• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

People of Asnyk Dodaj do ulubionych

  • 29.10.06, 11:10
    jest tu ktoś, np rocznik 75' by mnie interesował :)

    'za chwilę będę fytać'
    Zaawansowany formularz
    • Gość: rafek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 13:11
      Jesteśmy, jesteśmy!
      A swoją drogą - kiedyś matka jednego z uczniów który miał kłopoty z biologią
      poszła do szkoły, zastukała do pokoju nauczycielskiego i poprosiła "pania
      profesor Fytę".
      • Gość: iza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 16:19
        tak, ale gosc, ktorego matka tak powiedziala byz z rocznika 74 :) pozdrawiamy
        Cie Slawku!
        • Gość: gooral IP: *.eranet.pl 29.10.06, 18:15
          cześć, nie sądzę bo to było już za moich czasów, a jestem '69. Chyba że ta
          sytuacja zdarzała się częściej, a jest to możliwe
          pzdr
          • 29.10.06, 21:02
            widocznie na wszystkich lekcjach 'fytała' :P
        • Gość: :P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 21:22
          fyta - tak,. tak, z `74 :)))))))


          pozdrawy dla mapetów, jak czytają
          • Gość: verso IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.10.06, 00:15
            No, Fyta przez wiele lat fytała, mojego brata też ( mnie na szczęście kto
            inny ).
          • Gość: rafek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 22:18
            mapety nie czytają, ale czyta inna osoba z rocznika starszego mapeta. A Zeba
            pamiętacie??? Sam go tak nazwałem..
    • Gość: matura 81 IP: *.30-151.libero.it 31.10.06, 21:03
      czy ktos wie ( pamieta ) kogo z nauczycieli nazywano " Profesor Bubek "?
      • Gość: rafek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 22:55
        Pana Zarębę. Profesor z niego był jak z koziej dupy reisentascha. Jaki to był w
        ogóle profesor.. śmiech na sali. zarozumiały człowiek, mający nie0fart, że
        musiał robić to, na czym się nie znał - nauczać. Bo na fizyce na stopniu LO to
        może sie znał. Ale nauczać nie potrafił. I do dzś leży mi w pamięci sytuacja
        mająca miejsce kilka lat po opuszczeniu przeze mnie Asnyka. Otóż ów "bubek" dał
        prawie połowie klasy pały na półrocze.... Czy nauczyciel mający choć krztynę
        rozumu tak postępuje...
        • Gość: rafek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 22:57
          A kto z was pamięta 80 lecie Asnyka, w czasie, gdy był uczniem????
        • Gość: matura 81 IP: *.30-151.libero.it 01.11.06, 07:58
          Ta historia z ocena niedostateczna dla 17-stu osob w jednej klasie na polrocze
          jest prawdziwa.Bylam jej uczestniczka.Klasa ogolna "A" rocznik 1977-
          1981.Wychowawca byla mgr Halina Wencelis,ktora serdecznie pozdrawiam.
      • Gość: gooral IP: *.eranet.pl 03.11.06, 19:03
        prof. Zaremba, za moich czasów '69 był jednym z normalnych nauczycieli, może
        później się zmienił. Najlepiej jednak było na wyjazdach na obozy do Czaplinka,
        tam Zaremba, Malinowski, Targosz byli po prostu kumplami swoich uczniów.
        • Gość: rafek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.06, 02:47
          Czy ktoś normalny rozdziela dwóje w takiej ilośći na półrocze, nie bacząc na
          nic??? Jak on był normalny to ja jestem lekko zdziwaczony. To dziwak był - nie
          kumpel, jak niektórzy piszą.
          Ciężko określić zasługi nauczycieli w LO ASNYK w wychowaniu uczniów. Byli różni
          nauczyciele.
    • Gość: gooral IP: *.eranet.pl 03.11.06, 19:05
      czy ktoś ich znał ? czy ktoś z was pamięta Andrzeja Trojaka, lidera Grupy
      Furmana ?
      pzdr
      • 04.11.06, 00:03
        W Grupie Furmana gra inny asnyczanin, którego ja z liceum pamiętam (i to
        dobrze, buhahaha) - Jurek Hodurek. A Zarembę kojarzę w pozytywny sposób. Tak
        jak i psorkę Gramatykę :)

        Ten Zeb - to chyba portier był ?!
        --
        'Często cytuję samą siebie. Dodaje to pieprzu mojej konwersacji' :P
        • Gość: verso IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.11.06, 01:03
          A pani Suwaj- chemica. Komu śniła się Suwajka w najgorszych koszmarach sennych?
          • Gość: gooral IP: *.eranet.pl 04.11.06, 08:36
            Gramatyka była super, najlepsze były dyktanda na początku roku... pewna
            pierwsza pała :). No i te teksty "..pani profesor, a jak to sie pisze?"
            Gramatyka: "Ja jestem Gramatyka, a nie Ortografia...:)"
            • Gość: Luke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 09:19
              Ja pamiętam natomiast tekst Gramatyki o siwych włosach: "Kazdy włos, jeden roz". :) Ciekawe, jak się jej wiedzie, podobno już nie uczy.
              A Zaremba był ok.
              • Gość: gooral IP: 195.205.23.* 14.11.06, 13:02
                podobno już nie uczy :(. Mam przegląd, bo u mnie w pracy pracują 'asnyczanie' z
                roczników (urodzenia) od 1965 do 1984
                • 22.05.07, 13:40
                  Dla mnie lata spędzone w Asnyku były super !!! Najlepsze były wyjazdy do
                  Czaplinka. Za moich czasów była super pielęgniarka, która jak trzeba było to
                  zwalniała z lekcji. Początkiem lat 90-tych krążył w obiegu wiersz pt.:"Alarm
                  próbny" - może ktoś go pamięta.
                  Pozdrawiam Mapetów i ich tatę, który prowadził sklepik !!!
                  • Gość: mimi IP: *.ebeskidy.pl 22.05.07, 22:11
                    pozdrowię jednego mapeta <lol>
                    w chwili obecnej szaleje z zielona szkola nad morzem, gdzie rowniez szaleje
                    moje dziecie hehe
                    tez mi przyszlo, nooo
                    wpierw kumpel, teraz jeden z nauczycieli mego dzieciecia, hehe
                    • 23.05.07, 09:32
                      W jakiej szkole uczy Mapet ? Pamiętam jak przygotowywał się do egzaminów na
                      studia i trenował piosenkę o "czterech słoniach, zielonych słoniach"!
    • 22.05.07, 21:39
      witam, witam... rocznik '79 , klasa sportowa, swietne wspomnienia...
      Serdecznie pozdrawiam pania prof Wanatowicz...
    • Gość: Gosc IP: *.c27.msk.pl 23.05.07, 00:04
      rocznik 79 klasa ekologiczna, fajne 4 lata:) pozdro dla "sportowcow":)
      • Gość: Gosc IP: *.c27.msk.pl 23.05.07, 00:06
        Aha i serdeczne pozdrowienia dla prof. Szklarz;)
        • Gość: Obecny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.07, 22:55
          no no! nie spodziewałem się, że czytając te posty będe znał niektóre nazwiska. :)
          to prawda-pani prof. Gramatyka nie uczy. ale obecnie na korytarzach można
          zobaczyć jeszcze prof. Wanatowicz, prof. Targosza.
          coraz więcej pojawia się nowych-młodych nauczycieli.
          serdecznie pozdrawiam wszystkich asnyczaninów. !
          zapraszamy w odwiedziny :D
          • 27.05.07, 18:57
            Mnie też uczyła prof. Wanatowicz. Najmilej wspominam prof. Wencelis - super
            nauczyciel, wielka klasa !!!
            • Gość: 100krotka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 23:01
              Gramatyka to legenda...nikt tak nie nauczył jak ona ;)) pamiętacie Kobe
              (matematyka ;)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.