witam
Proszę o pomoc w ustaleniu przyczyny ubywania płynu chłodzącego i pojawiania się białego osadu na korku wlewu oleju.
Samochód był już w naprawie. Była wymieniana uszczelka pod głowicą. Głowica była sprawdzana na szczelność, planowana, docierane zawory. Po naprawie przejechałam 4 tys. km i zaczęło ubywać płynu chłodzącego. Codziennie po przejechaniu 50 km na drugi dzień rano dolewano 1/4 litra płynu. Brak zewnętrznych oznak wycieku płynu chłodzącego. były robione badania na szczelność układu chłodzenia. Powiedziano mi , że są w normie, ale na korku wlewu oleju pojawił się biały osad. Stwierdzono też, że rzeczywiście płynu ubywa.
Czy jest to dobrze jak dolewa się do płynu chłodzącego uszczelniacza ? Czy nie uszkadza się w ten sposób silnika ?
--
"Nie porzucaj swojego celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga dużo czasu.
Czas i tak upłynie."
"Dopóki walczysz, jesteś zwyciężcą" — św. Augustyn
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.