Dodaj do ulubionych

Praca w ASK Poland

IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.07, 16:59
Cześć,

Czy ktoś z Was pracuje lub pracował w tej włoskiej firmie? Mają
zakłady na terenie Bielska-Białej. Produkują głośniki,
przewody antenowe.

Dziękuję za pomoc,
Robert
Obserwuj wątek
      • Gość: Noahbb Re: Praca w ASK Poland IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.11.07, 00:23
        zastanawiające jest to bardzo że ilekroć się mówi o firmach produkcyjnych o opiniach na ich temat to przeważnie są to niedobre opinie tak jakby wszędzie było tak samo - wyzysk, płace niezbyt, a jeśli dobre płace to też wyzysk, nerwowa atmosfera kosztem wyrobienia normy itp. Sam w takiej pracuję i tak się czasem zastanawiam czy jest realna w dzisiejszych czasach firma w stylu:
        pracownicy produkcyjni - praca 5 dni w tyg., umysłowi podobnie a wszyscy wychodzący o normalnych porach do domu. Chciałbym tak myśleć
        bo tak powinno być.

        • Gość: Samotnik Re: Praca w ASK Poland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 22:19
          > pracownicy produkcyjni - praca 5 dni w tyg., umysłowi podobnie a wszyscy wychod
          > zący o normalnych porach do domu. Chciałbym tak myśleć
          > bo tak powinno być.

          Ale tak nie będzie. Przecież firm nie stać na to, żeby linie leżała przez 16
          godzin dziennie (i cały weekend) bezużytecznie.

          Jeśli Tobie się nie podoba taka praca, to no problem - w końcu firma przeniesie
          produkcję na Ukrainę, do Pakistanu albo do Chin. Tam nie widzą problemu w pracy
          na okrągło. Po prostu - w firmach produkcyjnych pracowało się, pracuje i będzie
          pracować na okrągło. Społeczeństwa bogacąc się - odmawiają takiej pracy. Wówczas
          przenosi się zakłady tam, gdzie nie ma takiego problemu. W 'drogich',
          rozwiniętych krajach zostają tylko zakłady produkujące coś, co nie musi być
          tanie i masowe.
            • Gość: Samotnik Re: Praca w ASK Poland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 14:31

              > Zgodnie z kodeksem pracy tydzień pracy wynosi 5 dni, poza tym nikt nie mówi o t
              > ym że nie można pracować w weekend zawsze można mieć za np. sobotę wolny dzień
              > w tygodniu.

              No dobrze, to niech będzie 40 godzin/tyg, natomiast postulat "wracać o normalnej
              porze do domu" jest niemożliwy do spełnienia. Ktoś musi zasuwać na drugą i
              trzecią zmianę.

              A ostatecznie firma i tak będzie miała w nosie Twój kodeks pracy, postulaty i
              tak dalej. Po prostu sprzeda hale wybudowane tutaj, dołoży parę milionów dolarów
              (które się jej po pół roku zwrócą z różnicy w kosztach pracy) i wybuduje w
              Pakistanie albo Chinach. I tyle będziesz miał z Twoich praw pracowniczych. :)
              To, że jeszcze tu produkują, to tylko efekt bezwładu decyzyjnego i innych
              pobocznych aspektów. Czasami jeszcze efekt tego, że jesteśmy we wspólnym
              obszarze celnym UE i ma to pewne zalety podatkowo-celne, tzn. cło i koszta
              transportu z Chin byłyby większe niż różnica w kosztach produkcji. Ale jak
              jeszcze trochę płace pójdą do góry, to już ani trochę nie będzie sie opłacało im
              tutaj siedzieć. Ci krótkowidzący przeniosą się do Rumunii i Bułgarii (tam za
              parę lat też się płace podniosą i znowu trzeba będzie wiać), ci bardziej
              dalekowzroczni od razu do Chin.

              Zobacz sobie, co się produkuje w Europie zachodniej - tylko rzeczy, gdzie cena
              gra mniejszą rolę, a zasadnicza odgrywa jakość wykonania. Zaszalałem i kupiłem
              sobie ostatnio porządne buty trekingowe. Kosztowały obłędnie dużo w porównaniu z
              normalnymi butami, ale chodzi się w nich kilka lat. I faktycznie, są produkowane
              we Włoszech, bo z Chin taka jakość byłaby trudna do osiągnięcia. Ale cała reszta
              to naprawdę leci z Chin i będzie leciała. Tak że spróbuj się wyrwać z pracy w
              produkcji, bo już za parę lat takiej pracy w Polsce nie będzie.
              • Gość: ;) Re: Praca w ASK Poland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 18:52
                jaki wstyd gdy ktos pyta o to gdzie pracuje!!!!!staram sie odrazu zmienic temat
                bo wstyd odpowiedziec , ze w ask. Zarobki smieszne, starcza jedynie na bilet i
                waciki. Droga dyrekcjo czy kogos z was obchodzi ze my mamy rodziny? jestescie w
                stanie utrzymac rodzine za tysiac zloty?tyle to wy miesiecznie wydajecie na
                przyjemnosci nam nie starcza na chleb.
              • Gość: lump Re: Praca w ASK Poland IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.10.08, 06:32
                Hmm
                Czym więcej biznesów przenosi się do Chin tym szybciej tam rosną koszty pracy i
                inne oboczne koszty. Pozostaje to największa fabryka świata i niewyczerpany
                rynek ale świat się zmienia. Do Pakistanu nikt się nie przenosi bo się nie
                opłaca ponosić ryzyka ze względu na "skomplikowaną" sytuację
                społeczno-polityczną ;) tak jak w pozostałych tego typu miejscach. Ukraina
                kosztami już odstaje ze względu na płace i "koszty" dodatkowe (z szczególnym
                naciskiem na drugie). Zostają jeszcze Indie z ich niezbyt cenioną (mało wydajną)
                siła roboczą.
                Prawda jest taka, że
      • Gość: pracownica ask Re: Praca w ASK Poland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 18:15
        racja totalny wyzysk!szkodliwe warunki pracy.Tylko jak to sie dzieje, ze
        dostrzegają to tylko pracownicy? I to doslownie na wlasnej skórze!Kilka tygodni
        temu zegnalismy pracownice ktora spedzila tu kilka lat. Nikt nie płakał, wszyscy
        zyczyli jej szczescia i gratulowali tego kroku.Zarobki niskie, jedyne co sie
        zwieksza to liczba liderow na hali. Mam prosbe. Liderki nie goncie po hali w
        krotkich spodniczkach...przeziebicie sie tylko...nie ma co liczyc na podwyzke
        nawet jesli macie najpiekniejsze nogi swiata.
    • Gość: mobbing Re: Praca w ASK Poland IP: 221.200.216.* 01.12.07, 16:01
      Władze zakładu wywiesiły kartkę, w której informują, że w przypadku zwolnienia
      chorobowego pracownik będzie musiał po powrocie do pracy, odbyć rozmowę z
      przełożonym.
      W przypadku kolejnego L4 rozmowa z kierownikiem w towarzystwie dyrketora.
      Nie dotyczy to kobiet w ciązy i osób chorych na chorobę nowotworową.
      Jesli więc, zdarzy ci się chorować w ASK, to tylko na raka.
    • Gość: M Re: Praca w ASK Poland IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.12.07, 07:44
      Społeczność ASK!Pomóżcie Robertowi podjąć decyzję.Przestańcie wypisywać
      idiotyczne kartki na tablicy,którą Wam zabrali(została druga) i wypowiedzcie się
      na Forum.Zabrali tablicę,ale jest internet.Po kątach szepczecie,narzekacie,ale
      odwagi Wam brak,żeby to napisać!Góra czyta więc macie okazję do niej
      przemówić.Napiszcie co Was boli!Głupie gadki między sobą do niczego nie
      doprowadzą.Zamiast czytać tylko i głupio się podśmiechiwać wypowiedz się sam,nie
      bądź baranem,masz własne zdanie!A jeśli nie,to Jesteś baranem!!
      • Gość: kk Re: Praca w ASK Poland IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.12.07, 10:07
        Tak to prawda każdy w kącie opowiada a nic nie robi. Jedyny hit na hali stała
        sie tablica na której każdy pisze co mu na sercu leży.Ta hala istnieje dzięki
        pracownikom a nie którzy z nich poświęcili parę lat życia a są traktowani jak
        ostatnie odpadki .Nie ma szacunku dla nich żadnego nie są informowani o niczym
        ,może temu że w biurach jest taka samowolka że sami tam nic niewiedzą.Niestety
        się ASK myli jak utrzyma ludzi za marne 1000 zł a to przecież oni dają zysk
        górze , która niestety nie umie tego docenic
      • Gość: ktośka Re: Praca w ASK Poland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 22:21
        Zabraliście nam jedną tablice ale została jeszcze korkowa i pewnie
        tam teraz pracownicy bedą wieszać swoje uwagi a i jak tą zabierzecie
        to zostają ściany a taśmy w tej firmie nie brak.Panie w biurze z
        paroma wyjątkami szkoda gadać albo zapomniała wypełnić albo zgubiła
        albo zrobili sobie dzien wewnętrzny śmiechu warte cały tydzień sobie
        zóbcie wewnętrzny i malujcie paznokcie albo pijcie kawe.O termos nie
        moglismy sie doprosić ale w końcu jakaś mądra kobitka wywiesiła
        kartke i poskutkowało termos jest ale nie podłączony do
        prądu!!!!!!!!!i dalej gotujemy w czerwonym garnuszku!!!!!Pewnie
        teraz nie podłączą bo święta idą i mają za dużo pracy,o wynagrodzenu
        nie pisze bo szkoda gadać marny 1000zł i trzy zmiany!!!!!!!!!Wszyscy
        tam na górze i reszta opamiętajcie sie NIE JESTEŚMY ROBOTAMI!!!!
        tylko zwykłymi pracownikami którzy pracują na WAS i jescze raz na
        WAS i na WAS bo nadejdzie chwila że to góra zacznie pracować na NAS
        albo bez NAS hihi to by było dobre!!!!!
    • Gość: anonim jak wszyscy Re: Praca w ASK Poland IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.07, 18:06
      Drogie skrzywdzone księżniczki , zawistne koleżanki , knujące za
      plecami ( a już na pewno po cichu żeby nikt nie usłyszał)
      specjalistki wyskokiej klasy za 1000zł brutto. Chciałbym wam jedynie
      coś uśwadomić ( warto przeczytać ):

      hacking.pl/5961 tzn.


      W łódzkim sądzie zapowiada się precedensowy spór. Internauta został
      pozwany za to, co napisał na forum dyskusyjnym o pewnej firmie.

      "Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem
      chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu
      odpowiedzialność karną lub cywilną", głosi ostrzeżenie na większości
      internetowych forów. Ale są internauci, którzy nic sobie z tego nie
      robią.

      - Są odważni w swoich opiniach, bo forum daje im poczucie
      anonimowości i bezkarności - uważa Ixtlilto, która moderuje
      forum "Gazety". - Niektórzy użytkownicy myślą tak: wejdę na forum,
      napiszę, co mi się podoba, bo i tak nikt mnie nie namierzy.

      A wymiana zdań na internetowym forum może się skończyć w sali
      sądowej. Przekona się o tym pewien mieszkaniec Widzewa.

      Zaczęło się niewinnie. Pod koniec marca na widzewskim forum
      internetowym, w grupie dyskusyjnej pod nazwą "local.informacje",
      firma A. pochwaliła się, że właśnie uruchomiła na osiedlu sklep i
      serwis komputerowy. Oburzyło to jednego z forumowiczów: "To spam,
      nie ta grupa dyskusyjna".

      Potem poszedł jeszcze dalej. Napisał, że firma źle prowadziła
      księgowość i ma teraz do zapłacenia wysoką karę. Oberwało się też
      stowarzyszeniu, które spółkę założyło.

      Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Urażone stowarzyszenie i
      jego firma pozwały internautę do Sądu Okręgowego. Uważają, że
      naruszył ich dobra osobiste. Domagają się, aby wpłacił 10 tysięcy
      złotych na konto PCK i przeprosił ich na tej samej grupie
      dyskusyjnej.

      - Forum dociera do 30 tysięcy osób. Informacje, że spółka A. ma
      kłopoty z prawem stawiają ją w złym świetle i mogą naruszyć zaufanie
      do niej - napisano w pozwie.

      Ł?ódzki adwokat Jerzy Szczepaniak specjalizuje się w sporach o dobra
      osobiste, ale przyznaje, że takie sprawy to wciąż rzadkość. -
      Internet to nowe medium, ale trzeba wobec niego stosować takie same
      zasady jak wobec gazet czy stacji telewizyjnych. Obraźliwa
      informacja rozpowszechniona w sieci może dotrzeć do nieograniczonej
      liczby osób.

      Każde forum ma swój regulamin. Jest też netykieta, która mówi: "Nie
      obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców". Post niezgodny z
      regulaminem jest usuwany. A użytkownik, który notorycznie łamie jego
      zasady, może być wyrzucony z forum. - Myślę, że regulamin
      przestrzegany jest w około 60 procentach - ocenia administrator
      jednej z osiedlowych sieci. - Żeby uniknąć obraźliwych wpisów,
      należałoby przeczytać każdy post przed umieszczeniem go na forum. To
      byłoby fizycznie niewykonalne, a po drugie - nikt nie chciałby
      korzystać z cenzurowanego forum.

      Piotr Adamowicz, student Uniwersytetu Ł?ódzkiego, udziela się na
      kilku internetowych forach: o oprogramowaniu, muzyce, telefonach
      komórkowych. - Niektóre mają bardzo restrykcyjne regulaminy.
      Wystarczy jeden nieregulaminowy post i moderator upomina, albo
      wyrzuca z forum.

      Ixtlilto przyznaje, że czasem trudno ocenić, czy wpis jest zgodny z
      regulaminem: - Granica między ewidentnym złamaniem zasad, a
      wybrykiem czy żartem bywa płynna. Na naszym forum obrażanie
      konkretnych osób jest niedopuszczalne, ale konstruktywna krytyka -
      owszem.

      Piotr wie, że anonimowość w internecie jest złudna i każdego można
      zlokalizować. - Dlatego staram się nikogo nie obrażać. Nie warto
      wylądować w sądzie za jedną głupią wypowiedź.

      Źródło: Gazeta.pl

      TAK WIĘC PISZCIE , PISZCIE CO WAM ŚLINA NA JĘZYK PRZYNIESIE!!!!

      KORZYSTAJĄC Z OKAZJI SKŁADAM ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE - W PRZYSZŁYM ROKU
      ŚWIĘTA MOGĄ BYĆ MNIEJ PRZYJEMNE :
      #########################
      #########################
      #########################
      #########################
      #########################
      #########################
      #########################
        • Gość: anonim jak wszyscy Re: Praca w ASK Poland IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.07, 20:07
          Czy ktoś jeszcze odczuł że mu grożę??????? Zapewniam Was że nie
          miałem takiej intencji - z mojego postu chyba to wynika :)
          A polemika z Wami . To nie ma sensu. Piszecie , piszecie i tak Was
          nikt istotny nie czyta!!! Czytacie co napisały koleżanki , dodajecie
          coś swojego - koło wzajemniej adoracji :)
          Ale cóż - dobrze jest się chociaż wypłakać jak nie macie odwagi
          zrobić czegoś w realnym świecie.
      • Gość: M.B Re: Praca w ASK Poland IP: *.centertel.pl 22.12.07, 20:52
        Z całym szacunkiem, w końcu znalazł się ktoś,kto tym rozczarowanym paniom
        uświadomił, jakie mogą ponieść konsekwencje swym nieprzemyślanym działaniem.
        Od wielu tygodni ukazują się bzdurne,kompromitujące-nie tylko firmę,ale przede
        wszystkim samych pracowników informacje,które tak naprawdę są efektem odzewu
        zawiedzionych księżniczek,którym mamusie pod nosek podstawiały wszystko to,na
        co miały ochotę,a przyszedł czas, kiedy to same musiały pofatygować się o pracę
        nie dostając przy tym całego orszaku służby...Ależ ludzie!!!Skoro jest wam tak
        źle,to dlaczego wciąż tam tkwicie? Przecież nikt wbrew waszej woli was tam nie
        trzyma!Spróbujcie innej pracy (proponuję handel tuż przed świętami),a wtedy
        zrozumiecie co tak naprawdę znaczy to popularne na tymże forum hasło WYZYSK ZA
        GROSZE!Sama jestem pracownikiem firmy ASK Poland i wstyd mi za wszystkich
        puszczających w obieg kłamstwo i prymitywizm!Często poruszacie temat
        poprzednich zarządzających,porównując jak to było dobrze za ich czasów...jaki
        panował ład,porządek i ogólna dyscyplina.W takim razie dlaczego teraz,kiedy
        ponownie wdrażany jest system 5S tak ciężko jest wam się do tego dostosować???
        Proponuję,aby każdy wypowiadający się negatywnie na łamach tego forum,uderzył
        się w piersi i szczerze przyznał na ile dokładnie wykonuje,bądź wykonywał swoją
        pracę.ZMIENIAJMY TEN ŚWIAT ZACZYNAJĄC OD SIEBIE!
        Pozdrawiam.
        • Gość: M Re: Praca w ASK Poland IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.07, 21:33
          Witaj M.B!
          Wyobraź sobie,że wiem co znaczy 5S i mogę się uderzyć w piersi,że sumiennie
          wykonuję swoją pracę,czasem aż za sumiennie,ale nikt tego nie docenia.Może
          zacznijmy polemikę na temat równego traktowania pracowników.Skąd tak
          zróżnicowane stawki za tą samą pracę?Czy to nie dyskryminacja?
          • Gość: M.B Re: Praca w ASK Poland IP: *.centertel.pl 22.12.07, 23:31
            Witam Ciebie M!
            Przede wszystkim powinniśmy ustalić co tak naprawdę oznacza hasło
            RÓWNE TRAKTOWANIE.Czy są to tylko ogólnie przyjęte zasady
            traktowania,czy raczej forma odzwierciedlenia finansowego.
            Jeśli chcesz znać moje zdanie chętnie się z Tobą nim podzielę...
            Nie jest możliwym otrzymywanie tego samego wynagrodzenia za tą samą
            pracę.I w żadnym przypadku nie należy określać tego mianem
            dyskryminacji.Dlaczego?Podam przykład:wyobraź sobie,że pracujesz
            sumiennie.Dajesz z siebie na tyle dużo aby nikt nie miał podstaw by
            cokolwiek Ci zarzucić...Obok Ciebie jest osoba mająca te same
            obowiązki,jednak jej stosunek do pracy pozostawia wiele do
            życzenia...
            Jak w takiej sytuacji zareagujesz wiedząc,że Wasze wynagrodzenie
            niczym się nie różni? No właśnie...
            Przykład drugi-pracujesz parę lat w tej samej firmie.Masz
            wiedzę,doświadczenie,zaufanie pracodawców.
            Czy Twoje zarobki naprawdę mają być porównywalne z pracownikiem o
            znacznie niższym doświadczeniu?
            Dam Ci radę jeśli pozwolisz...skoro uważasz,że Twoje wynagrodzenie
            jest nieadekwatne do wykonywanych przez Ciebie obowiązków, zapukaj
            do każdych,odpowiednio wyznaczonych drzwi i przedstaw to w taki
            sposób,w jaki zrobiłaś to na forum.Jeśli będziesz w stanie
            udowodnić,że to co mówisz ma odzwierciedlenie w praktyce,firma z
            pewnością zainwestuje w tak sumiennego pracownika,podwyższając Ci
            pensję.
            Życzę odwagi i wiary we własne siły!
            • Gość: M Re: Praca w ASK Poland IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.12.07, 21:12
              Droga MB!Masz rację,uderzę gdzie trzeba zachowując drogę służbową.Pracuję w tym zakładzie już siedem lat i doświadczenia mi nie brakuje.Jednak mimo tego,że związana jestem emocjonalnie z tą firmą i traktuję ją jak drugi dom,będę musiała odejść z bólem serca jeśli nie będę w stanie zarobić na rodzinę.To przykre,że człowiek tyle poświęca firmie,a ona nie dostrzega tego.Może gdzie indziej mnie docenią.Po Nowym Roku pewnie i tak nic się nie zmieni,więc już dziś szukam pracy,stary czy nowy pracownik dla firmy to bez znaczenia,ważne są koszta,a nie docenienie wiedzy,doświadczenia i wykształcenia.Dzięki za wiarę w moje siły,przyda mi się w szukaniu nowej pracy, tak długo tu pracuję,że boję się trochę nowych wyzwań.Przy okazji pozdrawiam wszystkich pracowników ASK i Ciebie też!
    • mila2001 Re: Praca w ASK Poland 25.12.07, 20:25
      praca w ask poland to prawdziwa męka psychiczna! nie ma równego traktowania, są
      osoby które non stop dostają urlop a inne muszą się prosić a jak już go dostaną
      to z wielką łaską. trzymają się jedną grupą z tych okolicznych wsi i myślą że im
      wszystko wolno-to jest żałosne! a na temat liderów to się nie będę wypowiadać bo
      są żenujący i szkoda słów! zostają w tym zakładzie osoby które nie mają żadnych
      perspektyw na życie i na zmianę pracy! można określić jednym słowem ten zakład
      to jest po prostu jeden wielki cyrk albo lepiej zoo! pozdrawiam
        • Gość: cooki Re: Praca w ASK Poland IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.07, 10:34
          Każdy kto zatrudnia się w Włoskiej firmie musi liczyć się z tym że panuje tam
          bałagan. ASK jest bardzo dobrym przykładem.
          Zarobki w tej firmie faktycznie są marne. Można dorobić w soboty - jest to dla
          ludzi żyjących dla pracy niestety nie dla ludzi pracujących żeby żyć.
          Większość pracowników w ASK to osoby młode które mają problem ze znalezieniem
          pracy a dzięki tej firmie mają co wpisać do CV.
          Starsi pracownicy linii produkcyjnej pracują bo muszą, mają rodziny, chcą
          doczekać emerytury.
          Kadra kierownicza jest niezorganizowana, podejmują nieprzemyślane decyzje.
          Kierownicy nie potrafią załatwić prostych bieżących spraw i zadbać o swoich
          podwładnych.
          Tak więc moi drodzy w ASK podobnie jak gdzie indziej pracuje się "normalnie".
          Jeżeli odpowiada wam praca od poniedziałku do piątku na 3 zmiany za 1000 do 1200
          zł netto to polecam.
          Zapomniałem dodać, że geniusze z kadry kierowniczej wprowadzili świetny program
          PPO - jak chorujesz to dostajesz upomnienia, aż Cię zwolnią.
          Powyższy program daje dużo do zrozumienia.
          W ASK brakuje dobrych zarobków, trafnych przemyślanych decyzji ( nie jest to
          wielkim problemem bo każdy z nas popełnia błędy ale jest) poważnego traktowania
          ludzi. Wprowadzając w/w braki, będzie to prawie idealna firma z odpowiedzialnymi
          i lojalnymi ludźmi.
          Wszystko co napisałem jest moją obiektywną opinią, każdy może mieć inne zdanie.
          Przed podjęciem pracy podpisujecie umowę i sami decydujecie się na wyznaczone
          warunki pracy. Można zwrócić się z prośbą o pomoc do związków zawodowych, które
          tam działają.

          • Gość: traba Re: Praca w ASK Poland IP: 83.18.6.* 17.01.08, 08:02
            a mnie sie tam podoba.w kilku firmach juz pracowalam ale nigdzie takiego cyrku
            nie ma.no sami powiedzcie ze jest sie z czego posmiac.dzial dzialowi i
            stanowisko stanowisku nie rowne wiec jak komus nie pasuje to niech poprosi
            kierownika o zmiane.moze i jestem trąba ale wacham klej 8 godzin i jeszcze mi za
            to placa.wiecie ilu cpunow o tym marzy?!a tak powaznie to nie ma co
            narzekac.wierzcie mi ze moglo byc gorzej.sa zaklady w ktorych sie 8 godzin
            PRACUJE!i jest jedna krotka przerwa a jak ktos ma potrzebe to pampers na
            tylek!wiec cieszcie sie tym co macie.
        • Gość: obiektywny Do Yasia i wszystkich innych IP: 91.215.34.* 29.07.10, 08:29
          Witam wszystkich.
          Yasiu nie wiem kim jesteś w tej strukurze, że pozwalasz sobie na
          takie słowa.. Powiem Ci coś...
          Jeśli to prawda, że w tej firmie panuje niemiła atmosfera, zarobki
          sa na wysokości 1000 btto i występuje tam dyskryminacja to nie ciesz
          się tak, że pracy jest w brud, gdyż ludzi czasami motywuje bardziej
          atmosfera w pracy niż zarobki, a jeśli jej nie bedzie, to wszyscy
          będą Was omijali wielkim łukiem i nie wiem kto będzie na tym
          bardziej stratny.
          Ja już miałem przykład w jednej firmie, gdzie mówilismy że na
          jednego jest kilkanaście za bramą.
          I gdyby nie podwyzki i zmiana atmosfery w pracy (wyautowaniem
          nieodpowiednich ludzi) to okazałoby się , że za brama świecą pustki
          a produkcja stałaby i gryźlibysmy wszyscy tynk.
          Człowiek jest podstawa struktury w firmie, każdy z nas pełni w niej
          istotna rolę.Bez piekarza nie mielibyście chleba a bez murarza domu.
          To samo dotyczy kazdej firmy.
          I sprzątaczka jest bardzo wazna, logistyk ale i dyrektor.
          Ktoś musi myśleć, ktoś to tworzyć a jeszcze inny sprawiać by ta
          praca była możliwa.
          Każdy musi żyć z tą świadomością i na tej podstawie podchodzić do
          pracy.
          Mam nadzieję, że pensje od 2007 Wam podniesli, bo 1 tyś netto to
          poprostu cos niewyobrażalnie niedopuszczalnego.
          Pozdrawiam wszystkich i zyczę szczerze dobrej organizacji Waszej
          pracy.

          Pracownik to podstawa.
          I nie wiem jakich zarządzających macie w ASk, ale jak mają takie
          podejcie to szczerze współczuję.
          Do zarządzania trzeba ludzi dialogu.
          Którzy może nie będą dawali kwot na kwitkach 5 cyfrowych ale
          przynajmniej siądą z Toba i przedstawią Ci swoje możliwości z
          zakresu stosunku pensji do Twoich kwalifikacji i zaangażowania.
          Powiem Wam wszystkim szczerze.
          Nigdzie nie jest bajecznie i to jest fakt.
          Ale atmosfera w pracy jest jednak bardzo istotna i w rękach kadry
          leży, by tacy ludzie pracowali, którzy taką właśnie atmosferę tworzą.
          Niemniej nie da się uniknąć krnąbrnych, zbuntowanych "komórek" które
          bezustannie niszczą tę atmosferę.
          Mam tylko nadzieję, że to co piszecie nie jest do końca prawdą a
          jesli tak to koniecznie potrzebujecie managera z prawdziwego
          zdarzenia, który wkońcu się Wami zajmie jak nalezy.
          Czytałęm już opinie o kilku zakłądach, ale przyznam, że tak
          niemiłych jeszcze nie spotkałem...
          Życzę Wam wszystkim oby się to zmieniło.
    • Gość: ehhh Re: Praca w ASK Poland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 23:59
      Zarobki w A... sa cudowne , jak dostaje co miesiąc wypłate to
      ogarnia mnie taka radośc że mam ochote wydać ją na dobry sznur i
      sie powiesić. ale na pytanie co tam jeszcze robie to sama nie
      potrafie odp....A jeśli chodzi o liderów to nie moge o nich źle
      powiedziec co potrzbuje to dostarczą:).A praca jak praca nigdy nie
      jest przyjemna :p
      • Gość: HIHI Re: Praca w ASK Poland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 08:19
        Miała być zrobiona między świętami ściana przynajmniej tak obiecano
        przychodzimy do pracy i co.....niespodzian ściana jest ale nie
        zrobiona!!!Czy czyjeś słowa są tylko po to żeby było można spławić
        pracownika??????????i to właśnie jest szacunek do pracownika w ASK
        nic dodać nic ująć !!!!!reszre dopowiedzcie sobie sami
              • Gość: fakirrr Re: Praca w ASK Poland IP: 83.18.6.* 05.01.08, 12:40
                po pierwsze jaka praca taka płaca a może jaka płaca taka praca???ja sie
                proponuje wszystkim zwolnic moze ci co po nas przyjda beda mieli lepiej.chociaz
                jakby ktos nie wiedzial to dostalismy podwyzki.o cale 30zl!!!!!!!nie wiem czy
                jest gdzies na swiecie firma gdzie robia sobie z ludzi takie jajca jak z
                nas.PS.a jak chodzi o liderki to szkoda ze zapomnialy juz jak sie pracuje na
                linii...a ich myslenie to momentami pozostawia wiele do zyczenia...
                • fajny-naiwna Re: Praca w ASK Poland 05.01.08, 21:40
                  teraz Ja!! pracuje w tym burdelu już parę dobrych lat, tak tak burdelu bo to co
                  widziałam to coś strasznego ludzie puszczają się gdzie tylko się da. nie które
                  działy to są na pokaz np. dz. techniczny ...pożal się boże o co się zapytasz to
                  nie wiedzą i odsyłają dalej.W domku gdzie są kadry , bhp i kochane finanse to
                  dopiero cuda od roku mam wypłate w ratach bo albo się pomyliły albo się coś
                  zgubiło albo jeszcze coś...Urlopy... to fajny temat żeby go dostać musisz się
                  zapisać kilka tygodni wcześniej a i tak jest to wielka niewiadoma... niewspomne
                  że pijaństwo to normalna sprawa np. u mechaników czy liderów...no cóż pracując
                  w ASK trzeba pić :) pensje ... nie lepiej się nie wypowiem... jedyne z czego
                  jestem zadowolona to to że dzięki tej firmie moja psychika wiele zniesie!!!
                  • Gość: . Re: Praca w ASK Poland IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.08, 11:22
                    Może teraz Ja! Wszyscy są winni tylko nie wy! To wszystkie biura i
                    liderki pracują źle a wy wręcz przeciwniwe! Powiedzcie mi w takim
                    razie skąd mamy tyle reklamacji że klienci chcą pozrywać
                    kontrakty??? Kto nie potrafi poprawnie złożyć ze sobą dwóch
                    komponentów??? Robicie żeby tylko robić niezwracając uwagi co wam
                    wyjdzie. PORAŻKA!!!
                    To może ja napiszę jak wygląda praca na linii: obowiązkowo kawa lub
                    inny napój na stanowisku musi być i nieważne co się dzieję dyskusja
                    z koleżanka obok też . Żyjemy w 21 wieku to jakby tu nie napisać sms
                    pod stolikiem żeby nikt nie widział. No i oczywiście - człowiek musi
                    zapalić. Z waszych toalet gorzej śmierdzi niż z popielniczki.Nie
                    wspomne że spore zainteresowanie mają automaty z bułkami i batonami.
                    ITP. ITD.... A po takim ciężkim dniu pracy trzeba być 5 minut przed
                    czytnikiem żeby się czasami nie spóżnić wyjść do domu!!!
                    • Gość: fakirrr Re: Praca w ASK Poland IP: 83.18.6.* 09.01.08, 16:08
                      he he he nie mam pytan!kawy na stanowiskach bo w przeciwienstwie do was nie
                      mozemy sobie wyjsc w godzinach pracy na kawe tak jak wy czy gonic do
                      bulkomatu!a jak komus przeszkadzaja papierosy to ma lipe!nam tez wiele rzeczy
                      przeszkadza!juz nie mowie o tym zeby sobie w godzinach pracy tak jak wy sweterki
                      przymierzac w szatni!do rogalika z nadzieniem szampanskim nie wracam bo kiedys
                      jadlam i sorry ale tak mi alkoholem z ust nie trybilo!4 liderki a i tak od
                      wzystkiego maja dziewczyne ktora sciagnely z linii!a co do jakosci glosnikow to
                      powiem wam tyle.trudno robic dobry glosnik skoro komponenty sa zle.przykladow
                      raczej daleko szukac nie musze bo chociazby dzis!a praca w ask wrze pelna para
                      jedynie jak jest audit albo prezes chodzi po hali.nagle wszystkich jest pelno
                      zeby pomoc przyniesc czy w ogole zeby sie czyms zajac.a jak chodzi o panie w
                      biurze to biada im.trzeci raz wyplata o 40zl za malo.ciekawe ile razy sie
                      pomylila przy swojej wyplacie?!jedyne co zostalo na podsumowanie to :BOZE,
                      WIDZISZ I NIE GRZMISZ!?
    • Gość: GAL Re: Praca w ASK Poland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 17:20
      Droga dyrekcjo mam do Was groźbę zacznijcie w końcu myśleć i przejrzyjcie na
      oczy!!!!!!!Czy wy naprawdę nie widzicie co sie dzieje w tym obozie pracy!!!!Ja
      proponuje przyjąć więcej ludzi do biur bo was jest za mało aby sie bawić w
      chowanego:):)Czy nie widzieć ile ludzi po z wykształceniem siedzi na lini
      produkcyjnej a przyjmujecie zupełnie ludzi nie kompetentnych, którzy nie widzą
      po co wogóle są :):)PORAŻKA ALE FAJNE JAK SUPER DUPY CHODZĄ PO BURACH Z tyłkami
      NA WIERZCHU.
      DRUGA SPRAWA zróbcie coś aby ludzie przestali sie zwalniać bo za chwile pani N
      wraz swoimi koleżankami z biura wyjdzie na produkcje pracować muszę to zobaczyć
      hahahahahah. I zróbcie coś z panią korektor bo ona jest żałosna biedulka ze
      strachu dostanie zawału .
        • Gość: GOŚĆ Re: Praca w ASK Poland IP: *.centertel.pl 06.06.08, 15:12
          DROGA PANI NIE WYDAJE MI SIĘ ABY DYSKUSJA NA TYM FORUM MIAŁA NA CELU
          WYTYKANIE BŁĘDÓW LINGWISTYCZNYCH...NAWET JEŚLI KTOS NIE POTRAFI
          POPRAWNIE SIĘ WYPOWIEDZIEĆ TO MA TAKIE SAMO PRAWO WYRAŻAĆ OPINIĘ NA
          TEMAT WŁASNEGO ZAKŁADU PRACY JAK I POLONIŚCI...WAŻNE JEST TO ABY
          ZROZUMIEĆ W CZYM TKWI SEDNO SPRAWY, ALE NIESTETY NIEWIELE JEST OSÓB
          KTÓRE POTRAFIĄ SŁUCHAĆ....
          • Gość: obserwator Re: Praca w ASK Poland IP: *.centertel.pl 06.06.08, 15:39
            czytam te maile z ogromna ciekawością i zastanawiam sie jakim cudem
            ta firma jeszcze istnieje????skoro kadra non stop się zmienia (wiem
            doskonale że również dyrektorzy)cały czas przyjeżdżają "nadludzie" z
            Włoch (ci też się zmieniają...)panuje totalny chaos, a proplemów
            coraz więce.....mimo to machina do przodu...jesli pracownicy
            produkcyjni mają tyle problemów, to w takim razie co robia związki
            zawodowe???inspekacja pracy???przecież zyjemy w XXI wieku i to
            personel jest bogactwem firm...dlatego nalezy go szanować.może góra
            jest zbyt skoncentrowana na nieistotnych problemach ( przenoszeniem
            i łączeniem biur???)...........nie wiem.jedno jest pewne po to jest
            kodeks pracy ustawy antymobbingowe aby je przestrzegać i egzekwować.
            • gosia864 Pożegnanie 06.06.08, 23:51
              Moi Kochani!!
              Z niektórymi z Was się pożegnałam, z innymi nie zdążyłam.Chciałabym podziękować za współpracę wszystkim!!!Pracowałam z Wami siedem lat, ostatnie dwa lata na wszystkich trzech zmianach.Bywało różnie, ale traktowałam Was jak rodzinę, nikogo nie wyróżniając.Szczególnie będzie mi brakować moich drogich koleżanek z Audytu, KJW i Laboratorium, bo z nimi byłam najbardziej zżyta.Poza tym pozdrawiam cały dział jakości, szefów zmiany i szefów linii!!Trzymajcie się ciepło!!I wspomnijcie mnie czasem, byle dobrze!Będzie Was mi na pewno brakować i tych naszych głośników.Ale cóż, życie jest jest życiem, a rachunki rachunkami i nie ma miejsca na sentymenty.Pa!

              Audytorka
              • 0.osiemnastka zmądrzałam :] 08.06.08, 11:24
                Pracowałam 6 lat w ASK ale powiedziałam DOŚĆ!!!
                Dziewczyny uwierzcie świat nie kończy się na ASK!! Teraz miesięcznie
                wychodzę 1800 netto!!! pracując od pon. do pt. i najważniejsze nie
                musze się prosić o swoje! Warunki pracy bez porównania i szacunek
                jakiego nie zaznałam nigdy w tym burdelu.
                Jestem dumna ze swojej decyzji... :]
                Pozdrawiam wszystkich
    • Gość: lewy19 Re: Praca w ASK Poland IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.01.08, 09:18
      Niechcący wszedłem na ta stronę i przeczytałem wszystko i zdaje mi
      się że wyczówam tu agresję między pracownikami a kilkoma paniami z
      biura. Jesli chodzi o pracę w waszej firmie to wydaje mi się że
      bardziej księżniczki z biura prubują was zastraszać podając jakiś
      tam przykład ukarania internałty totalna bzdura bo jeżeli wy
      pracownice jesteści księżniczkami to zapewne te które siedzą w biuże
      to CARYCE PEŁNĄ GĘBA. Wydaje mi się że mają za duży przyrost ambicji
      a mniej ukończonych szkół proponuję ogłosić upadek
      MAKARONIARZY!!!!!!!!!!! POZDRAWIAM TEN KTÓRY ZARABIA 3500 zł PA
    • Gość: anonim jak wszyscy Re: Praca w ASK Poland IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.08, 17:53
      Minął ponad miesiąc ( lub więcej) od kiedy pojawiło się to forum.
      Jak narazie widzę żalenie się i obustronne obrzucanie błotem.......
      Jest to o tyle żałosne że robią to pracownicy jeden na drugiego.
      MAM PYTANIA : CZY KTOŚ PRZEZ TO FORUM ZAROBIŁ PRZYNAJMNIEJ O 1 ZŁ
      WIĘCEJ???( jutro zobacze pewnie posty że te panie z biura HAHAHA )
      CO ZROBIŁYŚCIE???