Dodaj do ulubionych

Mam 38 lat i chciałbym zostac pilotem

IP: *.chello.pl 18.03.07, 09:25
Mam 38 lat i chciałbym zostać pilotem liniowym. Czy jest to mozliwe??Czy nie
jestem na to za stary?Czy po ukończonych szkoleniach i zdanych licencjach i
wylatanych godzinach, znajde prace jako pilot??
Edytor zaawansowany
  • Gość: marcello IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 19:12
    piloci latają do 60 roku życia. szkolenie trwa 1.5 roku do 3 lat zakładając
    czas i pieniądze. myśle ze masz szanse.......
    pozdrawiam
  • Gość: Adam IP: *.chello.pl 18.03.07, 19:51
    ale czy później znajdę zatrudnienie np w LOT żeby latać na duzych samolotach,
    czy raczej wolą zatrudniać mlodszych?
  • Gość: KTW IP: *.chello.pl 18.03.07, 22:16
    posłuchaj...wylataj najpierw min 1000 h a pogadamy co do zatrudnienia Twojej
    osoby w firmie ...
  • Gość: Kerstinella IP: *.tvkdiana.pl 18.03.07, 23:20
    Oj, nie nastrajajcie tak pesymistycznie. Oczywiście, że masz szanse. Trzeba
    tylko dużo samozaparcia i kasy. Wcale nie musisz mieć 1000h. Przykładowo w
    Wizzairze wymagają poniżej 500, w Locie to chyba minimum.
  • 20.03.07, 21:35
    No co Ty... na pewno dasz rade. To jest jak jazda samochodem. Ja bym tam z Tobą
    poleciał :)
  • Gość: surkat IP: *.mco.bellsouth.net 20.03.07, 22:12
    w usa mozesz juz latac do 65 roku.ale musisz miec 1500 godzin,a przy 40 dol za
    godz oblicz sobie.w polsce nie maz szansy lot ma tysiace aplikacji
    pilot z continrntal airlines
  • Gość: Waldow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 08:11
    i baaaardzo dużo wolnego czasu...
  • 21.03.07, 14:38
    Chlopie, Ty sie nie ogladaj tylko działaj
  • 03.08.14, 05:05
    Nie chce zniechecac, ale 38 lat na karku to na zabawe w zawodowe latanie w liniach lotniczych jest juz za pozno. Nie wiem jak to dzis wyglada w Polsce ale koszty szkolenia w Kanadzie czy Stanach to jakies 80 tys dolarow. Powiedzmy na sam poczatek potrzeba jakies 45 tysiecy ale pozniej mosisz robic ratings i logowac godziny. Jesli masz taka kase to powinies byc w stanie dobic do liniowego minimu w jakies 3 - 4 lata.

    Co do restrykcji wiekowych to w lotach krajowych ich w zasadzie nie ma. Jedynym obostrzeniem sa przepisy dotyczace lotow miedzynarodowych. Mowia one, ze co najmniej jeden pilot w zespole mosi mniec ponizej 60 lat. Wiekszosc linii lotniczych, zeby nie miec z tym problemow wymusza na pilotach przejscie na emeryture w wieku lat 60.

    Zeby dostac sie do sensownych linii trzeba odpokutowac w liniach regionalnych. A to sa smieszne pieniadze. Mowi sie, ze pilot ATRa zarabia mniej niz kierowca autobusu. I to w wielu wypadkach jest prawda. Na kontrakcie cyferki wygladaja swietnie; np. $40/h. Ale te pieniadze dostaje sie za latanie a nie za briefingi przed i po lotowe. Do tego firmy nie gwarantuja godzin. Moze sie zdarzyc, ze w miesiacu wylata sie 20h... A to nie starcza na wykalaczki.

    Masz wiec przed soba jakies 15 lat aktywnego latania. W wiekszosci za pieniadze, ktore nie pokryja kosztow szkolenia.

    cheers
    --
    Certified P.E.B.K.A.C* Technician.
    * Problem Exists Between Keyboard And Chair...
  • Gość: Jacek IP: *.autocom.pl 21.03.07, 13:23
    Adam Ty masz chłopie 38 lat!! Ten wiek nie pasuje do słowa stary!!!! Stary to
    będziesz, być może, na emeryturze...
  • Gość: marcello IP: 194.250.98.* 20.03.07, 11:42
    wszystko zalezy w ile czasu to zrobisz.
    ja wlasnie zaczynam szkolenie ale mam 27 lat.
    w locie min wymaganie to max 40 lat ale mysle ze zmienią to za pare lat jak
    będzie totalny deficyt w pilotach......
    ze swojej perspektywy polecam zrobienie najpierw PPL, będziesz miał mozliwosc
    chociaz latania dla przyjemności.....
    poza tym zrob badania czy sie nadajesz............
    pozdrawiam
  • Gość: polzyciazasoba IP: *.ie.com.pl 20.03.07, 11:56
    No nieźle, jestem zdrów jak ryba i już po badaniach...no to mlodzieńcze...do
    zobaczenia w Locie:-) dziękuję wszystkim za rady, mam nadzieję, że moja żona
    zaakceptuje to...jeszcze jej nie powiedziałem...ale czytalem na forach, ze z
    czasem wolnym nie jest tak źle a stewardesy coraz brzydsze...wiec myślę, ze to
    zaakceptuje:-)
  • Gość: rysiek IP: *.aster.pl 20.03.07, 21:59
    ale te stewardesy, które latają na lotach do państwa arabskich/Izraela...
    cud miód!:)
  • Gość: Hogan IP: 212.160.156.* 20.03.07, 22:05
    Czy ktoś zorientowany w temacie może mi krótko przedstawić, co jest niezbędne,
    aby rozpocząć takie szkolenie?

    1. Jakie badania?
    2. Kryteria wzrostu (mam 194 cm)
    3. Umiejętności językowe
    4. Jak wygląda szkolenie? Tak jak kurs - płacisz i latasz, czy jest się na
    jakimś stażu?

    Z góry dziękuję za wszelkie informacje.
  • Gość: janiszo IP: 82.177.11.* 21.03.07, 12:40
    Mam pytanie do marcello

    czy możesz mi powiedzieć gdzie robiłeś/robisz szkolenie jakie badania sa
    wymagane i gdzi je można zrobić

    Pozdrawiam
  • 20.03.07, 15:50
    gdzie się można zapisać na taki kurs ???
  • Gość: boris IP: *.mokotowplaza.waw.pl 20.03.07, 15:54
    a gdzie sie robi badania czy sie czlowiek nadaje
    i ile to kosztuje?

    boris
  • 20.03.07, 16:06
    nie wiem czy to prawda ale ponoć kurs na pilota kosztował ok 300 tys zł
  • Gość: kpaxxx IP: 195.42.249.* 20.03.07, 16:31
    Przy 1000 godzin w powietrzu to całkiem możliwe...
  • Gość: lech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.13, 12:24
    szukam sponsora na licencje , 530507781
  • Gość: Kerstinella IP: *.tvkdiana.pl 20.03.07, 16:15
    Badania robi się głównie w GOBLLu we Wrocławiu, chociaż są także inne ośrodki
    medycyny lotniczej. Kosztu dokładnie nie znam, ale w granicach 1000 zł.

    Na kurs zapisuje się w dowolnej, prywatnej szkole lotniczej lub przy aeroklubie.
    Cena jest bardzo wysoka, zaczyna się od 20 tysięcy. Dużo pieniędzy, czasu,
    wiedzy i stresu... no ale warto:) !
  • Gość: m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 19:52
    CM LIM w Warszawie - 300 zeta za I klasę (do zawodowej)
  • Gość: oke5@wp.pl IP: *.stk.vectranet.pl 20.03.07, 16:10
    Ojj, jezeli masz pieniadze to smialo rob licencje, polaczysz wtedy przyjemnosc z dosyc niezla kasa.
    Ja mam 20 lat i od malego marzylem by zostac pilotem- szczegolnie wojskowym, jednak niestety do Deblina mnie nie przyjeli (mimo wysokich osiagniec w matematyce i fizyce), zdrowia super(kategoria pilot odrzutowca) ale mnie nie przyjeli- nie mam "garba" w postaci ojciec general, matma poseł ;-)
    Natomaist na to by zrobic licencje pilota liniowego nie mam az tak duzych funduszy ;-( A do Rzeszowa nie poszedlem gdyz tam rowniez ciezko bez tzw. "garba" dostac sie na pilotaz od 4 semestru.
    Wiec teraz studiuje Informatyke na Politechnice Slaskiej i spelniam sie w czyms innym, mam nadzieje ze w przyszlosci zrobie przynajmniej licencje PPL na samomolot jednosilnikowy.
    Jednak jezeli zdarzy mi sie wygrac w Duzego Lotka 6-tke :D to odrazu rzucam studia i spelniam swe marzenie w lotnictwie i staram sie o zatrudnienie w lini lotniczej ;-)
    Pozdrawiam, i zycze powodzenia !!

  • 20.03.07, 16:25
    gdzie można zrobić licencje pilota liniowego ???która ze szkół jest dobra
  • Gość: pati IP: 210.3.15.* 20.03.07, 17:03
    .
  • Gość: Kilong IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 16:25
    A ja jak wygram w totka to zatrudnie Ciebie jako pilota w moim samolocie.
  • Gość: nie-lotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 16:33
    A ja jak wygram w totka to pozwolę Ci startować Twoim samolotem z mojego lotniska.
  • 20.03.07, 17:06
    Ma 37 lat , chciałabym zmienic nudny zawód i zostac stewardesš. Znam dobrze dwa
    języki i nie wyglšdam na swój wiek. Czy mam jeszcze szanse na spełnienie marzeń?
  • Gość: Nika IP: 89.101.31.* 20.03.07, 17:17
    Sprobuj w WizzAir,pojdz na spotkanie 19 marca w Wa-wie, sadze ze masz
    szanse.Najlepiej sie wybierz osobiscie z CV niz dzwonic lub pisac do nich

    wizzair.com/career/
  • Gość: stewardessa IP: 89.101.31.* 20.03.07, 17:20
    Wymagania na stewardesse w WizzAir:

    Requirements

    Aged 19 or over
    Minimum 165cm (girls) and 170 cm (boys) in height
    High school education degree
    Fluent English both written and spoken
    Ability to swim
    Ability to reach the base airport in one hour during standby duty
    Some face-to-face customer service experience and sales skills
    The perfect candidate also:
    Possesses excellent communication skills
    Has an attractive and neat appearance
    Is flexible and resilient to the demands of shift working
    Is able to work under pressure
    Can easily work in a team
    An intermediate -level language exam (A, B or C) in one of the world languages
    is required by the Hungarian Civil Aviation Authority.
    Additional information
    Tattoos and piercing (other than one earring per ear) are acceptable but must
    not be visible.
    Please note that if you wear glasses or contact lenses and your prescription
    are above + or below – 6 you are likely to fail the mandatory medical
    examination.
  • 20.03.07, 17:40
    Hmmmm... Zastanawia mnie, po co stewardessa musi umieć pływać?
    Mógłbym zrozumieć, że musi umieć fruwać, ale pływać? :-)
  • Gość: carlo nash IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 17:49
    hmm może jak trzeba awaryjnie lądować w wodzie,tylko to przychodzi mi do
    głowy :)
  • Gość: jarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 18:47
    No, no, wtedy umiejetność pływania ma pierwszorzędne znaczenie !
  • 21.03.07, 00:11
    "Zastanawia mnie, po co stewardessa musi umieć pływać?"

    to na pewno złe tłumaczenie - musi mieć opływowe kształty
  • 22.03.07, 14:34
    nie :) musi przepłynąć miezy wózkiem z napojami a siedzeniem - a tylko te które
    mają odpowiedni wymiar w bodrach się mieszczą :)
  • Gość: brodje haring IP: *.net.upc.nl 21.03.07, 02:10
    Teraz to juz chybe nieeee...
  • Gość: drjeckylandmrhyde IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.07, 13:42
    a jakim pilotem dokładnie? bo mozliwosci jest mnóstwo i nie ma tutaj problemu z
    wiekiem. Jesli chcesz wiedziec wiecej, napisz. drjeckylandmrhyde@gazeta.pl-
    pisze prace magisterska o lataniu, i sluze informacja.
  • Gość: mopek IP: 212.105.239.* 21.03.07, 13:07
    > Ojj, jezeli masz pieniadze to smialo rob licencje, polaczysz wtedy
    przyjemnosc
    > z dosyc niezla kasa.
    > Ja mam 20 lat i od malego marzylem by zostac pilotem- szczegolnie wojskowym,
    je
    > dnak niestety do Deblina mnie nie przyjeli (mimo wysokich osiagniec w
    matematyc
    > e i fizyce), zdrowia super(kategoria pilot odrzutowca) ale mnie nie przyjeli-
    n
    > ie mam "garba" w postaci ojciec general, matma poseł ;-)

    Aaa przestan leczyc swoje kompleksy. Nie dales po prostu rady i tyle. Mam
    znajomego w Deblinie, teraz juz jakos bedzie konczyl studia, pochodzi z malej
    wioski, zadnych tych twoich garbow nie ma - rodzice to prosci ludzie. Wiec nie
    mow ze nie dostales sie przez to ze nie masz tatusia generala.

    > Natomaist na to by zrobic licencje pilota liniowego nie mam az tak duzych
    fundu
    > szy ;-( A do Rzeszowa nie poszedlem gdyz tam rowniez ciezko bez tzw. "garba"
    do
    > stac sie na pilotaz od 4 semestru.

    Noo masz, Ty znow z tym swoim garbem. Daj juz spokoj z tym...

    > Wiec teraz studiuje Informatyke na Politechnice Slaskiej i spelniam sie w
    czyms
    > innym, mam nadzieje ze w przyszlosci zrobie przynajmniej licencje PPL na samom
    > olot jednosilnikowy.
    > Jednak jezeli zdarzy mi sie wygrac w Duzego Lotka 6-tke :D to odrazu rzucam
    stu
    > dia i spelniam swe marzenie w lotnictwie i staram sie o zatrudnienie w lini
    lot
    > niczej ;-)

    Tez zawsze chcialem byc pilotem, ale coz - skonczylem inf i w tym zawodzie sie
    odnajduje :)

    > Pozdrawiam, i zycze powodzenia !!
    >
  • Gość: oke5@wp.pl IP: *.stk.vectranet.pl 21.03.07, 14:00
    > Aaa przestan leczyc swoje kompleksy. Nie dales po prostu rady i tyle. Mam
    > znajomego w Deblinie, teraz juz jakos bedzie konczyl studia, pochodzi z malej
    > wioski, zadnych tych twoich garbow nie ma - rodzice to prosci ludzie. Wiec nie
    > mow ze nie dostales sie przez to ze nie masz tatusia generala.

    OK- ale czemu podchodzisz z takim oburzeniem?? I nie mow ze ten garb o ktorym mowie nei jest wazny, oczywiscie nie zawsze bo rowniez znam pewna osobe, ktora jest po Deblinie. No ale jezeli chodzi o mnie to faktycznie moze cos spartaczylem, ale powiedz mi co?? Z matmy mialem 100% z podstawowego i rozszerzonego(ze wzgledu na to ze zostalem laureatem olimpiady matematycznej), z fizyki 96% z podstawowej i 98% z rozszerzonej matury, test z angielskiego na 100%, pozytywnioe przeszedlem badania lotnicze, natomiast 4 testy sprawnosciowe na makksimum. Jedynie gdzie stracilem pkt. to za doswiadczenie lotnicze (posiadam tylko nalot szybowcowy- wiec tu maxa nie dostalem), wiedze i tradycje lotniczą prawie na maxa mialem. Wiec powiedz mi na czym stracilem??? :/ Przeciez bylem tam 3 dni na egzaminach ((po przejsciu badan lotniczych)- zostalo nas nieco ponad 200 osob) i widzialem mniej wiecej jaki poziom intelektualny i sprawnosciowy reprezentuja. Ja zaliczalem sie do tzw. pewniankow ktorzy mieli sie dostac, ale niestety przeszli Ci slabsi z garbem :/ Wiec nie mów mi tu ze lecze swoje kompleksy tym watkiem !!!! Bo przez takich jak Ty Polska jest taka jaka jest..... a jest mi naprawde przykro ze takie przekrety sie dzieja w tak slynnej, elitarnej szkole ;-(
  • Gość: pilot IP: 193.93.68.* 20.03.07, 17:43
    Ja jestem pilotem i jak widze to sie dzieje to az mnie mdli. Teraz sa takie
    czasy ze latac moze kazdy...troche lepiej lub troche gorzej... niestety to
    troche gorzej niemalze zawsze trzeba zastapic slowem beznadziejnie. Kiedys byla
    ciezka selekcja... teraz wystarcza pieniadze i kazdy moze sie szkolic. To nie
    jest tak ze pewnego dnia sobie czlowiek sobie stwierdzi... O bede pilotem. Tacy
    to juz w pudle leza 2 m pod ziemia albo wieja z aeroklubu po pierwszym locie.
    Niektorzy zostaja i stwarzaja niebezpieczenstwo dla innych. Czesto byla ze Ci
    co wpadna na ten cudny pomysl to ludzie po 30-tce. To co oni wyprawiaja wola o
    pomste do nieba. Sa slabymi pilotami ktorym przeslanki towarzysza kazdemu
    lotowi. To kiedy walna w glebe jest tylko kwestia czasu ale kazdy wie ze to w
    koncu nastapi. Nie pakujcie sie w to jesli nie jestescie o tym w 100 %
    przekonanymi i jesli nie macie warunkow. Poza tym nie jest tak rozowo.. trzeba
    ciagle zdawac egzaminy kontrolne praktyczne i teoretyczne i co rok badania
    lotnicze! jak sie ich nie dostanie a wystarczy male schorzednie to mozna sie
    pozegnac z lotami
  • 21.03.07, 00:12
    zal pupe sciska bo jestesmy mniej elytarni :((?
  • 24.03.07, 12:55
    >> Sa slabymi pilotami ktorym przeslanki towarzysza kazdemu
    >> lotowi.

    Chyba nie zrozumiałam tego zdania.. Możesz rozwinąć?
  • Gość: flier IP: *.dynamic.chello.pl 04.04.14, 16:42
    Jakbyś się znał na lataniu to byś rozumiał doskonale :)
  • 20.03.07, 17:44
    A ja mam 19 lat. Własnie zdaję maturę(mat-fiz) i wybieram się na inzynierię
    lotniczą na PWr. Czy po ukończeniu tego kierunku jest praca? Czy są jakieś
    możliwości zrobienia licencji pilota bez dużej gotówki?
  • Gość: mopcio IP: 212.105.239.* 21.03.07, 13:14
    > A ja mam 19 lat. Własnie zdaję maturę(mat-fiz) i wybieram się na inzynierię
    > lotniczą na PWr. Czy po ukończeniu tego kierunku jest praca?

    nie

    >Czy są jakieś możliwości zrobienia licencji pilota bez dużej gotówki?

    nie

    pozdrawiam
  • 21.03.07, 22:12
    dziękuję bardzo za informacje...
  • 20.03.07, 18:35
    ja też chciałem, ciągle chcę, ale nie mogę, bo studia zacząłem na SGH, poza tym
    wada wzroku, ale za parę lat na pewno zrobię licencję więc i ty próbuj
    --
    s5.bitefight.pl/c.php?uid=95643
    interesujące
  • Gość: Piotrek IP: *.eranet.pl 20.03.07, 18:47
    Ja juz sie prawie zdecydowalem na lipcowy kurs w Warszawie, zrobilem maly
    research osrodkow szkoleniowych wsrod znajomych i w necie i bede pewnie szkolil
    sie w Runway (www.runway.pl). Podoba mi sie ich podejscie, mam znajomego, ktory
    skonczyl juz u nich teorie i zaczal latanie. Mowil, ze jest super atmosfera, z
    jednej strony, ale szkolenie na powaznie. Podobno mozna u nich zrobic wszystko,
    az do liniowej.
  • Gość: aaa IP: 195.85.249.* 20.03.07, 18:56
    Zastanów się, czy nie lepiej zrobić szkolenia w USA :-)
    Cena taka sama, a warunki "lotniskowe" i ilość samolotów w powietrzu o niebo
    lepsze. Będziesz też miał dużo więcej kontaktów z kontrolą lotów.

    Licencje możesz albo zrobić JAA uznawaną w Polsce automatycznie, albo FAA i do
    tego uznanie licencji za 200zł, ważne do 5 lat. W sumie wygodniej.

    Ja na JAA przerobię dopiero zawodową, tak taniej wychodzi.
  • Gość: Facio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 18:55
    A ja mam 24 lata i też chciałbym, abyś został pilotem - moim pilotem - pilot od telewizora mi się popsuł, a nie chce mi się chodzić i przełanczać kanałów, tak więc... :D:D:D - oczywiście żartuję, powodzenia
  • Gość: xxx IP: *.psd.vodafone.ie 20.03.07, 19:24
    Wiek w zasadzie nie gra roli. Sa ludzie w wieku 20 lat, ktorzy nigdy nie beda
    dobrymi kierowcami, a sa tez tacy ktorzy w wieku 45 lat zostaja pilotami i
    dobrze sie sprawdzaja. Moj znajomy, Polak mieszkajacy w USA, zrobil licencje
    pilota i lata na ktorejs z linii krajowych na B-737. Do tej pory byl...kierowca
    ciezarowki. Sprzedal dom, kupil mniejszy daleko od centrum i za odlozone forse
    poszedl na kurs. Poki mieszkal w Polsce, to jakos nie udawalo mu sie, bardzo
    chcial byc pilotem od zawsze, ale pare razy odpisano mu ze albo jest za stary,
    albo z innego powodu nie nadaje sie. A za jego plecami przyjmowano po
    znajomosci. To bardzo go frustrowalo. Dopiero w Ameryce marzenie spelnilo sie.
    Za rok bedzie latal na B-747, marzy o lotach do Europy.
  • Gość: odaa IP: *.gonsenheim.wohnheim.uni-mainz.de 20.03.07, 20:04
    Cóż, od kilku dni mam 22 lata, prawie skończone 3 kierunki studiów w Szkole
    Głównej Handlowej... i też chcę zostać pilotem.

    Znasz niemiecki? - bo ja myślę o Lufthansie - zasady są takie, że koszty kursu
    odbijają z przyszłych zarobków. Jeśli przejdzie się testy, to zatrudnienie jest
    gwarantowane.

    Ludzie, dobrze, że jesteście! Moi znajomi jakos nie podziejają mojego
    entuzjazmu do przedzierania się przez chmury kilka razy w ciągu dnia. Cóż - ja
    nie podzielam ich pasji do rynków kapitałowych.
    Dla pocieszenia: mnie bedzie ciężej - urodziłam się dziewczynką.

    Pozdrawiam i 3mam kciuki za wszystkie spełnione marzenia!
  • Gość: Tomek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 20:20
    Odaa, znasz jakies szczegoly?
    Napisz do mnie na maila tomek@kniaziewicza.com chetnie zapytam Cie o pare spraw
    na priv, mam nadzieje ze sie odezwiesz!
    Pozdrawiam, Tomek
  • Gość: odaa IP: *.gonsenheim.wohnheim.uni-mainz.de 21.03.07, 12:36
    www.lufthansa-pilot.de/bewerbung/bewerbung.php#
    tam warto zacząć czytanie.
    Zgubiłam gdzieś ciekawą stronę, która rzucała światło na proces rekrutacji w
    Lufthansie z punktu widzenia uczestników - znajde - napiszę więcej.

    A jeszcze więcej, jeśli uda mi się niebawem wybrać do Frankfurtu po informacje
    z 1. ręki.

    Pozdrawiam!
  • Gość: metropolitan IP: *.cable.ubr09.haye.blueyonder.co.uk 20.03.07, 22:08
    nie chce cie martwic odaa, ale do lufthansy startowalem i nie udalo sie, bo jak
    nie posiadasz niemieckiego (albo starego unijnego paszportu) to sie mozesz
    pozegnac z nimi - potrzebujesz "unbefristete arbeitserlaubnis" a takowych
    polakom do 2011 w niemczech nie wystawiaja... bo sa szowinistami. nawet do
    lufthansy. a to ze jest za darmo kurs jest tez bzdura - moja znajoma sie do
    nich dostala (Niemka!!!) i musiala skladac poreczenie majatkowe na wypadek
    zrezygnowania z kursu - poreczenie na 50 tys euro. wiec albo jestes bogata...
    albo kredycik...
    powodzenia w bewerbungu!
  • Gość: odaa IP: *.gonsenheim.wohnheim.uni-mainz.de 21.03.07, 12:44
    hmmm...
    paszport i poręczenie majątkowe to nie problem - jak będzie trzeba - wyjdę za
    mąż :-D

    Pozdrawiam i samych pozytywnych mysli zyczę!
  • Gość: someone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 19:51
    to juz dla mnie totalny kretynizm ,skoro tego nie lubisz to po jaka cholere
    konczysz az 3 kierunki na SGH? masochizm ,kaski nie brakuje? ...
  • Gość: odaa IP: *.gonsenheim.wohnheim.uni-mainz.de 26.03.07, 11:41
    Kończę, bo zaczęłam :-)

    A wiesz, po czym się poznaje prawdziwego mężczyznę... ;-)
  • Gość: ADAM IP: *.chello.pl 20.03.07, 20:58
    No to pięknie...wszystko zaplanowalem, ale jeszcze muszę przekonac zonę. Czy to
    rzeczywiście jest tak, ze ciagle nie ma pilotów w domu?? przecież są jakieś
    grafiki, wolne i wogóle. Z wylataniem 1000 godzin nie będe miał problemu i z
    kursem również, czytam szybko i ucze się rownież szybko...wieć dla tych co mają
    wątpliwości...co do piltów po 40...powiem tak...Trzymajcie kciuki!
  • Gość: Basair IP: *.tpgi.com.au 20.03.07, 22:37
    Cześć.Ja postawiłem wszystko na jedną kartę.Miałem dobrą pracę w Polsce która
    jednak nie sprawiała mi satysfakcji.Po prostu to nie było to co chciałbym robić
    w życiu.Pilotem chciałem być zawsze jednak na uzyskanie odpowiednich
    kwalifikacji w Polsce po prostu nie było mnie stać.Wyjechalem i pracuję za
    granicą.Wszystkie zarobione pieniądze odkładam z myślą o szkole dla pilotów.
    Wiem, że mi się uda bo latanie jest moją pasją.Mam 32 lata.
    Pzdr.
  • Gość: Kuba IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.07, 21:01
    Można bardzo szybko,w tym wieku wychodzisz na powietrze rozstawiasz ręce i
    biegając np.dookoła chalupy i już jesteś pilotem i latasz.
  • Gość: Kerstinella IP: *.tvkdiana.pl 20.03.07, 23:25
    A, z lotami to różnie jest. Odgórnie ustalone jest, że tyle i tyle (około 14 dni
    w miesiącu) ma się być w pracy. Niektóre linie (Wizzair) pracują w systemie
    kilka dni pracy - kilka dni wolnego. Inne mają określone harmonogramy. Zależy od
    linii po prostu. W tych "bardziej szanowanych" jest często nadzwyczaj luźno. ;)
    Pewna stewardessa kiedyś opowiadała, że w Austrian Airlines pracują na zasadzie
    Wizzaira, ale zdarza się, że nie ma lotów. Wtedy to załoga wyleguje się na plaży
    przy luksusowych hotelach, oczywiście bezpłatnie, bo... są w pracy. ;)
  • Gość: Piotrek IP: *.lanet.net.pl 20.03.07, 23:33
    Pragnę tylko przypomnieć, że do roboty nie przyjmują z licencją pilota
    turystycznego. Tak więc: licencja turystycznego+dolatanie godzin do
    zawodowego+kurs zawodowego+loty według przyrządów+wielosilniki+loty w załodze
    wieloosobowej+dolatanie na własną rękę do powiedzmy 500 godzin.. 100.000zł
    minimum zakładając, że część wylata się jakoś w aeroklubie ze skoczkami albo
    holując szybowce. Zazdroszcze jeśli kogoś stać na taki wydatek bez mrugnięcia
    okiem. Życzę wszystkim powodzenia w drodze do ATPL.
  • Gość: rilwen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 01:48
    a jak miałeś 5 lat to chciałeś być asystentem dyrektora produkcji, prawda?

  • Gość: kasia IP: 189.135.252.* 21.03.07, 03:40
    nawet marek hlasko w wieku 34 lat mail okazje spelnic swoje marzenie i uczyl sie
    pilotazu w Californii o czym swietnie pisze w zbiorku listow i opowiadan ze
    Stanow. Polecam, bo dodaje otuchy i dodaje nadzieji. A poza tym o ile fajniej
    jest w powietrzu niz pod woda, kto mnie przekona, ze sie myle?
  • 21.03.07, 07:05
    Witam!
    Caly kurs to koszt ok. 200-250 tysiecy zlotych (z dojazdami, wyzywieniem,
    etc.). Wiem, poniewaz biore udzial w takowym. Mozna placic "na biezaco" prawie
    w kazdym osrodku. Kurs konczymy z 250h +/-10h (licencje: PPL + CPL + ME +
    Pakiet100h Nalotu + Multi IR + MCC +14 egzaminow ATPL) i to w zupelnosci
    wystarczy do Eurolotu, do Wizzair'u tez powinno wystarczyc (zakladam tutaj, ze
    nikt nie chce placic za Type Rating). Minimum na skonczenie wszystkiego to 1.5
    (pod warunkiem, ze jestes rozgarniety(a) i poswiecasz temu wiekszosc tego
    czasu). Ilosc czasu potrzebna na wyszkolenie jest wypadkowa:
    samozaparcia/pogodny/dostepnosci samolotow/dostepnosci instruktorow. Polecam
    zrobienie badania wstepnego (koniecznie klasa I). Koszt ok.200PLN.

    P.S. Nigdy nie marzylem, ze bede pilotem. Ja po prostu odpowiadam na potrzeby
    rynku pracy.
    Pozdrawiam z Grecji, Jacek, 26 lat
  • Gość: fin IP: *.pro-internet.pl 21.03.07, 08:30
    napisz gdzie ten kurs robisz i czy jestes zadowolony ?
  • Gość: Pilotpirx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 09:50
    Zamiast tracic czas na pogadanki - proponuje wziasc sie za nauke...
    na i za latanie... nie ma nic przyjemniejszego chlopie... pozdrawiam...

  • Gość: Pilotpirx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 09:51
    Daj do siebie kontakt to Ci podesle materialy...
  • Gość: odaa IP: *.gonsenheim.wohnheim.uni-mainz.de 21.03.07, 12:37
    odaa@gazeta.pl - cokolwiek to jest - jak o lataniu, też poproszę :-)
  • Gość: fin IP: *.pro-internet.pl 21.03.07, 12:42
    daria.1@gazeta.pl
  • Gość: JK IP: *.novartis.com 21.03.07, 11:58
    jedyna w Polsce szkoła dla pilotów jest na Politechnice Rzeszowskiej w
    Rzeszowie.
    Zapraszamy do Doliny Lotniczej.
  • Gość: Pilot IP: 193.93.68.* 21.03.07, 12:48
    Jak to nie ma szkoly. Jest tylko sie o niej nie mowi! Wiedza tylko
    wtajemniczeni. Powstala niedawno (2 lata temu) Szkola w Chelmie. I co
    najlepsze.. nie ma chetnych na pilotarz. Szkola sie tam koledzy z aeroklubu.
    Szkola trwa 5 lat i konczy sie z licencja zawodowa... w tym ME i IFR. Potem
    dalej idzie sie do eurolotu i ci przeszkalaja za swoja kase na Benki. Szkola
    pilotarzu w chelmie tez jest bezplatna ale jest cynk! Na wejsciu trzeba miec
    licencje pilota turystycznego. Licencja ta to koszt 20 tys zl i robi sie ja w
    aeroklubie. Ale jest po dosc trudne bo nigdy nie jest tak jak sie zaplanuje...
    mozna przesiedziec 3 dni a nie poleci sie ani razu... trzeba byc
    cierpliwym..jak juz sie wylata to sa prze..e egzaminy przed LKE..
    najtrudniejsze w europie. Ja jestem w trakcie zdawania i biegunka mnie lapie na
    sama mysl
  • Gość: aerospace3@wp.pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 14:02
    Na początku trzeba sobie postawić pytanie. Latanie jako hobby czy jako praca
    zawodowa?!
    Całe przedsięwzięcie proponuje rozpoczac od badań lotniczo lekarskich;
    GOBLL Wrocław (071328 2892)WIML Warszawa (0226852610)
    Cennik badań w GOBLL:
    -piloci i kandydaci - uczący się i studenci - członkowie Aeroklubu Polskiego 61

    -piloci i kandydaci - pracujący - członkowie Aeroklubu Polskiego 125 zł

    Cennik badań w WIML:
    Badania wstępne
    kandydaci uczący się 400 zł
    kandydaci pracujący 600 zł

    Obecnie w Polsce nie ma większych problemów, poza finansowymi by
    zostać "pilotem", choć i te można, jeżeli się oczywiście chce sprowadzić do,
    nazwijmy to rangi mniej uciążliwych (o tym jak napisze dalej).

    Liberalizacja, a właściwie dostosowywanie polskich norm i przepisów do
    obowiązujących w Unii Europejskiej eliminuje wiele kłopotów i barier, które
    jaszcze kilka lat temu dla wielu były nie do pokonania, np. dziś można dopuścić
    do lotu pilota w szkłach korekcyjnych o sile 8 dpi.

    Sam proces szkolenia, na skutek wtargnięcia gospodarki rynkowej na lotniska
    został uproszczony (lub skomplikowany :)), w zależności od punktu widzenia), w
    związku z mniejszą liczbą kandydatów przez dostosowywanie, głownie czasowe
    szkolenia do potrzeb płacącego klienta.

    Także przyszły lotniku !!! jeżeli chcesz się szkolić na pilota, a masz jakiś
    problem, nie bój się, zadzwoń lub odwiedź najbliższe lotnisko, gdzie na pewno
    zostaną wyjaśnione, nurtujące Cię pytania, problemy oraz jeżeli to możliwe,
    sposób ich pokonania.

    Chcąc zacząć latać należy przyjść np. do aeroklubu, mieć ukończone 16 lat
    (najpóźniej przed pierwszym samodzielnym lotem), jeżeli jesteś niepełnoletni
    musisz mieć zgodę rodziców lub prawnych opiekunów na szkolenie w powietrzu,
    przejść badania w Głównym Ośrodku Badań Lotniczo-Lekarskich we Wrocławiu lub w
    Wojskowym Instytucie Medycyny Lotniczej w Warszawie (tu badania są droższe), na
    które jedzie się ze skierowaniem otrzymanym w aeroklubie.

    Po uzyskaniu pozytywnego wyniku badań można rozpoczą szkolenie lotnicze.
    Rozpoczyna się to oczywiście szkoleniem teoretycznym, które aerokluby
    organizują głównie zimą lub wiosną. Z regóły do lipca, gdy rozpoczynają się
    wakacje rozpoczynają się obozy szybowcowe, na których rozpocznie się praktyczne
    szkolenie w powietrzu.

    Koszt uzyskania licencji pilota turystycznego to ok. 25tyś.zł Wszystko
    poprzedzone jest szkoleniem teoretycznym, praktycznym ( i tu mogą wyjść
    indywidualne predyspozycje dyskwalifikujące do zawodu pilota...) oczywiscie
    wszystko musi zostać zakończone egzaminami przed Lotniczą Komisja Egzaminacyjną.
    Obecnie zdaje sie egzaminy w formie elektronicznej (testy). Egzaminy do łatwych
    nie nalezą! Nalezy sie wykazać bardzo obszerna wiedzą i osiągnąc min 70%. Po
    przejściu tych barier....dopiero zaczyna sie raczkowanie w powietrzu. Trzeba
    osiągnąć nalot min 500godz i zaczac kurs na licencję zawodową, na określony typ
    samolotu. Niektóre firmy po podpisaniu kontraktu (cyrografu) sponsorują, kurs,
    egzaminy, symulator itd.

    Oczywiście w każdej chwili trzeba się liczyć z zawieszeniem przez Komisje
    Lotniczo Lekarską ze wzgledu na pogorszenie się stanu zdrowia! Do 40 badania
    raz w roku, powyżej co pół roku!!!

    Ostatni próg to j. angielski. Do maja mozna zdawać egzaminy prze LKE w j.
    polskim + j. angielski, później juz tylko angielski z całosci ze wszystkich
    przedmiotów....!!!

    Dla chetnych dysponuję materiałami do nauki w formie elektronicznej;
    airspeak
    Jeppsen Chart Training (departure, enroute, arrival, approach, airport)
    przepisy JAR
    Osiągi i planowanie lotu, CPL
    Prawo, procedury
    ATPL (1-3)
    VOR, DME,RMI simulator
    mapy LOW CHART ICAO 6arkuszy

    kontakt via mail:)



  • 21.03.07, 13:29
    A ja mam 26 lat i chciałbym zostać astronautą lub pracować w NASA. Czy jest to
    możliwe i nie jestem za stary? Co mam zrobić?
  • Gość: Spaceman IP: 212.160.152.* 21.03.07, 13:36
    można zostać pilotem nawet bombowca :)
  • 22.03.07, 10:35
    Gość portalu: Spaceman napisał(a):

    > można zostać pilotem nawet bombowca :)

    :))))))))))))))))))
    --
    Prawie jak Queen

    Czerwony układ
  • Gość: nasa IP: *.mco.bellsouth.net 21.03.07, 22:34
    a ja pracuje w nasa w houston.musisz znac angielski perfect i wyemigrowac do
    usa.potem zloz aplikacje.
  • Gość: kasia IP: *.fdk.airbites.pl 21.03.07, 13:46
    na pilota linii pasażerskih jesteś za stary, jedynie możesz starać sie o
    latanie na śmigłowcach ratowniczych po odpowiednim kursie
  • Gość: marek IP: 194.181.2.* 21.03.07, 14:54
    Zapomnij. Najpierw musisz zrobić licencję PPL, a jej... nie zrobisz. Ja ostatnio
    byłem na przedkursowym spotkaniu organizacyjnym w Aeroklubie Katowickim. I tam
    szefowa szkolenia (pani Ozga) nie ukrywała, że kurs to my może i sobie
    odbędziemy, godziny wylatamy, egzaminy wewnętrzne w większości zdamy bez
    problemu, ale przejście egazminu w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego możemy sobie
    wybić z głowy. Oblewa 99,5% kandydatów po kursach w którymkolwiek polskim
    aeroklubie! Ponoć ULC dostał i stosuje na egzaminach jakieś amerykańskie testy
    komputerowe; są one supertajne, nikt nie może na nich poćwiczyć, nie stały się
    podstawą jakichś choćby zaleceń szkoleniowych rozesłanych do intruktorów szkoleń
    na PPL w Polsce, bo ULC ma to w d.... Tak więc egzaminy mają sie do treści kursu
    w aeroklubie nijak i w rezultacie - prawie nikt nie zdaje. Czemu tak?
    Dopowiedzcie sobie sami. Logiczne, że się wycofałem, bo i po co tracić czas i ze
    25000 złotych. Poczekam, aż Polska to będzie normalny kraj. Na wypadek, gdyby to
    miało trwać długo póki co przymierzam się zrobienia czeskiej licencji, która
    jest dla ludzi (a nie dla znajomych) i lataniu na maszynach na czeskich znakach.
    Mozna kupić, można wypożyczać (z Katowic do granicy się jedzie ok. 1 h) A potem
    pono wystarczy raz na miesiąc wylądować po czeskiej stronie, żeby licencja
    samolotu była ważna.
    Życze koledze pwoodzenia.
  • Gość: aerospace3@wp.pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 15:07
    zbyt wiele pesymizmu, te egzaminy sie zdaje, kwestia nauczenia się. Są rygory
    zaostrzone, żeby ukrócić oszołomstwo nic więcej. Bez urazy ale wystarczy
    posłuchać korespondencji radiowej niedzielnych pilotów....
  • 22.03.07, 02:27
    > Ponoć ULC dostał i stosuje na egzaminach jakieś amerykańskie testy
    > komputerowe; są one supertajne

    Ponoc czy na pewno?. Co to maja byc za testy "amerykanskie" skoro ich w USA nie ma?!
  • Gość: wesolek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 17:15
  • Gość: marcello IP: 194.250.98.* 21.03.07, 17:28
    jak czytam wypociny niektórych sfrustrowanych pseudo znawców lotnicywa to mi
    sie niedobrze robi.
    jak chcesz Adam cos konstruktywnego się dowiedziec to pisz na maila
    marcello007@wp.pl. o nie bierz sobie do serca tych niektórych kretyńskich
    wypowiedzi
    pozdrawiam
  • Gość: instruktor IP: *.dialup.optusnet.com.au 22.03.07, 02:02
    Wszystkich zainteresowanych szkoleniem lotniczym w Australii zapraszam do
    napisania na moj adres: dudas26@yahoo.com.au aby otrzymac informacje na ten
    temat. Zaleta treningu w Australii jest spora oszczednosc finansowa, jak
    rowniez jakosc (jezyk angielski, sprzet, etc)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.