Dodaj do ulubionych

Chcieli ciszy i mają. Ale nie mają już pracy

  • jana51 06.03.09, 10:25
    Zatem blue911, jak już ochłoniesz po tym ataku śmiechu i spłuczesz
    pot pod prysznicem, to mniemam, że oświecisz mnie, dlaczego Ikea
    mająca rzekomo zbyt, zamyka zakład?
    PS - bywam czasami w salonie Ikei pod Katowicami i klnę się głowę
    Marxa, że ludziska jakoś nie tratują się w kolejce po ich wyroby....
  • blue911 06.03.09, 10:45
    jana51 napisał:

    > Zatem blue911, jak > PS - bywam czasami w salonie Ikei pod
    Katowicami i klnę się głowę
    > Marxa, że ludziska jakoś nie tratują się w kolejce po ich
    wyroby....

    Bo tna koszty. Przyjedz np.do Nowego Jorku? W promieniu 30 mil sa 3
    sklepy Ikea. Nie ma dnia ,ani pory kiedy nie sa zatloczone: zarowno
    sklep jak i kantynka ze szwedzkimi daniami. A myslisz, ze Amerykanie
    nie maja wyboru producentow mebli na rynku?
  • blue911 06.03.09, 10:47
    jana51 napisał:

    > Zatem blue911, jak już ochłoniesz po tym ataku śmiechu i spłuczesz
    > pot pod prysznicem,


    ..i mimo glebokiej recesji ich meble schodza jak paczki.
  • Gość: Le IP: 77.79.234.* 06.03.09, 10:41
    Trzeba być debilem, żeby nie rozumieć, że mieszkańcy jakieś
    miejscowości nie są monolitem. Nigdy i nigdzie tak nie było, chociaż
    niektórzy jak Hitler (ajn filer, ajn rajch, ajn cośtam)lub komuniści,
    którzy co chwile chcieli, żeby "cały naród budował cośtam" ostro
    testowali ten błędny sąd socjologiczny.

    Jedni chcieli mieć ciszę w swoich domach i brak spadku wartości
    działki. Drudzy chcieli fabryki i pracy w niej.

    Ci pierwsi (właściciele domów) głośno protestowali, bo już istnieli jako społeczność, a Ci drudzy (niepracownicy nieistniejacej fabryki)
    jeszcze nie istnieli, bo nie ma czegoś takiego jak "społeczność
    przyszłej fabryki" więc nie protestowali.

    Dzięki naciskom lub recesji wyszło tak jak chcieli właściciele.

    Jak chcecie szukać winnych to szukajcie ich w samorządzie co wymyślił
    taką lokalizację.




  • Gość: dziadek IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.03.09, 19:51
    Sam jesteś debil. W momencie jak tam powstawały fabryki to nie było
    domków tylu co teraz, nie było samorządów, ani PZPR-u. Szukaj
    winnych na cmentarzu. Ale umysłowo sprawni inaczej tutaj się
    wypowiadają.
  • Gość: uchat IP: *.gl.digi.pl 06.03.09, 11:18
    Przed napisaniem radzę się zapoznać z planem.Kogoś, kto zbudował
    domek na terenach przemysłowych, otaczony zakładami, bazami, torami
    i ruchliwą droga muszę nazwać "inteligentnym inaczej"."A to Polska
    właśnie".A umieszczenia kilku zdjęć jednego ogródka pod hasłem
    bodajże "otoczenie" to MANIPULACJA.Zyczę powdzenia "troskliwym"
    mieszkańcom domków na teresnach pzremysłoweych.
  • Gość: hehehe IP: *.informel.pl 06.03.09, 11:25
    nie da.
  • Gość: www IP: *.adsl.alicedsl.de 06.03.09, 12:11
    hehe dobrze im tak. Ludzie w amoku zapominaja, ze kazda fabryka tworzy miejsca
    pracy. Moze dobrze, ze ten kryzys przyszedl bo przyzwyczailismy sie juz do
    rozwoju, a okazuje sie, ze trzeba na niego pracowac.
  • Gość: ozby IP: 94.254.173.* 06.03.09, 12:24
    Bardzo pouczająca historia. Ale naprawdę nie świadczy o żadnych tam
    "polaczkach". Naprawdę jesteśmy tacy jak inni ludzie na świecie. Nie
    ma co się wstydzić ani puszyć. Jedynym (no może nie jedynym)problemem
    są słabe umiejętności emocjonalne wielu z nas. Jak masz problem nie
    tocz piany a rozmawiaj, negocjuj, szukaj rozwiązania, a nie poddawaj
    się wściekłości. Bo ani nic nie załatwisz, ani nie poczujesz się
    lepiej. Warcholstwo wynika z braku umiejętności a nie z genów.

    Jak nic nie umiesz, to zakładasz stronę z protestem, robisz pikietę,
    głodówkę i palisz opony. To takie skuteczne metody? Są lepsze, tylko
    wymagają panowania na sobą. Wściekłością się nie wygrywa. Nawet ze
    szwedami, który zresztą dobrze wiedzą jak sobie radzić z bersekerami.

    Współczuję ludziom ze Skoczowa, bo pewnie nie zrozumieją, że
    przegrali ze swoimi emocjami.
  • Gość: rawel7 IP: *.centertel.pl 06.03.09, 12:54
    Ta sytuacja pokazuje mentalnośc Nas-Polaków. Najpierw cwaniactwo i
    pokazywanie pazura, że ja tu jestem Panem i nikt mi pod nosem nie
    będzie zakładów pracy robił, a później podkulenie ogona i płacz nad
    rozlanym mlekiem.
    Żeby ta mentalność się zmieniła to Polska musi chyba przejść
    przemianę pokoleniową.
    Wniosek z tego nasuwa mi się taki: Ikea i tak wybuduje zakład, i tak
    na tym zarobi i nikt raczej im w tym nie przeszkodzi. Wybuduje tam
    gdzie ludzie będą się cieszyć z nowych miejsc pracy.
    Do mieszkańców Skoczowa : Jeżeli ktoś straci w takiej sytuacji to
    napewno nie Szwedzi. A to czy stracicie Wy to odpowiedzcie sobie sami
  • Gość: jura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.09, 13:51
    Czemuś biedny,boś głupi .czemuś głupi boś biedny.
  • Gość: adas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 15:15
    Brawo IKEA przyjezdzajcie na Mazury u nas duze bezrobocie tereny
    mamy piekne ale mamy tez duzo miejsca pod inwestycje Jeszcze raz
    brawo IKEA.Ci co chcieli ciszy niech ustawiaja sie pod urzedem
    pracy.
  • Gość: Adam - Łódź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.09, 15:21
    tera będą płakać, że byli głupi....
  • Gość: katowitz stadt IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.03.09, 16:56
    górale są za durni żeby mieć u siebie nowoczesne inwestycje. dla nich to tylko
    wypasanie owiec i krów.
  • Gość: bol IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.03.09, 08:16
    debilem są skoczowiacy. chcieli ciszy to mają ciszę. mogą ją docenić siedząc
    przez cały dzień w domu i nie chodząc do pracy. niech teraz świętują dni ciszy.
    dobrze im tak
  • Gość: stella IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.03.09, 14:43
    nie pisz o wszystkich skoczowianach,ci ktorzy do tego doprowadzili to glownie
    Rada Miasta z A.Baczą oraz mieszkancach ulicy Krzywej.A swoja drogą A.Bacza
    powinien teraz dac prace zwalnianym pracownikom!!!
  • Gość: dziadek IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.03.09, 20:02
    Stella jesteś głąbem jeżeli uważasz, że Rada Miejska jest w tym
    temacie coś winna. Zrobiła co mogła. Uchwała o przetargu już w 2007
    roku była uchwalona. Burmistrz miasta dopiero na koniec 2008 ten
    przetarg ogłosiła. Podaj chociaż jeden racjonalny przykład na to, że
    rada zawiniła. Nie jestem pewny, czy w przypadku kupna zakład by
    pozostał. To takie samo gdybanie jak to, że będziemy mieć drugą
    Irlandię (chyba z czasów kryzysu, kiedy to irlandzycy całymi
    rodzinami z głodu umierali). Ale to dzięki takim jak TY, ignorantów,
    mamy tak jak mamy. Zamiast myśleć, szukają kozła ofiarnego. PAJAC
  • Gość: stella IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.03.09, 10:07
    dziadku nie nazywaj innych pajacem!!Twoja wspaniala Rada specjalnie opozniała
    przetarg!A pan Bacza jest pracownikiem Incomu ktory jest w rekach rodziny
    jednego z tzw"sąsiadów"z ulicy Krzywej!! Więc samo za siebie mowi kto za tym
    stoi!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka