Dodaj do ulubionych

LOT do Azji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 11:02
Cały czas stagnacja w tej materii.
Warszawa z racji chociażby położenia geograficznego jest dogodnym punktem
tranzytowym do Azji. Lot nonstop z WAW do DEL trwał około 7 godzin, dwa lata
temu leciałem via LHR, co dało w sumie ponad 14 godzin podróży. Czysta strata
czasu!

Nie uderzałbym w takie porty jak HKG czy NRT, bo tu liczba pasażerów point to
point byłaby minimalna, na tych trasach jest duży biznes, a linie zachodnie
oferują lepsze standardy.
Natomiast DEL, BKK - dlaczego nie?
A swoją drogą ciekawe jak na tych trasach (+ PEK) radzi sobie VV?

Nie mówiąc już o zaniedbaniu połączeń do byłego ZSRR - spójrzcie chociażby na
wschodnią siatkę LH: Perm, Jekatierynburg, Nizny Novgorod, Kazań, Ufa,
Samara, Rostów, Baku, Aszhabad, Taszkient, Ałmaty.

I jeszcze uwaga na temat czarterów: poza jednostkowymi lotami LOT nie oferuje
żadnych czarterów do Azji, podczas gdy na przykład Malev i CSA regularnie
lądują na Malediwach.
Obserwuj wątek
    • Gość: WuMike Re: LOT do Azji IP: *.gdynia.mm.pl 30.12.04, 11:47
      > Cały czas stagnacja w tej materii.
      > Warszawa z racji chociażby położenia geograficznego jest dogodnym punktem
      > tranzytowym do Azji.

      Niedawno byly swieta. Szkoda, ze nie napisales listu do Mikolaja ze swymi
      prosbami! :)

      A tak na powaznie - ja rowniez ubolewam nad tym stanem. Wiedzac jednak, ze
      aktualnie w tej firmie zle sie dzieje, nie ma szans na rozwiniecie siatki na
      Daleki oraz Bliski Wschod! Najpierw trzeba skruszyc beton, zatrudnic nowych
      prezesow/dyrektorow, ktorzy sa managerami z prawdziwego zdarzenia i beda dbac o
      dobro firmy, a nie swoje!

      Miejmy nadzieje, ze w bliskiej przyszlosci odpowiedni ludzie znajda sie na
      odpowiednich miejscach i firma stanie sie dochodowa, ograniczy koszty, zakupi
      nowe samoloty i moze wtedy doczekamy sie polaczen z Bangkokiem, New Delhi,
      Sydney, Dubajem....
      • Gość: Balkan Re: LOT do Azji IP: *.chello.pl 30.12.04, 12:23
        To rzeczywiście byłoby spelnienie świątecznych marzeń.... a z drugiej strony
        może jakieś wyjście dla LOTu.... europejscy przewoźnicy siatkowi rozwijają
        przede wszystkim siatki long haulowe.... Europa to pole LCC.... coraz trudniej
        tu walczyc i coraz bardziej mizerne szanse chociażby utrzymania dotychczasowej
        pozycji.... może Daleki Wschód byłby szansą, ale do tego, jak kolega powyżej
        napisał, potrzebne jest "skruszenie betonu"....
        • Gość: WuMike Re: LOT do Azji IP: *.gdynia.mm.pl 30.12.04, 14:04
          > europejscy przewoźnicy siatkowi rozwijają
          > przede wszystkim siatki long haulowe.... Europa to pole LCC.... coraz trudniej
          > tu walczyc i coraz bardziej mizerne szanse chociażby utrzymania dotychczasowej
          > pozycji.... może Daleki Wschód byłby szansą, ale do tego, jak kolega powyżej
          > napisał, potrzebne jest "skruszenie betonu"....

          Czesciowo prawda, czesciowo nie. Oprocz polaczen typu Warszawa-Londyn, czy
          Berlin-Londyn, w ktorych LCC, czy raczej No-Frills'y przoduja i powoli zdobywaja
          teren, istnieje takze zapotrzebowanie biznesowo-klasyczne, czyli na normalnych
          przewoznikow do roznych/mniejszych portow lotniczych w Europie. Tacy sa sklonni
          zaplacic wiecej ale miec wszystkie przywileje tradycyjnych linii - lotniska
          blizej centrum, mozliwosci anulowania/zmiany daty podrozy, zbierania punktow w
          programach lojalnosciowych, bezplatne posilki (te jednak znikaja na krotkich
          trasach z ofert praktycznie wszystkich firm). Nie mowie juz nic o klasie stricte
          business i warunkow z nia zwiazanych...

          LOT powinien przede wszystkim ciac koszty, gdzie sie da. Tradycyjni przewoznicy
          maja szanse sprostac konkurencji tanich linii, wcale nie musza byc duzo drozsi.
          British Airways juz czesto ma bilety WAW-LHR w okolicach 400 zlotych. Podobnie
          ma zrobic KLM, mocno obnizajac ceny biletow.
          Mysle, ze gdyby nie problemy z cena ropy, wiekszosc linii lotniczych
          odnotowalaby spory zysk w tym roku, bo rynek jest wielki!

          Rzeczywiscie, szansa na dobrobyt moglby byc rozwoj polaczen long-haulowych. Te
          potrafia przynosic zyski (patrz LOT i transatlantyki do Nowego Jorku, czy
          Chicago). Istnieje kilka potencjalnych destynacji, ktore przynosilyby na pewno
          profity. Wiele z nich to kraje azjatyckie.
          LOT moglby takze zarabiac na serwisowaniu floty innych przewoznikow, natomiast
          wiem z pewnych zrodel, ze nawet nie stara sie tego dobrze wykorzystac. Wracamy
          do w tym momencie do punktu wyjscia, czyli do managementu i planowania...
          • Gość: Oktob Re: LOT do Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 17:42
            Daleki dystans w kierunku wschodnim będzie miał sens wtedy, gdy w WAW ukończona
            będzie budowa T2. Dopiero po oddaniu T2 do użytku będzie dostateczna ilość
            miejsca także dla pasażerów tranzytowych. Teraz Okęcie wyczerpało już swoje
            możliwości i trzeba jeszcze rok odczekać. Oferowanie teraz połączeń
            tranzytowych przez WAW do Azji to raczej wkurzenie ewentualnych pasażerów na
            poziom obsługi i ich strata raz na zawsze.
            • Gość: WuMike Re: LOT do Azji IP: *.gdynia.mm.pl 30.12.04, 19:03
              Alez oczywiscie zgadzam sie z Toba, Oktob. Nie ma mowy w tej chwili o
              jakimkolwiek rozwoju polaczen, az do momentu oddania T2. Mozna natomiast juz
              teraz prowadzic badania, przewidzec zainteresowanie i planowac rozpoczecie lotow
              np. w 2006, czy 2007 roku.
              • hki Re: LOT do Azji 04.01.05, 14:10
                W tym momencie widziałbym trzy porty do których-według mnie-opłacałoby się
                LOTowi latac. BKK- centralny port dla Azji Płd.-Wsch. czyli region turystyczny
                i z prężnie rozwijajaca się gospodarka. BOM- lepsze połozenie niz DEL oraz PEK-
                nie trzeba tłumaczyć- mozliwości przeogromne zarówno w ruchu turystycznym jak i
                biznesowym.
                • Gość: WuMike Re: LOT do Azji IP: *.gdynia.mm.pl 04.01.05, 15:59
                  Ja bym jeszcze dolozyl Hong Kong albo Singapur. Tylko ze tu przydalby sie
                  samolot o sporych mozliwosciach cargo. Nie musze chyba tlumaczyc dlaczego :) No
                  i byc moze Tokyo byloby ciekawe ale nie jestem do konca pewien, czy przynosiloby
                  oczekiwane profity...
      • Gość: WuMike Re: LOT do Azji IP: *.gdynia.mm.pl 04.01.05, 18:04
        > CSA ma tez regularne loty do Colombo (przez Dubaj).

        Zgadza sie. Kiedys LOT rowniez latal do Dubaju, przez Larnake. Kilka razy
        podrozowalem na tej trasie i zaluje, ze zostalo zlikwidowane polaczenie z
        najladniejszym (jak dla mnie) miastem Bliskiego Wschodu...
        • hki Re: LOT do Azji 04.01.05, 22:02
          Zastanawiam sie tylko czy obłożenie do Dubaju byłoby na zadowalajacym poziomie.
          Co do SIN to chyba tylko jako WAW-BKK-SIN.SIN byłby dobry pod tym wzgledem, iż
          powstałaby mozliwośc dla turystów robienia trasy z Tajlandii na południe bez
          konieczności powrotu do BKK. Natomiast za zbyt duzą fantazję uważam głosy za
          uruchomieniem trasy do Australii.
          • oktob Re: LOT do Azji 05.01.05, 17:36
            Mając na względzie to, że T2 powinien zacząć funkcjonować już za rok LOT mógłby
            zaryzykować i powoli odtwarzać siatkę dalekowschodnią już od zimy 05/06.
            Odtwarzanie polegałoby na wykorzystaniu w tygodniu jednego 767:
            - Bangkok x 3
            - Pekin x 2
            Jeśli na połączenia dalekowschodnie można byłoby wykorzystać dwa samoloty to
            myślę, że koniecznie należałoby dodać połączenia do Indii i Singapuru.

            Japonia i Australia to plan ambitny ale ze względu na szczupłość posiadanej
            floty nierealny. LOT chcąc się rozwijać (na dalekich dystynsach) potrzebuje:

            a) modernizacji kabin dotychczas eksploatowanych pięciu 767
            b) dodania jeszcze dwóch - trzech 767 dla zwiększenia liczby rejsów do ORD i
            JFK/EWR, rozbudowy siatki północnoamerykańskiej o Edmonton, Miami i Los Angeles
            oraz przywrócenia połączeń azjatyckich
            c) kupna (zgodnie z opcjami) kolejnych E70 oraz 737 w celu rozbudowy siatki
            europejskiej - zwłaszcza w kierunku państw dawnego ZSRR, a także siatki
            bliskowschodniej - stworzy to możliwość zaoferowania pasażerom znaczącej liczby
            połączeń tranzytowych przez WAW, a tylko to zapewni opłacalność połączeń
            azjatyckich.
            • Gość: WuMike Re: LOT do Azji IP: *.gdynia.mm.pl 05.01.05, 18:44
              Mam bardzo podobne wnioski i przemyslenia, jak Ty. Z polaczen, ktore dodatkowo
              uwazam za istotne nie wymieniles tylko Dubaju i Szanghaju (np. zamiennie z
              Pekinem). Upieram sie ciagle przy "brylancie" Emiratow Arabskich, poniewaz
              sadze, ze jest popyt na to polaczenie. Jesli chodzi o Europe, tutaj siatka
              polaczen jest slabiutka, porownujac chociazby do CSA. Majac nowe Embraerki,
              pokusilbym sie o:
              - Glasgow
              - Birmingham
              - Lizbona (chociaz tu akurat Centralwings bedzie latal, wiec ??), Porto
              - Bilbao
              - Marsylia
              - Rotterdam (ewentualnie)
              - Ljubljana, Sarajewo, Belgrad
              - Goetteborg
              - Samara, Jekaterynburg

              Loty do krajow typu Gruzja, Azerbejdzan, Kazachstan chyba nie przynosilyby
              oczekiwanych zyskow.

              Wszystko zalezy od ilosci floty. Obecnie jest srednio. Jeden z 767 jest chyba
              wypozyczony, kilka "malych benkow" przejdzie/przeszlo juz do CW. Podobno rowniez
              Embraery 145 w ilosci trzech sztuk maja byc wycofane z floty. Widac jak na
              dloni, ze potrzeba nowych maszyn (EMB 170 + 190) oraz kilka wiekszych (tu
              najlepiej pasowalyby 737-700 lub -800). Na long haul jednak B7E7 ze wzgledu na
              spodziewane mniejsze koszty utrzymania oraz biorac pod uwage fakt, ze momentami
              A330-200 (lub tez nastepca w postaci A350-800) moglby byc za duzy.

              PS. LOT zamowil kiedys 2 Boeingi 737-800. Czy ktos ma pojecie, co sie dzieje z
              ta umowa?? Chyba zostala rozwiazana?!
              • Gość: Oktob Re: LOT do Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 19:14
                No coż - pozostało tylko wierzyć, że zarząd LOT myśli o rozwoju firmy, którą
                zarządza. Rozbudowa siatki europejskiej i transatlantyckiej jest konieczna tak
                samo jak budowa na nowo blisko- i dalekowschodniej. Kluczowy jest T2 i
                możliwość zapewnienia sprawnego tranzytu via WAW.
                • nocnylot Re: LOT do Azji 06.01.05, 19:52
                  A ja sie obawiam, ze Lot wewnatrz StarAlliance jest skazany na role
                  europejskiego przewoznika z kilkoma jedynie transatlantyckimi trasami dla
                  Polonusow i ich rodzin, oraz ewentualnie z jakimis sezonowo-wakacyjnymi
                  dalszymi trasami.
                  Jedyna szansa na rozwoj LOTu w ramach Stara to chyba rozwoj sietki polaczen w
                  bylym ZSRR.
                  nl
                  • Gość: xyz Re: LOT do Azji IP: *.acn.waw.pl 07.01.05, 09:18
                    Hmmm....
                    1) Wiekszosc z wymienionych polaczen europejskich nie mialaby racji bytu.
                    Glasgow, Rotterdam, Marsylia? W ZADEN SPOSOB NIE ZAPELNILOBY SIE SAMOLOTU! Nwet
                    CSA lata do MRS w drodze do Barcelony, gdzie w Marsylii nie wysiada prawie
                    nikt, a pasazerowie psiocza, ze czas lotu sie wydluza o godzine! Generalnie,
                    caly zachod Europy LOT ma niezle opracowany w code-sharach, cala W.Brytania z
                    BMI, reszta Europy z LH. na pewno warto by bylo uruchomic Balkany i
                    b.Jugoslawie, no i b. ZSRR, republiki. Z tym sie zgadzam. No i Geteborg, gdzie
                    oblozenie w Biznesie bylo 80%!
                    2) Co do Dubaju, sprawa jest inna. Ostatnio mowi sie duzo o powrocie ( via
                    Bejrut), ale bez konkretow. Natomiast trzeba zdac sobie sprawe, kto tam bedzie
                    latal. DXB ma swoja swietna linie ( Emirates), ktora lata po calej Europie,
                    PLUS najwieksi europejscy przewoznicy. CSA tez lata tam jako half-charter ( tak
                    jak LOTowska Larnaka) - pol samolotu jest sprzedane dla biur podrozy, dla
                    turystow, bo CSA nigdy nie wypelnilby A310 "normalnymi" pasazerami. Dlatego tez
                    wydluza trase do Colombo, czy od maja 2005, do Kuwejtu. mozna pomyslec o
                    Dubaju, ale rozsadnie.
                    3) Daleki Wschod. Warto "uszczknac" tego ciastka. Bangkok, Delhi,
                    Pekin/Shanghai. To chyba by byly najrozsadniejsze destynacje, a dalej po Azji
                    w codesharach z Thai Airways. Ale LOT nie ma na razie odpowiedniego samolotu,
                    767 w zyciu nie beda konkurowac z 777 czy A330/340 ( o 747 nie wspominam),
                    wpoza tym , nie ma szans na dodoanie nowego tranzytu przez Okecie, bo NIE MA
                    MIEJSCA!! Wiem, ze PPL odmawia na razie nowych slotow innym liniom, bo nie ma
                    technicznie miejsca!
                    POZYJEMY-ZOBACZYMY!
                    Super by bylo widziec Lotowskie Zurawie na calym Swiecie! Bardzo lubie LOT i
                    zycze im jak najlepiej!!
                    • hki Re: LOT do Azji 07.01.05, 11:58
                      1. Byłe ZSRR to ciekawy pomysł- Irkuck byłby niezły,s poro ludzi chce
                      podróżowac nad Bajkał lub dalej do Chin.
                      2. Dubaj jest dla mnie kierunkiem bardzo specyficznym i zastanawiam sie czy
                      byłoby obłozenie.
                      3. co do Azji. 767 moga konkurować- jeżeli chodzi o Indie i Bangkok lub Pekin
                      to nie widzę w czym miałby byc gorszy 763 od 332. W tym momencie dla mnie sa
                      tam trzy kierunki które powinny byc przez LOT wykorzystane: Mumbai, Bangkok i
                      Pekin.
                      • Gość: WuMike Re: LOT do Azji IP: *.oi.pg.gda.pl / *.oi.pg.gda.pl 07.01.05, 13:55
                        Moze rzeczywiscie troche bujalem w oblokach piszac o Rotterdamie, Glasgow, czy
                        Marsylii. A moze chociaz maly Embraerek :)) Nie wiem, codeshare to jest jednak
                        caly czas problem przesiadki w jakims hubie, czyli jednoczesnie strata 1-2
                        godzin dla potencjalnego biznesmana. No dobra, ta kwestie konczymy.

                        Byle ZSRR i Balkany - jak najbardziej!

                        Dubai - jedno z 3 moich ukochanych miast (po Trojmiescie :) i Nowym Jorku).
                        Jesli CSA tam lata, to dlaczego do jasnej ciasnej nie moze tego robic LOT?!
                        Moga podobnie jak Czesi czesc samolotu uzywac jako charter, a reszte dla
                        normalnych pasazerow. Tam naprawde mieszka spora ilosc Polakow (o tym dobrze
                        wiem), ktora pragnelaby latac bezposrednio do nas (o tym tez), a nie do Pragi z
                        przesiadka. Istotna kwestia jest tu konkurencyjna cena biletu i, przede
                        wszystkim samolot - czym mielibysmy tam latac? Albo 737 z miedzyladowaniem w
                        Beirucie, tak jak wspomniales, albo 767 (chyba jednak za duzy, poza tym bylby o
                        jeden mniej do dyspozycji na long-haul. Idealnym wyjsciem bylby 737-800(-900)
                        lub Airbii A320(321), chcac budowac flote na Airbusach.

                        Daleki Wschod, tu zgadzam sie ze wszystkimi przedmowcami - co najmniej trzy
                        destynacje (Pekin/Szanghai, Delhi/Mumbai, Bangkok). Dopasowywac czestotliwosc
                        do danych oblozen na konkretnych trasach. Kwestia planowania odgrywa w tych
                        polaczeniach duza role. Nie obyloby sie chyba bez wziecia jeszcze jednego B767,
                        najlepiej dwoch.

                        Dyskusja jest ciekawa, ale bardziej interesujaca bedzie rzeczywistosc. Tak, czy
                        owak, czekamy na otwarcie T2! Wtedy dopiero plany moga sie ziscic :)
                          • Gość: WuMike Re: LOT do Azji IP: *.gdynia.mm.pl 08.01.05, 23:05
                            Rzeczywiscie, sprawdzilem na amadeusie oraz na stronie LOT'u, ze np. w piatki w
                            wakacje bedzie az 6 lotow przez Atlantyk! Wow! Jednakze jest to jedyny dzien w
                            tygodniu, kiedy lata az tyle maszyn na raz. Ktos moze wie, jakie sa plany
                            wykorzystania w inne dni szostego samolotu? Ciekawe, jak to bedzie wygladalo? A
                            moze ten leasing bedzie tzw. wet - czyli bierzemy samolot np. tylko na jeden
                            dzien w tygodniu z obcymi zalogami? Czy takie rzeczy sie praktykuje? Chyba
                            raczej nie ma to wiekszego sensu. Inne mozliwe rozwiazanie to posiadanie
                            awaryjnego samolotu, w razie usterki technicznej. Hmmm, ciekawe, jak to bedzie.
                            Mam wizje, ze wyskocza jeszcze w lecie z jakims dodatkowym polaczeniem long-haul :))
                            • Gość: xyz Re: LOT do Azji IP: *.acn.waw.pl 08.01.05, 23:40
                              Wet leasu na pewno nie bedzie, beda latac zalogi LOTU. Tak bylo, kiedy przez 2-
                              3 sezony latal "slynny" Golf Hotel, 767 od Gulf Air ( A40-GH ) - zalogi mialy
                              tylko szkolenie "w roznicach" 3 godzinne. I tyle. Teraz ma byc podobnie. #
                              godziny szkolenia- i mozna latac. Tak samo rok temu, jak LOT wzial 767, zeby
                              latal jako dodatkowy w Gujanie. SP-LPD przylecial juz z zaloga LOTu, ktora po 3
                              godz. szkoleniu przyprowanidzal go z Nowego Jorku i odprowadzila juz
                              pomalowanego jako "universal". I to bylo by na tyle z jego "kariery " w LOT.
                              • lukaszn3 Re: LOT do Azji 21.01.05, 05:45
                                potem tem gufl hotel poszedl podobniez do Malev'u i z tamtad zpowrotem do LOTu
                                na Universal ale z tad juz na pustynie...

                                te resjy z KRK sa tylko przez 2-3 tygodnie w czerwcu i lipcu tak wiec
                                przydobrej koordynacji LOT moglby je wyrobic tym co ma...


                                Gość portalu: xyz napisał(a):

                                > Wet leasu na pewno nie bedzie, beda latac zalogi LOTU. Tak bylo, kiedy przez
                                2-
                                > 3 sezony latal "slynny" Golf Hotel, 767 od Gulf Air ( A40-GH ) - zalogi mialy
                                > tylko szkolenie "w roznicach" 3 godzinne. I tyle. Teraz ma byc podobnie. #
                                > godziny szkolenia- i mozna latac. Tak samo rok temu, jak LOT wzial 767, zeby
                                > latal jako dodatkowy w Gujanie. SP-LPD przylecial juz z zaloga LOTu, ktora po
                                3
                                >
                                > godz. szkoleniu przyprowanidzal go z Nowego Jorku i odprowadzila juz
                                > pomalowanego jako "universal". I to bylo by na tyle z jego "kariery " w LOT.
                        • hki Re: LOT do Azji 07.01.05, 16:40
                          Oprócz proponowanego przeze mie Irkucka dodałbym jeszcze Astane-raz w tygodniu.
                          Znam sporo ludzi którzy mieszkają w Australii i prawie wszyscy załuja, że LOT
                          zawiesił loty do BKK i SIN-to były bardzo dogodne punkty przesiadkowe.Azja to
                          nabardziej chłonny rynek i myslę ze specjalizacja w tamtym kierunku dałaby
                          pozytywne rezultaty.Mozna chyba brac przykłąd z Finów-Finnair ma siatke
                          połaczen coraz większa na wschód, dokupuje MD-11- od tego roku beda mieli juz 7.
                          Racją jest jednakże ze to wszystko tylk plany i marzenia dopuki nie będzie T2.
                        • Gość: F Re: LOT - Balkany IP: *.adsl.net.t-com.hr 12.01.05, 14:06
                          Co do Balkanow to radze podejsc do tematu realistycznie. LOT lata obecnie 5X w
                          tygodniu do Zagrzebia - oblozenie srednie - od 3 do 20 pax w E145. Moze powodem
                          sa kiepskie godziny lotow - okolo poludnia. Latam tu czesto ale zwykle przez
                          VIE, MUC lub FRA. Co do innych polaczen: byc moze Belgrad mialby sens ale
                          Lubliana jest za mala. Poza tym Adria i Croatia Airlines wlasnie weszly do Star
                          Alliance i chyba tu wystarczy dopasownie siatki polaczen.
        • Gość: Am Re: Nowe kierunki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 10:19
          Tekst w Wiadomosciach Turystycznych (str. 13 nr 1-15 marca 2005 / 83 (5) jest
          nastpujacy:

          "Nieoficjalnie wiadomo, ze PLL LOT planuja wprowadzic nowe kierunki lotów.
          Zmiany zostana wprowadzone prawdopodobnie w letnim rozkladzie. Wymieniane sa:
          Birmingham, Edinburg, Donieck, Waszyngton, Filadelfia."
          • hki Re: Nowe kierunki 11.03.05, 11:55
            Wspaniale :/ Filadelfia jest rzeczywiscie niezbędnym kierunkiem dla rozwoju
            LOTu. Cóż, widzę, że można chyba zapomniec o powrocie naszego Żurawia do Azji.
            • a380 Re: Nowe kierunki 16.03.05, 15:43
              Decyzja o nowym samolocie na longi znowu została odwleczona - tym razem do
              końca czerca, a wybierać będziemy między boeingiem 787 i airbusem A350...
              Naprawdę jestem ciekaw. Wg mnie najrozsądniejsza jest modernizacja używanych
              767 do obecnych standartów (płaskie łóżka w business i indywidualne ekrany w
              ekonomicznej) i używanie ich jeszcze przez kilka lat + nowe 787 + 777 jeśli
              pkazałoby się, że 787 są za małe na niektóre trasy.
              • Gość: WuMike Re: Nowe kierunki IP: *.gdynia.mm.pl 16.03.05, 16:14
                Jedni mowia, ze do konca czerwca, inni do konca maja. Zobaczymy. W kazdym badz
                razie decyzja zapadnie pewnie do wakacji. 777 nie wydaje mi sie realnym
                przedsiewzieciem. Predzej 787-9 oprocz standardowego 787-8. Ciekawe, jaka oferte
                zlozy Airbus, ze swoim A350?! LOT chce za pol miliarda bucksow 6 samolotow (i
                chyba rowniez wliczajac w ta kase szkolenia), co w przypadku A350 wydaje sie
                raczej nieprawdopodobne (Airbii A358 jest wiekszy od B787-8).

                W dalszym ciagu nic nie slychac o planowaniu nowych dalekodystansowych
                destynacji i to mnie martwi :-(

                Na sezon letni LOT bedzie mial dodatkowego 767-300 od Varig'a ale jak go
                wykorzystaja to oni sami najlepiej wiedza :-)
                • Gość: Maly Re: Nowe kierunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 10:05
                  no wykorzystaja go do Filadelfi i waszyngtonu napewno plus pewnie najbardziej
                  oblozone trasy charterowe dla CW, natomiast wydaje mi sie iz modernizacja 767 i
                  potem zakup 787 plus ew. 1 szt 777 jako samolotu flagowego bedzie najlepszym
                  rozwiazaniem, nie ma zmiany producenta, jest przeciez baza remontowa, i napewno
                  z benkiem wynegojuja lepsze rabaty niz z airbusem dla ktorego jestesmy nowym
                  jak narazie malo perspektywicznym klientem ktoey jeszcze nigdy nie uzywal ich
                  samolotu, a amerykanie maja jeszcze jedna karte przetargowa -offset
                  • hki Re: Nowe kierunki 17.03.05, 11:22
                    Ta Fileadelfia to wyskoczyla jak diabel z pudelka-ciekawe po kiego akurat tam.
                    777 to jednak chyba troszke za duzy samolot dla LOTu,a co do offsetu-hmmm,chyba
                    koslawo z nim ostatnio. Azja powinna pojawić się na lotowskich rozkladach-z
                    konkurencyjnymi cenami wbilby sie spokojnie w tamten-chlonny-rynek.
                    • a380 Re: Nowe kierunki 17.03.05, 11:49
                      Czerwcowy termin decyzji podalem za szefem lotowskiej rady nadzorczej. Zgadzam
                      się, że jak na razie 777 może być dla Lotu za duży. I myślałem o nim w dalszej
                      perpektywie. Z drugiej strony rozważmy układ kabiny. Może warto zaiwestować w
                      komfort podrózy i zwiększyć odstęp między fotelami? Wiem, ze 32" w ekonomicznej
                      to standart, ale sporo przewoźników daje 33, 34, Thai Airways w nowym A345
                      nawet 36". Przy takim luźnym upakowaniu 777 może okazać się w sam raz. Moze
                      warto wprowadzić economy+ i naprawdę luksusową business? Do tego rozsądne
                      taryfy, dobra siatka połaczeń, szybki tranzyt na nowym Okęciu... rozmarzylem
                      się :)
                      • hki Re: Nowe kierunki 17.03.05, 13:02
                        Oj, rzomarzyles sie;) chociaż nie mam nic przeciwko takiemu rozwojowi sytuacji.
                        Trzeba byloby policzyc ile miejsc liczylby ekonomik przy 34" i ukladzie np.3-3-
                        3. Ciekawe czy w czerwcu nie powiedza ze nie sa pewni i odkladają decyzje do
                        np.grudnia. Chiny, Indie i Azja Pld-Wsch powinny być priorytetem. W daleiej
                        przyszlosci moznaby takiego 777 puscic np. na trasie WAW-BKK/KUL/SIN-MEL/SYD.
                        • Gość: WuMike Re: Nowe kierunki IP: *.gdynia.mm.pl 17.03.05, 14:34
                          Economy z pitchem 34" to by bylo to! Tym niemniej to malo prawdopodobne.
                          Wiekszosc linii, ktore miala wiekszy odstep zamienia z powrotem na standard 32".
                          Niestety - ekonomia i jej reguly graja pierwsze skrzypce, nie komfort podrozy
                          paxow. Tym bardziej, ze za bilet placi sie tyle samo. Ja mam inny pomysl:
                          stworzyc trzy klasy:
                          1) Business z flat beds - tak robi wiekszosc szanujacych sie linii legacy na
                          calym swiecie
                          2) Economy+, czyli pitch 34-36", do tego IFE za troche wieksze pieniadze niz
                          zwykla Y klasa
                          3) Economy z 32" odstepami miedzy rzedami, w ktorej albo nie byloby w ogole IFE
                          oraz Internetu, albo za jakas racjonalna dodatkowa kwote pieniedzy

                          Wszystkim liniom zalezy, zeby przewozic jak najwiecej pax'ow biznesowych, bo na
                          takich najwiecej sie zarabia - to oczywiste. Nalezy im jednak zapewnic
                          odpowiednie warunki i obsluge. Niestety, z aktualnym sprzetem !NIC! nie zacheci
                          bogatszego pasazera do wyboru C class w LOT-cie. Zamiast tego poleci sobie
                          Virgin, LH czy BA za ocean (bo tylko tam latamy jak na razie). Dopoki to sie nie
                          zmieni, dopoty LOT bedzie cienko piszczal na swoich fujarkach.

                          767 nadaja sie do natychmiastowego odswiezenia wnetrza. Zrobic prawdziwa
                          business class oraz poprawic warunki w ekonomicznej. Aha, jeszcze jedno - ceny
                          biletow! Nie moze byc tak, ze LOT jest drozszy od innych linii lotniczych,
                          cieszacych sie wieksza renoma na swiecie.

                          Co do tras azjatyckich - ten temat mnie drazni jak cholera! A nic na razie nie
                          zapowiada zadnych zmian w tym kierunku. Philadelphia?? Bardzo fajne miasto ale
                          luudzie, to chyba nie ma wiekszego sensu! NYC, Phila, Washington DC - wszystko
                          stosunkowo blisko - po to istnieja codeshare'y, zeby inny przewoznik
                          przetransportowal pax'a z NY do DC. No chyba, ze rzeczywiscie widze 100% load
                          factor na kazdym locie. Ale ja tego nie widze... Predzej widzialbym Atlante,
                          chociaz nie zmienia to mojego pogladu, ze zamiast tego wybralbym Bangkok,
                          Singapore, czy Indie lub Chiny.

                          777? Nie sadze. Wersja -300 w ogole nie wchodzi w rachube. -200ER staje sie
                          chyba powoli coraz mniej atrakcyjny, ze wzgledu na to, ze planowane B787-9, a w
                          szczegolnosci A350-900 beda niewiele mniejsze, natomiast sporo oszczedniejsze.
                          Ja bym wybral kolaz 787-8 plus 787-9. Dodatkowy atut to praktycznie jeden typ
                          samolotu we flocie. Warto sie o to starac, gdyz zaden normalny europejski
                          przewoznik nie zamowil jeszcze Dreamliner'a, a na pewno znalazloby sie wielu
                          chetnych, ktorzy chcieliby pierwsi poleciec tym samolotem. I jakze milo by bylo,
                          gdyby nasza linia moglaby nam to wszystko umozliwic :)

                          Huh, troche sie rozpisalem. My tu mowimy o planach, a LOT byc moze w ogole nie
                          wykaraska sie z klopotow finansowych i organizacyjnych. Wszakze po PKP to chyba
                          jeden z najlepszych przykladow swiadczacych, ze socjalizm wciaz zyje...
                          • a380 Re: Nowe kierunki 17.03.05, 15:58
                            Nie zgadzam sie. IFE w ekonomicznej to po prostu standart. Nawet etiopskie i
                            wietnamskie linie maja to na wyposażeniu. O ile 32" w ekonomicznej jest jeszcze
                            (od biedy)do zaakceptowania, to 34" w economy+ to jednak troche za mało.
                            • Gość: WuMike Re: Nowe kierunki IP: *.gdynia.mm.pl 17.03.05, 17:09
                              Jesli chodzi o pitch, podalem tylko przykladowo te liczby. Najlepiej by bylo,
                              gdyby w Econo+ byl odstep 36", moze nawet 38". Plus dodatkowo przy kazdym
                              siedzeniu power port.
                              IFE w Y to standard?? W przyszlosci na pewno, a teraz powiedz to komus z
                              Lufthansy ;-)
                              Chcialbym, aby LOT mial w calej flocie long-haul IFE we wszystkich klasach. Tym
                              niemniej to troche kosztuje, a wiadomo, ze wszystko rozbija sie o pieniadze,
                              szczegolnie w przypadku takich kwiatkow, jak PLL LOT.
                              Zobaczymy, jakie beda efekty wprowadzonego przez nich programu oszczednosciowego
                              500mil...
                              • a380 Re: Nowe kierunki 17.03.05, 19:24
                                Owszem. Lufthansa odstaje. I Iberia... Ale pogadaj z kims z:SAS, BA, Air
                                France, KLM, Alitalia, Austrian, Swiss, SAA, Ethiopian, Kenya Airways,
                                Emirates, Gulf, Qatar, Royal Brunei - mam wymieniac dalej?
                                  • Gość: Maly Re: Nowe kierunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 10:40
                                    zgadzam sie beda nowe samoloty beda i nowinki w naszej kochanej lini, ale poki
                                    co to trzeba faktycznie i to szybko cos zrobic z wnetrzami bo to juz powoli
                                    obciach tak miec wykonczone dalekodystansowce, co do NY, WAS i PHI sie jak
                                    najbardziej zgadza i o ile jeszcze WAS jestem w stanie pojac, 2 x w tygodniu
                                    powiedzmy do stolicy, bialy dom sranie w banie to natomiast PHI nie pojmuje
                                    zupelnie???? blisko i do WAS i do NY polonii nie tak duzo jak np w LA czy
                                    DETROIT chyba ze obrali ten kierunek bo tam lata malo innych lini w kazdym
                                    razie mniej niz do NY i WAS i dadza jakies zajeb... ceny??? w co watpie,
                                    natomiast kierunki azjatyckie sa jak najbardziej potrzebne Bangkok Singapur
                                    Pekin mogli by połączyć z Bliskim Wschodem gdzie rynek coraz prężniej się
                                    rozwija np DUBAI gdzie juz przecież latali, natomiast co do Australii przez SIN
                                    czy Bangkok watpie, chyba nie zapelnili by samolotu?
                                    • hki Re: Nowe kierunki 18.03.05, 12:58
                                      Widzę, że zgadzamys ie, iz Filadelfia to dziwny pomysl. Cóż, może maja w Locie
                                      tylko mape Ameryki Pln? Co do Azji to podpisuje się obiema rękoma pod
                                      koniecznośc uruchomienia tam polaczeń. dubaj móglby być sprzęzony z Bejrutem-
                                      puścic na tej trasie 737-700, które podobno mamy dostać w tym roku. Dalej?
                                      Mumbai,Bangkok,Pekin to podstawa. Co do Australii myslę, że jakby puścili cos
                                      tam dwa razy w tygodniu to mogloby byc oblozenie.
                                      • Gość: WuMike Re: Nowe kierunki IP: *.gdynia.mm.pl 18.03.05, 15:47
                                        Jesli mialbym wybrac cos w USA, to zamiast Philadelphii wzialbym LA lub Detroit,
                                        tak jak napisales. Tam jest chyba wiecej Polonii. Do stolicy lata wiele
                                        przewoznikow, takze D.C. wydaje mi sie takze niezbyt fortunnym wyborem, chociaz
                                        lata tam troche studentow na work & travel. Los Angeles / Motocity (Detroit) to
                                        sensowniejsze destynacje. Zeby jednak stworzyc sensowna oferte, nalezy
                                        konkurowac cenowo - SAS mial sporo tansze bilety do USA w zeszlym roku. Poza tym
                                        renowacja wnetrza wydaje sie byc nieunikniona, wszakze na nowe samoloty
                                        przyjdzie poczekac 4-5 lat!
                                        Dubai musi wrocic jak najszybciej! Emirates, BA, LH maja zwykle komplety do DXB.
                                        Mysle, ze powinien tam latac 767. Komfort na dluzszych trasach jest wiekszy w
                                        samolotach szerokokadlubowych ale gdyby nie bylo odpowiedniego zapelnienia,
                                        niech lata i 737. Lepszy rydz niz nic :-)
                                        Dalej nie wiadomo, co bedzie z dwoma 737-800, ktore LOT daaawno temu zamowil u
                                        Boeinga. Wydaje mi sie, ze nic z tego, chociaz chcialbym sie mylic. 738 moglby
                                        latac bez miedzyladowania na Kanary, czy do Dubaju.
                                        • Gość: agent nt IP: *.crowley.pl 21.03.05, 12:38
                                          Co do odswiezenia wnetrza, cytat stewarda LOT "Jakie monitory wiekszosc paxow
                                          ma problemy z konsola do sluchania muzyki i ze sluchawkami"
                                          Co do Bussines Class za atlantyk, opinia paxa "Bussinesem to ja latam LH i SAS
                                          bo w locie to mi upgraduja faceta w kufajce albo goralke z kielbasa w
                                          podrecznym"
                                          Co do Lubliany rejsy maja byc bodajze od tego sezonu.
                                          Ceny biletow za atlantyk nawet jezeli sa drozsze od SAS i LH o 200 do 500 PLN w
                                          sezonie to i tak pozostaje kluczowe pytanie "A czy oni tam mowia po polsku?"
                                          Z tym co jest (flota) najsensowniejesz wydaje sie poszerzenie polaczen na
                                          Ukraine (Donieck i Symferopol ew. Charkow) i nawet Tiblisi (jako polaczenia do
                                          atlantykow tak jak jest to teraz z Lwowa, Kalinigradu, Odessy i Kijowa).
                                          Najbardziej boli ze nie ma zadnej agresywniejszej polityki tak ja w innych
                                          liniach (CSA z Rygi do Rzymu lub Air Baltic Warszawa - Wilno)
                                          A co do nowej "duzej" floty to pewnie decydenci pojezdza na wojaze w tropiki
                                          pouczestnicza w seminariach sponsorowanych przez Boeninga i Airbusa a potem
                                          kiedy juz im sie znudzi oglosza ze nie ma kasy i na tym sie skonczy.
                                          • Gość: WuMike Re: nt IP: *.gdynia.mm.pl 21.03.05, 13:50
                                            Masz racje, rowniez z poszerzeniem polaczen na wschod.
                                            No coz, jaki narod, taka kultura. Z tymi decydentami - to tez jest wielce
                                            prawdopodobne niestety...
                                            Pozostalo kibicowac CSA, ktorzy radza sobie nadspodziewanie dobrze w Sky Team.
                                            Brawo!
                                            • a380 Re: nt 21.03.05, 19:31
                                              Co do personelu Lot... to ja juz sam nie wiem o co im chodzi? Nie ma pasazerow -
                                              zle, bo redukcje w zatrudnieniu. Sa pasazerowie - zle, zachciewa im sie
                                              serwisu. Nie ma monitorkow - zle, bo pasazerowie marudni i znudzeni i chleja.
                                              Sa monitorki (w teorii siedza, ogladaja i czas im mija szybko) - zle, bo nie
                                              beda potrafili ich obsluzyc... A ja wchodze na poklad samolotu Polskich Linii
                                              Lotniczych, widze nieswieze wnetrze, slaby serwis, brak rozrywki pokladowej,
                                              zblazowany (nie zawsze) personel i wybieram innego przewoznika.
    • Gość: WuMike Nowy rozklad LOT, zadnych nowych polaczen IP: *.gdynia.mm.pl 23.03.05, 00:51
      Pojawil sie nowy rozklad jazdy LOT i nie widze w nim ani jednego nowego
      polaczenia w sezonie! He he, tyle sobie pisalismy na ten temat, czasem wrecz
      bujajac w oblokach, a LOT dodal jedynie Ljubljane, 2x w tygodniu i to dopiero po
      wakacjach. Zwiekszyla sie ilosc polaczen do Chicago, Nowego Jorku i kilku innych
      miejsc - ale to raczej kosmetyka. Ktos tu mowil o Azji?? O Philadelphii,
      Washington :-)
      Rzeczywistosc mocno zweryfikowala plany. Okecie i T1 zreszta i tak chyba peknie
      w tym roku :]
                • Gość: WuMike Re: Nowy rozklad LOT, zadnych nowych polaczen IP: *.gdynia.mm.pl 23.03.05, 18:22
                  Hmm, jest wiele powodow tego, ze LOT sie nie rozwija. Glownym jest oczywiscie
                  brak pieniedzy. Nie chce wnikac w szczegoly, bo na ten temat mozna by bylo
                  napisac prace magisterska. Kilka krotkich uwag:
                  1) Odziedziczenie starych socjalistycznych zwyczajow, nawykow i niemoznosc
                  odnalezienie sie w erze wolnorynkowej.
                  1) Prezes i podlegajacy mu ludzie sa kiepskimi menadzerami, w dodatku na ukladach.
                  2) Na dana chwile jest nadmiar zatrudnionych w firmie.
                  3) Zwiazki zawodowe nie pozwola na redukcje zatrudnienia, czyli rodzi sie konflikt.
                  4) Nadwyzka pracownikow powoduje zwiekszone wydatki na wynagrodzenia.
                  5) To powoduje, ze firma nie ma dostatecznie duzo pieniedzy na rozwoj siatki
                  polaczen, czy powiekszenie/modernizowanie floty.
                  6) Skoro sie nie rozwija, probuje ratowac swoj zywot tym, co aktualnie jest w
                  stanie zrobic, czyli w pewnym sensie wegetowac.
                  7) Lufa - bo ona jest najlepszym przykladem - wykorzystuje sytuacje, wchodzi na
                  nasz rynek i przejmuje ruch pasazerski, wzmacniajac pozycje FRA oraz MUC.
                  8) LOT, chwytajac sie brzytwy wprowadza program oszczednosciowy ale aktualnie
                  nie jest w stanie odpowiednio uatrakcyjnic swojej oferty, w zwiazku z czym
                  9) traci w dalszym ciagu pax'ow na rzecz innych przewoznikow, zamiast pozyskiwac
                  nowa grupe potencjalnych pasazerow,
                  10) czego wynikiem jest stopniowe pogarszanie bilansu finansowego.
                  11) Bedac w takim stanie LOT nie ma wiekszego wplywu na program powstania hub'u,
                  ktorego powinien byc flagowym reprezentantem i zaczynaja sie dywagacje na temat
                  sensu powstania wielkiego lotniska w Polsce.

                  Takie jest moje zdanie i wyobrazenie obecnej sytuacji.
                      • Gość: Maly Re: Nowy rozklad LOT, zadnych nowych polaczen IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 23.03.05, 22:30
                        jasene podzielam twoja opinie jednak bez rozwoju siatki polaczen
                        dalekodystanosowych i wewnatrz europejskich powiedzialbym z naciskiem na rejon
                        wschodnio europejski niedlugo mozemy byc krajem ktory bedzie mial linie
                        latajaca tylko na wewnetrznych polaczeniach krajowych, szansa dla linii to
                        rozwoj dalekich kierunkow rozwoj pod wzgledem liczby polaczen jak tez ich
                        jakosci a tego bez nowych samolotow w przyszlosci a zmodernizowanych w tej
                        chwili nie da sie zrobic, lot w moim przekonaniu ma tylko 2 mozliwosci albo sie
                        poddac i zejsc na dno jak swiss i zostac wykupionym na wlsanosc przez molocha
                        tracac wszystko albo madry rozwoj z modernizacja obecnej floty pod wzgledem
                        wyposazenia wygladu i jakosci serwisu oraz planow zakupu na przyszlosc, ale ta
                        druga opcja laczy sie z dobrym planem rozwoju siatki polaczen i nowych
                        destynacji a jak widac ktos albo nie ma koncepcji albo mu zalezy na upadku
                        firmy i moze zarobku dla niego??????!!
                      • polar_khan Re: Nowy rozklad LOT, zadnych nowych polaczen 24.03.05, 01:18
                        Z czekaniem 40-50minut to i tak nie zle. Ja jak lece z YVR lub YYZ do ORD np.
                        to jest tragedia. A celnicy amerykanscy na siemi kanadyjskiej sie tak panosza
                        ze nie jest to smieszne. A wlasnie co sie stalo z sytuacja na Okeciu gdzie
                        Amerykanscy Celnicy i urzad Immigracyjny mieli robic "pre-screening" pasazerow?
                        Czytalem kilka miesiecy temu ze dostali jakis pokoj na Okeciu ale oni sie
                        domagaja strefy "eks-terytorialnej" na Okeciu tak jak na niektorych
                        kanadyjskich lotniskach.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka