Dodaj do ulubionych

kisiel...moja zmora!

12.01.07, 09:06
Chyba jestem zbyt ograniczona ale za cholere nie wiem jak zrobić kisiel dla
Kubusia. Jest tyle najróżniejszych przepisów i każdy nieco inny. Poratujcie
kobitki, byłabym wdzięczna za wyoślenie punkt po punkcie jak Wy robicie ten
kisiel (opcja mleczna i owocowa była by super;)
Jesli się uda to jutro Kuba posmakuje czegos nowego:-)

Miłego dnia i z góry dziękuję
Donia

--
b1.lilypie.com/F6d7p2.png
Obserwuj wątek
      • akastel Re: Podnoszę wątek... 12.01.07, 12:12
        Cały sekret polega na wsypaniu do płynu mąki ziemniaczanej. Jeśli ma to być
        budyń, to przygotowujesz mleko modyfikowane tak jak zwykle i dodajesz do niego
        mąkę ziemniaczaną, mniej więcej na 150 ml płynu kopiastą łyżeczkę (nie łyżkę)
        mąki (ja robię na oko, więc jeśli wyjdzie za gęsty lub za rzadki, to następnym
        razem dodaj odpowiednio mniej lub więcej tej mąki). Trzeba jeszcze dosłodzić,
        zagotować i gotowe. Kisiel robi się tak samo, tylko zamiast mleka mozesz go
        robić na soku, wodzie z sokiem, wodzie z deserkiem. Mozesz też w trakcie
        gotowania dodać do płynu przetarte jabłko, skruszonego biszkopta itp. Po prostu
        jakiś płyn z mąką ziemniaczaną i masz budyń/kisiel.
          • akastel Re: Podnoszę wątek... 12.01.07, 13:10
            Nie wiem, też się kiedyś nad tym zastanawiałam, ale o budyń jest jak
            najbardziej polecany, a inaczej się go zrobić nie da. Sądzę, że chodzi o to, że
            przy gotowaniu ginie część składników odżywczych tego mleka, więc gdyby je
            regularnie gotować w ramach normalnego podawania, to dziecko nie dostałoby
            wszystkiego, co powinno. Ale budyń to jest taki deserek dla odmiany, więc nic
            się nie stanie, jeśli nie będzie tak wartościowy jak normalne mleko.
            • dsz27 Re: Podnoszę wątek... 12.01.07, 13:41
              Ja bardziej nastawiam się na kisiel bo do tej pory Kubuś na deserek dostaje
              (mojej roboty + słoiczki) w deserku: jabłuszka, gruszki, śliwki, maliny i
              chciałabym dać mu coś w nowej postaci:-)
              A kisiel wydaje mi się dobrym pomysłem:-) No i jak tylko kupię biszkopty
              bezglutenowe.

              --
              b1.lilypie.com/F6d7p2.png
        • dsz27 Re: Podnoszę wątek... 12.01.07, 13:44
          I mam jeszcze pytanie dotyczące tego soku (wody z sokiem lub wodzie z
          deserkiem). Rozumiem, że może to być dowolny sok dla dzieci? Np. taki z
          Bobovity, klarowny? Czy do deserka w słoiczku dodaje wody i to jest moja baza
          pod kisiel? Sory za moze banalne pytania ale wole się upewnić;)

          Z góry dziękuję
          Donia
          --
          b1.lilypie.com/F6d7p2.png
          • akastel Re: Podnoszę wątek... 12.01.07, 13:53
            Jak chcesz, moze byc jakikolwiek sok, moze byc deserek z woda. Co do budyniu,
            to chcialam wyrazic nie to, ze jest on niezbedny do zycia, ale tylko to, ze
            mozna od czasu do czasu zrobic w ramach deserku i fakt, ze nie bedzie tak
            pelnowartosciowy jak mleko, nie ma jakiegos wielkiego znaczenia. Ja robie 2,5
            letniej corci budyn na nutramigenie (ma skaze), i pozniej do miseczki dodaje
            np. jagody ze sloika, albo sok z czarnej porzeczki, bardzo jej smakuje. Jak
            miala kilka miesiecy tez dostawala od czasu do czasu kisiel (smaczny jest
            wlasnie z biszkoptami bezglutenowymi) lub budyn.
              • mysty Re: Podnoszę wątek... 12.01.07, 14:17
                kisiel jest b. dobry na zoladek. To ja tez zrobie Tymie kisiel, chiba moge _!


                --
                'Po raz kolejny zatraciłem precyzyjne rozeznanie, czego naprawdę szukam, ale
                mimo to nie ustaję w poszukiwaniach' :P
    • ewa1w PRZEPIS Z MOD. MLEKIEM W ROLI GŁÓWNEJ 12.01.07, 14:43
      Budyń - porcja ok. 250 ml
      W 50 ml zimnej wody rozpuscić 1 łyżeczkę mąki ziemniaczanej. Wlac to do 100 ml
      wrzątku posłodzonego połową łyżeczki cuku i gotować 2-3 minuty. Ostudzić do
      jadalnej temperatury. W 100 ml przegotowanej i ostudzonej wody rozpuścić porclę
      mleka wyliczoną na 250 ml i dokładnie wymieszać.
      Na kisiel - zamiast wody moze być soczek. Moja lubi z dodanym tartym jabłkiem.
      Tak sobie ułożyłam, bo przecież nie wolno gotować tych mieszanek. Napisz, czy
      maluszkowi smakowało:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka