Dodaj do ulubionych

Jak sie transportuje samoloty przez ocean?

26.08.02, 18:56
Np. Embraery do Europy lub małe Airbusy do Ameryki? Z moich obliczeń wynika,
że mają za krótki zasięg by same przeleciały a jednak tu (tam) są.
Kto mi wyjaśni?

Michał
Edytor zaawansowany
  • remulak 26.08.02, 19:25
    Ale na Islandię to chyba dolecą?
  • Gość: Lukasz IP: 63.99.105.* 26.08.02, 19:38
    Samoloty maja tym wiekszy zasieg czym mniejsze jest ich obciazenie np.: pusty
    Boeing-737: taki co lata po Europie bez pasarzerow i bagazu/cargo moze
    przeleciec bez przerwy okolo 6 godiz. Oznacza to ze z fabryki w Seatle na
    zachodnim wybrzezu USA do Polski laduje dwa razy po paliwo. Ztego co sie
    oprietuje to raz na polnocno-wschodnym wybrzezu Kanady a drugi raz na polnocy
    Norwegi.
    Podobnie odbywa sie podroz EMBs, tylko ze z czestrzymi przystakami po paliwo.
    Kiedys uslyszalem ze na poczatku lat 1990 LOTowskie Beoingi przyprowadzali
    LOTowscy piloci po zakonczeniu szkolenia na tych typach w Seatle - nie wiem czy
    to jest prawda???
    Pozdrowienia,
    Lukasz
  • Gość: Lukasz IP: 63.99.105.* 26.08.02, 19:42
    Jeszcze jedno: w samolotach nowszych generacji - takich jak Beoing 737-600/700,
    znanych rowniez jako BBJ (Boeing Business Jet) istnieje mozliwosc montowania
    dodatkowych pojemnikow z paliwem (z ang: AFTS ancilaty fuel tanks) w miejsce
    lukow bagazowych.
    Dzieki tym zbjornikom samolot typu B737 moze latac nie tylko prze Atlantych ale
    i rowniez z Europy do Azji.
    Przykladem jest firma PRIVATAIR, ktora regularnie lata pomiedzy Dusseldorfem a
    Newark wlasnie samolotem 737-700 w ktorym jest tylko 48 miejsc w rozkladzie
    klassy business (zamias zwyklych 148 foteli kalsy ekonomicznej).
    Pozdr
    L
  • Gość: tomek IP: 62.29.137.* 27.08.02, 15:54
    Boeingi - pierwszy odcinek - Seattle - północna Kanada (bardzo północna), potem
    Norwegia albo inna Skandynawia i Wawa

    EMB - pierwszy odcinek Brazylia - malenka wyspa na Atlantyku - nie pamietam
    nazwy - tam jest tylko baza wojskowa - potem Kanary, potem Francja -
    najczesciej Nicea, i Wawa

    bajerem jest że ta wyspa na Atlantyku jest naprawde malutka i bierze sie
    dodatkowo nawigatora bo jak jej nie znajdą to mamy jednego EMB mniej :-))

    pozdro
  • stonka69 27.08.02, 19:13
    Dzięki tym wszystkim, co rzeczowo rozwiali me wątpliwości.

    Michał
  • Gość: gaduła IP: *.IOd.krakow.pl 04.09.02, 08:44
    Gość portalu: tomek napisał(a):

    > Boeingi - pierwszy odcinek - Seattle - północna Kanada (bardzo północna),
    potem

    to jest lądowanie w Gander na Nowej Funlandii w Kanadzie, w czasie II wojny
    światowej pierwsze i ostatnie lotnisko z tej strony atlantyku, tu też lądował
    masowo Aereoflot swoimi Iłami 62 w czasie lotów do Ameryki Południowej, stąd
    pełno tam uchodzców z ZSRR
    >
    > Norwegia albo inna Skandynawia i Wawa

    kolejnym lotniskiem z tej strony atlantyku to było Shanon w Irlandii, tu też
    ladował Lot swoimi iłami 62 i tankowal paliwo do lotu przez atlantyk, bo na
    okęciu ił nie mógł wystartowac z pełnym zapasem paliwa bo pas był za krótki lub
    miał wtedy za małą pojemnosć zbiorników

    >
    > EMB - pierwszy odcinek Brazylia - malenka wyspa na Atlantyku - nie pamietam

    to sa piękne wyspy Capo Verde - Zielonego przylądka - jak się leci w dzień do
    brazylii z franfurtu przy dobrej pogodzie to można je zobaczyć !
    i jest normalne lotnisko na którym jak zwykle lądował areolfot w locie z
    moskwy - tunezja - dakar zielony przyląd i dalej w brazylii,

    po tej stronie atlantyku jest Dakar - z niego polacy polecieli RWD do brazylii
    non stop przed II wojną światowa

    po drodze są jeszcze wyspy kanaryjskie i azory

    > nazwy - tam jest tylko baza wojskowa - potem Kanary, potem Francja -
    > najczesciej Nicea, i Wawa
    >
    > bajerem jest że ta wyspa na Atlantyku jest naprawde malutka i bierze sie
    > dodatkowo nawigatora bo jak jej nie znajdą to mamy jednego EMB mniej :-))
    >
    > pozdro

    najciekawsza co sam widziałem to start z lotniska w Auckland Nowa Zelandia
    gigantycznego towarowego Iła który leciał to europy, jak sie doczytałem to
    mial miec po drodze chyba z 6 przystanków do tankowania paliwa bo tyle palił na
    kiepskich silnikach ale i tez wiózł sporo !


  • Gość: gaduła IP: *.iod.krakow.pl / *.IOd.krakow.pl 28.01.03, 08:35
    to sa wyspy Zielonego Przyladka i leci się nad nimi do Brazylii - okolice
    Fortaleze
  • Gość: frequent flyer IP: 80.241.130.* 27.08.02, 19:31
    No to popatrz tu: biz.yahoo.com/prnews/020718/sfth100_1.html
    Są też wyspecjalizowane firmy zajmujące się dostarczaniem samolotów do
    klientów. potrafią poustawiać pojemniki z paliwem nawet w przedziale
    pasażerskim (fotele dowiozą kiedy indziej)
  • Gość: pidżej IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 22:29
    przepraszam za francuski ;-) ale taką wersją dysponuję. Wygląda na to, że
    właśnie tak się transportuje samoloty przez ocean:

    Qantas has made the longest flight ever by an Airbus A330-200 - nonstop from
    Toulouse, France, to Melbourne, Australia - covering a distance of almost
    17,000 km in a flight time of 20 hours and 4 mins.

    The flight is believed to have set two new records in its class – a distance
    without landing of 16,910 km, and the fastest speed between Toulouse and
    Melbourne of 865 Km/hr.

    The delivery flight of the brand-new A330-200 was flown by four Qantas pilots,
    carried 12 people in a fully equipped passenger cabin, and followed normal
    operating procedures, highlighting the fuel efficiency of Airbus aircraft.

    Qantas’ A330 left Toulouse on 24th December, landed in Melbourne on Christmas
    day, and entered service today on Qantas domestic services. It is the second of
    an initial Qantas order for 13 Airbus A330s, which are the backbone of its
    fleet modernisation on domestic and regional routes.


  • Gość: gaduła IP: *.iod.krakow.pl / *.IOd.krakow.pl 28.01.03, 08:42
    pamietam że dawno temu BA oferowały lot non stop 747 do Australii z Londynu
    koło 16 godzin,
    ja najdłuzej leciałem 747 Air NZ z 2 godzinnym stopem trasą Auckland - Los
    Angeles - Londyn, z tego nad samym pacyfikiem jest jakies 14 godzin lotu,
    tak że lataja bez problemu !
  • andre1 31.01.03, 10:32
    Gość portalu: gaduła napisał(a):

    > pamietam że dawno temu BA oferowały lot non stop 747 do Australii z Londynu
    > koło 16 godzin,

    komercyjnych takich lotow nigdy nie bylo w zwiazku z tym ich nie oferowano
    (jeszcze jest to niemozliwe) ale odbyl sie jeden lot pokazowy Londyn_Sydney
    non-stop nowym747 Qantasa kilka lat temu,nie pamietam czasu lotu pamietam
    drobny szczegol,ze po wyladowaniu pozostalo paliwa na 12 min lotu




    > ja najdłuzej leciałem 747 Air NZ z 2 godzinnym stopem trasą Auckland - Los
    > Angeles - Londyn, z tego nad samym pacyfikiem jest jakies 14 godzin lotu,
    > tak że lataja bez problemu !
    to sie zgadza lecialem b.zblizona trasa Sydney-LA prawie 14 godz
    lotu ....mozna jajko zniesc(sic)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka