A ja napisze od siebie tak: mozecie sie nabijac z tego, mozecie na ksiezach wieszac psy (mi to i tak zwisa - nie jestem katolikiem), mozecie robic co chcecie, ale wystarczy spojrzec w statystyki i na pierwszy rzut oka widac jaki model wygrywa. Wystarczy porownac niby tak bliskie sobie kraje jak USA i Wielka Brytanie. W tym pierwszym postawiono na szerokie propagowanie czystosci wsrod mlodziezy, do jak najpozniejszej inicjacji, podejscie z punktu wiary oczywiscie tez mialo swoj udzial. W UK postawiono na laicka szkole, na wychowanie seksualne od jak najwczesniejszego wieku (zabrneli tak bardzo w ten slepy zaulek, ze proponuje sie wprowadzenie go juz dla 7 latkow!), na propagowanie szeroko dostepnej dla mlodziezy antykoncepcji i aborcji. I co mowia statystyki? W USA od wielu juz lat systematycznie spada liczba ciaz nastolatek, a napewno tych przypadkowych i niechcianych. W UK !norma! sa "rodziny", w ktorych dzieci maja dzieci, ciaza w wieku 16-17 lat jest czyms oczyswistym, tak samo jak (fuj)skrobanka.
A teraz zadajcie sobie (i szczerze sami przed soba odpowiedzcie!) pytanie: ktory model - wbrew pozorom zasciankowosci - jest lepszy?
Bielscy urzędnicy prowadzą negocjacje z dwoma firmami zainteresowanymi budową wielopoziomowych parkingów. Władze chcą, aby w mieście powstały cztery tego typu obiekty.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.