na symulatorach był przebieg tego lotu robiony, po awarii każdy pilot który ,,leciał " wylądował na lotnisku(tak pisali w wyborczej z poniedziałku).
Ci piloci co wodowali tez w pewnym momencie dostali te ptaki do silników.Nasi piloci chyba te wulgaryzmy wcześniej też rzucali
Ogólnie była wyjaśniona mentalność zachodnia ze wschodnią. Nasi piloci mieli taki sam język jak ci na wieży, bo to ten sam wschód
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.