Jak wiadomo modyfikacje zawsze są kosztowne i pracochłonne, więc
szuka się najtańszych i najprostszych rozwiązań "na teraz", do czasu
opracowania docelowych zmian. Skoro w rządowym były osłony drążków
sterowania to było to jakieś tymczasowe rozwiązanie.
A tak nawiasem nie od dziś wiadomo, że oszczędności na lampkach się
mszczą... Zamiast wymieniać podczas przeglądu jedną przepaloną
wymienia się obydwie na raz (mnie uczono na kursie, że jak się
przepala jedna z dwóch, to ta druga przez jakiś czas dostaje większe
napięcie i szybciej się zużywa).
Tak nawiasem LOTowskie Boeingi obecnie mają zdublowany układ
sygnalizacji wypuszczonego podwozia (w przeciwieńtwie do
tych "dokupionych" później od innych przewożników, które mają
pojedyńcze układy). Tak na wszelki wypadek, choć wiadomo, że to już
inna technologia.
Ktoś musiał zginąć by mógł żyć inny ktoś...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.