Gazeta.pl Forum Regionalne Śląskie Bielsko-Biała Bielsko-Biała Ale bzdura
Kierowca karetki już nie musi się spieszyć, bo dzieciak złamał kark. Fotograf porobi mu zdjęcia, a potem zapakuje się go do plastikowego worka i bez pośpiechu zawiezie do trupiarni - to nie jest fragment horroru, ale książki dla dzieci. Odkryła ją na swojej bibliotecznej półce Ewa Sadowska z Książnicy Beskidzkiej. A dalej było o mózgu wyciekającym uszami, nosem i ustami i o obcinaniu nogi.