze z dużym prawdopodobieństwem nikt

    a nawet po to by było tylko powiatów aby sądy były tylko na miejscu

    Pytanie 3
    Ilu Ślązaków mieszka na terenach zaznaczonych na mapie (Cżestochowskie ,Zagłębie
    ,Podbeskidzie) w regionie Wiślickim tysiąć czy 10 tysięcy

    a ilu Małopolan 100000 czy milion

    dlaczego więc ma tu być regin śląski ????????





  • Gość: Słonecn IP: 62.233.185.* 14.04.05, 22:47
    Gość portalu: malop napisał(a):

    >
    > Pytanie 3
    > Ilu Ślązaków mieszka na terenach zaznaczonych na mapie
    (Cżestochowskie ,Zagłębi
    > e
    > ,Podbeskidzie) w regionie Wiślickim tysiąć czy 10 tysięcy
    >
    > a ilu Małopolan 100000 czy milion
    >
    > dlaczego więc ma tu być regin śląski ????????
    >


    zawsze miałeś przewrotne posty, no ale tego to już nie rozumiem.
    po czym wnosisz, że w Bielsku, albo na terenie Beskidu Śląskiego, Śląska
    Cieszyńskiego, Zagłębia i Częstochowy mieszka więcej Małopolan od Ślązaków.
    Wytłumacz mi tylko konkretnie, bez bajdużenia. Bo ja mieszkając w Zagłębiu i
    Bielsku nie spotkałem prawie żadnego mieszkańca tych terenów, który czułby się
    Małopolaninem, a za to widziałem dużo akcentów śląskich.
  • aliveinchains 14.04.05, 23:54
    > Bielsku nie spotkałem prawie żadnego mieszkańca tych terenów, który czułby
    się
    > Małopolaninem, a za to widziałem dużo akcentów śląskich.

    No tak moi sasiedzi sa z Katowic i Chorzowa...A tak na serio jakie typowe
    akcenty GORNOślaskie znajdziesz na Podbeskidziu? Cieszyńskie owszem.
    Nie ma czegos takiego jak malopolanin. Mieszkańcy małopolski są znacznie
    bardziej zróżnicowani niż ci z oberschlesien. Bo co ma żywczak wspólnego z
    olkuszem czy tarnowem, albo z kielcami czy rzeszowem? Wiecej go łączy z
    Ustroniem czy Koniakowem. Mieszkańcy Podhala to też zupełnie osobny
    rozdzial.
  • Gość: Słonecik IP: 62.233.185.* 15.04.05, 00:30
    a widziałeś przy domach przed reformą administracyjną transparenty "tu był i
    jest śląsk" czy coś w tym stylu. Tak samo tereny od Bielska przez Skoczów do
    Cieszyna.Tam chyba nikt nie czuje związków z małopolską. Może też nie czują się
    czysto Górnoślązakami, ale na pewno większe więźi są ze śląskiem. Także Ustroń,
    Wisła i te rejony. Co innego Żywiecczyzna. Tam faktycznie może być więcej ludzi
    związanych z Małopolską, ale tego już nie wiem bo mało znam z tamtąd ludzi.
  • mcmaxim 15.04.05, 09:39
    czytac! do szkoly!
    napisal - slaskie, nie gornoslaskie. to primo. secundo - niezaprzeczalnym faktem jest, ze dzisiejszy bielszczanin (mam na mysli 80% ludzi, bo tylu obecnych wspolgrodzian jest z importu) nie powie ani slazak, ani malopolak;-) tylko po prostu ze jest z bielska... co nie zmienia faktu ze tutaj zawsze byl slask.

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • mcmaxim 15.04.05, 09:51
    na wstepie zaznacze, ze nie myslalem iz doczekam sie sytuacji, w ktorej zgodze sie z malopem ;-)

    > Pytanie 1
    >
    > Ilu z was od 1999 roku było w urzędzie wojewódzkim
    > odpowiem ze z dużym prawdopodobieństwem że nikt

    zgoda! i wlasnie dlatego chce stolycy we wroclawiu.

    > Pytanie 2
    >
    > Ilu z was było w sądzie w Katowicach
    > odpowiem ze z dużym prawdopodobieństwem nikt
    >
    zgoda! odp. p.wyz.
    >
    > Pytanie 3
    > Ilu Ślązaków mieszka na terenach zaznaczonych na mapie (Cżestochowskie ,Zagłębi
    > e
    > ,Podbeskidzie) w regionie Wiślickim tysiąć czy 10 tysięcy
    >
    nooo... wybacz, ale od wiekow do roku 1951 granica slaska z malopolska przebiegala na rzece bialej, a po wlaczeniu kilku wschodnich gmin do bielska biegla wokol jego granic.
    ps. specjalnie uzylem slowa "wlaczenie", mimo ze powstalo dwumiasto, bo calosc zostala w woj. katowickim.

    > dlaczego więc ma tu być regin śląski ????????
    >
    ja pisze tylko o swoim regionie, nie wrazam nosa w cudze, bo sie na tym nie znam, tak jak ty ;-) tutaj byl, jest i bedzie - historyczny - slask austriacki vel cieszynski.

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • aliveinchains 15.04.05, 13:04
    mcmaxim napisał:
    > zgoda! i wlasnie dlatego chce stolycy we wroclawiu.

    No wiesz co? Już nie chcesz do Wiednia? Nawet Gorzelik chce "stolycy" w Wiedniu
    cytuję: "Dla mnie nie ulega wątpliwości, że na przykład dla południowej części
    Górnego Śląska funkcje metropolitalne w jakimś
    stopniu przejmie Wiedeń, a straci Warszawa."

    tutaj byl, jest i bedzie - historyczny - slask austriacki vel
    > cieszynski.
    Dokładnie - dużymi literami SLASK AUSTRYJACKI - CIESZYŃSKI (nie Górny!!!)
  • wikin 15.04.05, 15:00
    związki bb z dzisiejszym wrocławiem są żadne,
    chyba że poprzez ludność, która ze wschodu napłynęła do obu tych miast, ale
    równie silne powiązanie mielibyśmy ze szczecinem albo olsztynem
  • Gość: ślązak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 18:51
    tja.. jedynie taka malutka, iż i tu i tu jest i był Śląsk.
  • wikin 16.04.05, 09:00
    Gość portalu: ślązak napisał(a):

    > tja.. jedynie taka malutka, iż i tu i tu jest i był Śląsk.

    w bielsku tak, w białej już tylko czasami
    a w bb każdy wie jak jest i odpowiedź czy nadal będzie jest otwarta
    zresztą dziś wrocławiowi wystarcza jego własny region dolny śląsk, zamieszkały
    przez ludność niemianującą się ślązakami i niespecjalnie utożsamiającą z
    sąsiednim (górnym)śląskiem i jego ludnością
  • mcmaxim 15.04.05, 22:28
    1. to i to jest slask.
    2. bo jo niy lubie centusiow ;]

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • aliveinchains 16.04.05, 00:56
    > 2. bo jo niy lubie centusiow ;]

    Sprowadzanie Grodu Kraka do centusiowa nie jest do końca obiektywne...Choć
    wiele masz racji niestety.
    Jak juz miałbym wybierac Krak czy Wrocek to wybrał bym Kraków. Nie znam na tyle
    Wrocka, a pozatym jest za daleko i malo nas z nim łączy, może prócz
    nazwy "śląsk".
  • wikin 16.04.05, 19:36
    aliveinchains napisał:

    > Sprowadzanie Grodu Kraka do centusiowa nie jest do końca obiektywne...Choć
    > wiele masz racji niestety.
    > Jak juz miałbym wybierac Krak czy Wrocek to wybrał bym Kraków. Nie znam na
    tyle
    >
    > Wrocka, a pozatym jest za daleko i malo nas z nim łączy, może prócz
    > nazwy "śląsk".

    dobrze powiedziane nazwy "śląsk", bo trudno dziś mówić, że to coś więcej niż
    tylko nazwa, a już napewno nie jeden region (oczywiście w dawnych granicach),
    a regionem śląskim jest dziś część woj.śląskiego, ewentualnie opolskiego
  • wikin 16.04.05, 09:04
    mcmaxim napisał:

    > 1. to i to jest slask.
    > 2. bo jo niy lubie centusiow ;]

    znaczna część bielszczan twojej opinii nie podziela, i dość chętnie tam
    studiuje i się osiedla
  • mcmaxim 16.04.05, 10:05
    a znaczna nie podziela twojej opinii, bo znam bardzo, ale to bardzo wiele osob studiujacych we wroclawiu, badz takich ktore sie tam przeprowadzily. przestan sie licytowac na takie rzeczy.

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • wikin 16.04.05, 19:25
    mcmaxim napisał:

    > a znaczna nie podziela twojej opinii, bo znam bardzo, ale to bardzo wiele
    osob
    > studiujacych we wroclawiu, badz takich ktore sie tam przeprowadzily. przestan
    s
    > ie licytowac na takie rzeczy.

    a skąd znasz moją opinię ? chyba jej jeszcze nie wyrażałem, coś ostatnio
    wspominałeś o uważnym czytaniu
    co do licytacji, to ty ją właśnie zacząłeś
  • mcmaxim 16.04.05, 20:24
    cite: "znaczna część bielszczan twojej opinii nie podziela, i dość chętnie tam
    studiuje i się osiedla" <- to sa twoje slowa, nieprawdaz? w takim razie - jezeli sam nie podzielasz tego stanowiska, zaznaczaj to wyraznie, bo wynikalo z tej wypowiedzi, ze myslisz to, co rzekoma "znaczna czesc bielszczan" :-]

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • Gość: aliveinchains IP: *.ds15.agh.edu.pl 16.04.05, 12:04
    wikin napisał:

    > znaczna część bielszczan twojej opinii nie podziela, i dość chętnie tam
    > studiuje i się osiedla

    Owszem mieszkańcy BB wolą studiowc w Kr, ale po studiach zdecydowanie wieksza
    część z nich wraca do BB -przynajmniej tak jest wsród moich kolegów i znajomych
    jak i znajomych znajomych. Nawet ci co zostali jeszcze parę lat w Kraku wraca,
    bo obecnie w BB i okolicach łatwiej jest o pracę jak i dorobic się mieszkania.
    Kraków to nie Warszawa, ludzi dużo wielkich firm niestety za mało.
  • wikin 16.04.05, 19:28
    Gość portalu: aliveinchains napisał(a):

    > Owszem mieszkańcy BB wolą studiowc w Kr, ale po studiach zdecydowanie wieksza
    > część z nich wraca do BB -przynajmniej tak jest wsród moich kolegów i
    znajomych
    >
    > jak i znajomych znajomych. Nawet ci co zostali jeszcze parę lat w Kraku
    wraca,
    > bo obecnie w BB i okolicach łatwiej jest o pracę jak i dorobic się
    mieszkania.
    > Kraków to nie Warszawa, ludzi dużo wielkich firm niestety za mało.

    z tym się zgodzę, z moich znajomych podobnie
    część wraca, część zostaje w kraku, część wybiera wawke, ale kierunek
    wrocławski to bardzo niewielu obrało
  • mcmaxim 15.04.05, 22:26
    mowimy o stolicy regionu, nie panstwowej ;] ale jesli chodzi o panstwowa, to jasne ze we wiedniu! :-)
    "za cisarze pana, a jeho rodinu!"

    no, i to co napisales - tak czy owak slask.

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • Gość: rad81 IP: 213.77.86.* 16.04.05, 12:05
    malopie tyś chory bardziej niz polska słuzba zdrowia

    Gość portalu: malop napisał(a):

    > Pytanie 1
    > Ilu z was od 1999 roku było w urzędzie wojewódzkim
    > odpowiem ze z dużym prawdopodobieństwem że nikt

    a czy wiesz o istneniu czgos takiego jak:
    Międzywydziałowy Zespół Zadaniowy w Bielsku-Białej
    ul. Piastowska 40 Bielsko Biała -coś ala filia urzędu wojewódkziego, bardziej
    przydatny jest Urząd Skarbowy zlokalizowany w Bielsku-Białej, kóry obejmuje
    całą pd cześć woj ślaskiego dla duzych firm, od Gliwic na południe.
    i jeszcze co do obszarów metropolitalnych: w ślaskim są 4 bielski, katoiwcki,
    rybnicki i częstochowski natomiast w małopolskim T Y L K O krakowski co z
    Tarnowem?? i calą południową częścią woj. małopolskiego??
    i odpowiedź druga na to pytanie: a jaki interes ma szary obywatel w bywaniu w
    urzędzie wojewódzkim???????

    > Pytanie 2
    >
    > Ilu z was było w sądzie w Katowicach
    > odpowiem ze z dużym prawdopodobieństwem nikt

    a po co w ktaowicach?? wiesz wogóle jak działa sądownictwo?? najpierw są sądu
    Rejonowe póxnie j Okregowe i Sąd Apelacyjny. Sądem Apelacyjnym dla całego woj.
    ślaskiego jest w Katwoicach. Na tą apelacje skąłdają sie sąd okregowe: w
    Bielksu-Białej, Gliwicach Katowicach i Częstochowie. Na nie skladają się Sądu
    rejonowe dla miast i powiatów. Np w Okregu Bielskim jest w Cieszynie BB i
    Żywcu.. człowieku jakbys sie troche na tym znał to byś głupot nie pisał o
    ludziach którzy muszą jeździć do katowic dą sądu hehe.. najpierw poczytaj jak
    działa sądownictwo dodam ci źródło: Prawo o utroju sądów powszechnym-tam
    wszytsko pisze jak ono działa wiec sobie doczytaj bo brakimasz że hej..
    ale braki masz z kazdej dziedziny

    > Pytanie 3
    > Ilu Ślązaków mieszka na terenach zaznaczonych na mapie
    (Cżestochowskie ,Zagłębi
    > e
    > ,Podbeskidzie) w regionie Wiślickim tysiąć czy 10 tysięcy
    >
    > a ilu Małopolan 100000 czy milion
    >
    > dlaczego więc ma tu być regin śląski ????????
    >

    hehe na to wybuchne smiechem, odpowiedź była juz wczesniej na ten temat,
    przypomnij sobie ludzi pikietujących za woj ślaskim, nba nawet małopolanie z
    żywiecczyzny nie sa skorzy do woj małopolskiego -> patrz referendum w sprawie
    zmiany wojeódtzwa hehe i wypowiedź swego czasu burmistrza
  • Gość: ------------ IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.05, 17:22
    Mieszkańcy B_B mają dość jednoznaczny stosunek do ślązaków którzy
    robią wszystko aby opanować te tereny

    www.bielsko.biala.pl/index1.php3?nazwa=ankieta/sonda_hist
    Jaki jest twój stosunek do stolicy województwa (Katowic)? (743)

    wrogi (552) 74%
    przyjazny (149) 20%
    obojętny (42)6%

    Czy jestes za tym, aby razem z wyborami samorzšdowymi przeprowadzić w BB
    referendum nt przyłšczenia do Małopolski? (390)
    Tak (316)

    81%
    Nie (74)

    19%


    Który z regionów jest ważniejszy dla Bielska-Białej z punktu widzenia kontaktów
    gospodarczych: (692)
    małopolski (469)

    68%
    slaski (223)

    32%

  • Gość: Słonecik IP: 62.233.185.* 18.04.05, 01:01
    nie chce oceniać obiektywności tego sondażu, ale wyniki ostatniego,
    zacytowanego tu pytania, sa co najmniej nieprawdziwe i chyba każdy Bielszczanin
    zdaje sobie z tego sprawę.
  • settembrini 27.04.05, 12:55
    ahahaha, malop, bo z cala pewnoscia ty jestes autorem tego postu:
    nie czestuj mnie taka porcja bzdur i belkotu, bo sie zaraz przewroce. wszystkie
    wyniki sa z cala pewnoscia z palca wyssane, a punkt ostatni to juz zahacza o
    bezczelnosc. wskazalbym ci kilka powaznych zrodel, ktore by te twoje kwiatki
    obalily, ale polemika z glupotami niepotrzebnie je nobilituje
  • Gość: aliveinchains IP: *.ds15.agh.edu.pl 14.04.05, 23:26
    Widze, że rozmowa powoli zachacza o dawne klimaty......
    Jako przedstawiciel Ziemi Żywieckiej (zwiazany z BB) mentalnie bliżej mi do
    Krakowa, gdzie jeszcze studiuję (a raczej powoli kończę studia). Zreszta zawsze
    dla mnie jak i wielu ludzi z BB czy Żywca Kraków pozostanie duchową i kulturowa
    stolicą - nie jakieś tam Katowice czy wa-wa. Ale i tak uważam, że powinniśmy
    zostać w śląskim, ze wzgledów gospodarczych jak i komunikację. Bielsko powinno
    zacieśniac współpracę z Katowicami (kiedyś o tym wspominałem). Z Krakowem
    niestety połączenie drogowe czy kolejowe jest marne, stąd też związki
    gospodarcze bedą słabsze. Może jak za jakieś 10-15 lat powstanie dwupasmówka Kr-
    BB oraz konkretne połaczenie kolejowe Bielsko bardziej będzie ciążyć ku miastu
    Kraka.

    Na koniec dodam, że jeśli Podbeskidzie będzie w najbliższych latach totalnie
    olewane przez GOP w podziale funduszy UE i społeczeństwo zdecyduje sie na
    referendum będę głosował za opcją Małopolską. Tam będzie łatwiej cos
    wywalczyć. Zobaczymy jak będzie....
  • Gość: Słonecik IP: 62.233.185.* 15.04.05, 00:22
    oczywiście masz rację z tym że dla wielu ludzi, również na śląsku i w
    Katowicach zapewne uważa Kraków za kulturalną stolicę i gro ludzi uwielbia to
    miasto, ale Kraków, to nie całe województwo i nie powinno to być argumentem za.
    Ja patrząc na województwo małopolskie cieszę się, że Bielsko nie należy do
    niego, bo szczerze uważam, że byłoby bardziej zmarginalizowane niż w śląskim.
    Mnie się podoba, że Bielsko z innymi zupełnie różnymi regionami tworzy naprawdę
    ciekawę i zróżnicowane województwo mające wiele do zaoferowania dla różnych
    inwestorów. Cieszy mnie, że np. mieszkańcy reszty województwa jeżdżą wypoczywać
    w Beskidy, a wiele firm podbeskidzia swój obszar działania ma w okręgu
    Katowickim. Jednym słowem wszystko zostaje u siebie(tzn.kasa).
    Myśle, że Bielsko i podbeskidzie ma większe perspektywy w śląskim, niż w
    małopolskim. Z UE również śląskie ma szanse na większe pieniądze, a co za tym
    idzie także Bielsko i podbeskidzie. Nie od dziś wiadomo, że w walce o kasę w UE
    licza się regiony z dużym potencjałem, a takie właśnie jest śląskie.
    Ale oczywiście wiele zależy od ludzi, bo jeśli np. przedstawicielem Bielska w
    sejmiku jest niejaki Rajmund Pollak (człowiek który umie tylko krzyczeć,
    pikietować, podkładać nogi i dostrzega jedynie błędy innych i nic produktywnego
    nie robi), to naprawde nie mamy na co liczyć. Tak na marginesie zastanawiam się
    jak on się tam znalazł. A przez głosowanie ostatnio przeciw przejęciu przez
    marszałka parku w Chorzowie, gdzie był jedynem radnym sejmiku który głosował
    przeciw, to tak się ośmieszył, że głowa mała. A jego argumentem był fakt, że to
    przejęcie będzie popularyzowaniem Ziętka (jego imię nosi ten park, bo on go
    zresztą wybudował), oczywiście po jego przemowie sala podobno buchnęła śmiechem.
  • Gość: sylwo3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 23:35
    w każdym razie nie chcemy tu drugiego Tarnowa
  • Gość: xx IP: 80.51.222.* 15.04.05, 07:27
    Ale jak Tarnowa?
  • mcmaxim 15.04.05, 09:44
    normalnie - tarnow to dla kraka wrzod w miejscu gdzie plecy traca swoja szlachetna nazwe... w tej stolycy wojewodztwa nie wiedza co z tarnowem zrobic, bo nie da sie go schowac ani uciszyc (za duzy), nie chca mu dawac pieniazkow, i wogole traktuja jakby byl (dobrze miec do statystyk jeszcze jakies miasto w wojewodztwie), ale gdyby sie go dalo czasami zniknac, to tez by bylo fajnie. a tarnow nie potrafi sobie wielu rzeczy wywalczyc (za maly wzgledem kraka).

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • wikin 15.04.05, 15:17
    mcmaxim napisał:

    > normalnie - tarnow to dla kraka wrzod w miejscu gdzie plecy traca swoja
    szlache
    > tna nazwe... w tej stolycy wojewodztwa nie wiedza co z tarnowem zrobic, bo
    nie
    > da sie go schowac ani uciszyc (za duzy), nie chca mu dawac pieniazkow, i
    wogole
    > traktuja jakby byl (dobrze miec do statystyk jeszcze jakies miasto w wojewodzt
    > wie), ale gdyby sie go dalo czasami zniknac, to tez by bylo fajnie. a tarnow
    ni
    > e potrafi sobie wielu rzeczy wywalczyc (za maly wzgledem kraka).

    już nie przeceniajmy decyzyjności województw w zakresie finansów, dzielą one
    środki, ale nie jakieś tam potężne środki i nie posiadają potężnych budżetów, a
    prawdziwą kasą rozdziela wawka,
    fakt na szczeblu wojewódzkim są komisje oceniające projekty "unijne", ale chyba
    narazie zbyt mało czasu minęło by oceniać na ile są sprawiedliwe
    i przestańcie się czepiać tak tego tarnowa, bo jakoś wszelkie głosy
    niezadowolenia z pozycji tarnowa płyną nie od samych tarnowian, tylko od tych
    co są z dala od tego miasta i pewnie nawet go specjalnie nie znają
    niby władze w katowicach tak bardzo kochają i rozwijają peryferia województwa ?
    akurat u nas tego nie widać, bo jesteśmy głównym zapleczem turystycznym dla
    GOP, ale wystarczy spojrzeć na okolice częstochowy
  • Gość: rad81 IP: 213.77.86.* 15.04.05, 19:04
    roli finansów nikt nie przecenia. Nie są one ogromne ale tez dlatego że tak
    stanowi ustawa.. województwa są po to by realizwoac okreslone zadania te które
    nie zostały zarezerwowane dla gmin i powiatów, woejwództwo nie finansuje
    wszytskiego bo nie moze, finansuje tylko to co ma okreslone ramami prawnymi w
    postaci ustaw..... nie bede tu sie rozpisywał bo juz nie raz o tym pisałem..
    kolega słonecznik czy mcmaxim nie przesadzają tak poprostu jest, tarnoianie
    zyja w małopolskim bo poprostu muszą, a czy są zadowoleni?? czy to co
    powiedział mcmaxim to nie prawda?? prawda i to duza, jakis rok temu był artykuł
    w gazecie na serwisie krakowa temu poswiecony..
  • wikin 16.04.05, 08:49
    Gość portalu: rad81 napisał(a):

    > roli finansów nikt nie przecenia. Nie są one ogromne ale tez dlatego że tak
    > stanowi ustawa.. województwa są po to by realizwoac okreslone zadania te
    które
    > nie zostały zarezerwowane dla gmin i powiatów, woejwództwo nie finansuje
    > wszytskiego bo nie moze, finansuje tylko to co ma okreslone ramami prawnymi w
    > postaci ustaw..... nie bede tu sie rozpisywał bo juz nie raz o tym pisałem..

    owszem już nieraz było o tym,
    dlatego też znaczenie województw póki co jest niewielkie

    > kolega słonecznik czy mcmaxim nie przesadzają tak poprostu jest, tarnoianie
    > zyja w małopolskim bo poprostu muszą, a czy są zadowoleni?? czy to co
    > powiedział mcmaxim to nie prawda?? prawda i to duza, jakis rok temu był
    artykuł
    >
    > w gazecie na serwisie krakowa temu poswiecony..

    a ileż to artykułów, opinii na przeróżnych forach jest jak to fatalnie
    bielszczanom w śląskim i jak to hanys wyzyskuje
  • Gość: rad81 IP: 213.77.86.* 15.04.05, 18:58
    dokładnie tak.
    Nie dosć ze mały to i osamotniony w stosunku do centusiowego grodu /smieszy
    mnie troche to okreslenie ale czyz nie jest prawdziwe??/ Niestety gród kraka
    nie jest skory do słuchania głosu z innych miast a zwłaszcza jak to
    okresliłes "wrzodu" i co czesto sami mieskzancy tarnowa podkreslają. Kraków
    hojny nigdy nie był i ni będzie, zawsze dbał tylko o siebie, zresztą co ja bede
    pisła moi przedmówcy juz wiele napisali, zresztą jest to prawda oczywsita którą
    znają prawie wszyscy, centusiowo od czegoś się wzięło..
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.05, 22:07
    PSWZ = państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa

    Tarnowska PSWZ wśród najlepszych

    W rankingu Rzeczpospolitej i Perspektyw uczelnia otrzymała bardzo dobrą pozycję.
    Jest trzecią spośród szkół o tym charakterze w całej Polsce (w rankingu
    sklasyfikowano 12 takich uczelni).

    Rektor Adam Juszkiewicz jest zadowolony, chociaż podkreśla, że wynik mógłby być
    lepszy. Tarnowską szkołę wyprzedziły bowiem PWSZ z Elbląga, sklasyfikowano ją na
    pierwszym miejscu, a na drugim znalazła się szkoła z Legnicy.

    Zadowoleni i dumni są takze studenci. Ich zdaniem PWSZ w Tarnowie to dobra
    uczelnia i nie żałują, że wybrali właśnie ją. Oby tylko nie osiedli na
    "laurach", ale to chyna nie grozi.
    Rektor Juszkiewicz podkreśla, że trzecie miejsce w rankingu jest jednocześnie
    wyzwaniem dla PWSZ z Tarnowa.

    Być może w osiągnięciu lepszego wyniku tarnowskiej uczelni pomoże polepszenie
    tzw. bazy lokalowej. W tym roku ma rozpocząć się rozbudowa, a za kilkanaście
    miesięcy oddany zostanie nowy, uczelniany kampus.
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.05, 22:08




    Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Tarnowie

    Ponad stu młodych filmowców z całego świata przyjedzie pod koniec maja do
    Tarnowa na 23. edycję Międzynarodowego Festiwalu Filmowego „Dozwolone do 21”. W
    Tarnowie będą także kręcić film o mieście.
    Festiwal rozpocznie się 26 maja i potrwa cztery dni. W tym czasie wyświetlane
    będą filmy kina niezależnego zgłoszone do festiwalu. Od 22 maja w Tarnowie będą
    się odbywały warsztaty.

    Festiwal prezentujący filmy twórców, którzy nie przekroczyli 21 roku życia jest
    jednym z najbardziej prestiżowych w świecie spotkań młodych filmowców. Od 23 lat
    jest organizowany przez Federację Niezależnych Twórców Filmowych, pod patronatem
    Światowej Unii Filmu Niezależnego „UNICA” przy udziale m.in. Ministerstwa
    Kultury, Ministerstwa Edukacji, władz miasta i prywatnych sponsorów.
    W tym roku 23 MFF „Dozwolone do 21” organizuje Pałac Młodzieży w Tarnowie.

    W Tarnowie w 1997 roku była 15 edycja tego festiwalu. Było to wyróżnienie za to,
    że rok wcześniej tarnowski Amatorski Klub Filmowy "Szwenk" działający przy
    Pałacu Młodzieźy dostał Złoty Medal UNICA - Światowej Unii Filmu Niezależnego.
    Wśród filmowców niezależnych medal ten porównywany jest z Oscarem. Teraz to sami
    tarnowscy filmowcy, Tadeusz Koniarz zaproponowali zorganizowanie festiwalu w
    Tarnowie.
    Wcześniej tarnowiane zdobywali wiele nagród na "Dozwolone do 21", m.in. Grand
    Prix w 1995 i 1997. Aż 15 osób, które zaczynało przygodę z filmem w "Szwenku"
    teraz pracuje zawodowo w kinematografi, są operatorami, scenarzystami (Dariusz
    Kuciewicz, Natalia Surmiak, Agnieszka Padło, Katarzyna Koniarz) (na zdjęciu po
    prawej młodzi filmowcy z Tarnowa na festiwalu w Warszawie w 2000 r).

    Każdego roku w festiwalu "Dozwolone do 21" bierze w udział około 120 młodych
    filmowców z Polski i krajów europejskich. Prezentowano również filmy z
    Argentyny, Iranu i Stanów Zjednoczonych. Autorzy zakwalifikowanych filmów będą
    mogli uczestniczyć w Festiwalu na koszt organizatorów.
    - Jak podkreśla organiztaor Tadeusz Koniarz - w festiwalu mogą wziąć udział
    polscy i zagraniczni filmowców, którzy w momencie realizacji filmów tj. w roku
    2004 lub 2005 nie mieli ukończonych 21 lat.

    Filmy można zgłaszać na nośnikach VHS, S-VHS, MiniDV i DVD. Tematyka i gatunek
    filmowy jest dowolny. Czas projekcji nie może przekraczać 20 minut. Wszystkie
    zgłoszone filmy muszą posiadać czołówkę z tytułem filmu oraz napisy końcowe
    zawierające nazwiska autorów i napis "koniec". Filmy do Konkursu Głównego można
    nadsyłać do 5 maja 2005 roku

    Koszty zakwaterowania i częściowego wyżywienia autorów filmów zakwalifikowanych
    do konkursu pokrywają organizatorzy. Filmy oceni, przyznając cenne nagrody
    rzeczowe i finansowe, międzynarodowe Jury, w którym zasiądzie m.in. reżyser
    Maciej Dejczer.
    23. Międzynarodowy Festiwal Filmowy „Dozwolone do 21” odbędzie się pod
    patronatem honorowym Prezydenta Miasta Tarnowa. Patronat medialny nad impreża na
    także portal www.tarnow.pl


    Szczegółowe informacje są na stronie internetowej festiwalu, tam można pobrać
    druki zgłoszeniowe: www.dozwolonedo21.prv.pl
    e-mail festiwal@pm.tarnow.pl
    tel. 0601770484 – Tadeusz Koniarz
  • Gość: Słonecnik IP: 62.233.185.* 15.04.05, 22:16
    Malop! powiem Ci jedno. Nie musiałem otwierać Twojego postu, żeby się domyślić,
    że wkleiłeś tam jakiś artykuł z netu.
    Pominę fakt, że te artykuły nic nam nie mówią poza tym, że jak w każdym
    większym mieście tak i w Tarnowie coś się od czasu do czasu wydaży-coś godnego
    opisaniu w prasie.
  • Gość: Słonecnik IP: 62.233.185.* 15.04.05, 22:19
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.05, 22:39
    To trochę dziwne że niektórzy piszą o Tarnowie a :

    Nawet tam nie byli. A co gorsza nawet o nim słowa nie przeczytali

    Tarnów to znaczący w Polsce ośrodek przemysłu chemicznego,
    elektromechanicznego, szklarskiego, logistyczno-dystrybucyjnego oraz
    przetwórstwa owocowo-warzywnego i spożywczego. Ogółem w Tarnowie
    zarejestrowanych jest 11 132 podmiotów gospodarki

    Do największych przedsiębiorstw w mieście należą:
    Zakłady Azotowe w Tarnowie - Mościcach S.A. (lider w swej branży w kraju)
    Zakłady Mechaniczne TARNÓW S.A. (elektromechanika, broń)
    Fabryka Silników Elektrycznych TAMEL S.A.,
    Centrum Logistyczne Goodyear Dębica (centrum dystrybucyjne opon TC Dębica na
    Europę Środkową i Wschodnią)
    Zakłady Mięsne MIĘSTAR S.A. (większościowy pakiet akcji w rękach grupy
    kapitałowej Sokołów S.A.)
    MLEKTAR S.A. (przetwory mleczarskie)
    Huta Szkła Gospodarczego Tarnów S.A.,
    STALPRODUKT S.A.,
    Karpacki Okręgowy Zakład Gazownictwa Oddział w Tarnowie
    ABM Solid S.A. (technologie ekologiczne)
    ROLESKI (artykuły spożywcze)
    STEINHOF (akcesoria samochodowe),
  • Gość: Słonecik IP: 62.233.185.* 15.04.05, 22:48
    widzę, że kontynuujesz strategię. Ręczę Ci, że każde wieksze miasto, a już na
    pewno dawne wojewódzkie może poszczycić się jakąś liczbą firm o jakiś tam
    markach.
    Raczej nie przekonujesz, że Tarnów dobrze stoi. Lepiej byś podał jakie nowe
    znaczące firmy tam zainwestowały ostatnio, bo to by był jakiś argument, czy też
    o ile spadło bezrobocie, które w skali kraju niby maleje.
    I to tyle.
  • aliveinchains 16.04.05, 12:11
    byłem w Tarnowie jakis rok temu - miasto zaniedbane i jak przyznają sami
    mieszkańcy niewiele się tam dzieje.

    Co do firm które wyminiłeś to Żywiec może poszczycić się bardziej znanymi
    markami.
  • wikin 16.04.05, 19:31
    skoro tak bardzo promuje się w tej dyskusji wrocław, to co powiecie o drugim co
    do wielkości mieście woj.dolnośląskiego (wałbrzychu)
    tarnów przy nim to chyba miasto wspaniałych perspektyw i dynamicznego rozwoju
  • linuz 17.04.05, 10:55
    albo legnicy, jeleniej gory, lubinie - tak jak w tarnowie.. niestety
  • mojave 17.04.05, 20:00
    mialam okazje być ostatnimi czasy w Tarnowie dwa razy i poczulam sie jakbym
    znalazla sie na wsi - nudano, pustki, nic się nie dzieje. Bielsko to przy nim
    metropolia. Zresztą mieszkańcy Tarnowa, ktorych mialam okazje poznać też się
    skarżyli na zastój panujący w tym mieście.
    --
    TELEWIZJA BEZ CENZURY
  • wikin 17.04.05, 22:57
    mojave napisała:

    > mialam okazje być ostatnimi czasy w Tarnowie dwa razy i poczulam sie jakbym
    > znalazla sie na wsi - nudano, pustki, nic się nie dzieje. Bielsko to przy nim
    > metropolia. Zresztą mieszkańcy Tarnowa, ktorych mialam okazje poznać też się
    > skarżyli na zastój panujący w tym mieście.

    wiele zależy od ludzi, a nie od władz wojewódzkich
    bb cieszyło się zawsze opinią miasta przedsiębiorczego i pewnie w każdym
    województwie nadal by się rozwijało, a zastój panuje w niejednym mieście
    woj.śląskiego
  • mojave 18.04.05, 08:47
    oczywiście masz racje tyle, że dawno zadne miasto taki mnie nie rozczarowało
    jak Tarnów. A kilka śląskich miast znam dośc dobrze i te akurat Tarnów
    przewyższają.
    --
    TELEWIZJA BEZ CENZURY
  • Gość: rad81 IP: 213.77.86.* 16.04.05, 12:20
    predstawie tu kilka odpowiedzi na poytania malopa i przy okazji podam troch
    einfo o urzedach w BB

    Gość portalu: malop napisał(a):

    > Pytanie 1
    > Ilu z was od 1999 roku było w urzędzie wojewódzkim
    > odpowiem ze z dużym prawdopodobieństwem że nikt

    a czy wiesz o istneniu czgos takiego jak:
    Międzywydziałowy Zespół Zadaniowy w Bielsku-Białej
    ul. Piastowska 40 Bielsko Biała -coś ala filia urzędu wojewódkziego, bardziej
    przydatny jest Urząd Skarbowy zlokalizowany w Bielsku-Białej, kóry obejmuje
    całą pd cześć woj ślaskiego dla duzych firm, od Gliwic na południe.
    i jeszcze co do obszarów metropolitalnych: w ślaskim są 4 bielski, katoiwcki,
    rybnicki i częstochowski natomiast w małopolskim T Y L K O krakowski co z
    Tarnowem?? i calą południową częścią woj. małopolskiego??
    i odpowiedź druga na to pytanie: a jaki interes ma szary obywatel w bywaniu w
    urzędzie wojewódzkim???????
    poza tym jest: Oddział Wojewódzkiego Urzędu Statystycznego, Oddział
    Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Bielsku-Białej nie mylić z poiwatowymi, wspomniany
    juz II śląsku urzad skarbowy Zasięg terytorialny urzędu skarbowego:
    miasta: Bielsko-Biała, Gliwice, Jastrzębie Zdrój, Rybnik, Tychy, Żory;
    powiaty: bielski, bieruńsko-lędziński, cieszyński, gliwicki, mikołowski,
    pszczyński, racioborski, rybnicki, wodzisławski, żywiecki; jeden z pieciu
    Urzędów celnych /nie mylić z oddziałami celnymi/, wpsomniany niżej Sąd Okręgowy
    i Prokuratura Okregowa, Archiwum Przedsiębiorstw Państwowych Zakład Obsługi
    Zamiejscowej Oddziału Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach z siedzibą w
    Bielsku-Białej, Archiwum Państwowe w Katowicach - Oddział w Bielsku-Białej,
    Śląski Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, Śląski Wojewódzki Inspektorat
    Inspekcji Handlowej Delegatura w Bielsku-Białej, Śląskie Kuratorium Oświaty
    Delegatura w Bielsku-Białej, no i oczywiscie dlegatura urzędu wojeódzkiego.
    Jest mnóstwo innych, nie bede wypisyał bo tyle czasu nie mam. Ciekawe ilke jest
    tego w Tarnowie?? ;)



    > Pytanie 2
    >
    > Ilu z was było w sądzie w Katowicach
    > odpowiem ze z dużym prawdopodobieństwem nikt

    a po co w ktaowicach?? wiesz wogóle jak działa sądownictwo?? najpierw są sądu
    Rejonowe póxnie j Okregowe i Sąd Apelacyjny. Sądem Apelacyjnym dla całego woj.
    ślaskiego jest w Katwoicach. Na tą apelacje skąłdają sie sąd okregowe: w
    Bielksu-Białej, Gliwicach Katowicach i Częstochowie. Na nie skladają się Sądu
    rejonowe dla miast i powiatów. Np w Okregu Bielskim jest w Cieszynie BB i
    Żywcu.. człowieku jakbys sie troche na tym znał to byś głupot nie pisał o
    ludziach którzy muszą jeździć do katowic dą sądu hehe.. najpierw poczytaj jak
    działa sądownictwo dodam ci źródło: Prawo o utroju sądów powszechnym-tam
    wszytsko pisze jak ono działa wiec sobie doczytaj bo brakimasz że hej..
    ale braki masz z kazdej dziedziny

    > Pytanie 3
    > Ilu Ślązaków mieszka na terenach zaznaczonych na mapie
    (Cżestochowskie ,Zagłębi
    > e
    > ,Podbeskidzie) w regionie Wiślickim tysiąć czy 10 tysięcy
    >
    > a ilu Małopolan 100000 czy milion
    >
    > dlaczego więc ma tu być regin śląski ????????
    >

    hehe na to wybuchne smiechem, odpowiedź była juz wczesniej na ten temat,
    przypomnij sobie ludzi pikietujących za woj ślaskim, nba nawet małopolanie z
    żywiecczyzny nie sa skorzy do woj małopolskiego -> patrz referendum w sprawie
    zmiany wojeódtzwa hehe i wypowiedź swego czasu burmistrza
  • wikin 16.04.05, 20:03
    rad/
    trochę się zapędziłeś,
    1. filie czy oddziały różnych urzędów wojewódzkich działają nie tylko w bb czy
    częstochowie, ale w wielu innych byłych miastach wojewódzkich w tym tarnowie
    nie mniej jednak pytanie małopa dotyczyło konieczność korzystania przez szarego
    obywatela z urzędów wojewódzkich, a istnienie takich filii tylko jeszcze
    bardziej potwierdza jego tezę o tym, że prawie obojetne dla zwykłych obywateli
    czy ten urząd będzie w kraku czy kcach
    rzeczywiście w bb, jako nielicznym mieście niewojewódzkim są takie instytucje
    jak wojewódzki urząd skarobowy czy KRS (tylko ze względu na wielkość
    województwa, bo w większości woj. tylko w stolicy są takie instytucje), ale są
    to instytucje do obsługi dużych firm, a nie osób fizycznych, więc ich brak w
    tarnowie, nie jest tak odczuwalny dla zwykłego człowieka,
    poza tym od gliwic przez rybnik po cieszyn przechodzi fala krytyki za tak durną
    lokalizacją pierwszej z wymienionych instytuycji, więc jej istnienie w bb na
    wieki nie jest zapewnione

    2. sąd apelacyjny w kcach obejmuje także opole
    i nie zapominaj, że lokalizacja sądu okręgowego nie była taka pewna, konkurował
    z nami rybnik, a na siłę do bielskiego okręgu został włączony sąd rejonowy w
    pszczynie, bo w przeciwnym razie miałby za mały obszar, problem może powrócić !
    prawdodopodobnie w woj.małopolskim takich problemów bb by nie miało
    nadal raczej potwierdzasz twierdzenia małopa niż je obalasz
  • Gość: rad81 IP: 213.77.86.* 16.04.05, 21:30
    co do powyższego.. domysłem małopa było wskazanie ze mało kto jeździe do
    katwoic np. do sądu a więc przeczy to związkom z katowicami.. bo do tego
    nawiązywała jego teza o "żadnych związkach z katowicami".
    Odbije piłeczke. Ile to razy malopie czy ktos z pozostalej czesci maloposlkiego
    był w krakowie w sądzie czy innym urzędzie??? jakiez to instystucje posiada
    Tarnów, ba nawet nie ma nie został objety tzw. obszarem metropolitalnym bo ten
    w małopolskim jest tylko 1 - K R A K O W S K I ;) w ślaskiem są 4.
    co do urzędów w BB to powstanie ich m.in. tych kóre wymieniłeś
    dowodzi "uznania" dla tej czesci województwa i chęci jego rozwoju. ślaskie
    jest małym województem jak chodzi o powierzchnie wiec tak naparwde wszystkie te
    urzedy mogłybyć w katowicach z uwagi na bliskosc czy to z BB czy czestochowy
    czy zachodnich czesci województwa. Tak sie jednak nie stało. są one i w BB i
    częstochowie i bardzo dobrze, bo mimo wszytsko siedziba tych urzeów wpływa na
    inwestorów w postaci firm /mysle tu głównie o urzedzie skarbowym/

    lokalizacja sądu okręgowego w BB była pewna, ba z góry było wiadome ze bedzie
    w BB, jak chodzi o rybnik to własnie to miasto chciało miec go u siebie i stąd
    to zdanie twoje o "alternatywie". fakt niby alternatywao była dla powołującego
    ale tylko dlatego ze lokalziacja w rybniku została zgłoszona przez sam
    rybnik.sąd powstał w BB co było pewne mimo głosów rybnika aby był u nich. co do
    pszczyny to SR Pszczyna nalezy do okregu katowickiego i wcale tu nie chodzi o
    ilosc SR w okregu ale o obszar jaki okreg obejmuje i zwąłszcza liczbe
    ludnosci.

    wyjasnij mi jakich problemów w małopolskim by nie było, i nie mwó mi ze urzą
    skarbowy dla duzcyh firm nie jest odczuwalny dla potencjalnych inwestorów np w
    Tranowie. kto smajac wybór kraków czy tarnów zainwestuje w krakowie jako że
    wszytsko ma na miejscu to czego potrzebuje, dla szarych obywateli tez mamy
    wszytsko to czego potrzebujemy, jednym słowem nie ma nazwy tylko "bielskie",
    rozjasnij gdzie słowa malopa mogłyby znaleźć potwierdzenie w rzeczywsitosci...
    bo jego śłowa zupełnie mijają sie z prawdą i celem a te pytania to juz zupełnie
    nie na miejscu..
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.05, 08:36
    Rad pięknie potwierdził moją tezę że brak jakielkowiek potrzeby jeżdżenia do Katowic

    A co do kulturalnych i sentymentalnych związkow BB z Krakowem a nie z Katowicami
    to RAD nawet nie napisał słowa .
    Myślę że jest to fakt wymowny



    W Tarnowie jest dużo instytucji administracji Państwowej kilka przykładów poniżej
    W Małopolsce nawet ośwecim ma takie Instytcje


    Małopolski Urząd Wojewódzki Placówka Zamiejscowa
    Tarnów, AL. Solidarności 5-9
    tel.: ( 014 ) 6217641 , 6212165
    fax: 6215294 e-mail: wmic@uwoj.krakow.pl
    www.uwoj.krakow.pl
    Kuratorium Oświaty w Krakowie Delegatura w Tarnowie
    Tarnów, Dworcowa 5
    tel.: ( 014 ) 6210695

    Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Farmaceutycznej w Krakowie Delegatura Tarnów
    Tarnów, Urszulańska 16
    tel.: ( 014 ) 6260254 , 6262678

    Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska Delegatura w Tarnowie
    Tarnów, Krasińskiego 7a
    tel.: ( 014 ) 6215364
    fax: 6220600 e-mail: insp@wios.tarnow.pl
    www.wios.tarnow.pl
    Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Krakowie Delegatura w Tarnowie
    Tarnów, Mościckiego 10
    tel.: ( 014 ) 6210484 , 6217097
    fax: 6217543 e-mail: sanepid@sanepid.tarman.pl
    www.sanepid.tarman.pl
    Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska Delegatura w Tarnowie
    Tarnów, Krasińskiego 7a
    tel.: ( 014 ) 6215364 fax: 6220600
    e-mail: insp@wios.tarnow.pl
    www.wios.tarnow.pl
    Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Farmaceutycznej w Krakowie Delegatura Tarnów
    Tarnów, Urszulańska 16
    tel.: ( 014 ) 6260254 , 6262678

    Wojewódzki Inspektorat Weterynarii w Tarnowie
    Tarnów, Braci Saków 1
    tel.: ( 014 ) 6216952 fax: 6216952

    Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej w Krakowie Oddział Zamiejscowy w Tarnowie
    Tarnów, Narutowicza 33
    tel.: ( 014 ) 6214216 fax: 6215632

    Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin w Krakowie Delegatura w Tarnowie
    Tarnów, Krasińskiego 7a
    tel.: ( 014 ) 6215364 fax: 6220599
    www.wios.tarnow.pl
    Wojewódzki Oddział Służby Ochrony Zabytków w Krakowie Delegatura Tarnów
    Tarnów, Konarskiego 15
    tel.: ( 014 ) 6212827 fax: 6212827

    Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego-Agenda Zamiejscowa w Tarnowie
    Tarnów, Al. Solidarności 5-9 tel.: ( 014 ) 6216725
    www.malopolskie.pl

    Małopolski Instytut Samorządu Terytorialnego i Administracji w Krakowie, Ośrodek
    w Tarnowie
    Tarnów, Żydowska 18 tel.: ( 014 ) 6212216
    fax: 6212216 e-mail: tarnow@mistia.org.pl
    www.mistia.org.pl



  • mcmaxim 17.04.05, 09:02
    malop, skumaj wreszcie, ze w bielsku glownym sentymentem jest negatywny stosunek do centusiowa i centusiow.

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • Gość: aliveinchains IP: *.ds15.agh.edu.pl 17.04.05, 10:58
    mcmaxim napisał:

    > malop, skumaj wreszcie, ze w bielsku glownym sentymentem jest negatywny
    stosune
    > k do centusiowa i centusiow.

    Na jakiej podstawie tak sądzisz? Negatywny stosunek jest bardziej widoczny w BB
    i okolicach wobec Katowic-Hanysowic.

    Ja uważam, że bez względu na jakieś amimozje powinniśmy rozwijac współprace
    zarówno z Katowicami jak i Krakiem. Zyskalibysmy dużo gdyby istniała autostrada
    Bb-Kraków. To samo z pożądnym połączeniem kolejowym.
    A "stolyce" a raczej miasto o znaczeniu metropolitalnym dla podbeskidzia, śląka
    i kraka to do wiednia:)
    Olać zadufana w sobie warszafkę, która do 2,5mln Warszawy z 1939 to naewt do
    pięt nie dostaje.
  • wikin 17.04.05, 20:49
    mcmaxim napisał:

    > malop, skumaj wreszcie, ze w bielsku glownym sentymentem jest negatywny
    stosune
    > k do centusiowa i centusiow.

    z choinki się urwałeś ? czy tak naprawdę pochodzisz spoza bb i nie wychowywałeś
    się tu ?
    nie od dziś wiadomo, że negatywnym stosunkiem w bb cieszą się przede wszystkim
    ślązacy, i 5 lat w miarę pozytywnego oddziaływania władz wojewódzkich na nasze
    miasto nie zmieniło tego
    potem na drugim miejscu pewnie znalazłaby się wawka
    kraków owszem oskarżany często, również przeze mnie, o zapatrzenie głównie w
    siebie, nie budził jakiś specjalnych animozji w bb, więc sobie odpuść tylko
    przypominasz malopa
  • mcmaxim 17.04.05, 21:19
    efff... ok, macie racje, moze trochu przesadzilem, ale mam juz dosyc jego wywyzszania tego miasta :-( ale fakt pozostaje, ze krakow - poza tym, ze cieszy sie dobra renoma jesli chodzi o wyksztalcenie, to co do reszty nie slyszalem wiekszych pochwal...
    a co do katowic, to imho ostatnio sie to in plus zmienia. ale moze mi sie tylko wydaje?...

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • wikin 17.04.05, 22:51
    mcmaxim napisał:

    > efff... ok, macie racje, moze trochu przesadzilem, ale mam juz dosyc jego
    wywyz
    > szania tego miasta :-( ale fakt pozostaje, ze krakow - poza tym, ze cieszy
    sie
    > dobra renoma jesli chodzi o wyksztalcenie, to co do reszty nie slyszalem
    wieksz
    > ych pochwal...
    > a co do katowic, to imho ostatnio sie to in plus zmienia. ale moze mi sie
    tylko
    > wydaje?...

    odsyłam do niedawnej dyskusji nt. porównań k-c i kraka, nie ma sensu tu
    rozwijać kolejnego podtematu rzeki
  • Gość: rad81 IP: 213.77.86.* 17.04.05, 09:41
    Kraków zawsze dbał o siebie bedzie dbał nadal tylko o siebie bo do warszawy /-
    tradycyjnego wroga centusiowa/ traci zbyt duzo.Ale zanim o tym odpowiem ci na
    twój post:

    własnie malopie i gdyby np BB było w małopolskim to nagle by sie okazało ze
    wszyscy tłumnie pojechaliby do sadu apelacjyjnego do krakowa..
    o to ci chodzi???
    malopie czy znasz wogóle tok spraw i przebieg ich przez poszczególne
    instancje??? i czy moze to byc wyznacznikiem braku związków?? to ze nie
    jezdzimy do warszawy do ministerstw to jest dowód na brak związków z polską???
    malopie litosci.....
    to że piszesz o nie potrzebie jezdzenia do katowic to chyba dobrze bo wszytsko
    mamy na miejscu.. i to nie jest dowód na brak związków z k-cami bo przeciez o
    to chodzi aby urzedy były w róznych rejonach woejwództwa nawet tak małego
    obszarowo jak ślaskie a co dopiero w wiekszych obszarowo np małopolskim.
    na temat związków k-cami juz wiele osób sie wypowiedziało np dobrze spóbował ci
    to wyjasnic mcmaxim słonecnik alvenchais /ps jak zle napsiałem to wielkie
    przepraszam/ z krakowem mamy niewiele wspólnego, nawet dobrej drogi którą
    obiecywał marszałek czy wojewoda małopolski dobrych juz 6 lat temu.
    no moze nie wszystko bo niechce wymieniac tu wszytskich urzedów i szukac bo i
    nie o to chodzi ale wszystko co niezbedne dla szarego człowieczka i m.in dla
    duzych firm. I tu trzeba pochwalic ze k-ce nie zatrzymały róznych instytucji u
    siebie tylko je podzieliły na całe wowjeództwo albo utworzyły delegatury..
    jak juz pisałem ślaskie jest małym woejwództwem dojazd do centralnego pkt woj.
    czyli k-c nie jest długi z kazdego zakatka woejwództwa.
    zupełnie nie wiem po co były te twoje pytania. przeciez keidys tweirdziłes ze w
    BB nic nie ma i trzeba jezdzic do k-c po wszystko....
    malopie zanim cos napiszesz to przemysl to co piszesz i zapoznaj sie z tym
    czego nie rozumiesz!!
    twój zamysł był inny ale jak wyjasniłem ci o co chodzi z sadem apelacyjnym to
    zmieniłes front. problem w tym ze teraz sie zgubiłes.

    Teraz ja zadam pytanie. a co takiego łączy N. Sacz Podhale, Tarnów Oswiecim z
    Krakowem??? Odp: nawet niełączy porządna droga a co dopiero mówic o jakis
    związkach gospodarczych czy sciaganiu inwestorów jako województwa. Dlaczego
    woj. małopolskie tworząc obszary metropolitalne nie utworzyło takiego w
    Tarnowie?? przeciez to drugie najwieksze miasto w krakowie w dodatku w znacznej
    odelgłosci od niego??? - teoretycznie powinna byc to druga lokomotywa dla woj.
    wiec dlaczego ta marginalizacja?? Kraków zawsze dbał o siebie i bedzie tylko o
    siebie dbał BO DO WARSZAWY traci zbyt duzo zeby zajac sie resztą województwa!!!!

  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.05, 13:01
    W Polsce (z punktu urbanistycznego) są następujące aglomeracje miejskie
    i żadne zaklęcia nie pomogą aby było ich więcej

    * katowicka (konurbacja górnośląska) - 2.800 tys. mieszkańców,
    * warszawska - 2.500 tys.,
    * łódzka - 1.100 tys.,
    * gdańska - 1.000 tys.,
    * krakowska -1.000 tys.,
    * poznańska - 860 tys.,
    * wrocławska - 780 tys.,
    * bydgosko-toruńska - 600 tys.,
    * szczecińska - 600 tys.,

    Mamy też metropolie kościelne
    a tu akurat Kraków ,Tarnów, Bielsko-Biała,Nowy Sacz sa w jednej metropoli.
    Częstochowa i Sosnowiec są w innej ale nie w Katowickiej

    Tu widać gdzie tradycja a gdzie gospodarka
    Katowice to obca metropolia dla większości woj.śląskiego
  • Gość: rad81 IP: 213.77.86.* 17.04.05, 14:26
    malopie nic nie rozumiesz, nie kumasz....
    nie pisze o zespołach miejskich, aglomeracjach.. ale o obszarach tzw
    metropolitalnych, w małopolskim został stworzony taki tylko jeden oczywiscie
    krakowski, tarnowskiego nieutworzono bo bylaby to konkurencja dla krakowa, a
    jako ze kraków honorowo goni warszawe na wszelkie straty pozwolic sobie nie
    moze..
    w sląskim mimo ze jest obszarowo znacznie mniejszym wojeództwem od
    małopolskiego takie obszary zostały utworzone 4: częstochowski, rybnicki,
    katowicki i bielski, czy mam ci wyjasnic po co sa tworzone??

    tyle wyjasnienia, ale ty widac nie rozróżniasz aglomeracji, konurbacji od
    obszaru metropolitalnego...
    no i tradycyjnie juz na reszte nie odpowiedziałas, argumentów nie masz, kiedys
    szukałes ich w dzienniku polskim czy jakos tak, ale odkąd stał sie serwisem
    płatnym nie masz zostałeś odciety od źródła informacji
    moze lepiej weź ksiazki i troche poczytaj bo braki jak widac masz duze
    pzdr
  • Gość: sylwo2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 15:05
    w kazdym razie podsumowując: nie chcemy krakowa w bielsku. Ewentualnie jak nam
    wybudujecie autostrade z BB do Krakowa i porzadna linie kolejowa, gdzie czas
    przejazdu bedzie rowny badz krotszy od czasu przejazdu do katowic (55-60min).
    Wielu bielszczan codziennie dojezdza do pracy do katowic, czy to samochodem czy
    pociagiem natomiast nie wyobrazam sobie takiego samego dojezdzania do krakowa
    :((( tak wiec same fakty mowia za siebie. A do krakowa mozna co najwyzej jechac
    zjesc lody na rynku lub napic sie wina na plantach :))))
  • Gość: ---------- IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.05, 17:25
    Mieszkańcy B_B mają dość jednoznaczny stosunek do ślązaków którzy
    robią wszystko aby opanować te tereny


    www.bielsko.biala.pl/index1.php3?nazwa=ankieta/sonda_hist
    Jaki jest twój stosunek do stolicy województwa (Katowic)? (743)

    wrogi (552) 74%
    przyjazny (149) 20%
    obojętny (42)6%

    Czy jestes za tym, aby razem z wyborami samorzšdowymi przeprowadzić w BB
    referendum nt przyłšczenia do Małopolski? (390)
    Tak (316)

    81%
    Nie (74)

    19%


    Który z regionów jest ważniejszy dla Bielska-Białej z punktu widzenia kontaktów
    gospodarczych: (692)
    małopolski (469)

    68%
    slaski (223)

    32%
  • mcmaxim 17.04.05, 21:26
    trzy pytania:
    1. dlaczego sie nie podpisales, malop?
    2. czy wiesz ze sondazy internetowych nie traktuje sie jako miarodajne zrodla?
    3. kiedy byly one przeprowadzane?...

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • Gość: rad81 IP: 213.77.86.* 17.04.05, 22:52
    heh malopie to co robisz to żałosne. Twoje IP jest jedyne takie na tym forum,
    ba twój sposób wypowiedzi jedyny na tym forum. łatwo cie zdemaskowac.
    to juz kolejny twój nick po po niku beskid białobielszczanin sosnowiczanin....
  • mcmaxim 17.04.05, 21:34
    no mi sie jakos wydaje, ze diecezja bielsko-zywiecka nalezy do metropolii katowickiej, ale moze masz lepsze informacje...

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • wikin 17.04.05, 22:45
    tylko ci się wydaje
  • wikin 17.04.05, 21:25
    Gość portalu: rad81 napisał(a):

    > co do powyższego.. domysłem małopa było wskazanie ze mało kto jeździe do
    > katwoic np. do sądu a więc przeczy to związkom z katowicami.. bo do tego
    > nawiązywała jego teza o "żadnych związkach z katowicami".

    bez wzgledu czy są te związki czy nie
    nie tylko nie obaliłeś twierdzeń małopa o braku konieczności korzystania z
    urzędów wojewódzkich przez przeciętnego obywatela, ale ją potwierdziłeś, co z
    kolei pozwala wysnuć wniosek, że dla przeciętnego bielszczanina jest obojetna
    lokalizacja samych urzędów woj.
    związki są z obama miastami, nie ma ich praktycznie wogóle z wrockiem
    na dzień dzisiejszy dla katowic nasz region ma dużo większe znaczenie niż dla
    kraka, to jest prawda

    > Odbije piłeczke. Ile to razy malopie czy ktos z pozostalej czesci
    maloposlkiego
    >
    > był w krakowie w sądzie czy innym urzędzie??? jakiez to instystucje posiada
    > Tarnów, ba nawet nie ma nie został objety tzw. obszarem metropolitalnym bo
    ten
    > w małopolskim jest tylko 1 - K R A K O W S K I ;) w ślaskiem są 4.

    a jakie ma znaczenie powołanie obszaru metropolitarnego i co to zmienia w
    naszym życiu ? może zwyczajnie tarnów jest zbyt mały

    > co do urzędów w BB to powstanie ich m.in. tych kóre wymieniłeś
    > dowodzi "uznania" dla tej czesci województwa i chęci jego rozwoju. ślaskie
    > jest małym województem jak chodzi o powierzchnie wiec tak naparwde wszystkie
    te
    >
    > urzedy mogłybyć w katowicach z uwagi na bliskosc czy to z BB czy czestochowy
    > czy zachodnich czesci województwa. Tak sie jednak nie stało. są one i w BB i
    > częstochowie i bardzo dobrze, bo mimo wszytsko siedziba tych urzeów wpływa na
    > inwestorów w postaci firm /mysle tu głównie o urzedzie skarbowym/

    powierzchnia się nie liczy w przypadku tych urzędów, a ilość spraw, co jest
    pośrednio uzależnione od liczby mieszkańców, dlatego w waraszawie 2 mazowieckie
    US,
    lokalizacja 2śląskiego US jest nielogiczna, i moim zdaniem jest to efekt
    pewnego rodzaju polityki obłaskawiania przez władze wojewódzkie niechętnych im
    bielszczan, która kiedyś będzie miała swój kres,

    > lokalizacja sądu okręgowego w BB była pewna, ba z góry było wiadome ze bedzie
    > w BB, jak chodzi o rybnik to własnie to miasto chciało miec go u siebie i
    stąd
    > to zdanie twoje o "alternatywie". fakt niby alternatywao była dla
    powołującego
    > ale tylko dlatego ze lokalziacja w rybniku została zgłoszona przez sam
    > rybnik.sąd powstał w BB co było pewne mimo głosów rybnika aby był u nich. co
    do

    nie zmienia to faktu że jest to spora konkurencja dla bb, której nie ma na
    terenie zach.małopolski

    > pszczyny to SR Pszczyna nalezy do okregu katowickiego i wcale tu nie chodzi o
    > ilosc SR w okregu ale o obszar jaki okreg obejmuje i zwąłszcza liczbe
    > ludnosci.

    zgoda, pomyliło mi się,
    ale plan taki był, własnie z powodu zbyt małej liczby ludności

    > wyjasnij mi jakich problemów w małopolskim by nie było,

    jw. konkurencja z miastami z rybnikiem lub gliwicami

    i nie mwó mi ze urzą
    > skarbowy dla duzcyh firm nie jest odczuwalny dla potencjalnych inwestorów np
    w
    > Tranowie. kto smajac wybór kraków czy tarnów zainwestuje w krakowie

    a potrafisz wymienić choć jedną firmę, dla której to był decydujący czynnik
    przy wyborze lokalizacji ?
    o ile wiem to kontakty osobiste z tym urzędem nie muszą być tak częste, żeby
    miało to jakieś znaczenie

    jako że
    > wszytsko ma na miejscu to czego potrzebuje, dla szarych obywateli tez mamy
    > wszytsko to czego potrzebujemy, jednym słowem nie ma nazwy tylko "bielskie",

    nie wszystko, ale tak jak w tarnowie filie wybranych instytucji wojewódzkich
    trudno mi ocenić w 100% czy są to wszystkie niezbędne urzędy

    > rozjasnij gdzie słowa malopa mogłyby znaleźć potwierdzenie w rzeczywsitosci...
    > bo jego śłowa zupełnie mijają sie z prawdą i celem a te pytania to juz
    zupełnie
    >
    > nie na miejscu..

    to ty rozjaśnij o co ci chodzi, bo małop zadal tylko pytania, wcale niegłupie i
    jak najbardziej na miejscu, jakoś specjalnie akurat w tym wypadku niemogę się
    doczytać w tym miejscu nieprawdy
  • albrecht1 17.04.05, 23:38
    wikin napisał:
    >a potrafisz wymienić choć jedną firmę, dla której to był decydujący czynnik
    >przy wyborze lokalizacji ?
    >o ile wiem to kontakty osobiste z tym urzędem nie muszą być tak częste, żeby
    >miało to jakieś znaczenie

    Dziwnym trafem, samorządy zazwyczaj walczą o tego rodzaju instytucje na swoim
    terenie. Powód jest zazwyczaj prozaiczny: w ciągle papierowej administracji
    bardzo ważny jest bezpośredni kontakt z urzędem.
    Z innej strony, w takich przypadkach na myśl przychodzi mi "działalność"
    cieszyńskiego us, który trafił nawet do programu red. Jaworowicz, jako główny
    wymiatacz inwestorów ze swojego terenu.
    --
    Albrecht
  • wikin 18.04.05, 10:05
    albrecht1 napisał:

    > Dziwnym trafem, samorządy zazwyczaj walczą o tego rodzaju instytucje na swoim
    > terenie. Powód jest zazwyczaj prozaiczny: w ciągle papierowej administracji
    > bardzo ważny jest bezpośredni kontakt z urzędem.
    > Z innej strony, w takich przypadkach na myśl przychodzi mi "działalność"
    > cieszyńskiego us, który trafił nawet do programu red. Jaworowicz, jako główny
    > wymiatacz inwestorów ze swojego terenu.

    niestety masz rację i jest to wyraz sposobu myślenia, który społeczeństwo
    odziedziczyło po komunie, że wszystko zależy od urzednika,
    w ten sposób myślenia dobrze wpisuje się rad, poniekąd sam będący urzędnikiem,
    i co gorsza większość mających wpływ na decyzje, dlatego jakiekolwiek próby
    zmian, reform, rozbijają się o urzędniczy beton i aparat władzy
    jest jakaś nadzieja na zmiany, i urzędy ulegają powoli modzie na e-obsługę (MF
    zapowiada że w przyszłym już będzie mozna tak wysyłać PIT),
    wszakże banki też są swego rodzaju urzędami, tyle że zmuszonymi działać w
    silnie konkurencyjnym (więc bardziej innowacyjnym) środowisku w ciągu 5 lat
    mocno zmieniły sposób obsługi i tylko w sytuacjach nadzwyczajnych je odwiedzamy
    (choć ostatnio zahamowały trend redukcji zatrudnienia i tworzą nowe mini-
    oddziały)
    jeżeli zaś chodzi konkretnie o drugi śląski US w bb jest to instytucja do
    obsługi dużych firm, zatrudniających po kilkadziesiąt i więcej osób, które w
    swej działalności przewidują konieczność wyjazdów "urzędowych", nie tylko na
    poziomie wojewódzkim, ale centralnym-warszawskim
  • Gość: rad81 IP: 213.77.86.* 17.04.05, 23:43
    witam znów.
    hmmmmmmm więc tak:
    jak dla mnie pytania malopa wcale nie są dobre, poprostu sa bezsensu i nie
    celowe...
    zostały zadane w kontekscie takich urzędów gdzie z góry wiadomo że są rzadko
    odwiedzane przez petentów.. w pewnej analogii mozna zapytać o powiązanie z
    krajem:
    ile razy byliście w Sądzie Najwyższym w Warszawie???

    Ile razy byliście w Ministerswie Spraw Wew. i Adm.???

    ani razu. wiec jak widać powiązania z krajem są zadne...

    moze ten przykład nieco przebarwiony ale pytania anlogiczne do pytan malopa..
    zresztą co ja bede wyjasniał..
    malop za bardzo sam nie wie co chciał przez nie powiedzieć..
    równie dobrze moge tesh zadac pytania ile razy mieszkancy całej malopolski byli
    w krakowie w sadzie czu UW??????? odp "pozostawiam bez odpowiedzi". jak widac
    powiązania z krakowem zadne...
    czy uwazasz ze są one dobre???
    heh i dla poparcia swych teorii ponownie zaczął uzywac wielu nicków... ehhh

    co do urzędów. jest ich w BB mnóstwo, gdyby ich nie było podniosły by się głosy
    o marginalizacji, a gdy są tak jak teraz to piszesz o "obłaskawianiu"..
    wiec wybacz czegos tu nie rozumiem.. i jak tu zadowolic... są urzędy to xle nie
    ma ich jeszcze gorzej..
    co do obszarów metropolitalnych to sa tworzone po to by zapewnić rózwój
    poszczególnych obszarów województwa a przez nie całego województwa w miare
    zrównowazony, choc to trudniejsze. poprzez wiele inwetsycji wojeódzkich
    zwałszcza w infrastr. mają stac sie lokomotywami które będą "ciągnęły całe
    woejwództwo", sciągały inwestorów......., wystarczy spojrzec na mape zeby
    zauwazyc 4 takie obszary w naszym woj. i które takie utworzono. w małopolskim
    takich powinno byc dwa jeden na pónocy czyli w krakowie a drugi taki na
    południu a raczej gdzies w pd-zach czesci czyli w n. sączu albo w tarnowie
    który jest drugim najwiekszym miastem woj. tak si enie stało został utworzony
    tylko jeden i to w graniach dawnego woj. krakowskiego!!!!...no ale..
    ale tak jak pisałem.kraków jest zainteresowany tylko swoim rozwojem-z poczucia
    honoru nie moze pozostawac daleko w tyle za warszawą w rozwoju..

    co zas jeszcze do sądów to zadnych takich planów nie było o których piszesz.
    okregi zostały utworzone w oparciu o czynnik geogr. czyli liczba ludnosci w nim
    + jego powierzchnia. okreg bielski obejmuje 3 SR mniej wiecej obszar dawnego
    woj. bielskiego a jest to duzy rozległy obszar, /no z małym wyjątkiem tzn
    sprawy gospodarcze czechowic-dziedzic i goczałkowic jak dobrze pamietam
    podlegają pod SR Tychy/. osoby z zywca czy np zwardonia miały by zbyt daleko
    dojezdzac do rybnika czy gliwic a okreg gliwicki juz byłby zbyt duzy tak
    powerzchniowo jak i ludnosciowo, zadnych takich planów nie było o jakich
    piszesz.
    zresztą jak wywnioskowałem z twojej poprzedniej wypowiedzi to sprawa urzędów
    jest Ci oboojętne??
  • wikin 18.04.05, 10:45
    Gość portalu: rad81 napisał(a):

    > witam znów.
    > hmmmmmmm więc tak:
    > jak dla mnie pytania malopa wcale nie są dobre, poprostu sa bezsensu i nie
    > celowe...
    > zostały zadane w kontekscie takich urzędów gdzie z góry wiadomo że są rzadko
    > odwiedzane przez petentów.. w pewnej analogii mozna zapytać o powiązanie z
    > krajem:
    > ile razy byliście w Sądzie Najwyższym w Warszawie???
    >
    > Ile razy byliście w Ministerswie Spraw Wew. i Adm.???
    >
    > ani razu. wiec jak widać powiązania z krajem są zadne...
    >
    > moze ten przykład nieco przebarwiony ale pytania anlogiczne do pytan malopa..
    > zresztą co ja bede wyjasniał..
    > malop za bardzo sam nie wie co chciał przez nie powiedzieć..
    > równie dobrze moge tesh zadac pytania ile razy mieszkancy całej malopolski
    byli
    >
    > w krakowie w sadzie czu UW??????? odp "pozostawiam bez odpowiedzi". jak widac
    > powiązania z krakowem zadne...
    > czy uwazasz ze są one dobre???
    > heh i dla poparcia swych teorii ponownie zaczął uzywac wielu nicków... ehhh

    to raczej ty sprawiasz wrażenie, że nie rozumiesz o co chodzi, bo dla mnie
    wnioski są dość jasne, więc może lepiej uwolnij się od alergii na małopa
    pytanie wyjściowe było czy bb w woj.małopolskim czy śląskim
    jednym z czynników wpływających na wybór mogła by być odległość do instytucji
    szczebla wojewódzkiego, tylko jeśli jak zgodnie ty i małop zwracacie uwagę, że
    kontakt z "województem" zwykłych ludzi jest znikomy, to nie jest to jakiś ważny
    czynnik
    oczywiście sama odległość przemawia za katowicami

    > co do urzędów. jest ich w BB mnóstwo, gdyby ich nie było podniosły by się
    głosy
    >
    > o marginalizacji, a gdy są tak jak teraz to piszesz o "obłaskawianiu"..
    > wiec wybacz czegos tu nie rozumiem.. i jak tu zadowolic... są urzędy to xle
    nie
    >
    > ma ich jeszcze gorzej..

    głosy o marginalizacji bb i tak się podnoszą, ale trzeba spojrzeć poza własny
    czubek nosa, nie liczy się tylko interes mikro, ale też makro, a ten (choć jak
    sam napisałem wcześniej że lokalizacja 2-go śląski US ma bardzo znikome
    znaczenie) przemawia za środkiem województwa

    > co do obszarów metropolitalnych to sa tworzone po to by zapewnić rózwój
    > poszczególnych obszarów województwa a przez nie całego województwa w miare
    > zrównowazony, choc to trudniejsze. poprzez wiele inwetsycji wojeódzkich
    > zwałszcza w infrastr. mają stac sie lokomotywami które będą "ciągnęły całe
    > woejwództwo", sciągały inwestorów......., wystarczy spojrzec na mape zeby
    > zauwazyc 4 takie obszary w naszym woj. i które takie utworzono. w małopolskim
    > takich powinno byc dwa jeden na pónocy czyli w krakowie a drugi taki na
    > południu a raczej gdzies w pd-zach czesci czyli w n. sączu albo w tarnowie
    > który jest drugim najwiekszym miastem woj. tak si enie stało został utworzony
    > tylko jeden i to w graniach dawnego woj. krakowskiego!!!!...no ale..
    > ale tak jak pisałem.kraków jest zainteresowany tylko swoim rozwojem-z
    poczucia
    > honoru nie moze pozostawac daleko w tyle za warszawą w rozwoju..

    czyżby powołanie obszarów metrop. było lekiem na całość problemów gosp. ?
    ile ich jest w wielkopolsce, dolnym śląsku albo super wspaniałym mazowszu ?
    jak zwykle przeceniasz znaczenie administracji, która twoim zdaniem jedną
    decyzją mogłaby zmienić nastawienie ludzi

    > co zas jeszcze do sądów to zadnych takich planów nie było o których piszesz.
    > okregi zostały utworzone w oparciu o czynnik geogr. czyli liczba ludnosci w
    nim
    >
    > + jego powierzchnia. okreg bielski obejmuje 3 SR mniej wiecej obszar dawnego
    > woj. bielskiego a jest to duzy rozległy obszar,

    owszem był
    a obszar, choć bardziej liczy się liczba ludności i spraw, nie są za wielkie,
    dlatego kilka miast byłych woj. utraciło SO

    /no z małym wyjątkiem tzn
    > sprawy gospodarcze czechowic-dziedzic i goczałkowic jak dobrze pamietam
    > podlegają pod SR Tychy/.

    SR Pszczyna raczej, a SR w tychach powstał chyba nawet po reformie buzka i
    utworzeniu powiatu tychy i tyskiego (obecnie bierunsko-lędzinski), wcześniej
    podlegał pod mikołów

    osoby z zywca czy np zwardonia miały by zbyt daleko
    > dojezdzac do rybnika czy gliwic

    tym akurat decydenci tak bardzo się nie przejmują, i pewnie niejeden SO pewnie
    jest dalej

    a okreg gliwicki juz byłby zbyt duzy tak
    > powerzchniowo jak i ludnosciowo, zadnych takich planów nie było o jakich
    > piszesz.
    > zresztą jak wywnioskowałem z twojej poprzedniej wypowiedzi to sprawa urzędów
    > jest Ci oboojętne??

    powierzchniowo są okręgi większe, niewiele mniejsze od całego woj. śląskiego -
    kielce, opole, olsztyn
    ludnościowo to i tak nic nie pobije SO w warszawie, w licznie spraw tym bardziej
  • aliveinchains 18.04.05, 11:24
    > czyżby powołanie obszarów metrop. było lekiem na całość problemów gosp. ?
    > ile ich jest w wielkopolsce, dolnym śląsku albo super wspaniałym mazowszu ?
    > jak zwykle przeceniasz znaczenie administracji, która twoim zdaniem jedną
    > decyzją mogłaby zmienić nastawienie ludzi
    >

    Urzedy, urzedy, urzedy....
    Niektórym sie wydaje: Problem? - potraktuj go urzedem. Troche może w tym racji,
    ale główna inicjatywa powinna wychodzic od ludzi/mieszkańcow regionu.
    Np. Zakopane - razem z okolicznymi miejscowosciami nie tworzy jakiegos
    specyficznego regionu metropol. a jednak małe busy i autobusy prywatnych linii
    rozwiazują problem komunikacji. Podobnie sprawa tyczy sie okolic Kraka np.
    Olkusz, Wieliczka. Prywatna linia Szwagropol obsługujaca Kraków z Podhalem
    oferuje tani przewóz w wygodnych warunakach (KZK GOP to przy tych rozwiazaniach
    relikt przeszłości).
    Czy cos takiego jest na Podbeskidziu? Dlaczego na pewnych trasach wokół BB nie
    mogłyby kursowac autobusy i busy kilku prywatnych linii, a nie tylko PKS?
    Samorządy, owszem, powinny dbac o rozwój infrastruktury, ale to co po niej
    jeździ niech reguluje po części rynek. Urząd niech dba o nadanie odpowiednich
    koncesji i o BHP.

    Nie wiem na czym ma polegac konkretnie ten bielski region metropol. (około
    900tys mieszkańców) ale jesli to ma zapewnic zrownowazony rozwój województwa to
    jestem za.Jesli obszar ten będzie popierał inicjatywy wspomniane przeze mnie w
    pierwszej części postu to tez jestem za.
    RAD, proszę, podaj jakis konkretny link, który prezyzuje działanie obszaru
    metropol. Z góry dziekuję.
  • Gość: sylwo2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 17:10
    a jesli chodzi o minibusy to jakby to mialo wygladac jak w katowicach to ja
    podziekuje... pokazcie mi choc jeden dobrze utrzymany mikrobus na przywatnych
    liniach w katowicach? z tego co widzialem i czym jezdzilem to jezdza tam same
    zlomy... a w bielsku mamy dobrze rozwinieta i w miare czesto kursujaca
    komunikacje miejska (poki co jeszcze) czego nie mozna powiedziec o rzadko
    kursujacych autobusach kzkgop, takze raczej nie sprawdziloby sie to u nas..
    Natomiast w komunikacji podmiejskiej, dlaczego by nie sprobowac. Ostatnio ktos
    juz probowal uruchomic komunikacje minibusowa na linii do jaworza i nic z tego
    nie wyszlo. Ano dlatego chyba ze dalej sie mysli ze wszystko jest za darmo jak
    za komuny :)) a tu nawet za zatrzymywanie sie na przystankach sie placi..
  • aliveinchains 18.04.05, 17:58
    Trochę off topic nam wyszedł no ale...
    Działa z powodzeniem linia Maków P-Żywiec-BB. Busy sa całkiem dobrze utrzymane
    i tanie (2zł Żywiec - BB).
    Ale na bardziej uczęszczanych trasach mogłyby kursowac małe nowoczesne autobusy
    (paroma takimi dysponuje juz pPKS Bielsko -B).A na liniach podmiejskich (BB-
    Jaworze, Bystra) typowe miejskie Solaris. Tyle, że chodzi mi bardziej o to by
    ci przewoźnicy byli spółkami prywatnymi, gdzie miasto nie musiałoby dopłacać. I
    aby kursował nie jeden przewoźnik ale kilku - konkurencja jest korzystna dla
    klienta.

    A kolejka podmiejska o którą walczy mcmaxim to byłby wogóle fenomen na skale
    kraju.... Także taki Pendolino do Katowic i Krakowa by sie przydał. Na razie to
    tylko marzenia...

    ps. a dlaczego do Jasiennicy nie kursuje linia podmiejska? Kurs PKSem w jedna
    stronę kosztuje 3,5 zł!
  • Gość: sylwo2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 19:05
    kiedys juz byl do jasienicy podmiejski autobus mzk. linia 54 wybranymi kursami
    dojezdzala do urzedu gminy w jasienicy. nie pamietam, chyba co jakies 3 godziny,
    ale tam raczej chodzilo o to, aby zapewnic mieszkancom jaworza dojazd do urzedu
    gminy w jasienicy (zamin wyodrebniono samodzielna gmine jaworze, to nalezalo ono
    pod jasienice). Potem mzk wycofalo sie z obslugiwania jaworza, a zlikwidowane
    linie 53 i 54 przejela gminna firma przewozowa "jaworze". I chyba predko upadla.
    Na jej miejsce wkroczyl Sanbus a potem bielski PKS (ktory drastycznie ograniczyl
    liczbe kursow przez Jaworze Srednie :(( przypomne tylko ze za czasow linii 54
    czerwone autobusy kursowaly co 30min.. to byly czasy :)A kolejka dojazdowa to
    swietny pomysl, tylko ze najpierw mieszkancy w czynie spolecznym musieliby chyba
    dobudowac dodatkowy tor...
  • aliveinchains 18.04.05, 19:20
    > liczbe kursow przez Jaworze Srednie :(( przypomne tylko ze za czasow linii 54
    > czerwone autobusy kursowaly co 30min..

    Czyli cofamy sie w rozwoju, albo ludzie przesiedli sie do samochodów...

    A kolejka dojazdowa to
    > swietny pomysl, tylko ze najpierw mieszkancy w czynie spolecznym musieliby
    chyb
    > a
    > dobudowac dodatkowy tor...

    Szynobus lub coś w tym rodzaju na upartego mógłby kursować po 1 torze jak na
    trasie Żywiec-Sucha B. Ale szybkobiezne pociagi miałyby wtedy niemale
    trudności.

    Co do pociagów relacji BB-Brno-Wiedeń, czyli dalekobieznych to wkleje mapke
    planowanych w ciagu najblizszych 10 lat inwestycji (był o tym wątek):
    www1.oecd.org/cem/online/infrastr03/RailCorrVI.pdf

  • mcmaxim 18.04.05, 19:30
    > Co do pociagów relacji BB-Brno-Wiedeń, czyli dalekobieznych to wkleje mapke
    > planowanych w ciagu najblizszych 10 lat inwestycji (był o tym wątek):
    > www1.oecd.org/cem/online/infrastr03/RailCorrVI.pdf
    >
    zle odczytales mape, albo o czyms innym myslisz. te pociagi nie pojada po linii bb-cieszyn, ale czechowize-zebrzydowice, oraz ew. bb-zwardon, gdzie w tej chwili mysli sie o drugim torze.

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • aliveinchains 18.04.05, 19:40
    > zle odczytales mape, albo o czyms innym myslisz. te pociagi nie pojada po
    linii
    > bb-cieszyn, ale czechowize-zebrzydowice, oraz ew. bb-zwardon, gdzie w tej chwi
    > li mysli sie o drugim torze.

    Masz racje, ale nie zmienia to faktu, że tor BB-Cieszyn mógłby byc dzieki temu
    przeznaczony tylko i wyłącznie dla lini podmiejskich.
  • mcmaxim 18.04.05, 19:25
    Gość portalu: sylwo2 napisał(a):

    > A kolejka dojazdowa to
    > swietny pomysl, tylko ze najpierw mieszkancy w czynie spolecznym musieliby
    > chyba dobudowac dodatkowy tor...

    czujac sie wywolany dziekule zywemu-w-lancuchach za pamiec :-)
    sylwo, a po co drugi tor i gdzie?... cala koncepcja gotowa, tylko oczywiscie sa "lepsze" pomysly na upamietnienie swojego czasu wladzy.. dzieki Bogu nasz wladca nie wpadl na podobny pomysl do jednego z zaglebia, zeby gorke do zjezdzania na nartach usypac ;-)
    tak czy siak, tramwaje na glownych liniach, i kolej dojazdowa by sie przydaly, ale to piesn przyszlosci.
    aha... 100% nieregulowana komunikacja (auto)busowa to glupota. po prostu UM i/lub powiat powinny ustalac trasy i rozklady jazdy, sprzedawac bilety wspolne dla wszystkich linii i sprzedawac trasy w przetargu pt. kto wezmie mniej.

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • aliveinchains 17.04.05, 23:25
    Myśłę że to miasto rozwija się nie dzieki temu, że akurat należy do województwa
    śłąskiego. Owszem związki gospodarcze z GOP są silniejsze niz z Krakiem, ale
    gdyby BB należało do Małopolski to powiązania te nagle by zniknęły?
    Akurat biznes ma gdzieś przynalezność administracyjną.

    Za przynaleznością do śląskiego mogą opowiadać się następujące argumenty:
    1. Podbeskidzie ma większe znaczenie strategiczne dla GOPu niż Kraka. Stąd też
    poczynione, czy planowane inwestycje drogowe czy kolejowe mągą liczyc na silnie
    lobby śląskie, mimo że nie do końca są finansowane przez budżet wojewodzki.
    2. KSSE, w porównaniu z Tychami i Gliwicami bardzo mało terenu ale zawsze coś.

    Bynajmniej nie zmienia to faktu, że BB bez dużej strefy ekonomicznej
    przyciągnęło sporo kapitału zagranicznego (Teksid, Apena GE, Indukta itd.). Ma
    2 RAZY WIECEJ podmiotów MiŚ przedsiębiorstw niż 230tys Gliwice. A sektor ten
    tworzy najwięcej miejsc pracy, i nie jest podatny na koninkture jak wielkie
    montownie ( vide: ISUZU w Tychach przeprowadza wilekie zwolnienia). Na 1000
    mieszkańców studiujących bielszczan jest 2 razy wiecej niż katowiczan.
    Powstaje też Bielskie Centrum Biznesu w exFineksie...Miasto samo z powodzeniem
    zalozyło Park Technologidzny.

    Bielsko jest blisko GOP i powinno z tego korzystać. Z drugiej strony jest na
    tyle daleko by samo tworzyć osobny obszar metropolitalny - "stolyca
    podbeskidzia". Dlatego nie stanie się kolejną sypialnią katowic jak np. chorzuw
    czy tychy.

    Widzimy więc, że przynależność administracyjna nie ma aż tak potężnego
    znaczenia dla rozwoju miasta, bo o tym decyduje polożenie i ludzie (władza oraz
    mieszkańcy). Tarnów nawet jakby był w Mazowieckim czy Śląskim to też niewiele
    by mu to dało, bo jest i był pipidówką....

    Za małopolską przemawiają:
    1. ewentualna;) budowa expresówki BB-Kr
    2. ewentualne rosszerzenie Krakowskiego Parku Technologicznego (nastawionego na
    nowoczesne usługi a nie na montownie jak w KSSE) na obszar BB.
    Ale czy do tego trzeba zmieniąć województwo? W normalnym wolnorynkowym kraju -
    nie.
  • aliveinchains 18.04.05, 09:00
    I jeszcze jeden argument za przynaleznościa do Małopolski:
    Gdyby BB, Żywecczyzna i Cieszyńskie znalazłyby się po ewentualnej reformie w
    Małopolsce to wspólnie z powiatami Wadowickim i Suskim stanowiłyby zwarty
    subregion (1 mln mieszkańców) który mógłby mieć sporo do powiedzenia w sejmiku
    małopolskim, czego nie możemy obecnie powiedziec o śłąskim.
    W podziale funduszy też mielibyśmy wieksze szanse. Istnieje obawa, że przy
    obecnym układzie GOP, ZOP i ROP mogą traktować nas nie fair, przejeść wszystko
    dając nam ochłapy.
    Argument ten na razie nie ma potwierdzenia. Jednakże, jeśli bedą podstawy to
    władze powinny uszanować decyzję w ewentualnym referendum dotyczącego
    przystapienia BBi Żywca do Małopolski...

    ps. A tak na marginesie to powiatowe drogi w powiecie suskim są znacznie lepiej
    utrzymane niż w żywieckim. Podobno w tym roku ma sie to zmienić.
    Ten "centralizm krakowski" nie jest do końca regułą...
  • wikin 18.04.05, 11:03
    aliveinchains napisał:

    > 1. ewentualna;) budowa expresówki BB-Kr
    > 2. ewentualne rosszerzenie Krakowskiego Parku Technologicznego (nastawionego
    na

    w krakowie tylko obiecują tą drogę, i choć prawda że nie mają za wiele do
    powiedzenia, bo to droga krajowa, to jednak brakuje lobby za takimi
    połączeniami, a to wszystko jak narazie wpłynęło na mniejsze niż 5 lat temu
    nastroje promałopolskie w bb
  • paulinkaz84 24.09.17, 11:32
    W Kalwarii Zebrzydowskiej działa dobra firma zajmująca się deratyzacją efektddd.pl/deratyzacja_kalwaria_zebrzydowska dobrze wytępiają myszy i szczury. Pomagają uzyskać standard HACCP. Opracowują procedury sporządzania, prowadzenia, przechowywania i nadzorowania wszelkich dokumentów i zapisów systemu HACCP
  • mcmaxim 18.04.05, 19:19
    tak z calkowitym przekasem - w bielskim :-]

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • aliveinchains 18.04.05, 19:25
    Tyle że to malo realne, choć 6 lat temu bielskie mialo wysokie wskaźniki
    ekonomiczne. Argumenty za pozostawieniem województwa były mocne...

    Niby małe, ale taki Saarland w Niemczech tez jest mały i istnieje, albo stan
    Maine w USA. Albo Śląsk Austryjacki w monarchii A-W.
  • mcmaxim 18.04.05, 19:28
    ja zawsze, piszac o woj. bielskim, na argumenty o jego "slabosci przez malosc" daje przyklad kraju saary, ktory jest jeszcze mniejszy niz byle woj. bielskie. no ale decydenci wiedza lepiej - a szkoda...

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • aliveinchains 18.04.05, 19:47
    mcmaxim napisał:

    > ja zawsze, piszac o woj. bielskim, na argumenty o jego "slabosci przez
    malosc"
    > daje przyklad kraju saary, ktory jest jeszcze mniejszy niz byle woj.
    bielskie.
    > no ale decydenci wiedza lepiej - a szkoda...

    Dlatego ja jestem za silnymi (finansowo) dużymi powiatami, jak wspominałem na
    poczatku dyskusji. Powiat bielsko-cieszyńsko-żywiecki (650 tys mieszkańców)
    mógłby realizowac wiele tego typu inwestycji gdyby lwia częśc podatków lądowała
    w jego kasie a nie w Wa-wie czy ewentualnie w K-cach jak chce tego Raś. Nie mam
    nic przeciwko by do inicjatywy przystapiły malopolskie powiaty z ex-bielskiego,
    tyle, czy w tym celu one musiałby przejść do śląskiego, czy my do
    małopolskiego?/ A może region śląsko-małopolski?I tu pojawia sie zgrzyt....
  • wikin 18.04.05, 20:34
    to oczywiście w pierwszej kolejności, ale i na ten temat było sporo dyskusji i
    odwołań do saary i innych małych z powodzeniem funkcjonujących u boku dużych
    jednak największym problemem nie jest tu wielkość - wszakże województwo z 7
    powiatów w dawnych granicach to niemal tyle mieszkańców co opolskie, lubuskie
    czy świętokrzyskie, nie mówiąc o sile gospodarczej, ale niechęć do tego
    województwa ze strony niemal wszystkich powiatów
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.05, 22:21






    Andrychów

    MIASTO CZEKA NA NOWĄ DROGĘ

    W Andrychowie ruszyły prace przy budowie nowej drogi, nazywanej tutaj obwodnicą
    miejską. Nowy trakt, łączący ulicę Szewską i Batorego, ma odciążyć ruch na
    krajówce przechodzącej przez centrum miasta, czyli ulicy Krakowskiej. Tę
    ostatnią także w najbliższych miesiącach czeka gruntowna modernizacja.

    Jak wynika z umowy podpisanej przez miasto i wykonawcę nowej drogi, ma być ona
    gotowa pod koniec tego roku. Odcinek od ul. Szewskiej do Batorego, wraz z mostem
    na Wieprzówce oraz rondem na skrzyżowaniu przy Szewskiej wybuduje za około 5
    milionów złotych konsorcjum firm: "Drogi i Mosty" Sp. z o.o. z Bielska-Białej
    oraz Zakład Robót Mostowych "Mostmar" - Edward Marcinków z Zarzecza.

    Jak mówi się w Andrychowie niewielki, bo liczący 900 metrów odcinek nowej drogi,
    to zaczątek lokalnej obwodnicy, oczekiwanej tutaj przez kierowców od wielu lat.
    Następnym etapem ma być w przyszłości przedłużenie drogi od ul. Batorego do
    Białej Drogi, a także połączenie ulic Starowiejskiej i Włókniarzy.

    Wykonanie pierwszego etapu nie byłoby możliwe, gdyby nie pomoc finansowa z
    unijnego Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego. Andrychów
    jest jedyną, jak na razie, gminą w powiecie, gdzie udało się uzyskać pieniądze
    na rozbudowę dróg z tego programu.

    Jednocześnie informacja dla kierowców jest taka, że wraz z rozpoczęciem w tym
    miesiącu robót przy Szewskiej i Batorego, nie powinno dochodzić do utrudnień w
    ruchu kołowym. Ale przejazd przez centrum Andrychowa może sprawiać kierowcom
    kłopot w momencie, gdy za kilka tygodni.

    Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad z Krakowa przystąpi do
    modernizacji głównej arterii Andrychowa - ulicy Krakowskiej. Z Krakówskiej w
    końcu znikną dziury, który pokryje na półtorakilometrowym odcinku nowy asfalt.
    Dodatkowo GDDKiA planuje położyć tutaj ponad 3 km nowych chodników.

  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.05, 22:22
    DROGA KRAJOWA NR 52

    OBWODNICA WADOWIC III ETAP, 2. część (2005 - 2006)
    Natężenie ruchu GPR 2000: 17.000; prognoza 2005: 19.800.

    Koszt: przed przetargiem; wydatki w 2005 roku: 11,4 mln złotych.

    Zakres inwestycji: budowa jednojezdniowej drogi klasy GP o 900 m przystosowanej do
    przenoszenia obciążeń 115 kN/oś (jezdnia 7,0 m + jednostronny chodnik 1,5 m),
    budowa obiektu mostowego (105 m długości) nad drogą gminną i nad rzeką
    Choczenką, budowa skrzyżowania skanalizowanego. Trwa przetarg "pod klucz".
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.05, 22:25
    INWESTYCJE GDDKiA w 2005 ROKU

    PRZYGOTOWANIE NOWYCH INWESTYCJI
    - budowa OBWODNICY KALWARII ZEBRZYDOWSKIEJ
  • aliveinchains 18.04.05, 22:28
    A masz coś może o Żywcu? W tym roku ma byc całkiem nieźle jeśli chodzi o
    inwestycje drogowe. Zresztą przejedz się z Żywca do Suchej
  • aliveinchains 18.04.05, 22:26
    Obwodnica to już jest. Nie wiem o ktorej piszesz. Nie zmienia to faktu, że ta
    droga (BB-Kr) jest tak czy siak jednopasmowa i wlec się nią można 2,5 godziny,
    a o 2pasmówce ani widu ani słychu
  • aliveinchains 18.04.05, 22:23
    obwodnica by sie przydała bo czesto jeżdze tamtedy do Kraka. Droga paskudna i
    to przez srodek miasta.
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.05, 22:31
    W ramach zadania zrealizowane zostaną prace polegające na budowie nowej drogi
    wojewódzkiej oraz na wyremontowaniu ulicy. Realizacja projektu pozwoli na rozwój
    ekonomiczny miasta poprzez ułatwienie dostępu komunikacyjnego do sfery
    przemysłowej o powierzchni ok. 12 ha. Budowa nowej drogi w ramach projektu
    pozwoli ponadto na skrócenie czasu dojazdu przez miasto do strefy przemysłowej,
    wpłynie na poprawę jakości drogi oraz wyeliminuje ogromny ruch tranzytowy przez
    centrum miasta, co w efekcie przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa ruchu
    drogowego. Termin rozpoczęcia inwestycji to III kwartał 2004 roku, a termin
    zakończenia to III kwartał 2005 roku. W chwili obecnej oczekuje się na
    zatwierdzenie raportu z prac komisji przetargowej, które może nastąpić pod
    koniec czerwca lub na początku lipca bieżącego roku.
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.05, 22:37
    to było kilka przykładów na inwestycje na trasie Kraków -BB w 2005


    Budowa małego ronda na skrzyżowaniu ulic: 1 Maja – Rynek – Daszyńskiego –
    Olszyny – Beskidzka w Andrychowie. Kilka miesięcy trwała modernizacja
    niebezpiecznego i nieczytelnego, skrzyżowania na styku pięciu ulic w
    Andrychowie. Budowa ronda kompaktowego, poprawiającego bezpieczeństwo
    kierujących i pieszych, kosztowała 740 tys. zł. Inwestycja po połowie została
    sfinansowana przez Województwo Małopolskie i w połowie przez miasto Andrychów.
  • Gość: wikin IP: *.bielsko.dialog.net.pl 18.04.05, 22:47
    Gość portalu: malop napisał(a):

    > to było kilka przykładów na inwestycje na trasie Kraków -BB w 2005

    ale o obiecywanej w 1998 drodze ekspresowej, choćby jednojezdniowej ani słowa
    są potrzebne nie tylko obejścia miast, ale i innych miejscowości, wiadukty
    przerzucone nad torami i innymi drogami, bezpieczne zakręty zamiast górskich
    serpentyn
    a tak będzie to nadal droga kiepskiej jakości
  • Gość: rad81 IP: 213.77.86.* 18.04.05, 23:27
    malopie to mają być inwestycje drgoowe????? małe, rondo kilkuset metrowy
    odcinek obwodnicy w dodatku budowanej przez miasto...
    co z drogą ekspresową dwupasmową Kraków-BB... chyba ci przypominac nie trzeba z
    ebyła obiecana... jezeli tak sie rezliuje obietnice to juz wiem czemu zywiec
    nie chce do małopolski...
    malopie spójrz na droge z bb w druga strone a zoabczysz prawdziwe inwestycje i
    z bb na południe do zywca, zeby Cie nie załamywac wartosci inwestycji jush nie
    bede podawał.. choc jak bedziesz chciał to podam..
  • wikin 19.04.05, 16:11
    niby śmieszne te małopolskie inwestycje, ale spójrzmy obiektywnie na to co się
    dzieje wokół bb ze śląskiej strony
    w ciągu ostatnich kilku lat na drodze bb-katowice przybyło skrzyżowań,
    sygnalizacji świetnych, fotoradar(y) i przede wszystkim aut, a zaledwie jedno
    rozwiązanie bezkolizyjne, owszem wymieniono nawierzchnię, ale w związku z tym
    drogowcy byli zmuszeni byli na każdym zakręcie ograniczenie do 70km/h
    efekt to czas przejazdu zamiast się skracać wzrasta
    droga ekspresowa ponoć jest w planch, ale mało to rzeczy jest w planach ?
    droga ta ma pierwszorzędne znaczenie i jest dla naszego miasta, przynajmniej
    narazie, "oknem na świat"
    w międzyczasie trwa mozolna budowa dróg ekspresowych mających ważne, ale
    drugorzędne znaczenie dla miasta, prowadzących do przejść granicznych, co
    pozwala korzystać dodatkowych funduszy unijnych na rozwój regionów
    przygranicznych
    nie ulega wątpliwości, że w obecnym kształcie drogi te wymagają koniecznej
    przebudowy, ale nie muszą one mieć od razu standardu drogi ekspresowej, z
    dwupoziomowymi skrzyżowaniami, a zaoszczędzone srodki moznaby skierować na
    modernizaję lub budowę nowych odcinków trasy bb-k-ce
    oczywiście moznaby, gdyby były środki te były w większości środkami własnymi
    tak bierze się na co dają, ale fakt śląsk jest lepszy od małopolski w tym braniu
  • aliveinchains 19.04.05, 16:52
    > droga ta ma pierwszorzędne znaczenie i jest dla naszego miasta, przynajmniej
    > narazie, "oknem na świat"
    Racja jeśli masz na myśli DK1
    > w międzyczasie trwa mozolna budowa dróg ekspresowych mających ważne, ale
    > drugorzędne znaczenie dla miasta, prowadzących do przejść granicznych, co
    > pozwala korzystać dodatkowych funduszy unijnych na rozwój regionów
    > przygranicznych
    Dla BB może ma na dzień dzisiejszy znaczenie drugorzedne ale dla regionu
    śląsko - małopolskiego jest niezmiernie ważne. W przyszłości BB na tym bardzo
    skorzysta
    > nie ulega wątpliwości, że w obecnym kształcie drogi te wymagają koniecznej
    > przebudowy, ale nie muszą one mieć od razu standardu drogi ekspresowej, z
    > dwupoziomowymi skrzyżowaniami, a zaoszczędzone srodki moznaby skierować na
    > modernizaję lub budowę nowych odcinków trasy bb-k-ce
    > oczywiście moznaby, gdyby były środki te były w większości środkami własnymi
    > tak bierze się na co dają, ale fakt śląsk jest lepszy od małopolski w tym
    brani
    > u
    Nie. Jak już coś robić to pożądnie.
    A na modernizację DK1 tak wiele kasy nie trzeba, by poprawić komfort i szybkość
    jazdy. 3 bezkolizyjne skrzyżowania między BB i Pszczyną wystarczą w zupelności.
    Tychy podobno już w planie mają przerobienie swoich wjazdów na DK1, finansowane
    przez UM i UE. Gminy mogłby się jakoś porozumieć i tyle.
  • wikin 19.04.05, 19:31
    aliveinchains napisał:

    > Nie. Jak już coś robić to pożądnie.

    owszem, ale można wybudować nowe odcinki gdzie po starej trasie drogi nie da
    rady puścić, ale nie trzeba od razu robić wszystkich bezkolizyjnych skrzyżowań
    wiadukty takie jak się przerzuca nad północną obwodnicą bb można zawsze
    dorobić, a dziś moznaby takie konstrukcje postawić na trasie bb-k-ce zamiast
    świateł

    > A na modernizację DK1 tak wiele kasy nie trzeba, by poprawić komfort i
    szybkość
    >
    > jazdy. 3 bezkolizyjne skrzyżowania między BB i Pszczyną wystarczą w
    zupelności.
    >
    > Tychy podobno już w planie mają przerobienie swoich wjazdów na DK1,
    finansowane
    >
    > przez UM i UE. Gminy mogłby się jakoś porozumieć i tyle.

    a gdzie śląski UW, któremu ponoć tyle zawdzięczamy
  • aliveinchains 19.04.05, 19:37
    > a gdzie śląski UW, któremu ponoć tyle zawdzięczamy

    Zapytaj sie RADa. Bo z tego co wim to nawet droga BB- Cieszyn, czy Żywie -
    Zwardoń jest finansowana przez budżet państwa i UE. Nie ma co na GOP się
    oglądać, sami przedstawmy plan i pozyskajmy środki z UE.
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.05, 22:07
    Budżet woj. sl askiego dla BB wynosi około 2%
    w zeszłym roku wynosił 0,05% i był 10razy mniejszy niż budżet woj.małopolskiego
    dla Oświęcimia czy Chrzanowa

    PS
    za chwilę rad sypnie wiązanką cyfr
    a następnie opisze jak Kraków zżera 30% albo więcej budżetu woj.małopolskiego












  • aliveinchains 19.04.05, 22:33
    > Budżet woj. sl askiego dla BB wynosi około 2%
    > w zeszłym roku wynosił 0,05% i był 10razy mniejszy niż budżet
    woj.małopolskiego
    >
    > dla Oświęcimia czy Chrzanowa
    Skąd masz te informacje? Podaj źródła?
    Budżet województwa jest i tak mały w porównaniu budżetu gminy.Dlaczego?
    Przeczytaj sobie w ustawie na którą sie powołuje. Gmina ma więcej źródeł
    przychodu.
  • wikin 20.04.05, 04:03
    Gość portalu: malop napisał(a):

    > Budżet woj. sl askiego dla BB wynosi około 2%
    > w zeszłym roku wynosił 0,05% i był 10razy mniejszy niż budżet
    woj.małopolskiego
    >
    > dla Oświęcimia czy Chrzanowa
    >
    > PS
    > za chwilę rad sypnie wiązanką cyfr
    > a następnie opisze jak Kraków zżera 30% albo więcej budżetu woj.małopolskiego

    te 2% i 30% nie są jakimiś rażącymi niesprawiedliwościami
    miasto bb to ledwie 4% mieszkańców województwa, a kraków to 30%
    skala problemów i koszty z nią związane w GOP są większe niż w bb i kraku, więc
    ta dysproporcja jest akceptowalna w bieżącej sytuacji, gdy finanse województwa
    nie są aż tak wielkie, a prawdziwą kasę trzeba są wykrzyczeć w wawce albo
    wywalczyć w brukseli
  • Gość: rad81 IP: 213.77.86.* 18.04.05, 23:37
    nono nie zagladałem na FB raptem dobe a tu sie tak potezne watek rozrósł,
    szkoda ze nie na temat poczesci bo problem samorządu teryt. jest powaznym
    problemem i waznym ale niestety bagatelizowanym.. nie wymysle to nic nowego
    pisząc ze zasadniczym celem refomy, samorządności jest własnie samorządność-
    decentralizacja we wszystkich dziedzinach zwałszcza finansowej. pieniądze
    pochodzace z róznych województw powinny pozostawac w tych wojeództwach, ale
    powiedzmy ze wpłacały by one "zapomogę" jakis procent od budzetu na biedne
    województwa, a nie jak jest to obecnie ze mała czesc zostaje a reszta ląduje w
    worku zwanym budzetem centralnym i z reguły juz do tego województwa nie wraca
    albo wraca w bardzo ograniczonej kwocie..
    pieniadze wypracowane przez województwo winny zostawac w tym województwie.
  • aliveinchains 18.04.05, 23:48
    > worku zwanym budzetem centralnym i z reguły juz do tego województwa nie wraca
    > albo wraca w bardzo ograniczonej kwocie..
    > pieniadze wypracowane przez województwo winny zostawac w tym województwie

    A ja sie nie zgadzam. Bo pieniadze zarobione przez gmine lub powiat powinny w
    wiekszości zostac tu a nie w województwie czy wa-wie - tak jest np. w Szwecji i
    Danii. Gdyby wieksza cześć kasy lądowała w K-cach a potem rozdzielana wedle
    czyjegoś widzi-misię to byłby to centralizm tylko, że na inna skalę.
    Mieszkańców Podbeskidzia nie bedzie interesowała wspólna "wielka" kasa z GOPem,
    bo wiadomo kto przeje zarobione przez nas pieniądze. Mamy różne interesy więc
    niech każdy ma swą finansowa autonomię. Województwo niech dba o ogólną
    infrastrukturę, a reszta kompetencji do gminy i powiatu.
  • Gość: malop IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.05, 17:04
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=22619788&a=22755531
    Re: BB w śląskim czy malopolskim?
    Autor: Gość: sylwo3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Data: 14.04.2005 23:35

    + dodaj do ulubionych wątków

    skasujcie post

    + odpowiedz
    w każdym razie nie chcemy tu drugiego Tarnowa

    -------------------------
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=192&w=23127978
    Najbrzydsze miasto Polski - Tarnów
    Autor: Gość: Turysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Data: 24.04.2005 15:43

    + dodaj do ulubionych wątków

    skasujcie post

    + odpowiedz
    Smród, szarość, bieda, nie ma nawet porządnego hotelu. Dramat

    IP jakieś takie same tu trochę zamoncić tam trochę zamoncić
    tak może lepiej
  • mcmaxim 24.04.05, 20:30
    ahahahahahah... malop... tos sie popisal ;-P
    *.neoplus.adsl.tpnet.pl to domena wszystkich uzytkownikow neostrady tp :-]

    --
    :: mcmaxim of the dark hell ::
    :: mcmaxim@//nospam//boo.pl ::
    :: www.tramwaje.bielskie.pl ::
    :: > burakom mowimy "NIE" < ::
  • Gość: sylwo2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 20:03
    oczywiscie mialo byc sylwo2 w poprzednim poscie, nie wiem co sie z tym kompem
    dzieje, a teraz nawet podszywam sie pod malopa. buahahahhah
  • Gość: malop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 20:01
    przepraszam za inny nick, miał byc sylwo2 a nie sylwo3. Malopie to cie zmartwie
    bo nie bylem nigdy na forum tarnowa... buahahahah smiac mi sie chce z tego tu
    zamacic tam zamacic... jestes zalosny tak jak i to twoje wojewodztwo
    malopolskie. neoplus.adsl.tpnet.pl buahahahahahhaha
  • Gość: aliveinchains IP: *.ds15.agh.edu.pl 27.04.05, 13:20
    Nie mają na BB i Podbeskidzie wielkiego wpływu jak się okazuje. Warto by
    mieszkańcy tych okolic czasami spojrzeli "zza granicę" do Małopolski, a
    konkretnie do Krakowa i zadbali o rozwój sami bez posrednictwa Katowic i Wa-wy.
    Zresztą Bielski Park Technologiczny już istnieje, może rozwinąć jego diałalność
    w sposób jaki robią to w Kraku?
    miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2670948.html
  • paulinkaz84 24.09.17, 11:35
    W Kalwarii Zebrzydowskiej działa dobra firma zajmująca się deratyzacją efektddd.pl/deratyzacja_kalwaria_zebrzydowska dobrze wytępiają myszy i szczury. Pomagają uzyskać standard HACCP. Opracowują procedury sporządzania, prowadzenia, przechowywania i nadzorowania wszelkich dokumentów i zapisów systemu HACCP

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.