Dodaj do ulubionych

mały ręczny odkurzacz do auta - jaki?

02.04.12, 13:40
Czy ktoś używa i mógłby polecić dobry sprzęt tego typu? Mieszkam w bloku na piątym piętrze, nie mam możliwości podpięcia domowego odkurzacza na parkingu w celu wyczyszczenia auta. Potrzebuję odkurzacza mocno ssącego (dzieci w aucie -> okruszki, papierki, piach, liście etc), z końcówką do szczelin, raczej nie akumulatorowego, bo one działają 15 minut max, a takim czasie auta nie wyczyszczę. Zatem w grę wchodzą ładowane z zapalniczki. Pomóżcie :-)
--
A swoją drogą zastanawiam się, czy istnieje takie pojęcie jak dupa państwa ;-)
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: mały ręczny odkurzacz do auta - jaki? 02.04.12, 14:26
      Odpowiedź osoby, która ma w garażu ze trzy takie odkurzacze pochodzące z prezentów:
      Żaden.
      Jeszcze nie widziałem ładowanego z gniazda zapalniczki odkurzacza, który dałby sobie radę z syfem w aucie.
      Mam dziecko, psa i lubię obuwie trekkingowe. Pod koniec każdego tygodnia mam więc w aucie Sajgon.
      Próbowałem wszystkich trzech i najlepiej ciągnął jakiś Tesco Value, za grosze z marketu.
      "Najlepiej" w tym wypadku oznaczało, że wciągał nawet trochę piachu.

      Ale ty przecież, zaraz, pod innym nickiem będziesz nam wciskał jakiś cudny wynalazek, który daje radę.

      Mały ręczny odkurzacz do auta? Kupiłem sobie taki w promocji w jednym z marketów - Łucznik, 1800W - mały, poręczny i z płóciennym workiem. Jedyna wada - zasilanie prądem zmiennym o napięciu 230V.

      Póki nie miałem garażu, odkurzałem na stacji benzynowej po wyjeździe z myjni. Też działało.
      --
      Jednym z najmilszych doświadczeń w życiu jest być celem, nie będąc trafionym (W.Churchill)
      • wierzba_b Re: mały ręczny odkurzacz do auta - jaki? 02.04.12, 16:55
        Weź mnie nie wkurzaj posądzeniami na dzień dobry, ok? Zanim rzucisz takim tekstem, zadaj sobie trud i popatrz sobie na moje posty z innych forów na wyborczej. Może byś wtedy zauważył chociaż tyle, że jestem kobietą.
        Za opinię użytkownika (czy też nie-użytkownika) dziękuję - właśnie tego się obawiałam, niestety. U mnie problem główny to czas - mam dwoje dzieci w wieku przedszkolnym, jak gdzieś jadę samochodem to zawsze się spieszę - przywieźć, odwieźć, praca, przedszkole, lekarz, łyżwy... na stację wpadam zatankować i pędzę dalej. Pojechać specjalnie po to, żeby wyczyścić samochód - problem, bo trzeba mieć godzinę czasu w jednym kawałku i jeszcze żeby mąż był w domu, bo ktoś musi się dziećmi zająć. No to się rozglądam za małym, sprytnym urządzeniem, które mi umożliwi opanowanie syfu za pomocą codziennego (no dobra, raz na dwa dni) 10-minutowego odkurzenia po wyjściu z samochodu pod domem. Jak na razie efekty rozglądania są mizernie, więc pytam tutaj.
        --
        A swoją drogą zastanawiam się, czy istnieje takie pojęcie jak dupa państwa ;-)
        • wierzba_b Re: mały ręczny odkurzacz do auta - jaki? 02.04.12, 16:57
          A, jeszcze jedno: akumulatorowego nie chcę tez z tego względu, że musiałabym go za każdym razem nosić do mieszkania w celu naładowania, a potem pamiętać, żeby zanieść z powrotem do samochodu. Chcę taki, który będzie na stałe w samochodzie.
          --
          A swoją drogą zastanawiam się, czy istnieje takie pojęcie jak dupa państwa ;-)
          • bmwracer Re: mały ręczny odkurzacz do auta - jaki? 02.04.12, 20:28
            jakos do ciebie nie dociera co qqbek napisal??
            Jesli chcesz taki co bedzisz zasilac z samochody i trzymac w samochodzie to kup najtanszy jaki znajdziesz - dlaczego? poniewaz efektywnisc jest podoban do tych najdrozszych i najbardziej skomplikowanych a wiec skoro i tak nie odkurza to po co wydawc duzo?
            A jak chcesz taki co bedzie zasilany z zapalniczki i odkurzal?
            NIE MA TAKICH!!! ale pomazyc mozesz...
            Jedyna nadzieja w tym ze jesli bedziecie gonic mezow do odkurzania bez mozliwosci doladowania akumulatorka to w koncu cos wymsla (tak jak to bylo z odkurzaniuem, praniem, myciem garow np) a na razie to nawet w hameryce nie ma nic takiego....
            Ja jedynie uzywam Dyson ktory wyciaga to trzeba ale ten moja zona nazywa "typowym mezczyzna" poniewaz drogi ($150), laduje sie co najmniej 3 godziny po naladowaniu wystarcza jedynie na 5 minut i co rok potrzebuje nowy akumlator za nastepne $70.....a najlepszy to jednak dlugi kabel przez okno i najzwyklejszy domowy z dluga rura.... albo na platny serwis...
        • celicaman Re: mały ręczny odkurzacz do auta - jaki? 03.04.12, 08:45
          Posłuchaj tego co Ci piszą inni. Te małe ssaki na gniazdo z zapalniczki potrafią zwykle wyssać co najwyżej rozsypane chrupki (a i to niedokladnie). Odkurzacz na stacji benzynowej jest najlepszy
          >.. na stację wpadam zatankować i pędzę da
          > lej. Pojechać specjalnie po to, żeby wyczyścić samochód - problem, bo trzeba mi
          > eć godzinę czasu w jednym kawałku
          Jaką godzinę? Jedna dwuzłotówka uruchamia odkurzacz na stacji chyba na jakieś 5-10 minut. I to wystarczy, żeby odkurzyć całe auto łącznie z bagażnikiem. Pod domem samo się też nie odkurzy. Czasem czekanie w kolejce aż 2 osobom pani wystawi faktury za paliwo trwa dłużej niż odkurzanie.
          Ale jak koniecznie chcesz mieć mocny odkurzacz w bagażniku, to kup zwykłego Zelmera i przetwornicę 12V/230V np:
          sklep.avt.pl/p/pl/482763/przetwornica+akumulatorowa+2000w+12v230v.html
          Tylko wybierz taka z mocą co najmniej 2000W bo tyle bierze odkurzacz.
          Z tym, że taki zestaw kosztować Cię będzie więcej niż odkurzanie na stacji przez 10 lat.
          • pocieszne Re: mały ręczny odkurzacz do auta - jaki? 26.05.12, 03:35
            > Ale jak koniecznie chcesz mieć mocny odkurzacz w bagażniku, to kup zwykłego Zel
            > mera i przetwornicę 12V/230V np:
            > sklep.avt.pl/p/pl/482763/przetwornica+akumulatorowa+2000w+12v230v.html
            > Tylko wybierz taka z mocą co najmniej 2000W bo tyle bierze odkurzacz.

            a jak
            no bo co to jest za obciazenie dla AKU 150-160A przez 10-16 min.
            zawsze to mniej niz podczas rozruchu :-)

            --
            - Jak to jest, że w Niemczech produkują tyle dobrych samochodów?
            - Jak się ma takie brzydkie żony, to trzeba czymś się zająć
    • wierzba_b Re: mały ręczny odkurzacz do auta - jaki? 03.04.12, 10:34
      Ok, skoro twierdzicie zgodnie, że takie zwierzę nie istnieje, to nie pozostaje mi nic innego, niż przyjąć to do wiadomości. Trudno.
      Zaś co do uwagi, że odkurzenie na stacji nie zajmuje godziny, tylko max 15minut - zwróć uwagę proszę, że pisałam o ŁĄCZNYM czasie potrzebnym na to, by:
      - wyjść z domu
      - dojechać na stację, i to nie najbliższą, bo na najbliższej akurat odkurzacza nie ma (BTW: znacie jakąś stację z odkurzaczem w okolicy Metra Wilanowska?)
      - poodkurzać
      - umyć szyby, bo skoro już jestem na stacji...
      - wrócić do domu.
      Dzięki wszystkim za odpowiedzi.
      --
      A swoją drogą zastanawiam się, czy istnieje takie pojęcie jak dupa państwa ;-)
    • grodek75 Re: mały ręczny odkurzacz do auta - jaki? 24.05.12, 22:05
      Naskoczyliście na dziewczynę, a nikt nie raczył zwrócić uwagi że konwersujecie z kobietą która sama z siebie chce odkurzyć samochód!
      Gdyby moja miała takie pomysły... I gdyby jeszcze chciała czasem zatankować...
      Choć pewnie to moja wina - po co ma się napinać skoro co tydzien samochód jest zatankowany przez męża i w razie potrzeby umyty, odkurzony i z uzupełnionymi płynami?

      --------------------------------------------------------------
      www.panoramio.com/user/2266955
      my.flightmemory.com/image/grodek75.gif
      • qqbek Re: mały ręczny odkurzacz do auta - jaki? 24.05.12, 22:40
        grodek75 napisał:

        > Naskoczyliście na dziewczynę, a nikt nie raczył zwrócić uwagi że konwersujecie
        > z kobietą która sama z siebie chce odkurzyć samochód!

        Godne podziwu, jeżeli ma na stanie "samca".
        Godne współczucia, jeżeli samca brak ;)

        > Gdyby moja miała takie pomysły... I gdyby jeszcze chciała czasem zatankować...

        Moja czasem tankuje... swój :)
        A jak jej się nie chce tankować swojego, to pyta, czy w moim jest jeszcze coś w baku... choć oficjalnie, to ona moim nie lubi jeździć ;)

        > Choć pewnie to moja wina - po co ma się napinać skoro co tydzien samochód jest
        > zatankowany przez męża i w razie potrzeby umyty, odkurzony i z uzupełnionymi pł
        > ynami?

        Fakt - trochę mnie w pierwszym komentarzu poniosło, ale to dlatego, że spodziewałem się (co normą jest niestety na tym rzadko odwiedzanym forum) że zaraz przeczytam reklamę jakiegoś "hiper-kuper-duper" wynalazku. Miło się rozczarowałem.
        A moja porada i tak była rzetelna - mam 3 takie odkurzacze, mogę chętnemu oddać darmo któryś, jeżeli potrzebuje "zapychacza" do bagażnika (bo do niczego innego toto się nie nadaje). W razie czego drażnić przez forum, jestem z Lublina (bo nie sądzę, by komuś chciało się jechać z daleka po taki bezużyteczny "fant").


        --
        Jednym z najmilszych doświadczeń w życiu jest być celem, nie będąc trafionym (W.Churchill)
    • trbaran Re: mały ręczny odkurzacz do auta - jaki? 16.07.15, 10:54
      Sprawdź sobie jeszcze ten tutaj: www.motointegrator.pl/produkty/1195995-odkurzacz-samochodowy-z-akumulatorem-waeco-powervac-pv-1000-12-v
      Posiada wbudowany akumulator, ładowany jest napięciem sieciowym.
      Nieduże gabaryty sprawiają, że można go wozić w bagażniku samochodowym.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka