"Wiatru raczej nie było" - miałeś przy sobie czujnik prędkości i wyświetlały ci
się aktualne pomiary?
Pewnie mieliście silny boczny wiatr do lądowania, to raz. Co do samego
przyziemienia się nie wypowiadam, przy silnym wietrze dali po garach i przy
zwiększonej prędkości lądowania, trzeba bardziej przyhamować, żeby się w końcu
zatrzymać i zjechać na stojankę.
Czartery zawsze stoją daleko, tylko samoloty rejsowe bliżej terminala w KTW.
Koszty, koszty...
Wozy straży pożarnej w KTW zawsze stoją "na widoku" - często linie zamawiają
tankowanie z boardingiem pasażerów, żeby zaoszczędzić na czasie. A procedura
wymaga obecności straży w takim przypadku.
Kałuża to woda z zaworów, które opróżniają się na ziemi.
Teoria spiskowa, bracie! Wg mnie to był standardowy rejs.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.