Dodaj do ulubionych

Vesna Vulovic

19.03.03, 13:59
Znalazlem dosc ciekawy wywiad z Vesna Vulovic, jugoslowianska stewardesa,
ktora przezyla katastrofe lotnicza (wybuch bomby) w latach 70.:

www.avsec.com/editorial/vesna.htm
pzdr
Edytor zaawansowany
  • Gość: 56872213 IP: 62.29.253.* 19.03.03, 15:32
    nie zrozumiałem fragmentu o dniu poprzedzającym fatalny lot. Vulovic mówi, że w
    Kopenhadze wszyscy przeczuwali śmierć, że zachowywali się dziwnie, że kapitan
    zamknął się w pokoju na całą dobę...

    o co chodzi? czy to tylko taka figura stylistyczna w opowiadaniu? czy też
    rzeczywiście były jakieś podejrzenia i obawy dotyczące ataków terrorystycznych,
    zwłaszcza na Jugosłowiańskie linie lotnicze?
  • Gość: erol20 IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.03, 16:32
    Podobne zdarzenie wydarzylo sie w 1981 r, kolizja An24 z samolotem wojskowym.
    Kobieta jako jedyna przezyla upadek z wysokosci 18000ft
    Dolaczam link,niestety moj norweski jest troche kiepski,wiec
    bylo by fajnie gdyby ktos to przetlumaczyl.

    www.aftenposten.no/nyheter/uriks/d182789.htm
  • norge75 20.03.03, 00:31
    www.radiocockpit.com/2001_04_01_arc.htm
    Tu jest po angielsku mniej wiecej to samo, co po norwesku:

    Russian Woman Who Fell 18,000 Feet Tells Her Story - AVweb
    Twenty years ago, if you were a Russian and your government told you to keep
    silent, well, you kept silent. But this is a new age, and the only survivor of
    a midair collision between a passenger plane and a Soviet bomber has decided to
    speak up. In last weekend's Sunday Times, Larissa Sovitskaya said she was a
    passenger aboard an Antonov-24, returning to a small town near the Chinese
    border with her husband after their honeymoon, when a Tupolev-16 Soviet bomber
    hit their airplane at 18,000 feet. Both wings and the roof were torn from the
    An-24. As the fuselage broke apart, Sovitskaya ended up in a section of about
    30 square feet with four seats in it, and she held on there until she crashed
    into birch trees approximately eight minutes later. After three days, rescuers
    found her still alive, albeit with multiple injuries. Sovitskaya says she was
    ordered by Soviet authorities not to discuss the ordeal because it involved a
    military aircraft. Under former Soviet president Mikhail Gorbachev's policy of
    glasnost, the details finally emerged. Sovitskaya eventually recovered from her
    injuries, but still suffers from health problems, and plans to write a book
    about her experience to raise money for herself and her son, who live in a one-
    bedroom flat in Moscow. All of the other 30 people on both aircraft died in the
    crash.
  • annika_vik 20.03.03, 15:57
    Przetłumaczyłam ten artykuł z norweskiego, poniżej całość:


    W 1981 r pewna Rosjanka przeżyła spadek z prawie 5500 metrów. Dopiero teraz
    Larissa Sovitskaja może mówić o swoim cudownym ocaleniu.

    Dramat wydarzył się, kiedy Rosjanka wracała ze swojej podróży poślubnej.
    Dwudziestoletnia wówczas Larissa oraz jej mąż Vladimir weszli na pokład małego
    samolotu pasażerskiego Aeroflotu w mieście Konsomolsk nad Amurem, na wschodzie
    Rosji. W drodze do domu, do Blagovesjenska, nad granicą z Chinami ich Antonov-
    24 zderzył się z o wiele większym radzieckim bombowcem typu Tupolev-16. Kolizja
    zdarzyła się na wysokości 5500 m.
    W wyniku wypadku dach samolotu pasażerskiego został zerwany, a oba skrzydła
    zostały uszkodzone. Wszyscy 30 pasażerowie, którzy byli na pokładzie - w tej
    liczbie również mąż Larissy - zginęli natychmiast.

    Jak w filmie
    Natomiast Larissa została wypchnięta ze swojego fotela do tylu - w ocalałą
    cześć wraku samolotu, W wyniku uderzenia straciła przytomność, a kiedy ją
    odzyskała, udało się jej przypiąć do jednego z pustych foteli, które jeszcze
    trzymały się wraku samolotu.
    - Przypomniałam sobie film o katastrofie lotniczej, jaki widziałam kilka
    miesięcy wcześniej, a w którym kobieta spadała z nieba w swoim fotelu. Więc
    kiedy spostrzegłam puste siedzenie, rzuciłam się na nie i przypięłam się mocno.
    Potem czekałam na chwilę, w której zderzymy się z ziemią. - opowiada Larissa
    gazecie Sunday Times.
    Z ogromną prędkością fragment wraku samolotu z przypiętą do fotela Larissą
    spadał przez lodowate powietrze, aż w końcu zatrzymał się na koronie drzewa w
    jednym z najbardziej odludnych regionów Rosji.

    Zadośćuczynienie
    Trzy dni i noce zajęło ratownikom dotarcie do resztek wraku. Nie mogli
    uwierzyć, że Larissa przeżyła upadek z takiej wysokości.
    Minął rok zanim mogła znów siadać i chodzić, ale dostała rozkaz milczenia na
    temat tego, co się stało.
    - Oficjalnie w Związku Radzieckim katastrofy lotnicze nie zdarzały się w ogóle,
    więc proszę sobie wyobrazić, co by było, gdyby przyznano, że zdarzyła się
    kolizja, w której brał udział samolot wojskowy. - opowiada Larissa.
    Aeroflot wypłacił po cichu równowartość dzisiejszych 900 zł jako
    zadośćuczynienie za śmierć męża oraz równowartość 220 zł jako rekompensatę za
    sytuację stresową.
    Do dziś cierpi z powodu wypadku, ale więcej pomocy już jej nie zaoferowano.
    - Często myślałam, ze byłoby lepiej, gdybym wtedy zginęła - mówi Larissa.
  • Gość: erol20 IP: *.dip.t-dialin.net 20.03.03, 17:16
    serdeczne dzieki :))
  • norge75 20.03.03, 17:26
    Dowiedzialem sie, ze teraz Vesna Vulovic reklamuje w Serbii sprzet
    ortopedyczny. ;)
    pozdr.
  • troy-der-1 20.03.03, 17:46

    Nesreća
    U severnom ceškom selu Srpska Kamenica ove je godine održan 30-godišnji pomen
    putnicima i clanovima posade poginulim kada se avion JAT-a 20. januara 1972.
    godine strušio "iznad tog mesta" (!), što je preživela samo stjuardesa Vesna
    Vulovic. Nije li posle 30 godina vreme da se kaže da je avion srušila istocno-
    nemacka raketa (kao nedavno ukrajinska jedan ruski avion)?

    To fragment przypuszczenia jugoslowianskich sluzb specjalnych.
    Trafienie NRD-owska rakieta.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka