Dodaj do ulubionych

wsteczny ciąg

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 20:02
czy ktoś może wie w jaki sposób uzyskiwany jest po włączeniu rewersów
wsteczny ciąg w silnikach odrzutowych np boeningów. W samolotach śmigłowych
to wystarczy zmienić kąt ustawienia łopat, w niektórych jetach widzałem jak
rozchulają sie obudowy silników, ale nigdy nie dostrzegłem jak robią to benki
Obserwuj wątek
      • azm2 Re: wsteczny ciąg 10.10.03, 09:10
        dwa fragmenty owiewki silnika obracają się tak, że gazy wylotowe odbijają się
        od nich i kierują do przodu, pod niewielkim kątem od osi, ale omijając silnik.
        dobrze widać to w filmach, w scenach lądowania samolotów
        • Gość: Andy Re: wsteczny ciąg IP: *.acn.pl 10.10.03, 16:59
          Moze troszeczke dokladniej sprobuje....
          W B-737 , silnik turbowentylatorowy generuje dwa strumienie powodujace ciag
          prosty:
          - strumien zewnetrzny to od lopat wentylatora /napedzanego przez N-1/
          - strumien wewnetrzny, zwany czasem str.goracym, to gazy wylotowe z komory
          spalania i po przejsciu przez wszystkie stopnie turbin.
          Przy czym zauwazyc nalezy, ze strumien zewnetrzny wytwarza ok.80% ciagu./stad
          latwo okreslic ze stopien dwuprzeplywowosci wynosi 5:1/
          Podczas pracy rewersu, tylko strumien zewnetrzny dziala jako ciag odwrocony.
          W cockpicie odbywa sie to tak, ze pilot ciagnie do gory manetke rewersu - w tym
          czasie tuleje zewnetrzne silnika odsuwaja sie do tylu.
          W wyniku tego odsuniecia, wewnatrz przekroju ktorym wyplywa powietrze zza
          lopatek wentylatora, podnosza sie tzw.lopaty blokujace /blocker doors/ ktore
          zaslaniaja wylot do tylu.
          Wraz z odsunietymi tulejami i podniesionymi blocker-doorsami odslania sie wylot
          powietrza poprzez kratownice. Sa one widoczne przez okna z kabiny pasazerow.
          Tymi kratownicami wydostaje sie powietrze w kierunku lotu samolotu - a wiec
          jest stworzony proces odwrocenia ciagu.
          Dalsze podnoszenie manetki gazu powoduje wzrost obrotow silnika, a tym samym
          wzrost sily ciagu odwroconego.
          Opuszczenie manetki spowoduje spadek obrotow i powrot calego mechanizmu do
          stanu dla ciagu prostego, na malym gazie.
          W B-737 rewers jest aktywowany inst.hydrauliczna
          W B-767 z pneumatycznej.
          Dla jasnosci dodam ze konstrukcyjnie "trust reverser" jest czescia platowca./co
          by nikt nie myslal ze nalezy do czesci silnika/
          Jesli ktos z Panstwa bedzie mial do tego wywodu dodatkowe pytania, postaram sie
          odpowiedziec dokladnie.
          Pozdrawiam
          • Gość: Andy Re: wsteczny ciąg IP: *.acn.pl 11.10.03, 16:22
            Tak sie sklada ze pracuje na codzien jako silnikowiec.Licencje mechanika
            zrobilem na B-737 /wersje 300, 400, 500/ przed panstwowa komisja.
            B-767 /wersje 200 i 300/obsluguje rowniez.Dlatego nie mam nic do odwolania z
            moich poprzednich stwierdzen.
            High by-pass ratio to po prostu silnik o duzym stopniu dwuprzeplywowosci.
            Stosunek 5:1 to jest "High".
            CFM 56 -3-c1/lub inne wersje mogace byc zainstalowane na B-737 jak CFM56-3-
            B1.../
            to sa te wlasnie silniki.
            Pozdrawiam
            • Gość: pidżej Re: wsteczny ciąg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.10.03, 23:46
              Gość portalu: Andy napisał(a):

              > Tak sie sklada ze pracuje na codzien jako silnikowiec.Licencje mechanika
              > zrobilem na B-737 /wersje 300, 400, 500/ przed panstwowa komisja.
              > B-767 /wersje 200 i 300/obsluguje rowniez.Dlatego nie mam nic do odwolania z
              > moich poprzednich stwierdzen.
              >.
              > Pozdrawiam
              Ale zauważ że FF odpowiada na post azm2 o tych klapkach z tyłu silnika, nie na
              Twój! I niczego w twoich wyjaśnieniach nie prostuje. Przy okazji, jak jest w MD-
              80? Samem ciekaw? pozdrawiam
              • Gość: Andy Re: wsteczny ciąg IP: *.acn.pl 12.10.03, 17:41
                Moze wzialem "do siebie" po ukazaniu sie tego postu za moim opisem.Jesli tak to
                przepraszam za pomylke.
                Naprawde nie wiem jak ma MD-80.Jesli to sa klapy za rura wylotowa silnika,
                podnoszone do pionu podczas pracy rewersu to przypuszczac moge ze to typ
                rewersu dla calego przeplywu /wewn.+zewn/.Takie rozwiazania maja np.lotowskie
                Embraer-y 145, takie mial Tupolew 154 i wiele innych.
                Przy okazji moge powiedziec ze wypadek s-tu linii "Lauda-Air", ktory kilka lat
                temu mial miejsce i zgineli w nim wszyscy obecni na pokladzie, byl spowodowany
                otwarciem sie rewersu podczas lotu.
                W jego wyniku zastosowano wiele zabezpieczen dla tej instalacji.
                Zastosowano tzw.synchro-lock, ktory powoduje samoczynne trzymanie sie tulei
                rewersu, gdyby z obojetne jakiego powodu ktorys z zamkow "puscil".
                Ponadto, inst.hydr. bedzie powodowala samoczynne domykanie sie tulei podczas
                niezamierzonego odjazdu z zamkow.
                Pozostawi to zapisane sygnalizacje na bloku sterujacym.
                Ponadto, rewers moze zostac uruchomiony po spelnieniu kilku warunkow, m in.
                sygnalu z od.radiowys. o wysokosci ponizej 10stop.
                Pozdr.
      • Gość: askb zasada pracy silnika odrzutowego IP: *.client.attbi.com 15.10.03, 05:07
        Jak to jest z silnikiem takiego np. 767 i innych, czy łopatki obracają się z
        tak dużą szybkością że powodują ciąg albo ten ciąg powstaje przy wylocie
        gorących gazów po spaleniu paliwa.
        Wiele razy widać że samolot leci w ulewnym deszczu to wtedy nie ma
        niebezpieczeństwa że silnik zgaśnie z powodu wody wpadającej do niego?
        Pozdrawiam fachowców
      • johnny_tomala Re: wsteczny ciąg 13.10.03, 09:06
        a ja myślałem że są jakieś czujniki w podwoziu , że jak samolot walnie o pas
        czujnik zakonotuje że jesteśmy na ziemi (bo np. podwozie się ugieło) i to
        dopiero pozwoli na użycie rewersu) jak to jest?
        • Gość: Wojtek Re: wsteczny ciąg IP: *.lot.pl 13.10.03, 10:38
          Czesc
          To tez (mam na mysli czujniki na podwoziu-tzw. WOW-weight on wheels), ale
          dodatkowo jeszcze zalezy od logiki FMS (Flight Managment Sysytem lub jego
          krewniakow). Niektore pozwalaja otworzyc rewers na ziemi, a niektore nawet kilka
          stop nad pasem.
            • johnny_tomala Re: wsteczny ciąg 13.10.03, 11:12
              bo samolot ma taką małą kamerkę na brzuchu z której obraz przesyłany jest do
              Bardzo Ważnego Komutera ds. Wstecznego Ciągu on już wszystko wie. Albo jakoś
              tak..... idę się kawy napić...
                  • Gość: Andy Re: wsteczny ciąg IP: *.acn.pl 14.10.03, 20:05
                    Najpierw o warunki zadzialania w zwiazku z pozycja samolotu...
                    -warunkiem jest aby co najmniej jeden z wysokosciomierzy pokazal ze wysokosc
                    nie jest wieksza niz 10 stop.Oczywiscie nie sa to wysokosciomierze baryczne
                    lecz radio wys.To chyba wyjasnia ze sa dokladne.
                    -jesli bylyby oba nie sprawne lub wylaczone z jakiegos powodu, to decydowac
                    bedzie sygnal z czujnika prawej goleni podwozia.Jest to ten sam czujnik ktory
                    dziala na ugiecie amortyzatora i otworzy uzbrojone wczesniej przez pilota
                    spojlery./podczas ladowania /
                    -teoretycznie wiec na pytanie o mozliwosc otwarcia rewersu w powietrzu,
                    odpowiedz prawidlowa jest ze "tak", ale na wysokosci ponizej 10stop.
                    -o przestawianiu lopat wntylatora nie slyszalem, nie wiem jaki sens bylby tak
                    skomplikowanej i drogiej konstrukcji?
                    -zadzialanie rewersu podczas normalnego lotu to bylaby katastrofa!Nie mam
                    zamiaru uzasadniac dlaczego-......Sa gdzies granice powagi chyba....
                    • Gość: michal_pilot Re: wsteczny ciąg IP: *.arc.nasa.gov 15.10.03, 01:52
                      > -zadzialanie rewersu podczas normalnego lotu to bylaby katastrofa!

                      o ile wiem w przypdaku 767 gdyby reverser wlaczyl sie w locie poziomym (cruise
                      phase) to nie byloby nic groznego. W przypadku wypadku z Lauda-Air reverser
                      wlaczyl sie w najgorszym momencie - jak samolot sie wspinal. Pozniejsze
                      symulacje Boeinga wykazaly ze tylko w tej fazie lotu wlaczenie sie reversera
                      moze miec katastrofalne skutki.
                    • Gość: Cavy Re: wsteczny ciąg IP: 80.48.253.* 15.10.03, 07:44
                      > -o przestawianiu lopat wntylatora nie slyszalem, nie wiem jaki sens bylby tak
                      > skomplikowanej i drogiej konstrukcji?

                      Znalazłem SP nr 6/2002 gdzie jest artykuł Jefima Gordona "Rosyjskie silniki
                      lotnicze-koniec kryzysu". Z tym przestawianiem skoku łopatek to chyba chodzi
                      co innego:
                      "Swe silnki doskonali CTNK im Kuzniecowa. W NK93 konstruktorom udało się
                      uzyskac jednostkowe zuzycie paliwa 0,49kg/kGh na wys. 11km. Zdaniem Rosjan, to
                      naet 20% mniej niz uzyskuja konkurencyjne silniki zagraniczne. Taki wynik
                      zyskano dzieki nadzwyczaj duzej dwuprzeplywowosci =16,7 (...). Dwurzedowy
                      śmigłowentylator jest napedzany przez przekladnie roznicowa przenoszaca moc
                      33000KM. Osobliwoscia jest brak odwracacza ciagu. Odwrotny ciag uzyskiwany jest
                      przez zmiane skoku smiglowentylatora (...)."
                      Więc chyba nie jest to silnik turbowentylatorowy. Przypuszczam że
                      śmigłowentylator to coś co jest połaczeniem wentylatora i śmigła i jest
                      otunelowane.
                • Gość: michal_pilot Re: wsteczny ciąg IP: *.arc.nasa.gov 15.10.03, 01:58
                  > A czy można włączyć wsteczny ciąg przy normalnym locie i czy to może być
                  > przydatne?

                  nie- nie mozna wlaczyc.

                  Przydatne - raczej watpliwe. Nie ma najmniejszego uzasadnienia zeby kiedykolwiek
                  wlaczyc rewerser w samolocie cywilnym gdy ten samolot jest wiecej niz 3 metry od
                  ziemi....
                  • Gość: cibarius Re: wsteczny ciąg IP: *.dhs.org 15.10.03, 07:20
                    A jak to jest z reversem w mniejszych samolotach - w tym wojskowych.Czy też są
                    w to wyposażone?.Kiedyś oglądałem program o badaniach nad sposobami
                    wyprowadzenia samolotu z korkociągu, który był specjalnie wywoływany.Próbowali
                    spadochronu chamującego itp.Po katastrofie samolotu doświadczenia
                    wstrzymano.Czy taki revers nie rozwiązał by sprawy? Pozdrawiam.
                    • Gość: michal_pilot Re: wsteczny ciąg IP: *.rev.o1.com 15.10.03, 07:45
                      troche to wykracza poza zasieg mojej ekspertyzy jakkolwiek urzywanie rewersera
                      tylko po to aby wyjsc z korkociagu to tak jak strzelac z armaty do kanarka -
                      drogo i nie praktycznie. Rewerser tak naprawde nadaje sie do tylko jednego -
                      skrocenia drogi ladowania. Samoloty wojskowe (mysliwce) maja vector-thrust aby
                      robic gwaltowne manewry ale to nie jest rewerser. Trzeba pamietac ze rewerser
                      jest drogi - instalujesz go jak trzeba - w samolotach tanszych (jak Embrarer)
                      musisz za to ekstra slono placic. Wiele lini radzi sobie bez rewersera - jak
                      ladujesz na dobrych lotniskach z duzym zapasem pasa startowego mozesz sie bez
                      niego obejsc.

                      Aha - jeszcze jedno. Widzialem niedawno jak niektore samoloty uzywaja rewersery
                      aby odjechac do tylu od bramki zamiast tzw. Push-back. To calkiem fajny nawet
                      widok widziec samolot jadacy do tylu i nie pchany przez nikogo ... Widzialem to
                      na lotnisku KDFW - na tym molochu tyle sie dzieje ze nie dla kazdego starczy
                      odpychacza..
                      • johnny_tomala Re: wsteczny ciąg 15.10.03, 09:56
                        gdzies czytałem że nie powinno sioę tego robić - pewno chodzi o koszty ale
                        wiadomo jak mus to mus,
                        o co innego mi chodzi: a jak to z tym rewersem w smigłowych jest - łopatki w
                        śmigle się przestawiają ? chyba tak
                        i druga sprawa jeżeli mozliwe jest uruchomienie rewersu kilka stóp na pasem to
                        czy nie jest to jednak niebezpieczne? masa samolotu plus szybkość plus nagła
                        utrata mocy (rewers) = walnięcie o glebę z otwartym złamaniem golenia ;-)???
                        • wojek1 Re: wsteczny ciąg 15.10.03, 10:15
                          Czesc
                          johnny_tomala napisał:

                          > gdzies czytałem że nie powinno sioę tego robić - pewno chodzi o koszty ale
                          > wiadomo jak mus to mus,

                          Na uklady nie ma rady. Pewnie tak jest. ;-P

                          > o co innego mi chodzi: a jak to z tym rewersem w smigłowych jest - łopatki w
                          > śmigle się przestawiają ? chyba tak

                          Dokladnie tak.

                          > i druga sprawa jeżeli mozliwe jest uruchomienie rewersu kilka stóp na pasem to
                          > czy nie jest to jednak niebezpieczne? masa samolotu plus szybkość plus nagła
                          > utrata mocy (rewers) = walnięcie o glebę z otwartym złamaniem golenia ;-)???

                          Musi projekt samolotu, a wiec i podwozia, to uwzglednia. Zreszta podejrzewam, ze
                          takie uzycie rewersu jest ograniczine do pewnych, scisle okreslonych sytuacji, a
                          nie codzienna praktyka, bo byloby cos w firmie slychac.

                          Pozdr.
                          Wojtek
                            • wojek1 Re: wsteczny ciąg 15.10.03, 12:12
                              johnny_tomala napisał:

                              > zgadzam się że samolot powinien to wytrzymać ale dalej nie rozumiem po co to
                              > jest potrzebne??????

                              No dobrze. Jesli pamietasz wypadek Lufy z przed kilku lat, to jest to dopowiedz
                              na Twoje pytanie. Wowczas A320 mial taka logike FMS, ze rewers dzialal, przy
                              ugieciu co najmniej obu goleni glownych (sorry, ale szczegolow juz nie pamietam)
                              -ergo - nie mogl zadzialac. Gdyby to byl benek to by sie uratowali. Obecnie to
                              zmieniono-mam na mysli A320.
                              Pozdr.
                              Wojtek
                              • Gość: mike1 Re: wsteczny ciąg IP: PLWAWD* / 172.31.224.* 15.10.03, 12:25
                                Dokładny opis tej sytuacji znajdziecie tu:

                                lotnictwo.net/doc.php?doc=03092301
                                a przy okazji to czy ktoś może mi wyjaśnić co to jest 'reverse idle'. Poniżej
                                załączma fragment artykułu w którym znalazłem to określenie:

                                "It is a fact that the most modern aircraft, including the vast majority used
                                by British Airways, while far more powerful than older planes, are much more
                                community-friendly. This is because they are able to take off at a much steeper
                                angle and to lift out of 'hearing range' far quicker than before. Almost all
                                British Airways aircraft now use what are called 'reverse idle' settings rather
                                than 'reverse thrust' settings on landing."
                              • Gość: WojtekG Re: wsteczny ciąg IP: 212.244.77.* 15.10.03, 12:51
                                O ile pamiętam rewers w tamtym typie Aibusa włączał się dopiero, kiedy koła
                                podwozia głównego zaczynały sie kręcić. POnieważ koła wpadły w poślizg na wodzie
                                znajdującej się na powierzcni pasa (ulewa), to komputer nie włączył rewersu i w
                                rezultacie samolot zatrzymał się daleko za pasem.
                        • Gość: michal_pilot Re: wsteczny ciąg ..lekie nieporozumienie IP: *.rev.o1.com 15.10.03, 18:58
                          > i druga sprawa jeżeli mozliwe jest uruchomienie rewersu kilka stóp na pasem
                          to
                          > czy nie jest to jednak niebezpieczne? masa samolotu plus szybkość plus nagła
                          > utrata mocy (rewers) = walnięcie o glebę z otwartym złamaniem golenia ;-)???

                          mi sie widaje ze chodzi tu o nieporozumienie. To kilka stop to wcale nie znaczy
                          ze rewerser wlaczy sie nad ziemia, lub mowiac dokladnie ze hamowanie wlaczy sie
                          nad ziemia. Wlaczenie sie rewersera jest bardzo powolne, zabiera dlugie
                          sekundy, chodzi tu bowiem o przestawienie czesi silnika oraz dojscie silnika do
                          pelnej pomocy. To wszystko zabiera sporo czasu. Chodzi wiec pewnie aby pilot
                          byl wstanie, do najwiekszego efektu, zaczac caly cykl jeszcze nad ziemia tak
                          aby dostal pelne hamowanie prawie natychmiast po tym jak wszystkie kola dotkna
                          ziemi. Chodzi wiec o najlpesze zgranie w czasie - nic wiecej.
                          • Gość: Andy Re: wsteczny ciąg ..lekie nieporozumienie IP: *.acn.pl 15.10.03, 20:12
                            -wlaczenie sie rewersu w locie jest katastrofa w kazdej fazie lotu.Juz samo
                            utracenie jednego silnika w czasie wznoszenia jest powaznym zdarzeniem
                            lotniczym.Dodajmy do tego ciag wsteczny na tym silniku - to wyobrazmy jak
                            samolot obraca sie wokol pionowej osi....
                            -B767 ma podobne zabezpieczenie przed przypadkowym wlaczeniem mechanizmow -
                            roznica polega na tym ze jak wspominalem wczesniej, silowniki napedzane sa od
                            inst.pneumatycznej.
                            -Embraer 145 jest wyposazony w rewersy - ale nie jest to regula.Lotowskie sa,
                            ostatnio obecne Embr. "skyways" /Szwecja"/, nie posiadaja na tego typu
                            samolotach.
                            -Rewers idle, nie potrafie na 100% wyjasnic.Otwarcie rewersu odbywa sie na
                            obratach malego gazu - czyli "idle".Oczywiscie jest to gaz "maly ziemny".
                            Obroty te wynosza dla B 737 /56-3-c1/ 60% N2.Oczywistym jest ze w tym stanie
                            wystepuja sily hamujace samolot, sa one bardzo lagodne.
                            -nie moge jednoznacznie powiedziec jek technicznie rozwiazano zabezpieczenie
                            rewersu w A 320.Mysle jednak ze obroty kol to inna sprawa.Z predkosci obrotowej
                            kol podwozia, korzystamy do systemu ABS.Chodzi caly czas o bezpieczenstwo
                            podczas RTO.Jesli wiec mamy uzbrojone spoilery, klapy w pozycji "do startu",
                            dzwignie ABS na RTO, to podczas rozpedzenia s-tu do predkosci powyzej
                            60knot, /tutaj sygnal z pr.obrotowej kol/, jezeli manetke ktoregokolwiek
                            silnika cofniemy do pozycji "idle", nastapi wlaczenie sie ABS , sila hamowania
                            kol z automatu przekroczy MAX/to jest wklasnie RTO, i w tym samym momencie
                            wywala sie wszystkie spoilery.
                            -dopust uruchomienia rewersu na wys.10ft, wynikac moze jak domyslam sie, z
                            umozliwienia jak najszybszego ustawienia mechanizmu do hamowania
                            silnikami.Jesli spojrzymy na pozycje maszyny podczas przyziemienia, i zauwazymy
                            rozmieszczenie anten RW, to odleglosc kol podwozia gl.bedzie nizsza niz 3m.
                            Uwzglednic nalezy jeszcze fakt, ze na wysuniecie sie tulej i otwarcie Blocker
                            doors, potrzeba ok.2 sekund.W tym czsie blokada w control box uniemozliwi
                            wzrost obrotow silnika chocbysmy sami chcieli.Po wysunieciu calkowitym,
                            przestawi sie sektor z cieglami feed-back i umozliwi dalszy ruch manetek
                            rewersu w gore, az do potrzebnego zakresu.Spowoduje to wzrost ciagu
                            odwroconego.Tak wiec praktycznie kola dotykaja juz podloza.Jest to wyprzedzenie
                            dzialan akurat dla potrzeb rozpoczecia hamowania tuz po przyziemieniu.Tak ja
                            odczytuje zamiary konstruktorow.
                            Pasjonatom moge dopowiedziec, ze rewers silnika nr.1 obslugiwany jest z inst
                            hydraulicznej "A", silnik nr.2 obsluguje inst."B", a instalacja hydr.stand by
                            moze obslugiwac jednoczesnie oba silniki, jesli taka potrzeba zaistnieje.
                            Cisnienie robocze plytu to 3000psi.
                            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka