Dodaj do ulubionych

co sądzicie o polewaniu szyb ciepłą wodą w zimie

19.11.09, 19:01
zamiast skrobania szyb?
Edytor zaawansowany
  • bmwracer 19.11.09, 19:13
    O rany.. Ciepla??? To prosisz sie aby pekla? Jak juz musisz albo Ci sie
    barerdzo spieszy to ZIMNA - BARDZO ZIMNA (w koncu jak sie leje to jest
    cieplejsza od mrozu na szybach) jest OK ale nie ciepla.... I to niewiele -
    tylko tyle aby szyby sie pokazaly i zaraz przetrzec szmata nasaczona srodkiem do
    odmrazania poniewaz cienka warstewka wody zamarznie na szybach..
  • mich.all 19.11.09, 19:23
    w sumie masz rację, widziałem tylko jak koleś polewał swojego Vito podczas, gdy ja bawiłem się 10 minut z mniejszym autem i lał on ciepłą, bo parowało:)
  • macgregor-72 20.11.09, 11:40
    Generalnie ja polewałem szyby wodę. Im większy mróz, tym woda powinna być chłodniejsza ale bez przesady (w największe mrozy polewałem wodą o temp. pokojowej lub trochę zimniejszą), ale nigdy wodą bardzo gorącą.
  • black.tiguan 20.11.09, 12:19
    Nie przesadzałbym z tą obawą, że szyba może pęknąć przy polewaniu, bo
    wytrzymuje przecież różnicę temperatur wew/zew powyżej 50 stopni. Ale są
    wygodniejsze i szybsze sposoby.

    Włącz silnik, ustaw nawiew tylko na szyby - z pełną mocą.

    Wlej sobie zimowego płynu do spryskiwaczy do pojemnika z rozpylaczem.
    Popryskaj na szyby, po minucie usuń wszystko gumową ściągaczką.
    Albo kup odmrażacz w aerozolu. Jest lepszy na taflę lodu pozostałą np. po
    opadach śniegu na ciepły jeszcze samochód. Oczywiście sypki śnieg trzeba
    najpierw zmieść. Zanim odśnieżysz resztę auta, z szyby już zacznie spływać.

    Oczyszczenie szyby z odmrożonej mieszaniny jest ważne, bo po ruszeniu
    zwiększa się parowanie i zostaje znów sama woda, która zamarznie
    natychmiast, bo szyba jest jeszcze zimna. Szczególnie, gdy na drzewach
    jest szadź, co świadczy o wysokiej wilgotności powietrza.
  • bmwracer 20.11.09, 18:46
    Prawda z ta roznica temp 50 stopni ze szyby nie pekaja ale nie zapominaj ze
    pekniecie powoduja naprezenia w szybie ktore beda inne w zaleznosci jak szybko
    ta temp sie zmienia. I nie porzesadzam poniewaz na oczy widzialem i w kieszeni
    poczulem jak sie zrobila piekna rysa.
    Z tym sprysliwaczem to niestety nie pracuje poniewaz "sika" w kilku miejscach -
    spryskiwacz jest do mycia szyb i jak wycieraczka nie rozprowadzi plynu to i nie
    ma pozytku. Woda jest tania , latwo dostepna i jak sie jej uzyje w duzych
    ilosciach to efekt jest natychmiastowy ale jesli sie tego zadanie nie zakonczy
    wlasciwie to resulta jest zupelnie odwrotny - nawiew potrzebuje co najmniej
    kilku minut abu sie cos zaczelo dziac a wiec kombinacja zwykledaje najszybsze
    efekty. A najlepiej to polozyc gazete na szybe aby nie zamarzla
  • black.tiguan 20.11.09, 21:46
    Nie spryskiwaczem, a rozpylaczem trzeba działać. Nie
    przeczytałeś chyba dokładnie.

    Ale rozpylacz tylko nam rozpuści lód czy szron, trzeba go zebrać
    ręcznie.
    No i oczywiście nie należy stosować tego sposobu na szybach
    bocznych. One się tak prędko nie rozgrzeją do temperatury powyżej
    zera.

    PS. Woda jest ok, o ile nie parkujesz 500m od domu i chce Ci się
    nosić codziennie wiaderko ;)
  • norbert.n 23.11.09, 07:11
    Gorąca czy ciepła woda niekoniecznie dobrze wpływa na zmarznięte uszczelki
    gumowe i lakier. Nie lepiej za parę groszy kupić specjalny brezent i zakładać go
    na szyby w zimę? Mam taki i jestem zadowolony, żadnego skrobania ani polewania rano.
    --
    Sejm: ubawiony Palikot zajął fotel J. Kaczyńskiego.
  • lukaszlajdon 30.11.09, 11:21
    A nie prościej polać szybę alkocholem? Nie koniecznie
    sporzywczym :). Może być jakikolwiek. Rozmrozi a mieszanka z wodą
    sama spłynie. I nie narazi na pęknięcie szyby.
  • bosman1 30.11.09, 19:36
    Od 8 lat zamiast skrobać polewam szyby ciepłą wodą zamiast skrobac i
    nic złego się nie dzieje.
  • bmwracer 30.11.09, 23:01
    i byc moze nigdy nie peknie ale strzezonego Pan Bog strzeze.
  • bmwracer 30.11.09, 23:00
    na pewno prosciej - tylko jednoczesnie drozej
  • macgregor-72 01.12.09, 10:30
    > alkocholem? Nie koniecznie sporzywczym

    nigdy
  • k2ekspert 03.12.09, 10:38
    Najlepiej to kupić dedykowane płyny do odmrażania szyb - spryskujesz nią szybę,
    przejeżdżasz lekko skrobaczką, żeby zobaczyć, czy nic nie zostało i właczasz
    wycieraczki, po minucie można jechać. Z własnego doświadczenia wiem, że
    polewanie wodą, szczególnie ciepłą, zamarzniętej szyby nie zaawsze jest
    bezpieczne. Otóz nie widziałem nawet (bo taki był mały)małego odprysku na
    przedniej szybie. Polałem ciepła wodą (nie gorącą), a od miejsca w którym był
    pajączek poszła rysa na całej szerokości szyby. Powodem tego było (jak sądzę)
    nagła zmiana temperatury, kiedy sztywna od morzu szyba została nieco
    rozluźniona. Przestałem używać zatem wody.

    Teraz też mam pajączki (auto służbowe) i korzystam tylko z odmrażaczy, które
    mają podobną temparaturę do szyby, bo wożę je w bagażniku.

    Co do ostatniej kwestii, wg mnie czysty alkohol niekorzystnie wpływa na
    uszczelki, które mogą się utleniać. Poza tym to chyba drogi sposób, chyba, że
    zastosujemy denaturat, ale tego bym już lakierowi nie sprezenntował :)
  • macgregor-72 03.12.09, 11:05
    nie chodzi o alkohol, ale o "alkochol nie koniecznie sporzywczy"
  • flying_citron 12.01.10, 13:38
    Myślę, że to nie jest zbyt dobry pomysł... zawłaszcza jak jest mróz. Wtedy szyba
    może zamarznąć jeszcze szybciej. Moim zdaniem dużo skuteczniejsze są specjalne
    spraye, albo właśnie skrobanie;) jakoś polewanie samochodu gorącą wodą nie
    bardzo mnie przekonuje;)
  • ladyjan 12.01.10, 14:55
    Myślę,ze to bardzo głupi pomysł. Po pierwsze szyba w ten sposób może bardzo
    łatwo pęknąć( nie ma nic przyjemniejszego niż kupowanie nowej:)) po drugie jeśli
    polejesz szybę wodą to ona bardzo szybko ponownie zamarznie
  • mrowkojady 23.01.10, 13:45
    W terenie to nawet sikaliśmy na zamarźniętą szybę, nie powiem, pomagało.
  • icservice 05.03.10, 08:23
    Ostatnio ( z miesiąc temu ) widziałem, jak sąsiadka wychodzi z domu z wiadrem
    ciepłej wody, i sru na auto :D A było z -5 hehe. Myślę, że mozna sie w ten
    sposób pozbyć szyb.
    --
    serwis komputerowy, usługi komputerowe,informatyk wrocław
  • leszekmarc 16.12.17, 16:19
    Powiem szczerze, że ja tego nie robię, bo to trochę zachodu. Najpierw iść nalać tej ciepłej wody, potem znowu z nią wychodzić, polewać. Zabawy a zabawy. Za parę złotych kupiłe preparat do tego k2.com.pl/produkty/k2-alaska-700-ml K2 Alaska i ma się zawsze pod ręką (ja trzymam w schowku pasażera) i trwa to chwilę i gotowe
  • forumrz 02.01.18, 19:05
    Tu masz prostsze sposoby na zamarznięte szyby w samochodzie
  • fancydetailer 04.01.18, 15:48
    Tak jak wielu już wspomniało, ciepła woda może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego szczególnie przy bardzo dużym mrozie. Może lepiej zamiast tego jakiś ICE EATER, albo zwykły alkohol izopropylowy ? Rozpuszczają szybko lód z szyby. Inna opcja to mocny nadmuch zaraz po włączeniu silnika i opuszczenie osłon przeciwsłonecznych

    --
    Auto detailing, to moja pasja
  • kamilar19921 10.01.18, 09:05
    Ja na Twoim miejscu zaopatrzyłbym się w dobry zimowy płyn do spryskiwaczy a nie tak eksperymentował. Np. na amjoil mają bardzo dobry płyn w atrakcyjnej cenie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.