30.03.07, 11:25
Witam, jakie macie opinie i doświadczenia z tym deweloperem?
Kupiłam mieszkanie na osiedlu Cztery Pory Roku (III etap).
Obserwuj wątek
      • elepe Re: Murapol 30.03.07, 15:10
        Czego oczekuję? Ciekawa jestem wrażeń innych odnośnie współpracy z nimi. Bo
        moje na początku były pozytywne, ale (niestety) to się zmieniło. Odbiór
        mieszkania był kawałek czasu temu i od tamtej pory poprawiają to, co było
        sknocone (a mieli na to 2 tyg.). To wiąże się z tym, że nie można wejść do
        mieszkania i skontrolować prac (brak klucza). Z drugiej strony cudem jest
        skontaktowanie się z osobami z Murapolu, które nadzorują te prace... Tkwi się w
        zawieszeniu... Przygnębiający jest fakt, że kiedy M. tylko dostał całą kasiorę
        to stosunek do klienta diametralnie się zmienił - olewactwo na całej linii !!!

        Dlaczego pytasz akurat o miejsca parkingowe? Mieszkań w bloku jest 20 a miejsc
        w parkingu podziemnym 12, jeśli mnie pamięć nie myli. Poza tym, jeśli kogoś
        stać, może kupić osobny garaż. Przed blokiem też będą miejsca postojowe, trudno
        mi powiedzieć ile.
        • Gość: gość Re: Murapol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 21:54
          > Przygnębiający jest fakt, że kiedy M. tylko dostał całą kasiorę
          > to stosunek do klienta diametralnie się zmienił - olewactwo na całej linii !!!

          I tak już teraz będzie. Nie spodziewaj się niczego innego ani lepszego. To samo
          było i jest na Cztery Pory Roku II. Pan Prezes z właścicielami mieszkań nie
          rozmawia, jego pracownicy czasem starają się coś pomóc, ale chyba niewiele
          mogą. Czasem pomaga bardziej zdecydowane stanowisko, typu groźba skierowania
          sprawy do adwokata/na drogę sądową. Generalnie, jeżeli zapłaciłaś już wszystko,
          to nie oczekuj wiele. Powodzenia!



          • elepe Re: Murapol 31.03.07, 13:07
            Dzięki! Cierpliwości jeszcze mam sporo, ale szczęście się przyda :)
            Powiedz mi, jesteś mieszkańcem II etapu? Mówisz to z autopsji czy słyszałeś?
            Wiesz jak się sprawują mieszkania po paru latach użytkowania?

            Mnie udało się umówić na wczoraj na odbiór klucza. Niby fajnie. Jednak
            niedoróbki miały być zlikwidowane a tu okazało się, że te najgrubsze są bez
            zmian, w ogóle nie ruszone. I znowu pozostało czekanie aż to łaskawie zrobią.
            Koszmarrrrny ten murapol. A jeszcze... pusty śmiech mnie ogarnął kiedy pani z
            murapolu, która była tam ze mną, zrobiła bardzo zdziwioną, wystudiowaną minkę,
            że zgłosiłam nierówną wylewkę: "Odbierałam tyle mieszkań i w BB i w Krakowie,
            ale pierwszy raz spotykam się z tym żeby ktoś coś takiego zgłosił... jest pani
            pierwszą osobą". He hehe Pozostawię to bez komentarza.

            Noo, ale tak łatwo ze mną nie będą mieć, bo jak mi zależy to potrafię być
            upierdem a w kontaktach z nimi to jest cecha bardzo pożądana.

            W każdym razie każdemu kto zamierza kupić mieszkanie od murapolu (Cztery Pory
            Roku IV etap już ruszył z kopyta, ma tam być ok. 260 mieszkań) radzę, żeby się
            głęboko zastanowił czy jest przygotowany na różne "miłe niespodzianki". Nie
            wiem jak inni deweloperzy, ale murapol traktuje swoich klientów mało poważnie.


            • Gość: gość Re: Murapol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 22:07
              Z autopsji. Cierpliwości trzeba mieć bardzo dużo i cierpliwością, stanowczością
              oraz namolnością jesteś w stanie dużo zdziałać. W mieszkaniach narazie nie
              dzieje się nic tragicznego - typowe pękanie ścian, podłóg, problemy ze
              stolarką, które Murapol po mniejszej lub większej awanturze z lepszym lub
              gorszym skutkiem usuwa. Ale musi być najpierw awantura. I to jest najbardziej
              męczące. Ale jedna uwaga: nasze mieszkania na Czterech Porach Roku I i II były
              oddawane w większości już na gotowo, zmiany standardu były za dopłatą. Ponieważ
              Murapol nie miał pieniędzy od nas dopóty, dopóki nie zrobił wszystkiego według
              zatwierdzonych projektów, prace posuwały się terminowo i jakościowo dobrze, a
              wszelkie usterki na etapie budowy były usuwane do strzału. A potem już dostał
              wszystkie pieniądze i skończyło się. Zresztą te parę lat temu Murapol był małą
              kameralną firmą, w której mieszkańcy znali wszystkich pracowników, a pracownicy
              wszystkich mieszkańców po nazwisku. Miał też opinię najlepszego (!) dewelopera
              w Bielsku. Od etapu III bardzo się stara, by opinię tę sobiei zepsuć - idą na
              ilość, z dobrymi pracownikami wiadomo jak jest (a w zasadzie gdzie są). Pociesz
              się tylko tym, że masz dwa lata gwarancji i rok rękojmi od daty odbioru
              mieszkania, zatem możesz rozłożyć siły.
        • Gość: urban Re: Murapol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 22:04
          > Dlaczego pytasz akurat o miejsca parkingowe? Mieszkań w bloku jest 20 a miejsc
          > w parkingu podziemnym 12, jeśli mnie pamięć nie myli. Poza tym, jeśli kogoś
          > stać, może kupić osobny garaż. Przed blokiem też będą miejsca postojowe, trudno
          >
          > mi powiedzieć ile.

          Pytam, bo jak do tej pory miejsca parkingowe to jeden z większych problemów na 4
          porach roku. Z wzajemnym zastawianiem samochodów/garaży oraz wzywaniem na
          interwencje policji/straży miejskiej. W takiej sytuacji o jakichkolwiek
          sąsiedzkich relacjach mowy być nie może.

          Generalnie deweloperzy kończą zainteresowanie klientem po otrzymaniu kasy,
          dlatego trzeba mieć wszystko na piśmie a najlepiej w akcie notarialnym (np nie
          tylko numer mieszkania czy miejsca parkingowego, ale również zaznaczone wszystko
          na planie).
            • elepe Re: Murapol 04.04.07, 14:50
              Ja (a raczej bank) wpłaciłam ostatnią ratę kilka dni przed odbiorem. Z
              perspektywy czasu nie wiem czy zrobiłam dobrze. Powiem tylko, że to było
              przemyślane - przeważyła obawa, że jeśli nie będę trzymać się terminów to
              murapol będzie mieć na mnie haka, żeby np. rozwiązać umowę. Bo w końcu to
              wszystko na razie opiera się na umowie przedwstępnej a nie notarialnej.
              We Wrocławiu deweloper tak właśnie zrobił jak kobita spóźniła się z ostatnią
              ratą. I dobrze na tym wyszedł, bo każdy wie jak w ciągu ostatniego roku skoczyły
              ceny za m2.

              A Ty kiedy masz mieć odbiór?
              • Gość: gosc Re: Murapol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 19:57
                wg umowy mam otrzymac mieszkanie do konca kwietnia,
                termin wplaty rowniez mam na 30.04.2007
                mieszkanie jest prawie gotowe, czekam tylko na wylewki
                wiec teoretycznie powinni sie wyrobic.
                wyslalem maila do biura z pytaniem o ewentualne przyspieszenie odbioru
                po świętach, ale nikt nie raczyl mi odpisac, wiec czekam cierpliwie.
                • Gość: Buba Re: Murapol IP: *.c9.msk.pl 08.04.07, 14:48
                  Raczej nie liczyłbym na odpowiedź mailową. Z rzadka telefony odbierają a o
                  mailach już w ogóle nie mówie. Chyba że miałeś lepsze doświadczenia ale w moim
                  przypadku było echo. Dział handlowy firmy M. pozostawia sporo do życzenia.
      • Gość: sławek Re: Murapol IP: *.bielsko.dialog.net.pl 10.12.07, 15:37
        m.to porażka na całej linii a na czele tej porażki bryluje z
        wywalonym,wątpliwej atrakcyjności brzuchem,niekompetentna pani pałys
        mieniąca się wiceprezesem hehe.pewnie myśli że komuś nim zaimponuje
        co tylko świadczy o tym jak bardzo jest nieodpowiednią osobą na tym
        stanowisku.pomijając już głupotę i bezczelność nie ma za grosz
        pojęcia co tam robi.no chyba że wrażenie na prezesie...tę osobę
        lepiej omijać w rozmowach z m.dla własnego spokoju i poczucia
        estetyki.gdzie się owo poczucie schowało w głowie pani pałys nikt
        nie odgadnie sadząc po jej stroju w jakim obsługuje klienta.reszta
        obsługi też nie bardzo wie z czego żyje ale przynajmniej nie udaje
        że wie no i nie odstręcza golizną.ostrzegam wszystkich naiwnych
        przed zbyt szybkim zapłaceniem za mieszkanie bo po tym ruchu już nic
        z m.nie załatwicie.kupując swój kąt od tego developera najlepiej od
        razu poszukać prawnika... bo to że potraktują was z buta,gdy
        zgłosicie jakąś usterkę,jest więcej niż pewne.a usterek nie
        brakuje...krzywe ściany,fale na wylewkach złe podłaczenia
        elektryki...to kropla w morzu.tak więc łączę się w bólu z wszystkimi
        aktualnymi i potencjalnymi ofiarami murapolu
        • Gość: guga Re: Murapol IP: 62.87.184.* 19.08.08, 12:38
          Witam,
          mieszkam na III etapie Czterech Pór Roku i jestem bardzo nie
          zadowolnona. Głównie ze stanu mieszkania, obsługi Murapolu jak i
          siąsiedzctwa. Nie ma miejsc parkingowych czasami muszę zostawiać
          samochód pod bramą i dreptać pod blok, jak już uda się zaparkować
          pod blokiem to szczęście, sąsiedzi też nie ułatwiają sprawy gdy
          zamiast pod swoim blokiem parkują pod naszym i jeszcze się denerwują
          jak się im zwraca uwagę. Sciany nam wszystkie popękały już 3 raz
          musimy je sami naprawiać. A nie mówiąc juz o tym, że sciany są tak
          cienkie, że słyszymy rozmowy i nie tylko wszystkich sąsiadów. Pech
          chciał że sąsiedzi za ściany są bardzo imprezowi i średnio 2 lub 3
          noce w tygodniu nie śpimy. Obicie deskami murków zajmuje murapolowi
          już rok. Kable w ściane mieliścmy gdzieś pęknięte i mieliśmy do
          wyboru kuć ściany w wykończonym mieszkaniu lub tak jak mamy kable
          nam idą po ścianie bo inaczej niestety TV by nie było.
          Mamy zamiar sprzedać to mieszkanie i wynieść się z tego domu
          wariatów.
          Z całego serca nie polecam!!!!!!!!!!!!!!
          Kupcie sobie lepiej gotowy domek dużo taniej i przyjemniej!!!
          Polecam domki np. firmy Spomed
      • gosiaczek_biel Re: Murapol 02.06.09, 09:49
        Nie płacą podwykonawcom i dlatego nie mamy pousuwanych usterek.
        W biurze Panie nie odbierają telefonów jak dzwoni się w sprawach wad
        i ich usuwania. Nie odpowiadaja na telefony potrafią się ukrywać np.
        po dwa tygodnie i trzeba fortelu użyć by w końcu się dodzwonić lub
        się osobiście pofatygować. Spychologia i syf.
        • Gość: gość1 Re: Murapol IP: *.powiat.bielsko.pl 30.07.07, 10:32
          A co z tym odbiorem?? Nas dopiero czeka... czego możemy się spodziewać? Jużdziś
          mamy ich dosyć. M potrafi znaleźć problem tam, gdzie go w ogóle nie ma;). Upór
          i poczucie humoru, może te cechy wystarczą by osiągnąć coś współpracując z
          firmą M.Pozdrawiam;)
          • Gość: jędrek Re: Murapol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 09:46
            STANDARD DEWELOPERSKI: porysowane szyby, pęknięte i ubite profile okienne,
            popękane tynki, obite drzwi i framugi wejściowe, porysowane parapety, tynki
            gipsowe w łazienkach (zgodnie z normą musza być cementowo-wapienne), wylewki
            wybrzuszone w narożnikach, krzywe ściany, brak dokumentacji instalacji
            wewnętrznych, instalacja elektryczna wykonana zbyt blisko instalacji wodnej,
            brak wentylacji w kuchni, niesprawna wentylacja w mieszkaniu, brak nawiewników
            w oknach,
            WYKOŃCZENIE POD KLUCZ: porysowane posadzki (płytki, panele), widoczne smugi po
            malowaniu,
            • gocha213 Re: Murapol 31.07.07, 11:49
              Bardzo dziękuję za odpowiedź. Zwrócę szczególną uwagę na opisane przez Pana
              wady, usterki, niedociągnięcia... Niektóre nasze spostrzeżenia przekazaliśmy
              już M. ale jakoś specjalnie się tym nie przejęli.
            • Gość: xxx Re: Murapol IP: 81.210.69.* 01.08.07, 14:14
              Tez kupilam mieszkanie na osiedlu 4 pory roku, jak na razie czekam na
              wykonczenie. Wg umowy zagospodarowanie terenu mialo miec miejsce do konca
              kwietnia ale oczywiście kierownik budowy poinformowal mnie, ze to termin
              nierealny, ze dzial handlowy sie pomylil. Teraz minal 2 ustalony ternim (
              koniec lipca) a tu sie nagle okazalo, ze nie dojechaly kafelki -- bo Panie z
              biura zgubily zamowienie. Az sie boje jakosci wykonczenia - kontroluje ich co
              tydzien i dzwonie prawie codziennie. Dzieki temu wykrylam na biezaco pare
              niezgodnosci i te mi poprawili.
              • Gość: jędrek Re: Murapol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 08:40
                pani w biurze się nie pomyliła,
                każdy z Was podpisał umowę więc można dochodzić swoich praw za tzw. korzyści
                utracone, trzeba tylko udowodnić, że:
                - musieliście wynajmować mieszkanie,
                - nie mieliście gdzie mieszkać,
                Oczywiście najlepiej na wszystko mieć faktury i przedstawić je jako załącznik
                do pisma wzywającego o zminiejszenie ceny. Najlepiej gdyby przygotował to
                prawnik

                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46590 - ciekawe opinie z krakowskiego
                forum POLECAM
                • Gość: Edi NOWA TWARZ IP: *.tsi.tychy.pl 23.08.07, 08:42
                  W końcu pojawiła się nowa gwiazda w Murapolu, byłem ostatnio w biurze i natknąłem się na nijaką panią PAULINĘ!!!! Porażka, po prostu tragedia, głupiutka i tępa, zero obycia, nie mówiąc już o jakimkolwiek pojęciu. Ciężkie czasy nastały dla Murapolu jak takie pracownice przyjmuję, dobra rada dla zarządu pozbyć się zanim narobi Wam jeszcze większego wstydu.
    • Gość: ha Re: Murapol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 05:29
      Pani D.M. nie ma nic wspólnego ani z branżą budowlaną, ani inżynierią, ekonomią, czy marketingiem. Jest zwyczajnym dziewczątkiem po germanistyce, który wpaść musiał w oko właścicielowi Murapolu. Bronić będzie firmy, bo większość społeczeństwa chciałoby mieć jej pensję... większość też poradziłaby sobie pewnie lepiej na jej stanowisku.
    • Gość: Buba Re: Murapol IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.10.07, 11:02
      Firma M. ma aspiracje wejść na parkiet GPW. A 4 etap 4PórRoku w BB robią w takim
      pośpiechu że ponoć jeden budynek im się obsunął o jakieś 0.5 m ! Ponoć przykryli
      płachtą budynek i wstrzykiwali beton żeby to wyrównać. Ciekaw jestem czy
      poinformowali swoich szacownych klientów o tym zdarzeniu, dzięki którym żyją i
      czy zaproponują odpowiedni rabat. Ceny mieszkań na tym etapie sięgają zenitu
      ciekaw jestem czy stosunek cena/jakość na tym etapie będą równie korzystne. M.
      na GPW ? Śmieszne.
      • Gość: just_aj Re: Murapol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 20:44
        Ta firma to jedna wielka porazka!!! Czlowiek placi ciezka kase, a oni p..... wszystko na kazdym kroku. Pania D.M.P przebija Pani M.S. bezczelna, nie radzaca sobie z niczym, wiecznie o czyms zapomina, trzeba dzwonic po 10 razy w jednej i tej samej sprawie...szok....poza tym sprawia wrazenie glupiej ... Duzo moznaby wymieniac...rece opadaja....
        • Gość: jku Re: Murapol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 12:36
          a brama dalej nie dziala tak jak trzeba, tzn. ze nie mozna jej
          otworzyc i zamknac z mieszkania (bramka równiez). murapol taki stan
          przekazał do wspolnoty a wspolnota zwala wine na murapol i koło sie
          zamyka.
          ciekawe ile jeszcze bedziemy czekac na naprawe? chociaz trudno mówic
          o naprawie jak cos od samego poczatku nie działało!!!!
          zreszta cały murapol ma ludzi głeboko w d.... najważniejsze że
          wzieli kase za mieszkania, a potem to nie sobie ludzie sami radzą!
          miejsce na mieszkanie jest super, tylko developer niesolidny.
          • Gość: babka Re: Murapol IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.11.07, 16:51
            Przede mną spisanie umowy notarialnej i dowiedziałam się, że nie mogę mieć
            swojego notariusza, bo nikt z murapolu sie nie wstawi na podpisanie takiej umowy
            i murapol rozwiąże ze mną umowę! Mogę podpisać umowę tylko z notariuszem, który
            współpracuje z murapolem. Czy ktoś mi moze powiedzieć, czy to zgodne z prawem?
            • Gość: Bartek Re: Murapol IP: *.interpc.pl 16.01.08, 22:24
              Nie wiem czy to zgodne z prawem. Interesuje mnie inna kwestia.
              Czy cena z umowy deweloperskiej została dotrzymana? Czy Murapol
              żądał dopłat do mieszkań?

              To pytanie do wszystkich, którzy odbierają mieszkania z Murapolu.
                  • jurekdominika Re: Murapol 05.02.08, 19:49
                    mieliśmy okazje kupić mieszkania poprzez panią dagmarę i wszystko
                    skończyło się na obietnicach. sami widząc co się dzieje nie
                    czekaliśmy na nikogo i postaraliśmy sie o fachowców przez duże F.
                    nie tych magików polecanych przez innych psełdo fachowców
                    zatródnionych przez podwykonawców murapolu. kosztowało to nas sporo
                    pieniędzy ale sprzedalismy już dwa mieszkania i teraz czekamy na
                    jakiegoś zdesperowanego bogacza. możemy polecić tylko dobrą firmę
                    wykończeniową a rachunki przedstawcie w sądzie wraz z dokumentacją
                    fotograficzną my naszą sprawę załatwiliśmy po wielu spotkaniach w
                    murapolu ale powinniście docenić głupotę i spryt pani dagmary. ona
                    nic nie traci na naszej głupocie i naiwności. tylko my jesteśmy za
                    mało zorganizowani. wiem jedno nikt przy zdrowych zmysłach nie kupi
                    tak wykończonych mieszkań. pozdrawiamy
                    • Gość: Ania Re: Murapol IP: 62.87.236.* 11.02.08, 18:29
                      nie moge się powstrzymać i nie podzielić sie z Wami informacją, że
                      ja właśnie dzięki Murapolowi nie przeszłam tej gehenny... Cztery
                      lata temu mielismy z mężem kupić wymarzone mieszkanie właśnie z
                      Murapolu bo ustaleniu wszystkich detali z panem Dzidą czekaliśmy już
                      tylko na umowę przedwstępną do kredytu, która miała być za dwa dni
                      gotowa, ale (teraz na szczęście) nie była bo deweloper mimo
                      uzgodnień z nami sprzedał je komu innemu! Juz wtedy panowały tam
                      dziwne priorytety i wsakźniki satysfakcji Klienta:-) Szczęśliwie
                      miałam do czynienia z dużo bardziej uczciwymi ludźmi choć do ideału
                      też im parę kroków milowych...
                    • Gość: smb Re: Murapol IP: *.eranet.pl 16.02.08, 21:00
                      Ale co dokladnie bylo nie tak? Mozecie napisac dokladniej z czego
                      Murapol sie nie wywiazuje? Co zawala? Zastanawiam sie nad kupnem
                      mieszkania u nich....niektore opinie na tym forum mnie
                      przerazaja...naprawde jest az tak zle?? Na co mam uwazac? Bede
                      bardzo wdzieczny za jakiekolwiek sugestie, z reszta mysle, ze nie
                      tylko ja....Mozecie napisac jakies konkrety? A moze jestescie
                      poprostu garstka wybrednych, wiecznie niezadowolonych klientow
                      sposrod wielu...ktorzy nie stwarzaja sztucznie problemow....???
                      • Gość: andy Re: Murapol IP: *.bsb.vectranet.pl 17.02.08, 13:08
                        ja kupiłem mieszkanie od Murapolu i nie będę narzekał.
                        każdy developer robi jakies problemy mniejsze lub większe, uważam
                        jednak że Murapol jest na tyle znaną firmą że można spokojnie kupić
                        mieszkanie.
                        mieszkam już pół roku i jestem zadowolony.
                        zawsze się znajdą tacy co będą narzekać, wszystkim się nie dogodzi.
                        ważne jest też to, że jak są jakieś rzeczy do poprawienia to są
                        porawione (a że czasami się trochę czeka, to juz inna sprawa) u
                        innych developerów wygląda to duzo gorzej.
                        a tak ogólnie mówiąc samo osiedle i okolica jest naprawdę super.
                        • Gość: ktos Re: Murapol IP: 212.244.68.* 18.02.08, 07:07
                          no wlasnie! Ja tez kupilem, pewnie, ze trzeba sie bylo z nimi troche
                          napocic...no ale coz...kto dzisiaj nie ma problemow? Nic nie
                          przychodzi latwo, a przy takiej inwestycji trzeba liczyc sie z
                          niedociagnieciami i poslizgami. Nie ma idealow. Tez czytam opinie na
                          tym forum i mysle, ze w wiekszosci to rozkapryszeni, wiecznie
                          niezadowoleni ludzie, ktorym wiecznie cos sie nie podoba :)
                          • Gość: Buba Re: Murapol IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.02.08, 10:23
                            Ja pierdykam ludzie :). Zapłaciliście kase więc Murapol łaski wam nie robi
                            aczkolwiek biorąc pod uwagę popyt mogli by sprzedać wasze mieszkanie komu innemu
                            ale ja nie od tym. Ma być tak jak ja chce a nie tak jak sobie wymyśli zastępczni
                            pana Prezesa. Płacę więc wymagam - mimo że nie jestem klientem z pełnym workiem
                            pieniedzy i jestem dla Murapolu zwykłym "planktonem" ale mimo to nie mam zamiaru
                            dać się dymać. Nie jestem też pieniaczem który szuka dziury w całym ale nie mogę
                            obojętnie przejść obok ignoracji, chamstwa i beszczelności z którymi można było
                            sie spotkać współpracując z działem handlowym firmy M. A jeśli ktoś twierdzi że
                            mimo tego ze sie "napocił" z firmą M. i tak poza tym to jest wszystko cool to
                            zostawiam bez komentarza - każdy ma swoje poczucie "estetyki" a owej gratuluje
                            :P a Murapol się tylko cieszy.
                                • nika_szczyrk Re: Murapol 31.03.08, 13:09
                                  a więc teraz zaczniesz się borykać z wadami jakie napewno wyjdą
                                  podczas zamieszkiwania ha ha ha. postaraj sie o fachowców
                                  wykończeniowych bo nie masz co liczyć na fachowość ze strony
                                  Murapolu. my mamy za sobą wszystkie problemy z tym deweloperem. my
                                  sprzedaliśmy nasze mieszkanie a ostatnie właśnie poprawiamy po
                                  naszym kochanym deweloperze. kiedy skończymy nasze mieszkanie będe
                                  mogła polecić Ci ekipę budowlaną. Życzę powodzenia i dużo szczęścia

                                  ach zapomniałabym jeden z bloków opsunął się i wstrzykiwano pod
                                  niego beton jakiś czas temu. Jak i wykonywano dreny wokoło budynku
                                  gdyż podciekały ściany na parterze. ŚMIESZĄ MNIE POSTY W KTÓRYCH
                                  PISZECIE O SZCZĘSCIU W ROBIENIU INTERESÓW Z MURAPOLEM JEDYNYM
                                  WYJAŚNIENIEM JEST TO IŻ SĄ TO LUDZIE Z ADMINISTRACJI MURAPOLU.
                                  popatrzcie tylko jak wszyscy pozbywają sie mieszkań zakupionych za
                                  gotówkę. ogłoszeń jest masa. jesteśmy po prostu za mało zorganizowani
                                  • Gość: Aga Re: Murapol IP: 212.244.24.* 04.04.08, 10:46
                                    Jakos mnie to wszystko nie przeraza-to normalne, ze budynek bedzie
                                    pracowal i moga pekac sciany. Mysle, ze kazdy musi sie z tym liczyc
                                    kupujac nowe mieszkanie i to budowane - nie ludzmy sie w dosc
                                    szybkim tepie. Mysle, ze najgorsze w tym wszystkim jest to, ze
                                    kosztuje zbyt duzo do swojej jakosci. No ale coz zeruja na nas i z
                                    tego zyja- a mi sie podobalo miejsce i dlatego zdecydowalam sie
                                    wlasnie tam zamieszkac. Z pekajacymi scianami sobie poradze mam juz
                                    kilka remontow za soba i sama potrafie nawet wiele zrobic, nie
                                    straszne mi tynki gipsy itp. Zeby tylko sie caly budynek nie zawalil
                                    bo wtedy to juz nic nie zrobie :P Pozdrawiam i nie bede sie
                                    przejmowac ewentualnymi problemami bo bym zwariowala :)
                                    • Gość: janek Re: Murapol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 10:11
                                      pewnie znaczy tyle, że zawalili z fundamentami i budynek w trakcie
                                      prac budowlanych obniżył swój poziom posadowienia aby uniknąć
                                      dalszego zapadania się fundamentów nastąpiło tzw. podbicie
                                      fundametnów które można robić róznymi metodami,

                                      czy to wystarczy Panie KOREKTOR
      • Gość: budowlaniec Re: Murapol IP: 77.223.200.* 12.12.07, 18:36
        niby jesteście mądrzy wszyscy , inteligentni , macie dostep do internetu a
        dajecie sie robić w balona byle firmą na taką kasę.puknąć sie w głowę zebrać
        kilku chętnych znależć solidną ekipę ,niedużą działkę i w tej samej cenie macie
        solidne mieszkania wybudowane bez nerwów i stersów i więcej zrobione.popytać ,
        poszukać nawet z wysp przyjadą ludzie i to zrobią jak należy za te
        pieniądze...więcej odwagi i dać sobie spokój z partyzantką budowlaną za duże
        pieniadze!!!!
      • Gość: K. Re: Murapol IP: 78.8.104.* 12.03.08, 10:07
        Widze ze moja opinia o pani D.M.-P.sie potwierdza.Ma baba straszny tupet.Kolejny
        raz zawalila umowione spotkanie tym razem jednak twierdzac ze to ja pomylilam
        termin.A jaka ona jest w tym wszystkim pewna siebie...Jak mozna pozwalac sobie
        na taka ignorancje?Kim ona tam jest do cholery?Przed kazda wizyta w murapolu
        czuje sie jak przed powaznym egzaminem.Czy to musi tak wygladac?
    • Gość: wp Re: Murapol IP: *.gk-kety.com.pl 17.06.08, 15:00
      Pracowałem przez jakiś czas w Murapolu (zaraz po studiach jakies 2
      miesiące) i mogę Wam coś powiedzieć o prezesie. Gdy rozpoczynałem
      pracę byłem tam juz 8 z koleji inżynierem każdy poprzedni
      wytrzymywał towarzystwo prezesa Dziudy góra 2 tygodnie ponieważ ten
      gosc traktuje ludzi jak śmieci a wszystko z uśmiechem na twarzy.
      Wydaje mi się że ma tez fiłoa na punkcie pieniędzy i tego że ktoś go
      okrada (mi kazał notować w specjalnym zeszyscie numer tel na który
      dzwonie oraz czas trwania rozmowy bo wydawało mu się że płaci za
      duże rachunki za telefon albo codziennie robic inwentaryzację
      materiałów na budowie bo wydawało mu się że robotnicy kradną) Juz
      nie mówie ze na stanowisku inzyniera budowy nie miałem tel. kom. bo
      to było za drogie albo że umowe przedłużał mi co dwa tygodnie na 2
      tygodnie i tak przez 2 miesiace (8 umów) zresztą to cała historia
      teraz śmieszna ale wtedy smiesznie nie było. Dagmara za moich czasów
      była sekretarką i obowiazkowa raz na tygoniu płakała bo się pan
      prezes znęcał się na nią psychicznie. Nie wiem jak ona do tej pory
      to wytrzymuje. Ta fontana w środku i białe skórzane fotele to taki
      kamuflaż. Nikt normalny nie może tam pracować dłużej a firmy które
      były podwykonawcami robiły za grosze bo oczywiście szukał
      najtańszych. Dlatego niech was nie dziwi atmosfera panująca w tej
      firmie.
      • Gość: Para Re: Murapol IP: *.lanet.net.pl 18.06.08, 11:29
        Witajcie,
        Pracowałem przez jakiś czas w tej firmie i żałość. Prezes wie wszystko najlepiej, nie płaci, zatrudnia najtańsze, najgorsze firmy. Rozpoczął inwestycje w kilku miastach - sprzedaży nie ma (bo jest przyzwyczajony że wszędzie jest jak w Bielsku - a w Krakowie, Wrocławiu nie jest tak łatwo). Tnie koszty gdzie się da (brak reklamy, najtańsze - najgorsze materiały). Terminy są zawalane, reklamacje nie uwzględniane. Rotacja pracowników makabryczna. Trzymajcie się od tej firmy jak najdalej.
        • Gość: buba Re: Murapol IP: 62.87.236.* 18.06.08, 13:02
          Ceny mieszkań wysokie, coraz mniej kredytów udzielają banki bo nie wszyscy
          posiadają zdolność kredytową, poza tym tanie kredyty dla nas we frankach
          zaczynają być ryzykowne jeśli by je brać w tym momencie. A za te pieniądze co
          prezesina firmy M żąda za mieszkania już można się zastanawiać czy inwestycja w
          dom nie jest bardziej opłacalna.

          Cóż prezesik teraz będzie musiał się starać o klientów i oto by zapłacili jego
          firmie za tą fuszerkę. Już teraz na jednym z osiedli cena za garaż spadała z
          ponad 30 do 25 tyś i gratis dorzucają pomieszczenie gospodarcze.

          Prezuniowi się chyba ostro dupa pali :). Ale za ignorancje się płaci :), a cykle
          rynkowe są nie ubłagane :). Drogi prezuniu fortuna kołem się toczy :P.
            • Gość: Aga Re: Murapol IP: 212.244.24.* 01.07.08, 12:25
              Mieszkam na IV etapie i faktycznie roboty stoją w miejscu. Nie mam
              skonczonego chodnika ani wydzielonego ogródka. Mieszkam jak na
              budowie. Do końca czerwca miało być wykończenie części wspólnych -
              oczywiście nie skończyli. Nie ma robotników do pracy. A jak mam coś
              załatwić w Murapolu to z góry wiem, że mają mnie gdzieś. Brak
              kompetencji i olewanie. Niczym się nie interesują. Cóż muszę jakoś
              to przeżyć i mam nadzieję, że sie coś ruszy.
              Mieszkania stoją puste.
              • Gość: alecs Re: Murapol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 21:54
                Też mam mieszkanie na IV etapie, kupione razem z miejscem parkingowym. W akcie notarialnym mam podany termin wydania miejsca parkingowego - do 30 kwietnia....
                Dzisiaj wysłałam do Murapolu wezwanie do wydania miejsca parkingowego. Jeśli nie zrobią tego w ciągu 30 dni to zakładam sprawę w sądzie. Z pracownikami nie rozmawiam, bo szkoda czasu i moich nerwów. Moja cierpliwość się skończyła.
                • Gość: Aga Re: Murapol IP: 212.244.24.* 04.07.08, 11:36
                  Ja czekam na ogródek, czas jest do końca sierpnia. Narazie mam błoto
                  i jak leje to jest wesoło gdy trzeba gdzieś wyjść. Nie wspomne, że
                  budynek nie ma odbioru technicznego czyli nie można się tam
                  zameldować. Wesoło :)No i faktycznie osoby z biura to porażka-nie
                  mają zielonego pojęcia o tym co robią.
                  • Gość: pono Re: Murapol IP: *.ntlworld.ie 09.07.08, 06:05
                    ogládajác te wszystkie komentarze na forum MUSZE stwierdzic:na paniá
                    D.M.P NIC niemoge zlego powiedziec bo mam z niá maly kontakt
                    wszystkie sprawy staram sie zalatwiac z p.DOROTÁ KTÓRA JEST
                    SYMPATYCZNÁ KOBIETÁ.jezeli chodzi o 4 etap to tez zaczynam sie
                    troche niepokoic jezeli chodzi o pomieszczenia wspólne,tereny wokól
                    mieszkan,miejsca parkingowe oraz ogródki(bo mieszkanie juz odebrane)
                    jezeli chodzi o pekniecia na sufitach to jest to normalne,poniewaz
                    budunek pracuje i osadza sie.takze trzeba byc dobrej mysli i
                    obserwowac rozwój wydarzen na czwartym etapie.pozrowienia dla
                    wszystkich nabywców mieszkan.przyszly sásiad.PONO
                    • Gość: Aga Re: Murapol IP: 212.244.24.* 09.07.08, 10:39
                      Cos sie ruszylo, przytargali sprzet - koparki itp. Przyjechala ekipa
                      skladajaca sie z mlodocianych chlopcow :)Strach sie bac co z tego
                      bedzie. Bo pierwsza rzecza jaka zrobili to bylo wypicie piwa przed
                      sklepikiem osiedlowym :)
                      • Gość: pono Re: Murapol IP: *.ntlworld.ie 10.07.08, 06:24
                        oj AGA,AGA dobrze ze cos sie wogole ruszylo! a jesli chodzi o to
                        piwo pod sklepikiem to moze muszá sobie chlapnác po 2 piwka zeby im
                        robota szla pelná pará.(niektórzy tak majá)...gorzej jak ich
                        zobaczysz na przerwie jak dalej sie delektujá :-) .apropo sklepiku
                        kolo tego naszego osiedla.niewiem czy juz wiesz ze kolo tego
                        sklepiku malego powstanie za niedlugo maly supermarket po prawej
                        stronie od wyjazdu z osiedla,a wiem to z dosyc dobrych zródel,a moze
                        juz cos tam zaczynajá robic niewiem ,bo mnie tam jakis czas nie
                        bylo.pozdrawiam
    • Gość: mieszkaniec Re: Murapol IP: 217.97.233.* 10.07.08, 12:55
      Mieszkam na III etapie.
      Dyskusja spora więc dla wszystkich małe resume dot zarówno Murapolu
      jak i IV pór roku
      Plusy
      1. Lokalizacja. moim zdaniem jedna z najlepszych w BB
      2. estetyka i projekt (nie dotyczy to IV etapu - ukośne okna i
      ocienione balkony to dramat. oczywiście na III etapie też można się
      doczepić do drobiazgów ale oglądając inne podobne osiedla w okolicy
      jest ładnie i estetycznie. Moim zdaniem oczywiście.
      3. Cena. jeżeli ktoś kupował w 2006 r.
      4. Kontrowersyjny ale... Murapol to chyba najmniejsze zło jakie może
      spotkać nas na rynku BB. Nie ma doskonałych a nawer dobrych
      deweloperów. są tylko źli i gorsi. ten plus będzie jako pierwszy
      minus...
      Minusy
      1. Tylko jeden. MURAPOL. Po kolei...
      a. Standardowo jak każdy deweloper w Polsce - kup i spi... a jak Ci
      się nie podoba sprzedamy to gdzie indziej. Koniunktura może to
      wyprostuje.
      b. Kasa... taniocha... gorszych okien to nie było na rynku. tańszych
      płytek też... garaże nie wykończone. słupy w nich nie oznaczone.
      miejsca postojowe na planie dziwnie nie mieszczą się w realu...
      c. last but not least. Ludzie tam pracujący. Pani dagmarze
      powiedziałem że na nazwisko pracuje się całe życie. i niech nie
      mysli że jak zeszmaci jedno to drugie będzie czyste. Albo u nich
      mało płacą albo piorą mózgi w myśl pkt a. bo niemożliwe jest
      zgromadzenie tak niekompetentnej, niefachowej i niemiłej grupy ludzi
      w jednej tak małej firmie bez specjalnych zabiegów socjotechnicznych
      albo rekrutacji wyłapującej takie indywidua. Z góry przepraszam tych
      pracowników Murapolu których nie znam a nie łapią się do ww
      specyfikacji. Strach pomyśleć jak mogłaby funkcjonować ta firma
      gdyby zatrudnić w niej usmiechniętych, kompetentnych, nie kłamiących
      i szanujących klienta ludzi. Wiem ze w którymś z postów to było więc
      tylko potwierdzam - Pani Agnieszka na 100% wyłamuje się z ww opisu a
      jej ślubny powiedzmy w 80% - bo słyszałem to i owo. choć u mnie też
      ma setkę.
    • Gość: witos Re: Murapol IP: *.ntlworld.ie 13.07.08, 15:12
      witam Was !!! mam pytanie do Was wszystkich którzy odebrali
      mieszkanie na czwartym etapie.jak wygládal sufit przy odbiorze? bo u
      mniesa normalnie tylko kable elektryczne przyklejone do sufitu,pytam
      sie ,bo w umowie nie ma rzadnej wzmianki o suficie,tylko zewylewki
      na podlodze i tynki na scianach.z góry dziekuje za odpowiedz.witos

    • brunetka31 Re: Murapol 16.08.08, 18:05
      Panowie to aż tak źle ze stanem tych mieszkań? Mam zamiar kupić
      sobie mieszkanie i wydawało mi się że to całkiem dobra firma ale po
      tym co tu czytam to zaczynam mieć coraz większe wątpliwości....
      • skyrocket1 Re: Murapol 17.08.08, 12:04
        Witam!
        TO co przeczytalem na tym forum z lekka mnie przerazilo- nie chodzi mi tyle o firme murapol, a o Polakow ktorzy maja strszna tendencje do marudzenia i narzekania. Nie bede stawal w obronie Murapolu- nie o to chodzi.
        Kupielm mieszkanie na 4 etapie i jutro odbieram klucze. Dwa miesiace trwaly procedury kredytowe ale to z winy banku jaki sobie wybralem. Jesli chodzi o wspolprace z biurem handlowym to w 90% jestem zadowolony. Pani Dorota jest dosyc profesjonalnym sprzedawca jak na polskie warunki. Nigdy niczego nie zawalila na maile odpowiadala zawsze tego samego dnia. Jenda rzecz byla niedoceiagnieta- tj ogrodek bo nikt nie wiedzial jaki bedzie i wychodzilo ze bedzie maly ale dzieki mojemu dociekaniu pisaniu i zalatwainu jest maksyalnie duzy czyli okolo 200m - a zalezalo mi na nim bardzo(chciec to moc). Samo mieszkanie ma bardzo dobry uklad. Dobra lokalizacja i ladne widoki. Od ponad pol roku probowalem znalzec mieszkanie dla siebie - odwiedzilem kilku innych developerow ktorzy podobnie jak Murapol pozostawiaja wiele do zyczenia. Jedna z firm wybudowala budynek zupelnie niezgodny z projektem, inna za miesjace na kostce brukowej zyczy sobie 10000zl (paranoja) w innych ceny wynosza juz ponad 5000 za za metr wiec cena 4300zl nie jest niska cena ale jak na obecne warunki nie jest zle. Mieszkanie od developera najlepiej kupowac jak jest juz ukonczone lub prawie ukonczone- ja mam zrobione, łaczenie z ogrodkiem parkingiem i droga dojazdowa. Dziwia mnie niektore opinie - moze to glosy konkurencji?? Mam znajomych ktorzy mieszkaja na 2 i 3 etapie - w tym dyrektor mojej firmy i nkit nie narzeka. Zawsze sie zanjdzie cos jesli sie bardzo chce. Ja mieskzam obecnie w bloku ktory nalezey do miasta z dachu cieknie, instalcje sie sypia a czynsz wynosci ponad 500zl a nikt nic nie robi. na osiedlu stale sa problemy z parkowaniem i kilka razy byly juz uszkodzne samochody w tym moj. Nowe mieszkanie nawet z mankamentami jest tansze w utrzymaniu bezpieczniejsze i nie ma problemu z parkowaniem. No i moje ma duzy ogordek ktorego bym nie znazl w zadnym starym budownictwie a biorac pod uwage ceny dzialek w kamienicy to sam ogrodek wart jest okolo 20000zl a ja mam go w cenie mieszaknia. Nie wiem jak bedzie wygladalo dalej ale w razie czego najgorszego popyt na rynku mieszkaniowym jest taki ze nie problem sprzedac takie mieszkanie:)
        Pozdrawiam obecnych i przyszlych mieszkancow- tych zadowolonych i tych mniej tez:)
          • Gość: Guga Re: Murapol IP: 62.87.184.* 19.08.08, 12:40
            Witam,
            mieszkam na III etapie Czterech Pór Roku i jestem bardzo nie
            zadowolnona. Głównie ze stanu mieszkania, obsługi Murapolu jak i
            siąsiedzctwa. Nie ma miejsc parkingowych czasami muszę zostawiać
            samochód pod bramą i dreptać pod blok, jak już uda się zaparkować
            pod blokiem to szczęście, sąsiedzi też nie ułatwiają sprawy gdy
            zamiast pod swoim blokiem parkują pod naszym i jeszcze się denerwują
            jak się im zwraca uwagę. Sciany nam wszystkie popękały już 3 raz
            musimy je sami naprawiać. A nie mówiąc juz o tym, że sciany są tak
            cienkie, że słyszymy rozmowy i nie tylko wszystkich sąsiadów. Pech
            chciał że sąsiedzi za ściany są bardzo imprezowi i średnio 2 lub 3
            noce w tygodniu nie śpimy. Obicie deskami murków zajmuje murapolowi
            już rok. Kable w ściane mieliścmy gdzieś pęknięte i mieliśmy do
            wyboru kuć ściany w wykończonym mieszkaniu lub tak jak mamy kable
            nam idą po ścianie bo inaczej niestety TV by nie było.
            Mamy zamiar sprzedać to mieszkanie i wynieść się z tego domu
            wariatów.
            Z całego serca nie polecam!!!!!!!!!!!!!!
            Kupcie sobie lepiej gotowy domek dużo taniej i przyjemniej!!!
            Polecam domki np. firmy Spomed


        • Gość: mieszkaniec Re: Murapol IP: *.grupalotos.pl 20.08.08, 13:42
          Witam zadowolonego
          jedno małe ale
          na tym forum nie piszą malkontenci i tacy polscy narzekacze
          piszą klienci którzy zapłacili w terminie, sporo pieniędzy i którzy
          nie dostali tego za co zapłacili
          czyli nie narzekacze a nabici w butelce
          Twoje zadowolenie jest zadziwiające z powodów:
          1. Plac budowy na etapie IV to wg Ciebie powód do zadowolenia ?
          2. zawalenie wszystkich terminów na etapie IV - jw ?
          3. brak jakichkolwiek prac przy usuwaniu usterek na etapie III do
          czego się Murapol zobowiązał - to też powód do zadowolenia ?
          4. jakbyś poczytał to zarówno lokalizacje jak i ceny i estetyka
          osiedli były chwalone. ale problem to realizacja umowy z klientem. i
          prawdomówność. i obsługa klienta. i ... mógłbym tak jeszcze.
          5. a teraz coś z dziedziny managerki - nie obraź się ale Twój
          dyrektor musi być zadowolony. bo nawet gdyby nie był to Ci tego nie
          powie. nawet gdyby go murapol oszukał i wydymał (jak wielu z nas) to
          Ci tego nie powie. Dlatego że jest Dyrektorem.
          a Tobie życzę miłego mieszkania i środków wyostrzających kontakt z
          otoczeniem.
          • skyrocket1 Re: Murapol 20.08.08, 22:59
            Do szanownego mieszkanca:
            ad1 plac budowy jest bo wg tego co ja bylem poinformowany to prace maja trwac do konca sierpnia
            ad2 to ze terminy sa zawalony to wiedzialem przed zaupem mieszkania ale tak naprawde ktora firma ich nie ma? jak mi ktos zanjdzie fachowcow ktorzy robia wszystko idealnie i w terminie to mu gratuluje ( nie licze wyjatkow)
            ad3 z tym nie mialem do czyenienia wiec sie nie wypowaidam
            ad4 Pani Dorota ktora mnie obslugiwala byla prawdomowna i kompetentna.
            ad5 temat mojego dyrektoa pomine.
            Badz co badz nie zamierzam sie znikim klocic i polemizowac- nigdzie nie jest idealnie moje mieskzanie tez pozostawia wiele do zyczenia ale takie jest prawo rynku. Pracuje w handlu i wiem cos o tym zarowno jacy sa klienci i jacy sa sprzedajacy. Jest wiele rzeczy ktore mi sie nie podobaja ale nie stac mnie na domek za 300-400tys bo jesli mialbym kupowac mieszkanie za taka sume to napewno nie mieszaklbym na takim osiedlu. Wogole jakby bylo tak straszneie zle to ludzie by sie nagminnie wyprowadzali - a z tego co zauwazylem w przeciagu 7 ostatnich miesiecy mieszakn sprzedanych bylo tylko kilka i poszly na pniu wiec jak bedzie tak strasznie jak pisza co poniektorzy to tez zwine manele -proste:)
            • Gość: ooooo Re: Murapol IP: 62.87.184.* 21.08.08, 09:02
              Nie wiesz to się nie wypowiadaj skyrocket !!!! Zamieszkasz to sam
              się dowiesz jak jest naprawdę i potem zmienisz zdanie i będzie Ci
              głupio. Popieram moich poprzedników w złych opiniach na temat 4 Pór
              Roku. A tak na marginesie to koleżanka która pisała o gotowych
              domkach ma rację takie gotowce można juz kupić nawet za 90 000zł
              trzba tylko ruszyć głową i się troche rozejrzeć.
              Pozdrawiam Daniel
              • Gość: Gosć Re: Murapol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 21:03
                Witam ja mieszkam na osiedlu Cztery Pory Roku (pierwszy etap)od
                około 4 lat.Powiem ,ze tez przeszłam swoje były problemy prawie ze
                wszystkim,ale dzis przyznam ,ze jestem zadowolona.Piękne
                tereny ,cisza i spokój satysfakcjonuje w pełni to co
                przeszłam.Pozdrawiam nowych mieszkanców iżyczę powodzenia.
                  • Gość: nowy Re: Murapol IP: 212.244.68.* 25.08.08, 07:48
                    Czy ktos sie orientuje kiedy oni w koncu zakoncza prace na czwartym
                    etapie? Slyszalem, ze mieszkania sprzedaja sie tu juz sporo ponizej
                    4 tys za metr....nie bede pisac ile ja zaplacilem...czuje sie jak
                    frajer, jak ostatni frajer, ktory dal sie zrobic klasycznie...
                    Podobno kupowalem jedno z ostatnich mieszkan i dlatego musialem sie
                    spieszyc....:) Do wszystkich, ktorzy wyladowali na tym forum i
                    zastanawiaja sie nad kupnem mieskzania: NIE WIERZCIE W ANI JEDNO
                    SLOWO, KTORE MOWIA WAM W MURAPOLU!!!! Nic z tego co zostalo
                    powiedziane podczas podpisywania mojej umowy przedwstepnej nie
                    zostalo dotrzymane, wszystkie terminy zostaly przesuniete,
                    ba...niektorych nie dotrzymano do tej pory.... Szanowni klienci i
                    byc moze mili sasiedzi, negocjujcie cene zakupu!!! Jestem pewien ze
                    mieszkanie mozna tam kupic sporo ponizej oferowanej ceny przez
                    Murapol!!! Tam chyba z 70 procent mieszkan jeszcze nie jest
                    sprzedanych, to widac, bo jakby te mieszkania mialy wlascicieli, to
                    by ci wlasciciele cokolwiek robili w tych mieszkaniach, a tymczasem
                    tam cisza i spokojnie...Tak ze nie dajcie sie zwariowac i zadajcie w
                    cenie mieszkania ZA DARMO miejsca w garazu, bo z tego co widze to
                    sprzedaz garazy na czwartym etapie jest na poziomie "0", tak ze
                    mysle ze Murapol odda to wczesniej czy pozniej za darmo.
                    Pozdrawiam...
        • Gość: Adamski Re: Murapol IP: 78.16.248.* 21.08.08, 23:40
          Zgadzam sie z Toba w 100%. Nie moge juz czytac tego ciaglego
          narzekania i marudzenia. Ja tez kupilem mieszkanie na IV etapie i
          jest po prostu super! Ogrodek ok 120m2, fantastyczny rozklad
          pomieszczen, piekne osidle, lokalizacja fantastyczna! Zyc nie
          umierac! Czy ktos z narzekajacych sprawdzil wogole jak wygladaj inne
          inwestycje w Bielsku? Immobilis na Kazimierza-lokalizacja to porazka
          (budynki w dolinie, obok cmentarz i droga szybkiego ruchu), projekt
          nawiazuje do buydkow z PRLu (same kwadraty-masakra). Filarowa -
          lokalizacja to padaczka do n-tej potegi! Projekt tez nie powala. RS
          Deweloper - tutaj nawet niezle, piekne osiedle, tylko ze na totalnym
          zadupiu! Ja jestem z Murapolu calkiem zadowolony. Niektorzy
          deweloperzy proponuja "aneksy" podnoszace cene mieszkania nawet o
          30% a tutaj co by nie powiedziec rzetelnosc. Ceny nie podniesiono
          ani o zlotowke!
          Pani Palys, coz, mam nadzieje ze juz sie nie zobaczymy, tez jakos
          jej nie polubilem! Oczywiscie zawsze beda jakies mniejsze lub
          wieksze problemy do pokonania ale mozna bylo trafic duzo gorzej!
          Pozdrwiam wszyskich niezadolonych i zycze wiekszego optymizmu na
          przyszlosc!
          Adamski
          • Gość: Guga Re: Murapol IP: 62.87.184.* 27.08.08, 11:55
            Murapol zawsze mówi że to już ostatnie takie mieszkanie a potem się
            okazuje , że sądzie dopiero teraz kupili mieszkania bo jakoś jeszcze
            nie były sprzedane. Pracownicy nakręcaja kupujących do jak
            najszybszej decyzji na to właśnie mieszkanie bo ono jest ostatnie
            żenada. Adamski czekaj tylko jak Ci się sąsiedzi sprowadzą i zakłucą
            Twój spokój będziesz słyszał ich nawet najintymniejsze rozmowy ja w
            III etapie tak właśnie mam a poza tym jak susze pranie na balkonie
            to mi potem stresznie wali grillem bo sąsiedzi jedzą z grilla rano,
            wieczór i w południe. To nie o to chodzi że marudzimy tylko jak ktoś
            tyle kasy wpakował albo zadłużył się w kredyt na 45 lat to wymaga
            choć tego co obiecywał Murapol!!!!!!!!!!!
            • Gość: Adamski Re: Murapol IP: 78.16.244.* 27.08.08, 21:04
              Guga
              Jest duzo racji w tym co mowisz, pranie pachnce grillem to masakra.
              Wiesz, ja pisze o swoich doswiadczeniach na Osiedlu Cztery Pory
              Roku. Mi tez Dagmara gadala ze to juz ostatnie mieszkanie i
              wszystkie te glupoty!Bylo to .. poltorej roku temu a widze ze wciaz
              sie oglaszaja! Chociaz dla mnie to dobrze wyszlo bo kupilem
              mieszkanie taniej niz gdybym zwlekal klika miesiecy wiecej.
              Pozdro
                • Gość: Adamski Re: Murapol IP: 78.16.247.* 28.08.08, 21:23
                  Do energy/ tak mieszkania sa bezczynszowe, co jednak nie znaczy ze
                  nic sie nie placi. Sa koszty zarzadu, ale w porownaniu z
                  mieszkaniami spoldzielczymi placi sie niewiele. Koszt zalezy od
                  powierzchni mieszkania ok.1zl/m2 na miesiac, plus wywoz smieci,
                  sprzataczka itd. Mnie w sumie wynosi to 200zl/miesiac. Jak za 70m2
                  mieszkania to naprawde niewiele. To jest duzy atut zakupu
                  mieszkania "niespoldzielczego". Pozdrawiam
                    • Gość: mieszkaniec Re: do Adamski IP: *.centertel.pl 31.08.08, 22:37
                      energy...
                      co Ty chopie chcesz kuchenką ogrzać mieszkanie ?
                      2000 zł ??? no chyba że rocznie...
                      a podobno żyjemy w 21 wieku i lud jakby bardziej wykształcony jest...
                      za 85 mkw płacę 160 zł co 2 miesiące..
                      mam płytę, piekarnik (często używany) ekspres, tv, lodówkę i takie
                      tam... rozumiesz - drobnomieszczaństwo
                      jak się boisz kuchenki kup indukcję... będzie taniej
          • Gość: lol Re: Murapol IP: 94.254.183.* 25.07.09, 12:40
            Ha ha ha, typowy naiwny golodupiec. Zanim zaczniesz oceniac inne lokaliazacje to
            sie zastanow co bedzie wybudowane na polach wkolo Iv i I etapu, a potem przez
            nastepne 30lat wypompowuj wode z garazu i poprawiaj to co murapol spapral
            uzywajac najtanszych materialow, pozdr
            Piszesz o innych inwestycjach to zapraszam to przyjrzenia sie dokladnie
            konstrukcja budynkow, garazy ( na filarowej masz indywidualne) z czego sa
            robione sciany, posadzki itp. bo pisac farmazony to kazdy moze.
            • Gość: mieszkaniec Re: Murapol IP: *.centertel.pl 03.08.09, 22:28
              do lol
              chyba pisałeś do mnie więc...
              "tobie się wąski sufit nagłowę zdaje się obsunął"
              masz człowieku wszystkich zdrowych w domu ?
              czy już ci upały resztki mózgu wypaliły
              ...
              to powyższe było w twoim stylu (twoim z małej litery boś dyskutant
              przez duże"CH" i na wiecej nie zasługujesz.
              ktoś zapytał jak się mieszka
              jak widzimy to gdzie mieszkamy
              i tak jak widzę - tak piszę
              ale chcąc być rzetelny pozwolę sobie na (nie)ciętą ripostę na twój
              stek wyzwisk i kalumni
              1. golodupiec - bez komentarza. bo wszak pisałeś o sobie
              2. nie zastanawiam się co będzie na polach za 30 lat. nawet za 10.
              bo kupiłem mieszkanie z myslą o 5-7 letnim okresie zamieszkiwania.
              potem wyprowadzka do domu. bo mieszkanie chocby nie wiem jakie duze
              i fajne to tylko etap przejściowy. nie to co u ciebie (patrz pkt 1)
              3. filarowa to chyba nie etap IV pór. a tego dotyczyło pytanie. nie
              dość żeś - patrz pkt 1 to jeszcze wtórny analfabeta
              4. farmazony ? patrz pkt 3 ostatnie 2 słowa
              tylko tyle bądź aż tyle
        • Gość: klient z krakowa Re: Murapol IP: *.ramtel.pl 01.09.08, 21:22
          Jestem klientem Murapolu z Krakowa.

          Na etapie zakupu mieszkania wszystko było super! Miła i profesjonalna obsługa.
          Problemy się pojawiły jak Murapol dostał całą kasę!!! Niedotrzymane terminy,
          brak konkretnej odpowiedzi o zakończeniu inwestycji, brak umowy notarialnej -
          jest już 4 i pół miesiąca po odbiorze mieszkania.
          Umowę, którą podpisaliście przy zakupie mieszkania możecie do kosza wyrzucić!

          to tyle życzliwości.... resztę poczytajcie sami:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=412&w=56135196&a=56135196&wv.x=2
            • skyrocket1 Re: Murapol 02.12.08, 13:30
              Witam po dłuższej przerwie - nie było mnie bo remontowałem swoje gnizadko;). Dla stałych malkontentów ktrórzy zejchali mnie jakiś czas temu za mój optymizm witam szczególnie;) Mieszkam od prawie miesiąca i jest bardzo fajnie:) Oczywiscie zdarzaly sie drobne problemy i usterki ale to normalne, grunt to umiec sobie z nimi poradzić a nie odrazu marudzić. Jeśli chodzi o media-ja mam wszystkie bez problemu i najbardziej podoba mi się to że wszystko jest na liczniki. Co do tych ktrórzy pisali o prądzie- licznki zakłada enion a nie Murapol on nie ma na to wpływu bo enion ma daną ilość na jakiś okres- ja dostałem licznik w ciągu kilku dni i wcale nie było dla mnie problemem jak musiałem przez kilka dni ciągnąc prąd z korytarza bo nie musiałem za to płacic- płaci za to Murapol a nie my drodzy mieszkańcy bo do czasu kiedy osiedle nie bedzie oddane za częsci wspólne w tym prąd na klatce placi wlasnie murapol. Zastawnaim się tylko czemu administracja pobiera opłaty za sprzątanie kiedy nikt jeszcze nie sprząta.
              Co do wspólpracy z biurem- to ja jak już wspomniałem nie narzekam- Pani Dorota była do dyspozyji kiedy tylko chciałem i mimo że zasypywałem ją codziennymi mailami zawsze odpowiadała. Co do usterak póki co pojawaiła się jedna kiedy zatakąlo studzienke tuż pod moim mieszkaniem i woda stała - wystarczył jeden telefon i przyjechał samochód który naprawił studzienkę.
              Po za tym ciesze się że tu mieskzam. Fakt faktem denerwuje mnie brama która nie zamyka się sama i brak otwierania z domu kiedy w takie zimno trzeba wychdzodzić żeby ją komuś otworzyć. Co do miejsc parkingowych to jest ich jeszcze sporo tylko nie wiem czemu każdy sie pcha jak najbliżej klatki jakby tak cięzko było przejśc pare metrów.
              Tak wogole najwiekszym dramatem sa tutejsi mieszkancy. Zero kultury - dzien dobry nikt nie powie a o podstawowych zasada wpsolzycia w wiekszym gronie juz nie wpsomne. Poki co-poznalem tylko jedna w miare normalna rodzine. Ludzie troche wiecej luzu a wszystkim bedzie zylo sie lepiej:)
              Tak czy siak pozdrawiam wszystkich obecnych i przyszlych mieszkanocw:)
          • Gość: aga Re: Murapol-kłopoty finansowe? IP: 62.61.59.* 08.09.08, 09:36
            Hej! Słuchajcie wszystkie fora i się przeraziłam. Przymierzam się do kupna
            mieszkania w nowej inwestycji tej firmy w Gdańsku- narazie jest dziura w ziemi.
            Ceny mają bardzo konkurencyjne. Nie obchodzi mnie to czy ściany pękają lub czy
            robią jakies małe niedoróbki bo każdy deweloper tak robi.. Czy wiecie coś o
            poważniejszych problemach finansowych tej firmy??Podobno na południu nie sa w
            stanie kończyć innych inwestycji i nie płacą podwykonawcom juz 3 miesiąc. Nie
            chcę wpakować się w bagno...
            • Gość: megi Re: Murapol-kłopoty finansowe? IP: *.bsb.vectranet.pl 08.09.08, 21:34
              Murapol to jedna z tych firm, ktore rozwinely sie z lokalnego, malego dewelopera
              do firmy o prawie ogolnopolskim zasiegu. nastapilo to na fali boomu budowlanego.
              firma moim zdaniem nie ma doswiadczenia jak przetrwac w trudniejszych czasach,
              gdy ludzie nie bija sie juz tak o mieszkania jak kiedys. czy sie tego nauczy?
              czas pokaze. faktem jest, ze nakupywali ha gruntów pod nowe inwestycje w roznych
              miastach. otworzyli kilka biur regionalnych. prowadzą rekrutacje nowych
              pracowników, a sprzedaż niewątpliwie siadła...
              nie wiem, czy nie płacą podwykonawcą czy też przeniesli ekipy remontowe na
              bardziej rozkopane budowy. skłaniałabym się do tego drugiego.
              w Bielsku na 4 etapie w ślimaczym tempie, ale koncza wykanczac czesci wspolne
              osiedla typu: balustrady, poręcze, drogi wewnętrzne. Sądze, że jeśli mieliby
              poważne problemy finansowe to, by tego juz nie zrobili.
              na koniec moze najwazniejsze: Murapol to moim zdaniem uczciwy deweloper. nigdy
              nie kombinowal z wypowiadaniem umow, gdy ceny szly w gore. usterki mi wszystkie
              usuneli, choc nie przyszlo to latwo. trzeba byc stanowczym, nieustepliwym, a
              mozna u nich sporo wywalczyc
                • Gość: factotum Re: Murapol-kłopoty finansowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 21:35
                  Mam pytanie do mieszkańców IV etapu. Czy są osoby, którym nie
                  zamontowano skrzynki elektrycznej. Mieszkanie odebrałem pół roku
                  temu, a teraz męczę się z wykończeniem, bo podobno enion nie posiada
                  skrzynek, na co wyżej wymieniony robi bardzo zdziwioną minę. Prąd za
                  każdym razem muszę ciągnąc z korytarza. Od miesiąca interweniuje w
                  tej sprawie, ale jak zauważyli przedmówcy, murapol ma to w głębokim
                  poważaniu. Zastanawiam się czy nie zgłosić sprawy do UOKiK.
            • Gość: kuciak Re: Murapol-kłopoty finansowe? IP: *.chello.pl 08.10.08, 17:07
              hey aga!! wlasnie ja tez chcialbym kupic mieszkanie na osiedlu orle gniazdo w gdansku i nie wiem juz co myslec o tej firmie.. cena jest przystepna podobna do hossy bo mieszkanie 41m2 kosztuje 210tys a w hossie na 4 wzgorzach 216tys...

              prosze o pomoc bo nie wiem czy poprostu niektorzy przesadzaja a moze ta firma jest kiepska i lepiej nie kupowac..
              • Gość: MMM Re: Murapol-kłopoty finansowe? IP: *.lanet.net.pl 09.10.08, 23:54
                Pracowałem w tej firmie jakiś czas i znam ją trochę od środka. Szczerze mówiąc nie polecam. Rotacja pracowników bardzo duża, najtańsi wykonawcy, najtańsze materiały. Firma woli sądzić się latami niź naprawić usterkę. Numery typu podmiana okien w już odebranych mieszkaniach (piętro niżej klient nie odebrał okna bo było porysowane - to się zamieniło z oknem z już odebranego mieszkania...)
      • Gość: mama Re: Murapol IP: *.bielsat.com.pl 22.10.08, 10:34
        A ja szczególnie gratuluje pani Dagmary.To z nią niestety najczesciej mam
        stycznośc.Co za głupie babsko.Od dłuższego czasu doszukuje sie u niej namiastki
        rozumku i nic...Przekonana o swojej (wątpliwej)seksualności przeleciana
        sekretarka!!!Ona nie ma nawet połowy tej wiedzy,która powinno sie miec pracując
        w tej branży.Zagiąc ją w temacie umów nie trudno.Cała reszta społeczności
        Murapolu jest równie głupia i niedoedukowana.Choc czasami potrafią miec jakies
        ludzkie odruchy i np.przeprosic.Czego pani Dagmara nie zdązyla sie jeszcze nauczyc.
            • Gość: Magda Re: Murapol - jak się cieszę, że wybrałam ARKON IP: *.3s.pl 23.10.08, 12:27
              Wiecie co... Tak sobie czytam te opinię o Murapolu, i szczerzę
              współczuję... Zamierzałam kupić u nich mieszkanie w zeszłym roku w
              BB, i zrezygnowałam, bo poziom obsługi był żenujący dla mnie, no i
              umowa z niektórymi zapisami... W czerwcu kupiłam mieszkanie w
              Arkonie (www.mieszkania.arkon.slaskie.pl), i jestem bardzo
              zadowolona. Polecam z pełnym przekonaniem, obsługa na najwyższym
              poziomie, pewne zabezpieczenia bankowe inwestycji i elastyczność.Na
              serwsie regularnie pojawiają się zdjęcia z placu budowy, a
              zamierzają też uruchomić kamerę na żurawiu, żeby na bieżąco można
              było oglądać budowę. Trzykrotnie zabierałam się za zakup mieszkania -
              warto było poczekać i spać spokojnie.
              • Gość: J Lo Re: Murapol - jak się cieszę, że wybrałam ARKON IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.08, 14:57
                Hello wszystkim!!!Pięknie witam wszystkich nowych sąsiadów!Trafiłam dziś na to
                forum po raz pierwszy a mam mieszkanie w bud nr 35 na IV etapie!Póki co to
                ogromnie cieszę się, że jeszcze tam nie mieszkam bo to jest katastrofa!wchodząc
                ostatnio do klatki o mało się nie udusiłam!!!
                Na szczęście mam czas czekać aż ta firma wyniesie się z tego wiecznego placu
                budowy!A wejściowe drzwi zapchane kartonem w naszym budynku to też superowa sprawa!
                Czy uczestniczy w tej dyskusji ktoś z mojego budynku??chętnie porozmawiam
                ponieważ mam do wyjaśnienia bardzo intrygującą sprawę , związaną z 35!!!
                Pozdrawiam wszystkich
              • Gość: Jaskiniowiec Re: Murapol - jak się cieszę, że wybrałam ARKON IP: 130.138.227.* 23.10.08, 14:57
                Gość portalu: Magda napisał(a):

                > Wiecie co... Tak sobie czytam te opinię o Murapolu, i szczerzę
                > współczuję... Zamierzałam kupić u nich mieszkanie w zeszłym roku w
                > BB, i zrezygnowałam, bo poziom obsługi był żenujący dla mnie, no i
                > umowa z niektórymi zapisami... W czerwcu kupiłam mieszkanie w
                > Arkonie (www.mieszkania.arkon.slaskie.pl), i jestem bardzo
                > zadowolona.

                Gratuluję wiary w firmę - polską firmę budowlaną he he.
                Już zadowolona a mieszkania jeszcze nie ma... no full respect.

                Ja jeszcze nie spotkałem fachowca przez duże "F" w tej branży.
                Jak się takiemu nie patrzy na ręce to zrobi wszystko na "Pożal się Boże" a
                kasuje jak Bill Gates. I to tak jest prywatnie a co dopiero jak pracuje jako
                podwykonawca gdzie nikt go nie skontroluje? Aż strach się bać....
                  • Gość: ania niewiem co powiedziec!!! IP: *.ntlworld.ie 07.11.08, 10:07
                    witam Was wszystkich z 4 etapu "czterech por roku" z bielska-
                    bialej,chcialem zapytac sie czy dalej niemacie wody w mieszkaniach?
                    (wczesniej ktos tak pisal).niewiem co bedzie z tymi garazami i z
                    wszystkim co niezrobione.Z tego co widac albo im sie niespieszy albo
                    niemaja poprostu kasy na zakonczenie tej inwestycji i czekaja az
                    splyna pieniadze z innych inwestycji w polsce np. z tych lub
                    krakowa...jedno jest pewne ze jestesmy w troche lepszej sytuacji niz
                    osoby ktore wplacily zadatek troche wczesniej (przed wiadomosciami o
                    kryzysie finansowym)i zastanawiaja sie czy wplacac w obecnej
                    sytuacji reszte pieniazkow czy poprostu pieprzyc zadatek i wycofac
                    sie z niewielka strata z kupna mieszkania.Mowie tu o inwestycjach
                    dopiero rozpoczetych.Ja jestem w miare zadowolona,ze juz jestem
                    dawno po odbiorze,wiadomo ze trzeba walczyc o swoje wkoncu
                    niekupilismy ogrodkow dzialkowych tylko nowe osiedle(kazdy ma w tym
                    swoj udzial).z niecierpliwoscia czekam na zakonczenie wszystkich
                    prac na osiedlu.zachecam do zerkniecia na forum ludzi ktorzy
                    zainwestowali w tychach w 4 pory roku.pozdrawiam wszystkich z
                    czwartego bez wyjatków.
                    • Gość: Aga Re: niewiem co powiedziec!!! IP: 212.244.24.* 07.11.08, 16:27
                      Mieszkam na 4 etapie od czerwca, woda była cały czas od momentu
                      odbioru (koniec marca). Ciepla wode mialam koniec maja, prad na
                      poczatku ciagnelam z korytarza -Murapol zezwolil do czasu, gdy
                      zaloza licznik. Na ten licznik troche czekalam-poczatkiem wrzesnia
                      zainstalowali. Nie wiem jak wyglada to w pozostalych budynkach ale
                      wydaje mi sie, ze lekko przesadzacie piszac o braku wody i
                      szczurach. Fakt byly na budowie, ale nie w budynkach! Prawda jest ,
                      ze zalatwienie jakiejkolwiek sprawy w Murapolu bylo ciezkie-trzeba
                      bylo wydzwaniac, a i tak potem, co mozna bylo trzeba bylo samemu
                      robic. Na szczescie nie mialam jakis powazniejszych klopotow. Jest
                      wiele rzeczy, ktore mi nie pasuja ale tutaj raczej pretensje do
                      architekta osiedla. Beznadziejne miejca parkingowe dla inwalidow,
                      ktore wbijaja sie w ogrodek...szkoda slow.