• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Wadliwy akumulator? Dodaj do ulubionych

  • 08.03.10, 20:28
    Zmienilem na nieszczescie moje samochód – z poprzednim nie mialem
    problemów. Jak kupilem ten obecny to nic nie wskazywalo na jakies
    niedomagania, ale niespodzianka nadeszla.
    Po paru dniach uzytkowania wymienilem (stary) akumulator.
    Wystarczyly dwa dni przerwy w eksploatacji i rozladowal sie. Pod
    koniec grudnia wymienilem go. Ten nowy wystarczyl na 2 miesiace i
    historia sie powtórzyla. Po trzech dniach postoju rozladowal sie
    calkowicie. Mial gwarancje na trzy lata (ale w sklepie przelezal
    rok).
    Auto moge odpalac tylko za pomoca kabli z auta kolegi. Akumulatora
    nie chce doladowowywac, bo nie ma srub do elektrolitu.
    Teraz mam problem z diagnoza. Czy byla to wina akumulatora, czy
    alternatora, a moze przebicie na mase? Starter chyba raczej nie.
    Pytanie: Czy mozna to zdiagnozowac samemu, albo w ciagu paru paru
    godzin w jakims specjalistycznym warsztacie? Jak dzwonie do
    warsztatów, to nie chca udzielic konkretnej odpowiedzi.
    Zaawansowany formularz
    • 08.03.10, 22:13
      Problem moze byc ze albo alternator nie laduje albo gdziec "cieknie" po
      wylaczeniu auta i wszystkich odbiornikow.

      Jak masz miernik z amperomierzem to mozesz sprawdzic czy pobierany jest prad "na
      postoju" jesli jest duzy to gdziec "cieknie? Zwykle samochod wylaczony nie
      powinie pobierac wiecej nic kilka moze kiladziesiat (30 -40) mA.
      A reszta tzn gdzie cieknie to juz tylko na macanta.

      Uzywajac voltomierza mozesz sprawdzic stan akumulatora.
      Napiecie powinno byc ok 12.5 V przy wylaczonym aucie, nie powinno spadac ponizej
      10.5V w trakcie "krecenia" przy zapalniu oraz powinno byc ok 13.75- 14.5 V na
      zaciskach przy pracujacym (ladowanie).
    • 09.03.10, 12:31
      Witam -jestem elektrykiem . Pierwsza sprawa to doładowanie
      akumulatora jak nie ma korków - można a nawet czasem trzeba jak auto
      stoi np.około trzech miesięcy - prąd ładowania ustawia się na 1/10
      pojemności akumulatora czyli np. akumulator o pojemności 60 Ah
      można ładować prądem 6 A a im mniejszy tym lepiej czyli np. 4 A Jak
      spadnie prawie do zera to będzie naładowany , to tak w skrócie .
      Akumulator jeden i drugi były prawdopodobnie dobre . Kup sobie tani
      miernik elektroniczny taki za 30 zł i sprawdź prąd pobierany przy
      wyciągnientym kluczyku czyli tak jakbyś zostawił samochód na noc ,
      zamknięte drzwi . powinno to wynosić około 0,18 A a przy włączonym
      alarmie do 0,4 A max . Jeżeli jest większy to gdzieś jest przebicie
      do masy i dlatego rozładowuje ci akumulator . Druga sprawa to
      ładowanie z alternatora też można sprawdzić tym miernikiem ale do
      tych wszystkich czynności potrzeba troszeczkę jeszcze poczytać.
      • 09.03.10, 12:42
        Autoalarm pobierający 0,4 A to katastrofa. Oznacza, że po 100
        godzinach pobierze 40 Ah czyli rozładuje przeciętny dobry akumulator.
        Coś sie panu elektrykowi pomyliło?
        • 09.03.10, 13:16
          Przepraszam za błąd bardzo istotny - pomyliły mi się przecinki
          powinno być 0,04 A jeszcze raz przepraszam .
          • 09.03.10, 13:59
            Dziekuje wszystkim za cenne informacje.
            Bede sie przymierzal do mierzenia.
      • 09.03.10, 14:54
        markuz9 napisał:
        > ... Kup sobie tani miernik elektroniczny taki za 30 zł i sprawdź
        > prąd pobierany przy wyciągnientym kluczyku czyli tak jakbyś
        > zostawił samochód na noc , zamknięte drzwi . powinno to wynosić
        > około 0,18 A

        Chcialem sie jeszcze upewnic. Czy bez alarmu jest wieksze natezenie
        0,18 A niz z wlaczonym alarmem 0,04 A? Ponadto, w jaki obwód wpiac
        multimetr?
        • 10.03.10, 12:16
          Oczywiście tam była pomyłka ma być 0,018 i max 0,04 z włączonym
          alarmem . Odłączyć akumulator i pomiędzy klemą a zaciskiem
          akumulatora dać amperomierz ( amperomierze w multimetrach mają
          przeważnie zakres do 10 A więc lepiej nic nie włączać . Pomiar
          napięcia przy podłączonych klemach dobrze naładowany sprawny
          akumulator ma około 12,7 V podczas pracy silnika powinno być około
          13,8 do 14,3 V
          • 10.03.10, 12:52
            dosc dobrym testem aku jest pomiar napiecia pod obciazeniem.
            najlepiej zrobic to zadajac odpowiednie obciazenie, ale jak sie nie
            ma takich mozliwsoci technicznych,, to warto po prostu zmierzyc
            napiecie przy rozruchu zimnego silnika. nie powinno spasc ponizej
            10V.
            Choc to bardzo wzgledne, bo zalezy od temperatury oleju w misce. nie
            dotyczy jakichs mrozow, ale temperatur normalnych, 0C do 20C.

            Mozna powiedziec, ze to jest pomiar jego opornosci.
            • 14.03.10, 13:13
              Pełna zgoda co do sposobów testowania akumulatorów. Chciałem tylko
              dodać, że kiedyś dwa razy wymieniałem akumulatory, gdy przyczyną
              złego rozruchu na zimno były szczotki rozrusznika.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.